-
Posts
3190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Baltimoore
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Ja na razie cieszę się ostrożnie po tym co kotki przeszły i jak trudno im było pomóc i znależć dom, choćby tymczasowy. Tamten facet nie pasował nam na początku, potem wyglądało że jest naprawdę super i Bursztynkowi było naprawdę ekstra, ale niestety, sytuacja życiowa i koniec :( Wtedy sytuacja była naprawdę podbramkowa, bo dzięki tej adopcji można było drugiego kotka umieścić w innym DT i obydwa dzięki temu przeszły operacje, co nie było możliwe w poprzednim DT. -
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
Baltimoore replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Zapytaj proszę, zawsze lepiej kontrolować zadłużenie na bieżąco, niż przeżyć szok, jak długi się skumulują niebotycznie. A co z tym czarnym kotkiem który jedzie do Sue? Też do zapłacenia przez nas? -
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
Baltimoore replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Od 13 marca do 20 marca w lecznicy ruda Molli od Dora1020, pobyt 70 zł Nie wiem, czy są jakieś koszty dodatkowe? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Baltimoore replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Całkiem nie ten pies :))) -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Pan Skarpeta w Warszawie bardzo dobrze, ma na imię Zbyszek, apetytu w nowym domu nie stracił, po 10 dniach wyszedł zza kanapy i domaga się 200% atencji :)) Śpi w łóżku. wytrąca panu telefon z ręki domagając się głaskania, włazi na klawiaturę i pląta się pod nogami. Klasyczny piękny atencyjny kot, a tyle czekał w lecznicy na dom. Pan Skarpeta 2 (ten po poparzeniu pyszczka prądem z przegryzionego gniazdka), zwany Marley, a teraz Elvis (śpiewał głośno pierwszej nocy) ma się jeszcze lepiej, jest w Katowicach od niedzieli, nie chował się zbyt długo, od wczoraj wielki przytulak, uwielbia głaskanie po brzuszku i zabawy z wędką, pcha się do łóżka. Pani doktor mówi że zdrajca i się cieszy, bo to był drugi w kolejności po Lotosie lecznicowy nieadopcyjny nieśmiałek. -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Właśnie przed wejściem na forum wysłałam Ci sms :)) -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Uwaga, dzisiejsza wizyta pa dla Bursztyna wypadła dobrze, Asia dom zaakceptowała, cieszymy się ostrożnie, bo tyle to kocisko przeszło :(( Będzie miał spokojne warunki, 2 osiatkowane balkony, spokojną kotkę towarzyszkę, weterynarza przychodzącego do domu. Teraz też telefonów trochę było, ale ludzie chcą ZDROWEGO kota,a na info że mogą być problemy z oczami, wycofują się W sumie szukamy tym kotom domów od lipca, nie jest łatwo. A taki śliczny adopcyjny kotek. Będę chciała, żeby trafił do nowego domu jeszcze przed Świętami. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Baltimoore replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry :)) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Baltimoore replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Biedak, tak bardzo cierpiący :( Ale przynajmniej dostaje jeść do łóżka. I jak wypiękniał. Mari, jesteś niesamowitą osobą -
Odnośnie transportu Lotosa i Poziomki. Transport Lotosa przez pana Czarka mamy uzgodniony z Zamościa do Krakowa za 50 zł, pani Doktor przywiezie Lotosa z lecznicy do Zamościa. Isabel mi przekazała, że DS Poziomki też daje 50 zł na transport i że Dora 1020 w międzyczasie rozmawiała z panem Czarkiem odnośnie podjechania po koty do Izbicy. W sumie mamy na ten transport 100 zł, od razu odpowiadam na pytanie Isabel- nie ma możliwości, żeby DS Lotosa dołożył więcej do transportu, jest to samotna osoba, utrzymująca się sama, a teraz musiała dla kota kupić całą wyprawkę z drapakiem, bo Lotos nie jedzie na dokocenie. Czy pan Czarek podjedzie do Izbicy w ramach tych 100 zł czy trzeba mu dopłacić? Jeżeli trzeba dopłacić, a DS Poziomki nie dopłaci (taką informację napisała mi Isabel), to może trzymajmy się sprawdzonej wersji, o której już kiedyś Dorze mówiłam - w takich sytuacjach pani Doktor z Izbicy lub jej Mama ZA DARMO podwożą koty z lecznicy na transport do Zamościa.
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Wielkie dzięki. Przelew już zaksięgowany i karma wysłana. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Baltimoore replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Feniś jest zupełnie nie do poznania, niesamowite jak odżył i wypiękniał, zadbany i kochany :))