Jump to content
Dogomania

Baltimoore

Members
  • Posts

    3190
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Baltimoore

  1. Koteczka lepiej :)) Wygląda ze pochorowała się z gorączką ze stresu i stąd taka przedłużająca się głodówka- pierwszy taki przypadek w moich doświadczeniach. Sytuację uratowała Blue, jeżdżąc kilkakrotnie do kici na drugi koniec Warszawy, wyciągając ją zza szafek i karmiąc, dziewczyna była z kicią u weta, dostaje leki. Jeszcze się chowa, ale wyciągnięta mruczy i się mizia. Będzie dobrze, zwłaszcza że kicia naprawdę do super osoby trafiła :))
  2. Ludzkich pretensji nie ma co brać do siebie, te typy tam mają. Raczej osoby zaczynające od pretensji o nieusunięte ogłoszenie i rokują bycia fajnymi domami.
  3. Szkoda, że nikt nie może wziąć ich na tymczas :((
  4. Jakie plany odnośnie pozostałych 3 kotków?
  5. Bazylek/Larry ma się całkiem dobrze, doszedł do siebie po przejściach operacyjnych, chyba w poniedziałek usunięcie szwów i zobaczymy co powie pani Doktor.
  6. Kciuki za domek dla chłopaków i za postępy Tosi :))
  7. Tak, ci ludzie z Krakowa się nie odezwali, choć po rozmowie wyglądali obiecująco. Szukamy dalej.
  8. https://zrzutka.pl/9nhrm9 http://www.tarnow.net.pl/articles/s/i/314768#Kocia-kawiarnia-w-Tarnowie-potrzebuje-pomocy.-Można-wesprzeć-mieszkające-w-niej-koty
  9. Bazylek jest niesamowitym kotem. Dziś na kontroli w lecznicy nic się nie bał, chodziła za panią doktor która karmiła go smaczkami, ogon wyprostowany do góry, puchaty jak szczotka do kurzu, śmiały, wykładał brzuszek do głaskania i miział się i miział. W ogóle nie chciał z lecznicy wychodzić. Jak on bardzo potrzebuje ludzkiej uwagi i czułości.
  10. Bianka na zdjęciu wygląda bardzo ładnie. Jaka szkoda ze nie można jej złapać :(( Zwłaszcza, że jest chora :((
  11. Czarny kocurek złapany bardzo chory przez Dora 1020, który jest w lecznicy od 7 stycznia- na środę ma zaplanowaną kastrację i badania krwi, w tym jakieś do wysłania do laboratorium zewnętrznego. Oraz testy FIV/FeLV, Koci katar opanowany, ale kotek niepokojąco dużo pije i dużo sika :(( Podejrzenie cukrzycy i niewydolności nerek :(( W zależności od wyników decyzje co dalej, ale wstępnie w piątek lub w sobotę mógłby jechać do Sue.
  12. Bura Elza już dużo lepiej, jest leczona, pani robi inhalacje i daje leki, zaczęła sama jeść i da się pogłaskać. Idzie ku dobremu :))
  13. Może ten ktoś z Warszawy chciałby jakiegoś kota z zasiedziałych od ponad roku młodych dorosłych?
  14. Rozmowa wstępnie ok, państwo jeszcze przemyślą otrzymane informacje i się mają odezwać. Zobaczymy.
  15. Pisałam to dziewczynie jak zobaczyłam zdjęcie, więc może okryła. Fakt jest że w klatce Elza od razu poczuła sie bezpieczniej. Koleżanka mi powiedziała, że może jak nie jadła i stres to dostała gorączki i wtedy też już nie jadła.
  16. Jak nie wstrzymała Tyśka to może nich jednak idzie to ogłoszenie. Wczoraj ale bardzo póżno, przed północą dostałam długi sms z zapytaniem z Krakowa o niego, brzmiał nieźle, zadzwonię tam po południu i dam Wam znać.
  17. Trzeba trzymać kciuki za Elzę. Dziś w lecznicy dostała kroplówkę z aminokwasami, leki i coś na wątrobę.
  18. Tak, na razie wstrzymać , żeby się nie opatrzył, bo on na razie mało adopcyjny. Choć niestety dziewczyna z DT już mówi żeby szukać mu domu. Ostatnio miałam bardzo dziwny telefon w jego sprawie, nie wiem czy to znowu nie ktoś od zbieraczki. Chyba będę musiała kupić kartę z numerem prepaid, żeby go ogłaszać i wtedy potrzebne bedą nowe ogłoszenia z nowymi zdjęciami. Na razie mam plan poczekać do usunięcia szwów i decyzji wetki co dalej.
×
×
  • Create New...