Jump to content
Dogomania

Baltimoore

Members
  • Posts

    3190
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Baltimoore

  1. Super Jaśminek się prezentuje :)) Już jest nie do rozpoznania :))
  2. Skarbniku Bardzo dziękuję za potwierdzenie :))
  3. Suuper z tymi ogłoszeniami Tyśka i Isabel :)))
  4. Śliczne są i tak się słodko tulą do siebie :)) Zrób Guucio jeszcze zdjęcia jak Ci się uda i będziemy ogłaszać.
  5. Suuuper by było :)) Jest dom dla 2,5 letniej burej kotki (oglaszana jako Elza) z lecznicy w Izbicy, już jest po wizycie pa. Jedzie na Żoliborz. Podam telefon do mnie na PW.
  6. Skarbnik ślepaczków proszony o przelanie kwoty 421 zł za operację. Bardzo dziękuję w imieniu Gingera wszystkim darczyńcom :))
  7. Wklejam do wglądu faktury Gingera- za konsultację i za operację. Lecznica w której był operowany okazała się być tańsza od Eyevetu :)) chociaż to nie ceną kierowałyśmy się wybierając gdzie go dalej leczyć. Kontrola juto, szwy do usunięcia za 2 tygodnie. Oby się goiło bez powikłań.
  8. Jak się robi więcej zdjęć to zawsze, można wybrać :))
  9. Ja też się strasznie cieszę że udało się z domem dla Jowitki :)) Teraz kciuki żeby to była dobra adopcja, na pewno na początek potrzebna cierpliwość, ale Jowitka tyle była u Sue, że już się rozkręciła i udomowiła. Przez ten czas nawet z jej braci dzikusków zrobiły się towarzyskie przymilaki :)) Teraz oby ich mamie Biance udało się jakoś pomóc !!!
  10. Mam wieści od kotków. Ginger się pogodził z kołnierzem, przytula się mocno pomimo :)) Larry jest największym przytulakiem na świecie, w nowym DT uwielbia noszenie na rękach :)))) A to niespodzianka XD Zobaczymy w jakim stopniu uda się to jedno oczko uratować.
  11. Można by te dwa już ogłaszać :)) Rób zdjęcia :))
  12. Nie wiadomo Skoro w pakiecie ciepła miejscówka :))
  13. Oczka też już nie są takie żywoczerwone jak na początku, ale dalej kiepsko, niestety są nieodwracalnie zniszczone nie leczonym kocim katarem, zresztą już w momencie znalezienia ich stan był chyba bardzo zły.
  14. Jeszcze zdjęcia Larrego z piątku z pobierania krwi. Wygląda na nich na tyle niecharakterystycznie- jak każdy czarny kot z oczami zniszczonymi nie leczonym kocim katarem, że mogę chyba je umieścić, bez dużego ryzyka kłopotów. Chciałabym pokazać jakiej biedzie pomagamy.
  15. Oczka Bazylka/Larrrego po zabraniu od zbieraczki
  16. W nowym domu adopcyjnym przed operacją, ale już po intensywnym leczeniu
  17. W domu tymczasowym - jedynym, jaki się zgodził je przytrzymać
  18. Wklejam zdjęcia oczu Bursztynka/Gingera Po zabraniu od zbieraczki
×
×
  • Create New...