Jump to content
Dogomania

Baltimoore

Members
  • Posts

    3190
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Baltimoore

  1. mari23 :)) Bardzo Ci dziękujemy :)) Dzięki Twojej wpłacie dług w lecznicy w Izbicy na dzień 20.12.2020 wynosi 1210 zł
  2. A ja mam super wieści od buro-białej koteczki adoptowanej latem do Krakowa- to była kotka wywieziona do lasu z 3 kilkutygodniowymi kociakami, dzięki zespołowej podwójnej akcji udało się uratować ją i trójkę kociaków i wszystkim znależć domy. Kicia jest oczkiem w głowie swojej pani i jej mamy, jest przekochana i przytulaśna :))
  3. Biedny Argus :(( Jak dobrze yossariana że ogarniasz jakoś pomoc dla niego :)) Smutne, że losem psa zainteresowała się tylko osoba znajoma, a nikt z rodziny, choćby dalszej się nie poczuwa.
  4. To są bardzo ładne koty, Bursztyn przyjazny i towarzyski się zrobił, po operacji powinno im być łatwiej znależć domy. A stałe domy to Wrocław lub Kraków. Nie Zamość :(( niestety.
  5. Może być inne miejsce w rozsądnej odległości. Raczej podróż na drugi kraniec Polski nie zrobi im dobrze, jeden dopiero odzyskał równowagę psychiczną, drugi dalej wycofany. Na miau zrobiłam im wątek na początku, zero odzewu. Kolejny raz zresztą. Nie należę do żadnego kółka wzajemnej adoracji. We Wrocławiu były konsultowane w lecznicy poleconej przez Ja Pacze, i wydaje się, że tam najlepiej je operować. Kochana guccio oferuje im pokój u siebie :)) Ale dopóki nie zostaną zoperowane tam gdzie są teraz, nie ma sensu ich przewozić. Nie grozi im eksmisja na ulicę tam gdzie są teraz, ale leczenia nie ma :((
  6. Rozliczenie długu z Izbicy 17,12,2020z z rozliczenia 13.12.2020r pozostało 1360 zł yossariana z bazarku wpłata 100 zł pozostało do zapłaty 1260zł
  7. Rozliczenie 17,12,2020 yossariana z bazarku wpłata 100 zł pozostało do zapłaty 1260zł Bardzo dziękujemy yossarianie :)))
  8. Bardzo dziękuję za pomoc finansową dla uratowanych szczebrzeszyńskich półślepaczków :)) Link do ich wątku w moim podpisie. BŁAGAM JESZCZE BARDZO o pomoc w postaci domu tymczasowego, najlepiej we Wrocławiu lub na Dolnym Śląsku na okres około miesiąca. To są najbardziej pechowe kotki jakie znam :(( Znowu nam się sypie, kolejne osoby się wycofują z pomocy. Osoba, która miała je wziąć po świętach i przeprowadzić przez operacje, właśnie się wycofała- ma chorego psa po operacji guza trzustki, pies znowu zaczął wymiotować, nie da rady zająć się kotkami :(( Dziewczyna która w pierwszej wersji miała je wziąć po świętach, potem przesunęła termin na 11 stycznia, jeszcze się nie wycofała, ale w międzyczasie znalazła (nie wiem gdzie- w realu czy w necie) innego dlugowłosego rudego kota z chorymi oczami którego tymczasuje i szuka mu domu. Bardzo mocno się obawiam czy aby napewno ten 11 stycznia dojdzie do skutku :(( Poza tym to jeszcze miesiąc :(( operacja się odwleka, a one cierpią, nie są leczone. Z tego awaryjnego DT powinny być zabrane jak najszybciej :(( Czuję ogromną bezsilność, mając do nich 400 km (postęp, bo do jesieni było 500, ale DT sie przeprowadził w międzyczasie- kolejny stres dla niedowidzących kotów) i będąc po ciężkiej chorobie i dalej nie zdrowa :(( Nie mam jak im sama pomoc, bo jednorazowe pojechanie do nich nic nie daje :( Błagam bardzo, że ktoś się nad nimi ulituje i weżmie je na trochę na DT, na operacje jakoś sama moglabym zawieżć, to by było do ogarnięcia. Tylko nie mam co z nimi zrobić przed i po operacji :(((
  9. Bardzo dziękuję za pomoc finansową dla tych kotków :)) BŁAGAM JESZCZE BARDZO o pomoc w postaci domu tymczasowego, najlepiej we Wrocławiu lub na Dolnym Śląsku na okres około miesiąca. To są najbardziej pechowe kotki jakie znam :(( Znowu nam się sypie, kolejne osoby się wycofują z pomocy. Osoba, która miała je wziąć po świętach i przeprowadzić przez operacje, właśnie się wycofała- ma chorego psa po operacji guza trzustki, pies znowu zaczął wymiotować, nie da rady zająć się kotkami :(( Dziewczyna która w pierwszej wersji miała je wziąć po świętach, potem przesunęła termin na 11 stycznia, jeszcze się nie wycofała, ale w międzyczasie znalazła (nie wiem gdzie- w realu czy w necie) innego dlugowłosego rudego kota z chorymi oczami którego tymczasuje i szuka mu domu. Bardzo mocno się obawiam czy aby napewno ten 11 stycznia dojdzie do skutku :(( Poza tym to jeszcze miesiąc :(( operacja się odwleka, a one cierpią, nie są leczone. Z tego awaryjnego DT powinny być zabrane jak najszybciej :(( Czuję ogromną bezsilność, mając do nich 400 km (postęp, bo do jesieni było 500, ale DT sie przeprowadził w międzyczasie- kolejny stres dla niedowidzących kotów) i będąc po ciężkiej chorobie i dalej nie zdrowa :(( Nie mam jak im sama pomoc, bo jednorazowe pojechanie do nich nic nie daje :( Błagam bardzo, że ktoś się nad nimi ulituje i weżmie je na trochę na DT, na operacje jakoś sama moglabym zawieżć, to by było do ogarnięcia. Tylko nie mam co z nimi zrobić przed i po operacji :(((
  10. Dziękuję Yossariana, że szukasz dla psiaka pomocy i że założyłaś ten wątek. Jakby się znalazł hotelik to ja dołożę do kosztów.
  11. Fajnie że zaglądasz i dziękuję za wpisanie się :))
  12. W lecznicy w Izbicy od 1 grudnia jest leczona jeszcze jedna mała bieda, uratowana przez Sue. Być może jutro wróci do Sue na DT. Kosztów jej pobytu nie doliczam do długu ogólnego, bo zostaną opłacone niezależnie. Edit: Koteczka została postawiona na łapki, wróciła na DT do Sue 16 grudnia, w sumie koszt pobytu 150zł- zapłaciła Sue ze zbiórki na fb. W międzyczasie Sue leczyła jej siostrę, która pochorowała się ciut póżniej- dochodząc do lecznicy w Szczebrzeszynie- kotkę też postawiono na łapki, miały potem długą rehabilitację. Sue opłacała leczenie na bieżąco.
  13. Mam jeszcze wieści od białej kici z Warszawy- ma się świetnie, urosła, towarzyska, asystująca, śpi w łóżku. Oraz od puchatej Debory FIV + z Wrocławia- już się nie chowa pod łóżkiem, od samego początku w wielkiej przyjaźni z 7 letnim chłopcem, trafiła do naprawdę fajnego domu :))
  14. Organizatorzy bazarków też :)) To bardzo żmudne i czasochłonne zadanie.
  15. Rozliczenie z Izbicy na dzień 13.12.2020 Niko pobyt 29.11-13.12.2020 = 140 zł dług z rozliczenia 28.11.2020 1570 zł wpłata z bazarku guccio oraz jola&tina 350 zł 1570 zł+140 zł-350 zł= 1360 zł Do zapłaty pozostało 1360 zł
  16. Rozliczenie z Izbicy na dzień 13.12.2020 Niko pobyt 29.11-13.12.2020 = 140 zł dług z rozliczenia 28.11.2020 1570 zł wpłata z bazarku guccio oraz jola&tina 350 zł 1570 zł+140 zł-350 zł= 1360 zł Do zapłaty pozostało 1360 zł
  17. Cudownie, że Niko z Izbicy znalazła domek :)) To jest jedna z lepszych wiadomości :)) Ale super :)) Isabel robisz fantastyczną robotę :)) Zaraz zrobię podliczenie długu w Izbicy. Dokładnie to jest tam jeszcze jeden kociak ze Szczebrzeszyna, ale nie doliczamy go do długu, bo jego patronem finansowym 0jestem ja i zapłacę za jego pobyt.
  18. Bakusiowa :)) I wszyscy Bazarkowicze :)) Jesteście wspaniali :))
  19. Madie, bardzo bardzo dziękuję :)) Ślepaczkowym Skarbnikiem została bakusiowa, zaraz poproszę i wyśle Ci numer konta na PW
  20. Ja też bardzo dziękuję Olenie84 i buuenos i jeśli taka jest decyzja Dory, to może Olena przelałabyś kwotę przeznaczoną na operację półślepaczków bezpośrednio do bakusiowej Bakusiowa zaczęła zbiórkę funduszy na ich operację i najlepiej jak będzie półślepaczkowym skarbnikiem :)) Ma do tego najwyższe kwalifikacje :))
×
×
  • Create New...