-
Posts
3190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Baltimoore
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Trzeba mieć nadzieję, że to przemijający foch będzie. -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Gingerek już po operacji, ciężko obrażony z powodu kołnierza. Pan deklaruje, że dadzą radę, kołnierz ma być 2 tygodnie. -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
UWAGA Dzisiaj ważny dzień Gingera :)) Jak się okazało dzisiaj nie tylko badanie krwi- wygląda że na miejscu - ale od razu ponieważ wszystko wyszło dobrze DZISIAJ Ginger ma operację plastyki brzegu powieki tego gorszego oka, lepsze na razie zostaje jak jest. Przy okazji znieczulenia chirurg obejrzy jeszcze złamany kieł (ze złamanym kłem został zabrany z tamtego pierwszego domu :(( ) i zadecyduje, czy usunąć jeśli nerw na wierzchu czy może zostać. Trzymajcie proszę kciuki. -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Bazylek/ Larry był dzisiaj na kolejnej konsultacji w tej lecznicy, gdzie będzie operowany, oczka znacząco lepiej, ale dalej nieciekawie :(( Oczka dalej leczone przed operacją. Miał dzisiaj także pobieraną krew na badania przed znieczuleniem Wyniki i koszty będę wiedzieć później. -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Bakusiowa, bardzo dziękuję za przelew 64 zł za konsultację Gingera. Tak się z panem umówiliśmy, ponieważ adoptował kota nie leczonego dotychczas, przed operacją i jeszcze nie wiadomo co z drugim okiem, że pokryjemy koszty leczenia jeśli on weźmie kota do siebie na już i zacznie leczyć. To była adopcja z ogłoszenia zupełnie innego kota. Pan się zgodził i przysyła na razie do zwrotu wszystkie koszty weterynaryjne, ale przynajmniej Ginger jest już intensywnie leczony. Żeby robić zastrzyki w domu przychodzi siostra tego pana, Ginger ma się naprawdę bardzo dobrze. Jutro kolejna konsultacja i dalsze decyzje. Lekarz w tej polecanej lecznicy choć chirurg ma inne podejście niż okulistka w Eyevecie, najpierw chce dobrze podleczyć farmakologicznie i ewentualnie dopiero operować. Okulistka w Eyevecie chciała operować od razu, Nam na logikę wydaje się słuszniejsza strategia tego obecnego lekarza i tego się trzymamy. Fakturę za konsultacje wstawię, jak rozkminię jak zamazać dane osobowe pana. -
Z powodu awarii samochodu, niestety pilnej i kosztownej :( musiałam naruszyć oszczędności "na czarną godzinę". Ponieważ dręczy mnie kwestia zadłużenia u Murki, wypłaciłam dodatkowo 300 zł i przelałam do Murki na koszty leczenia kociaków. Nie możemy pozwolić, żeby Murka poniosła takie ogromne koszty, ratując szczebrzeszyńskie kociaki, i żeby wszystko spoczęło na jej barkach i na jej kieszeni. Niestety to wszystko na co będę mogła sobie pozwolić w styczniu. Ale może jeszcze ktoś coś? Choć najmniejsza kwota będzie bardzo pomocna. Pomaganie bezdomniakom zawsze było kosztowne :(( A od kilku lat koszty wszystkiego rosną straszliwie :((
-
Ja też tak pomyślałam- że to pozytywni ludzie, którzy chcieli pomóc psu w potrzebie. Ale patrzmy z punktu widzenia potrzeb Jaśminka- co dla niego będzie najlepiej. Już nie jest zagłodzonym szkieletem na krótkim łańcuchu, potrzebującym ratunku na już, jest u Anecik :)), można szukać spokojnego domu, który da mu czas na przestawienie się na zupełnie inne funkcjonowanie. Bez nadmiaru bodźców.