-
Posts
3190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Baltimoore
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
Baltimoore replied to sue's topic in Koty w potrzebie
Rozliczenie z Izbicy 2.03.2021 Rademenes pobyt 15.02- 2.03 = 160 zł dług z 14.02.2021 640 zł wpłata - darowizna od Asi (z wątku ślepaczków) 340 zł zostało do zapłaty 460 zł -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Bardzo Ci dziękuję za przelew i oczywiście dziękuję Asi za darowiznę :)) Zaraz napiszę na wątku lecznicowym. -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Ginger bardzo dobrze :)) Larry- rana po amputacji oka zagoiła się bardzo ładnie, to drugie oczko wygląda nieporównanie lepiej choć nie całkiem dobrze i już nigdy dobrze wyglądać nie będzie :(( Celem operacji było, żeby ograniczyć nawracanie stanów zapalnych w tym oku i poprawić odrobinę widzenie (ruchu i czarny/biały), ale do końca nie wiadomo czy Larry widzi i czy to oko mu coś w funkcjonowaniu pomaga. Po badaniach w klinice okulistycznej wyszło że coś tam widzi, rzędu 30-40%, ale przez ciągły ciężki stan zapalny on się nauczył funkcjonować bazując na pozostałych zmysłach. Pani doktor, która go operowała, nie wypowiada się ostatecznie co do prognozy. Larry został dodatkowo zachipowany i zaszczepiony. W nowym domu tymczasowym odżył, to już nie jest ten kot uratowany w maju, wystraszony tak nieludzko, że nie wiem. Według Asi jeszcze rok temu w styczniu zachowywał się względnie normalnie, a w maju już nie. Dla niego fajnie byłoby znależć dom w zasięgu lecznicy, w której był teraz leczony, czyli Wrocław lub okolice. -
A co do mentalności tej patologii o której pisze Dora 1020 - z całym czacunkiem dla niej Cały czas pamiętam o tej kotce "przybłędzie" ze wsi pod Zamościem, wywiezionej z kilkutygodniowymi kociakami do lasu, która się rzucała na karmę dla kur i ludzie w swoim odczucie byli dobrzy, bo jej pozwalali tą karmę od kur jeść, ziemniaki stare pewnie. I najpierw koty do lasu, ale potem najładniejszego kilkutygodniowego kociaka chcieli "sobie zostawić" , ciekawe jakie miałby szanse na tych ziemniakach, pewnie żadne. I jaki głód by cierpiał przed śmiercią. Nie mogę przestać o to myśleć. A to jest po prostu historia o jakiej się przypadkiem dowiedziałyśmy. A ile takich bezimiennych kotów i kociaków przymiera głodem? Szopka tez jest przecież młodziutką kotką sądząc ze zdjęcia. Świetnie Murko, że dałaś jej szansę :))
-
To może zmienić w wyróżnionym ogłoszeniu Pana Skarpety 2? Dom po 11 marca, ale wydaje się pewny. Niby dopóki kot nie pojedzie + 2 tygodnie to nic nie wiadomo, myślę jednak że warto wstawić ogłoszenie Szopki i wykorzystać wyróżnienie jeśli jest. Biedna Szopka, jaka ona musiała być głodna ze się dobierała do suchej psiej karmy. :((( Żal bardzo.
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Ja też dziękuję za zainteresowanie :)) Wydawało mi się, że mało osób zagląda do półślepaczków. A tu miła niespodzianka :)) -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Za Larrego będzie jeszcze jedna faktura, na pewno niższa. Pani doktor jeszcze wstrzymuje się z opinią, czy będzie potrzebna korekta operacji oka, czy nie. W związku z czym parę groszy w skarpecie Larrego musi zostać. Za to Asia, która założyla za konsultacje Larrego i Gingera 300zł+40 zł podtrzymuje decyzję, że nie chce zwrotu na swoje konto, tylko żeby przekazać tą kwotę do lecznicy w Izbicy za dlug jeszcze z jesieni, za koty przekazane tam przez Dora1020. Koty dawno w domkach a dług wisi. Bakusiowa, skarbniku przelej proszę 340 zł do lecznicy w Izbicy :)) -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Przepraszam, że dopiero dzisiaj ale nie miałam kilka dni dostępu do komputera. To nie jest dom dla Larrego, ale ludzie fajni, wrażliwi. Zaproponowałam im Pana Skarpetę 2 z Izbicy (tego po wypadku z prądem, bez kawałka wargi, ale poza tym zdrowego, tylko nieśmiałego) i się zgodzili. Będę ich wspierać, to ich pierwszy kot, ale powinno być OK. Larremu szukamy domu dalej. -
Ciężki tydzień, dlatego piszę z opóżnieniem, kilka dni nie miałam dostępu do komputera. Byłam na wizycie PA dla Bazylka, ludzie fajni, ale to nie jest moim zdaniem dom dla niego. Za to zdecydowali się adoptować Pana Skarpetę 2 z lecznicy w Izbicy ta dammm :)) Adopcja po 11 marca, będę ich wspierać bo to ich pierwszy kot, ale powinno być OK. W Izbicy dalej czeka na dom Lotos, im mniej kotów tym bardziej się rozkręca :)) Taki ładny, przydalby się choć dom tymczasowy.
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Bakusiowa, Skarbniku :)) Bardzo Ci dziękuję :)) Ja dzisiaj robię wizytę pa w Katowicach, zobaczymy, trochę mam mieszane uczucia. -
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
Baltimoore replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Faktura za Larrego już jest, do zapłacenia przelewem na konto lecznicy Wystawiona na kwotę 570 zł. Nie wiemy jeszcze czy jest to tylko za operację w styczniu i dostaniemy jeszcze drugą za luty, za dalsze leczenie, w tym chip i szczepienia, czy też Pani Doktor poruszona jego tragiczną historią policzyła wszystko naprawdę po kosztach. Zobaczymy, ale to i tak wyszło dużo taniej niż wyceniono koszt operacji w Eyevecie.