Magdziak
Members-
Posts
739 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magdziak
-
Malawaszko - jutro przesle Ci zdjecie jednej koteczki - w sobote byla sterylizowana a 2 jej dzieciaki znalazly dom....ufff. Taka sliczna czarnulka. Zostala "mi" jedna trikolorka, która ma kociaka ok tygodnia wiec jeszcze przed adopcja - dla niej tymczas bylby potrzebny bo mieszka na opuszczonym przez letników terenie, w komorce a ja tylko tam dochodze dokarmic. Tak samo jest z tą czarnulką - z tego samego terenu, ale ona już do adopcji bo po sterylce. U mnie tez kicha bo krowka w przybodowce siedzi z 3 3 - tygodniowymi maluszkami - wiec poki co ani kocia mama ani maluszki nieadopcyjne. A Morusek dziś urzekł moich gości! początkowo nieufny i broniący domu potem pakował się im na kolana! On bardzo domaga się przytulania widać że serce ma otwarte dla ludzi -chce kochać i czuć sie kochanym!
-
kurcze zaniedbuje tu wątek - ale mam od cholery spraw z kotami - teraz 7 szuka a ja nie mam tyczasow.. jestem zablokowana przez ta kicie,ktora urodzila piszczalki - bo maluszki juz daja znac o sobie w nieboglosy. Morusek zawsze mi towarzyszy przy karmieniu kociej mamy - nie odstepuje drzwi na krok..
-
hihih *******ec..... Brazowa nie znam zadnych portali od psów - tylko tutaj Morusek jest ogloszony i dzieki Malawaszce na innych
-
Dzisiaj po raz kolejny pokazał jak juz zaufał i czuje sie dobrze u nas: potarmosilam po brzuchu i poklaskalam w dlonie....psiak uradowany zrobil 3 rundki wkolo domu w pelnym pedzie i na koniec wpadl mi w ramiona z wywalonym jęzorem :-) Morusek stara sie jak tylko moze, żeby się nim zainteresowć i pokochać.. jest wspaniały.. proszę.. pomóżcie w ogloszeniach -Malawaszka sama nie da rady.. a moze ktos sie juz zakochal tu na dogo??
-
Morusek kochany prosi o pomoc w ogłoszeniach!!
-
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
Magdziak replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
na pewno ktos teskni juz za psiakiem! Jest przecudny!! -
Malawszko jestes przekochana!!!!!!! Dziekuje Ci z calego serca! Bo ja jednak nie moglabym pomóc finansowo na te chwile.. Moze ktos da rade pomoc finansowo Malwaszce w allegro?? Prosze..
-
OGROMNY BERNARDYN wrócił do swojego domku :)
Magdziak replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
ale slicznosci!! -
Malawszko pogadam z TZ - to on utrzymuje dom (ja niestety nie pracuje) - jezeli go przekonam to jutro przesle Ci pieniadze na to allegro. Mamy cholernie duzo wydatkow na zwierzaki, ktore ja sprowadzam ...
-
Dokładnie Malawaszko!! Poczucie,że ktoś jeszcze wspiera psinke i mnie jest bardzo ważne!! Ja jestem głownie od adpcji kotów - psiaki na tymczsie nie są często.. dopiero 4 psiaki mialam na tymczsie (znalazly super domki! -Biba,Misio,Lucki i Jerry). Mozna powiedziec ze na dogomanii jestem nowa i pewnie dlatego nikt nie zaglada do wątku A psiatko jest super!! Malawaszko ile kosztuje to allegro wyróżnione? Mam w tej chwili 14kotów ( w tym kocia mama z 3 maluszkami na tymczasie) i jedna kicia czeka na operacje......... mam dlug u weta na 40 zl a nie wiem ile jeszcze bedzie kosztowac operacja. Ale jak to nie jest duzy koszt z tym allegro to ja zaplace - wazne zeby Morusek znalazł najlepszy domek!!
-
nikt nie zagląda oprocz Malawaszki ...ale rozumiem,że jest kupe innych bied ... Morusek szuka domku!!
-
Czarne słoneczko pakuje się na kolana jak tylko sie uda... Bedzie wiernym i oddanym przyjacielem.. Bałam się, że ucieknie kiedy brama jest otwierana - a jest otwierana często bo pracownicy ciągle dowoża cement; psiątko bardzo się pilnuje, widać, ze nie może się nacieszyć tym że jest już bezpieczny i nie oddala się na krok od płotu. Dwa domy obok jest suka z cieczką - wszystkie kundelki tam koczują - a Moruskowi ani to w glowie!! Po prostu Dom i Kochający Ludzie są mu potrzebni!!
-
niestety nie..ale zrobilas tak cudne ogloszenia , ze wierze ze ktos go zauwazy i pokocha.. bo nie da sie go nie kochac..
-
To jeszcze raz przypone slodziaka! Psiątko przekochane, ale pilnuje mnie i dziecka przed obcymi... mam w tej chwili pracowników na podwórku i nie mają szans, żeby podejść w okolice wózka.. Nie tylko szczeka ale też łapie za nogawki.... biedne chłopiny uciekają przed naszą słodziutką psinką... Trudno uwierzyć, ze tak szybko się u nas odnalazł i poczuł bezpieczny Komu obrońcę niewiast i dzieci??
-
wskakuj śliczności po domek!!
-
Dzis mialam telefon od tej rodzinki, która go już widziała - są na 100% zdecydowani na psiaka. W poniedzialek koncza ogrodzenie placu a w srode psiak jedzie!! Dopytalam czy nie boja sie o dzieci bo Fodi malo delikatny - mowia ze wszystkiego przypilnuja. Domek w Mstowie niedaleko Czestochowy wiec moge wszystko sprawdzic! Mialam dzis jeszcze telefon z Warszawy - wydaje sie ze super - jezeli beda dzwonic mam podac do kogos namiary? ma ktos jeszcze labki? Ludzie mieszkaja kolo Wawy - dzialka lesna, duza - jest sie gdzie wybiegac. Mieli kilka lat temu bernardyna ale umarl i teraz chcieliby duzego psiaka dla siebie
-
Najwazniejsze,ze do decyzji doszlo przed adopcja psa,a nie po niej. Dokladnie!! hmm nie chce nic wiecej pisac Szukamy domku dla super psiaka!!
-
Pani jest zalogowana na dogomanii moze sama napisze co i jak. W każdym razie Super Psiak nadal szuka najlepszego domku!!
-
niestety akcja odwołana - nadal szukamy domku!!!
-
czia - juz do niej napisalm pw (przekopalam sie przez watek Delmy)
-
będzie!!!!!!! Pani sie nie moze doczekac psinki - tylko trzeba transportu szukac bo to cala polska (cos o tym wiem :-) ) no i rutynowo sprawdzic domek - pani nie ma nic przeciwko temu i godzi sie na podpisanie umowy adopcyjnej ufff zaraz amieniam tytul Dzieki Wam serdecznie - mam nadzieje ze adopcja sie uda!
-
ech..moj TZ to i tak oaza spokoju.... Morusek juz całkiem czuje sie szczesliwy - nie ma sladu po tej biednej wystraszonej psince. Kazdego obszczeka i przybiega zadowolony ze spelnil obowiazek. Tlumacze ze Gniewko spi i ma byc cisza....ale pieronek jest tak zadowolony ze nie sposob mu wytlumaczyc. Jak tylko siadam w ogrodzie probuje wpakowac sie na kolana... Moja mama znow w szpitalu..
-
Malawaszka jeszcze raz stokrotne dzięki!! Mam przeczucie, że poproszę Cię jeszcze o ogłoszenia dla mnie, bo mnie TZ wyrzuci z domu... Kicia urodzila w nocy...nie wiem ile bo wcisnela sie w najciemniejszy kąt za deskami..
-
super!! Wczoraj byla rodzinka z malymi dziecmi zeby zobaczyc psiaka (moja siostra kosmetyczka rozeslala "wici"). No i katastrofa...psiak sie bardzo podobal (mialby jakis 1 ha do pilnowania) ale Fodi pokazal jaki jest malo delikatny przy zabawie...przewrocil mnie 1 raz (a nie jestem mala kobietka...) ...a podgryzanie po rekach - oczywiscie w zabawie - bardzo bolesne. Mam posiniaczone rece do lokci......... Psiak jest super lagodny tylko nie zdaje sobie sprawy ze swojej sily i w ogole nie jest ulozony...
-
nie wiem jak dziekowac za ogloszenia!! Z mama dzis zle znowu wiec nie bylo sesji zdjeciowej.. w dodatku mam kolejnego kota na tymczsie - malutka kicia moze 1/2 roku juz w zaawansowanej ciazy - jutro sterylka aborcyjna o ile sie nie okoci dzis w nocy........drze sie w nieboglosy - jedyne pomieszczenie jakie mialam to pokoj z drzwiami ktore sie nie zamykaja wiec zrobilam siec z kabli zeby dowiazac klamke... bosz...chyba zwariuje