-
Posts
1229 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by swan
-
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
a widzisz Wiewióra, nasze posty się minęły:eviltong: to jeszcze dopiszę, że zdrówko super Tak naprawdę to nie byłam z nią u weta od roku, bo nic jej ale to nic nie dolega. Ostatnio była na ściąganiu kamienia z zębów, krótko po przyjeździe do mnie. Była obejrzana, osłuchana, zaszczepiona kompleksowo. Jest regularnie odrobaczana. W weekend zrobiłam akcję odkleszczania profilaktycznego, bo te paskudztwa się już masowo pojawiły:angryy: Uszka czyste, z pyska jej jedzie jak zwykle:evil_lol: więc dostanie kolejne tabletki drożdżowe. Teraz czekają ją kolejne szczepienia , to przy okazji znowu ją sobie lekarz obejrzy tak na wszelki wypadek. Ale nie widzę nic niepokojącego. Z jedzeniem i trawieniem ok, uszy czyste, zęby ok, oczka też, na skórze nic nie widać, tylko ma jeszcze ciągle fragmentami miejsca czekające na wyczesanie po zimie:cool1: na długie spacerki ze mną i Werą chodzi i nie widać specjalnego zmęczenia, no i humor dopisuje. To tyle z relacji. Masz rację Wiewióra, Darma to twarda sztuka:p -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
mój boberek właśnie zabiera moje miejsce na nogi pod biurkiem i chrapie trudno się skupić na pracy, jak ktoś chrapie pod biurkiem:angryy: ;) a poza tym wszystko w porządku humorki ma jak zwykle warczy na Werę średnio co pół godziny, tak dla przyzwoitości , coby z wprawy nie wyjść szarogęsi się strasznie:evil_lol: parę razy miała spotkanie z Agą z oddali przez siatkę kojca, ale żadna nie wykazała jakiejkolwiek agresji powoduje to , że mam czasem cień myśli, coby ich znowu razem na spacer nie brać ale jak sobie tylko przypomnę, ile mnie wysiłku kosztowało rozdzielenie ich ostatnio, to mi przechodzi:shake: No i tyle. Przez ostatnie kilka dni chorowałam i leżałam w łóżku, więc mam najbardziej wyspane psy w okolicy, bo jak ja w łóżku, to one śpią:razz: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
swan replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
nie widać:placz: chciałam sobie pooglądać pomarszczone mordy i nie tylko :evil_lol: a ten link prowadzi do strony logowania :angryy: -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
swan replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Długo nie pisałam, bo jeśli miałam już wolną chwilę, to na to , żeby nakarmić albo wyprowadzić zwierzaki albo trochę spać, a nie starczyło , żeby tutaj napisać:shake: A potem po tym całym wysiłku i wariactwie w pracy najnormalniej się pochorowałam. Tak więc zajęcia przy Lusi przez ostatnie 2,5 tygodnia ograniczały się do nakarmienia, napojenia, pogadania idąc przez podwórko i na tym koniec:cool1: Ale w międzyczasie Lusia zdaje się zdążyła za mną stęsknić:cool3: Bo pewnego pięknego dnia kilka dni temu szłam do niej i jak zwykle już gadałam do niej idąc przez podwórko. A ona widziała, że do niej idę, widziała, że zachodzę po drodze do kotłowni, a już cwaniara wie, że stamtąd przynoszę jej jedzonko:razz: No więc idę sobie z tym jedzonkiem, gadam do niej zachęcająco, a Lusia stoi sobie w kojcu i na mnie patrzy. Potem podeszła bliżej siatki, przeciągnęła się, ja znowu do niej zagadałam, byłam już bliżej, i.... Lusia TRZY RAZY MACHNĘŁA OGONEM:multi: :multi: :multi: Wiem na pewno , ze nie miałam omamów wzrokowych:razz: Potem zwiała na chwilę do budy, ale oczywiście zaraz wylazła po jedzonko.Choć z oporami, bo dość żywiołowo się ucieszyłam, i spłoszyłam zwierzynkę:oops: Przez kilka kolejnych dni próbowałam powtórzyć ten sukces, ale bez skutku:shake: aż do dzisiaj.....:cool3: kiedy to Lusia przy karmieniu nie zareagowała zgodnie z oczekiwaniami. Po wyprowadzeniu Darmy i Wery i odwiedzinach u Lusi zostawiłam czarnule na podwórku a sama poszłam na piętro oporządzić koty moich rodziców, które są u mnie na wakacjach;) Skończyłam, wychodzę z budynku i słyszę szczekanie Darmy... a potem jeszcze jakieś szczekanie, szczekanie Lusi:crazyeye: no to lecę na drugą stronę budynku, skąd to dobiega a tam w furtce stoi Darma i szczeka, a Lusia siedzi w kojcu i szczeka nie mam pojęcia, czy razem szczekały na coś , czy szczekały do siebie:p w każdym razie na mój widok się obydwie uspokoiły podeszłam do kojca, a tam Lusia zamerdała energicznie na mój widok:crazyeye: :multi: :multi: :loveu: no to już mamy dwa przypadki, zobaczymy, czy będzie więcej był czas, gdy nie wierzyłam, że choć raz to się wydarzy:mad: :evil_lol: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
HALO:mad: ja tu jestem ogrodnikiem, ale Wy przesadzacie:mad: :mad: prędzej druga rocznica minie niż doczekam się tych zdjęć:diabloti: ;) -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
swan replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nigdy nie słyszałam o takich krostkach:shake: powiedz nam co to takiego po kolejnej nieuchronnej wizycie u weta:cool1: trzymam kciuki -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
swan replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to ja trzymam kciuki i czekam na wypłatę, żeby coś wspomóc Wasze działania a póki co to się tutaj ucieszę, że lepiej na łapie staje, że się Linki zlitował i nie próbuje zjeść Hefrena, i trzymam kciuki żeby badania pokazały, że Hefren jeszcze może fajnie pobiegać i nacieszyć się życiem u Kasie:loveu: -
Jeśli chodzi o smycze, to daj Pytii jakiś czas. Darma, jak ją wzięłam rok temu ze schroniska, to chodziła na rozciąganej 5-metrowej smyczy. Przez pierwsze tygodnie a może nawet miesiące korzystała maksymalnie z 2 metrów :evil_lol: Do tej pory nie oddala się, ale już jest swobodniejsza na tyle, że oddali się za innym naszym psem, sprawdzić co on tam wącha, ale zaraz biegiem wraca do mnie jakby się paliło:lol: Korala prowadzę na lince , kupiłam 2 linki 10 metrowe i je złączyłam i doczepiłam karabinek. Na niego nie jest dobra rozciągana smyczy, bo on ma tendencje do szarpania i ciągnięcia, taki dzikusek, a rozciągana smycz nie pozwala nauczyć chodzenia na luźnej smyczy ani nie uczy ile ma luzu i wolności na smyczy. Dlatego ma linkę i już się nauczył, że jak krzyknę to musi zwolnić, inaczej urwie sobie głowę:diabloti: :evil_lol:
-
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
a moze prześlij mi zdjęcia na email to ja się pomęczę [email]swan@poczta.onet.pl[/email] -
Hej Karina, wejdź na wątek mojego Korala i Agi to zobaczysz, jakie cuda psiaki robią. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24699&page=28[/URL] a i tak nie udało mi się uchwycić na fotkach najbardziej spektakularnych figur:lol: Zagryzanie od dołu, od góry, łapanie zębami za łapy, podkładanie łap, wchodzenie pod brzuch żeby wywrócić delikwenta, ciągnięcie zębami za obrożę, próba urwania uszu itd to najlepsza zabawa:loveu: Jak się Pyti nie będzie podobało, to szybko wytłumaczy to Jonatanowi. Moja Darma nie toleruje żadnych z tych zabaw i krótkie ostrzegawcze warknięcie załatwia sprawę i Koral zostawia ją w spokoju. Koral z kolei jak się bawi z Werą, to Wera po całej zabawie jest obśliniona niesamowicie i mokra, jakby się na nią coś wylało:evil_lol: Ale jeśli w ferworze zabawy i gonienia się nawzajem jedno drugiemu coś przypadkiem zrobi, na przykład za mocno pociągnie za ucho, które to przecież jest wrażliwe, to jedno piśnięcie wystarczy i pies puszcza. Tak więc nie masz się co bać według mnie. Najgorsze co może być według mnie to to , że Pytia tak jak moja Darma nie umie i nie chce się tak bawić i ominie ją sporo frajdy w życiu :p
-
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
halo halo brązowa!! wiewióra!! ja tak sobie posprawdzałam, w przypominaczu wyskoczyło mi ,że czas na kolejne szczepienia Darmy, zajrzałam do wątku i już wiem, że rok od kiedy Darma jest u mnie minął we wtorek w ubiegłym tygodniu i gdzie są zdjęcia z adopcji ??:cool3: :placz: -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
swan replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przeczytałam cały wątek Hefrena i obejrzałam film Hefren dziwnie staje na tylną lewą łapę prawda? Nie staje na stopie , tylko na kostkach palców:shake: Czekam na diagnozę jak już będzie u Kasie, za parę dni spróbuję coś wyskrobać i dopłacić, bo na początku wydatki i weterynarza na pewno będą duże przez kompleksowe badania. Trzymam kciuki -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
swan replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Natomiast ty są my na spacerku wczoraj, jeszcze przed roztopami :razz: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/28/8800505ff9e50883.jpg[/IMG][/URL][/quote] a ja się nie mogłam oprzeć i wklejam zdjęcie krótszej kopii Pauliny :evil_lol: [img]http://img252.imageshack.us/img252/5202/img2373ql6.jpg[/img] -
no to jeszcze ja się dołączę, kolejna beznadziejna, bo zapsiona i zakocona po uszy, ale przynajmniej jeszcze do niedawna Poznanianka:razz: więc się solidaryzuję będę się rozglądać od kiedy jestem na dogo, żałuję, że nie mam baaaaardzo licznej rodziny .... po prostu nie ma komu zwierzaczka dawać:shake: ale to taki maluszek, może ktoś dzięki temu,że będzie na początku, go wypatrzy:lol:
-
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
runda honorowa pontonem po nowym stawie u mnie na wsi :razz: :megagrin: ja wiosłuję !:p [img]http://img410.imageshack.us/img410/160/img2433kopiazd8.jpg[/img] -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
podpowiedź tutaj, Puma się zdradziła bo spojrzała w obiektyw:p [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4656/img2439gu2.jpg[/IMG] PaulinaT, nie bój się, nie oślepłaś, tutaj nie ma trzeciego kota ;) Pusia woli krzesło z podusią od łóżka z resztą towarzystwa:p czyli kto obstawiał na 2+2, ten ma rację :multi: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
zamieszczaj brązowa, zamieszczaj:lol: -
Wilczarzowata już u swan- relacja z wesołej podrózy i zdjęcia
swan replied to olekg89's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']A dlaczego Koral ma 2 obroże?? :razz:[/quote] A bo łobuz dostał swoją obrożę, do której ma przymocowaną adresówkę. Ale obroża okazała się za duża jak na łobuza, który bardzo się zapierał przed wejściem do kojca i nie raz wyjął jednym ruchem obrożę z głowy. No to odnalazłam jakąś inną starą obrożę , mniejszą. No ale obroża ta skórzana nie ma adresówki. A ponieważ na razie zdjęcie Koralowi obydwóch obroży, przełożenie adresówki i założenie nowej obroży jednej już tylko jest bardzo ryzykowne, bo on baaardzo nie lubi zakładania obroży, a zwinny jest i wije się jak piskorz:roll: więc na razie chodzi w dwóch:eviltong: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
haha PaulinaT, Ty masz łatwiej bo wiesz kogo szukać:evil_lol: a zobaczcie czy tam przypadkiem nie ma jeszcze jednego kotka?:cool3: -
Wilczarzowata już u swan- relacja z wesołej podrózy i zdjęcia
swan replied to olekg89's topic in Już w nowym domu
niestety u mnie tak internet działa, że co chwila nie działa,a wtedy wszystkie fotki które mam na serwerze znikają i najczęściej też tracę długaśnego posta dlatego najczęściej piszę tekst i wklejam parę zdjęć, a potem po parę zdjęć dodaję, najmniej się wtedy człowiek stresuje, że musi zaczynać wszystko od nowa:razz: ale już skończyłam historyjkę obrazkową :lol: aha, jeszcze zapraszam tutaj do zagadki obrazkowej :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21288&page=43[/URL] -
Wilczarzowata już u swan- relacja z wesołej podrózy i zdjęcia
swan replied to olekg89's topic in Już w nowym domu
mam takie fajne zdjęcia , ze muszę znowu powstawiać no bo Koral z Agą bawią się po prostu rewelacyjnie:loveu: ja ich puszczam luzem po szkółce i tylko sobie patrzę i próbuję co lepsze pozycje uwiecznić na fotkach :evil_lol: raz Koral goni Agę [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6916/img2382xh9.jpg[/IMG] ale ona nie jest mu dłużna i potem Aga goni Korala:evil_lol: [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/3205/img2381qf3.jpg[/IMG] i proszę zwrócić uwagę na techniki łapania albo spowalniania ściganego:evil_lol: nauczyła się już od Korala chyba wszystkich sztuczek:lol: na zdjęciu powyżej widać próbę chwycenia za ogon (bardzo skuteczne metoda na dogonienie:evil_lol: ) a poniżej łapanie za łapę (Koral ma to dopracowane do perfekcji, Koral goni czworonoga, dobiega do niego z boku , a dogania wszystko , bo jest skubaniec szybki jak błyskawica i do tego akrobata, no więc dogania od tyłu z boku, w pełnym biegu wsadza łeb po brzuch ściganego, chwyta zębami za przednią łapę delikwenta, tą dalej od siebie, i przytrzymuje, delikwent leży w ułamku sekundy i do tego z przepięknym saltem:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ) no i proszę, poniżej klasyczny przykład jak się tego nie robi, Aga próbuje złapać za nie tą łapę, a poza tym jest dla Korala zdecydowanie za wolna:eviltong: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7093/img2376cb0.jpg[/IMG] a potem Aga znalazła jakąś norkę w ziemi i Koral natychmiast pobiegł w tempie błyskawicy zobaczyć, co ona tam ma [img]http://img399.imageshack.us/img399/3029/img2388jq3.jpg[/img] Trochę się obawiałam, czy się o coś ciekawego nie pokłócą, ale chyba już są swietnymi kumplami, bo najpierw kopali na zmianę [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/6843/img2400cm6.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/2959/img2398cb3.jpg[/IMG] a potem jechali już na cztery łapy:lol: [img]http://img300.imageshack.us/img300/6738/img2399tf8.jpg[/img] nic w końcu nie znaleźli, ale chyba widać, że zabawa była przednia :lol: [img]http://img88.imageshack.us/img88/866/img2395iy1.jpg[/img] -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
swan replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
a tutaj zagadka: ile jest zwierząt na tym obrazku (pająki się nie liczą:diabloti: ) :cool3: :cool3: [img]http://img267.imageshack.us/img267/1372/img2440te1.jpg[/img] -
o rany, to aż niewiarygodne, że w dwa tygodnie mogą zajść takie zmiany i że tak szybciutko sierść odrosła:crazyeye:
-
irmo, przepiękna historia bez słów dzięki Tobie i reszcie "stada" ludzko / kocio / psiego udało Ci się przywrócić tego nieszczęśnika do prawdziwego życia:loveu: , które teraz Serwu,ś beztrosko kontynuuje :loveu: A ja teraz mogę mówić, że dostąpiłam zaszczytu, że pilotowałaś mnie telefonicznie kiedyś do schroniska w Sopocie, jak jechałam po Czarną vel Darmę:cool3: :loveu:
-
choinka, wlazłam jak taka głupia naiwna na to allegro, przeczytałam, zobaczyłam zdjęcia i :placz: :placz: :placz: ech, serce się rozpada na kawałki:-( Camara, Ty masz dwa psy prawda? Jak Ty to robisz, że tylko dwa?:cool1: Ja mam pięć i tak naprawdę to nie stać mnie na te psy i dobrze że TZ moją działalność charytatywną sponsoruje, pod przykrywką, że mamy stado psów stróżujących pilnujących domu i magazynu z narzędziami:cool3: ech..... forest forest....że też ja nawet nie mam kogo pytać, czy by się Tobą nie zaopiekował:-(