Jump to content
Dogomania

KingaW

Members
  • Posts

    1612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KingaW

  1. Dzwoniłam dzsiaj do lecznicy...Shippy stale śpi.Wtrząchnął też michę (juz mu można ;-))...Czyli - chyba nic mu nie jest... Tylko się tak dramatycznie uszargał... Może go ktoś z auta wywalił... A moze, poprostu, włóczykij taki... Biegł podobno (kobita jedna mi mówiła, że go widziała całkiem rano) od strony skrzyżowania Marsa i Płowieckiej...
  2. No, a do Pana PON-a, dalczego żadna nie zerknie? Co?[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50596[/url]
  3. [quote name='lika']Do opisu pasuje Muszelka. Ma dłuższą sierść i jest mała. Tylko trochę nieufna, choć do Feli podeszła i dała się głaskać. Jej wirtualną opiekunką jest moja koleżanka z pracy, która chce opłacić Muszelce sterylizację. Można byłoby ją wysterylizowac i oddać od razu po zdjęciu szwów do adopcji. Muszelka dogaduje się z innymi pieskami - w schronisku mieszka razem z Pestką w jednym boksie. Mogę podesłać jej zdjęcia (zrobione w ubiegłą sobotę), jeśli będą potrzebne.[/quote] Daj, daj! Na PW Ci wyślę mój adres mailowy...Gadałam z Felą - miała wczoraj tel. w sprawie Muszelki, ale jak znam życie, nie ma co sie oglądać na jakiś pojedyńczy telefon...
  4. [quote name='lika']Mogę jeździć, ale najwygodniej mi we wtorki, środy lub piątki.[/quote] Póki co - pierwsze odwiedziny to chyba jeszcze z Felką załatwimy we własnym zakresie, ale, jakby co, Ciotka Lika - trzymam Cię za słowo :-)
  5. [quote name='lika']Jak Tundra zareagowała na przeprowadzkę do tymczasowych opiekunów? Mam nadzieję, że się nie będzie tam źle czuła. Tylko trzeba jej wizyty składać częściej niz na "dogomaniackich" tymczasach. A może i stały domek szybko się znajdzie?[/quote] A jak zreagowała?Cały czas kicała radośnie! Chyba słusznie doszła do wniosku, że wszystko jest lepsze od klatki... To młoda sunia, ona się świetnie zaadaptuje w docelowym domku, tylko, kurde, dajmy jej na to szansę!Ciotki, szukajcie domku!!!
  6. [quote name='lika']Jak Tundra zareagowała na przeprowadzkę do tymczasowych opiekunów? Mam nadzieję, że się nie będzie tam źle czuła. Tylko trzeba jej wizyty składać częściej niz na "dogomaniackich" tymczasach. A może i stały domek szybko się znajdzie?[/quote] No właśnie, właśnie...Trzeba wpadać z wizytami....No i żarełko i kasę dowozić...Czy ktoś sie zgłąsza na ochotnika? Tymczas ów jest na Bródnie.
  7. [quote name='beam6']Co z tym kocykiem i przytulanką - zanieść ?[/quote] Beatka, jak mozesz i nie jest to dla Ciebie jakiś trud straszny, to pewnie, że tak...Możesz też spróbować wyprowadzic PON-ka Shippiego jak da radę (trzeba ciągnąć za smycz, to później jakoś lizie) i naszą Nataszkę na pewno(bo nie wiem czy damy radę z Ciotką Felką ją dzisiaj do DT zabrać).
  8. Ciotki, jesteście (nie wszystkie) wredne...Dlaczego Was tu nie widuję?[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50837[/url]
  9. No niezbyt...Ten tymczas jest u obcych ludzi i nie wiadomo jak to w kroju wyjdzie, więc tymczas u kogoś z 'naszych', czyli Dogomaniaków mocno wskazany. Dodatkowo za ten tymczas płacimy, więc nie wiem czy to taki ideał....
  10. Beatka, ja mam prośbę, ile razy tam jesteś to się pchaj na zaplecze i bierz nasze psiaki na spacer... Natasza chyba tam jajo zniesie z tego siedzenia...Ciotka Wilejkaros, Ty się tak nie rozpędzaj z tym garem, bo całkiem możliwe, że i Nataszkę dzisiaj zabierzemy z Ciotką Felą do DT, czyli do karmienia zostaną nam tylko szczeniorka i PON-ek... A oni to dużo nie zjedzą...Chyba, że się komuś uda przywlec w sobotę jakąś sunię ze schronu na sterylkę...Ale nie wiem czy damy radę...
  11. [quote name='gdgt']Kurcze, to kiepsko. Duża, wesoła sunia do budy? Na stronie schroniska znalazłam Fantę, mamę Kubusia, oraz Mirindę, ale to trzeba by Feli pytać...[/quote] Nie! Nie musi być duża! Razcej mniejsza od ON-ka (bo ON-ka już Ci Pastwo mają, ale mało szczeka i trochę mu smutno samemu). Wręcz raczej średnia (no taka pod kolano, do kolana), ale włochata, bo będzie mieszkać w budzie... No i młoda. 2 lata max, bo ON-ek ma 2 lata i Państwo chcą, żeby się pieski razem bawiły.. Do budy i jakiegoś boksu...
  12. Okazuje się, że maluszek, to dziewczynka. Weci ocenili ją na 5 miesiecy... No i ma chorą łapkę...Nie wiem co dokładnie (tyle wiem ile mi Monika powiedziała, a Monika tyle wiedziała co jej weci powiedzieli, a zernęłi tylko pobieżnie, później mieli oglądać małą dokładniej...)Tyle wiem od Moniki. Fotki dzisiaj wieczorem, albo jutro - wczoraj minęłyśmy się z Moniką o jakieś 2 godziny.Monika nie ma cyfrówki, a my Fela miałyśmy aż dwie, ale co z tego, jak nie mogłyśmy czekać, musiałyśmy Tundrę odstawić do DT, żeby klatkę dla szczeniurki zwolnić...
  13. Możliwe że wycieńczony, starszy, no i może po lekkim zderzeniu z jakimś samochodem?Bo ma taka wybroczynę na jednym oczku.Ogon - albo złamany teraz, albo kiedyś, ale jakiś taki w połowie załamany...Jak byłyśmy z Felą godzinę po Esperanzy, to Shippy nawet wylazł z klatki (ledwo i ciągnięty na smyczy) i poszedł z wetem na spacerek...Ale wstawanie wyraźnie sprawia mu albo ból, albo go strasznie męczy... Ożywił sie jak zobaczył naszą Tundrę (może on taki uszlajany bo na suki sobie skoczył?), ale miał takie jakieś lekkie objawy neurologiczne; szczękanie i 'telepkę'.... Bardzo , bardzo lekkie, ledwo widoczne, ale jednak... Ogólnie chłopak miał podawane kroplówki i nic mu weci nie dawali do jedzenia (gdyby miał obrażenia wewnętrzne, jedzenie by go mogło zabić!) - stąd moja prośba-jak jakiś pies jest na obserwacji, to pls, pls, bez konsultacji z wetami nic mu do jedzenia nie dajemy! OK?Zęby moze i białe na fotce wyszły, ale takiego kamienia jak życie moje nie widziałam (a wiem coś na temat kamienia na zębach u psów, bo zawsze miałam małe psy, które mają spora tendencje do odkładania sie kamienia). Kamień na kłąch jest większy niż same kły... Słowo!
  14. Ciotka Beam, o której byłaś?Bo my Z Felą między 18-19... (A godzinę przed nami Esperanza). Zabrałyśmy Tundrę do DT!Jedna klatka się zwolniła, ale nie na długo.... Monia-J przywiozła wieczorem szczeniaczkę, którą znalazła przedwczoraj na swojej ulicy, tu jest jej wątek:[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50837[/url]
  15. Ale one zginą w takim wspólnym wątku.....A, dodtakowo, to ma sens, jeśli byśmy zakładały, że ktoś tych psów szuka...A tu no fu...ing way.... W tych 2 przypadkach.... :-(
  16. [quote name='Wilejkaros']Odwiedzam, jak tylko mi net pozwala. A jutro żarełko Tuni zawiozę. ;)[/quote] A możesz sie wstrzymać do piątku? Hę?
  17. Ciotki Ostrowiaczki, byście to może zajrzały? Co??? No!Kurcze - ratunku!!!
  18. No co jest?Dlaczego nikt Tundi nie odwiedza?
  19. Esperanza obiecała troszku podstrzyc, ale to nie jest tak, że mu ten kołtun w poruszaniu się przeszkadza.Ot, wygląda nieestetycznie i podśmiarduje... No i jest siedliskiem nie wiadomo czego.....;-)Bosz... Co my z tym psiurem zrobimy?
  20. Nie ma za co....My za samą sterylkę płacimy 250-300 zł (w zależności od wielkości delikwentki), ale w zaprzyjaźnionej lecznicy i jest to cena dla psiaków ze schroniska... Badań żadnych dodatkowych w takich przypadkach się nie robi.Sterylizowaliśmy tam ponad 5 suk (jakoś tak mam w tej chwili amnezję jakąś i nie pamiętam ile dokładnie) i nigdy, odpukać, nic się nie działo...
  21. I tu też:[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3894076#post3894076[/url]
  22. Szukamy dalej!Tymczas potrzebny! Bo psina zginie w tłumie na Paluchu...
  23. [quote name='asiamm']Napisz może do [B]xheiliex[/B]. Ona oferowała tymczas dla szczeniaka w tym wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50331&page=11[/URL] W poście 76 jest telefon do niej. Ona mieszka w Kaniach pod Warszawą.[/quote] Ta.... Tymczas dla szczeniaka który nie będzie sikał na parkiet...No niestety nie jestem w stanie tego zagwarantować....
×
×
  • Create New...