KingaW
Members-
Posts
1612 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KingaW
-
Olimpia, dzięki, ale Państwo na Kole mieszkają. Ale Pecha (Oni nazywają ją Tiną) robi postępy. Już sama z kaltki wychodzi i daje radę trochę przejść na smyczy... Jakby co, to może będziesz mogła telefoniczną radą służyć? [B][SIZE="6"]LUDZIE CZY MACIE MOŻE TELEFON DO AGGIE ? ? ? ESPERANZY I MNIE NA GWAŁT POTRZEBNY![/SIZE][/B]
-
Nie wiem... Raczej nie.Bo to są ludzie, a raczej Ludzie wielkiego serca, ale maja małe mieszkanko... A w nim już swojego psiaka, papugę i 2 króliki...A Kamyk miniaturką to raczej nie będzie...Więc, hmmm....Raczej, na 99,9% zostać tam nie może.:-(
-
_Beatka, Shippy jest na Allegro. Wystawiony przez Magdarynkę.Nie wiem gdzie jeszcze... :-(Jak możesz to pls pchnij go gdzie się da.Tel. mozesz dać mój: 501 231 521 i lecznicy (z tym, że z zaznaczeneim, że to do lecznicy): 022 /672 04 40.Tylko jeśłi będziesz wystawiać daj też stare zdjęcie z kołtunem - mam promyk nadziei, że sie komuś zgubił, a bez włosków by go starzy właściciele nie rozpoznali. Z góry dzięki....
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Ludzieeeeeeeeeeeeee! No jak słowo! Dajmy temu biedakowi szanse! Transport potrzebny! -
Spróbuje się jakos wprosić do DT na sesję zdjeciową, ale na prawdę nie mam czasu...Bokami robię.
-
[quote name='Osiolek']Z Twojego postu zrozumialam ze Pani przyjezdza na Swieta i wracajac ma sunie ze soba zabrac. Pobranie krwi i czekanie na wyniki trwa conajmniej 2 tygodnie, a w okresie Swiat dluzej. Czyli jesli jutro testy beda pobrane to beda gotowe dopiero pod koniec kwietnia, przypuszczam ze Pani wraca do domu zaraz po Swietach. Poza tym nie dostalam odpowiedzi na najwazniejsze pytanie - czy sunia jest czipowana (tzn czy byla zaczipowana w momencie szczepienia na wscieklizne) i kiedy ostatnio byla szczepiona, bo od tej daty liczy sie 120 dni. Bardzo chetnie sprawdze domek (a raczej polece to osobom znajacym sie na tym) - ale nie dostalam zadnych namiarow. Jeszcze jedno - co sie stanie z pieskiem jesli Pani z jakichs wzgledow nie bedzie go mogla dluzej miec? Bo tutaj schronisk nie ma - pierwszy lepszy weterynarz za drobna oplata psa uspi, nie pytajac o powody (wlasnie sie dowiedzialam ze moja znajoma miala dosyc psa, 4-letniego, nie chciala zeby poszedl do innych ludzi, poszla do weta i uspila). Macie jakis plan na te okolicznosc? W Polsce macie mozliwosc kontroli poadopcyjnej i odebrania psa, a tutaj?[/quote] Osiołek, nie wiem czy to tylko moja opinia, możliwe, że tak i że się czepiam, ale te Twoje uwagi są, delikatnie mówiąc, irytujące. Albo, jeśli możesz to pomóż (np. właśnie poprzez utrzymanie kontaktu z tą rodziną adopcyjną w Szwecji, żeby nas informować o tym co u nich słychać), albo jak nie, to nie podcinaj skrzydeł innym. W Polsce też nie mamy pełnej kontroli nad adopcjami. Jesteśmy grupą prywatnych osób, które nie mają co z odebranym psem zrobić (oprócz ponownego umieszczenia w schronisku), więc staramy się tak dobierać domy adopcyjne, żeby 'zwrotów' nie było. W schronisku nadal zdarzają się sytuacje zagryzień psów, śmiertelnych chorób, tajemniczych zgonów, etc. Ryzko z adopcją zagraniczną jest duże, ale na pewno mniejsze niż pozostawienie psa do końca życia w schronisku. Możliwe, że my nie znamy realiów szwedzkich, ale Ty zapewne nie zdajesz sobie sprawy jak wygląda życia psa w schronisku w Polsce. Praktycznie, każdy dzień przeżyty w zdrowiu, w cieple i z pełnym brzuchem to dla każdego z naszych podopiecznych prawdziwy cud. Adopcje miejscowe (w Ostrowi Maz.) to też zazwyczaj żadna atrakcja - większosć psów idzie do budy, a co gorsza na łańcuch. W takiej sytuacji, adopcja nawet odrobinę ryzykowna, jest lepsza od jej braku. Jeśli podtrzymujesz chęć pomocy na pewno dotaniesz namiar na tych ludzi i nie omieszkamy Cię 'wykorzystać' - nie bój bidy.... ;-)
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Pewnie w "Kawa czy herbata", bo w "Pytanie na śniadanie" (tam to się w ostatniej chwili wpada, nie trzeba sie zrywać o świtanku) już był i wyszło z tego to co wyszło....Dziewczyny, czy mogę prosić o podesłanie mi na skrzynkę fotki Kinga w oryginale, jednej z tych ostatnio robionych, już u Gajowej.... Tylko takiej jakiejś, żeby ten brak nogi było widać....Potrzeba mi w dobrej rozdzielczości bo do "Mojego Psa" ma iść...kinga.wasowicz@sgef.pl -
Hurrrrra!Mało się odzywałąm na wątku, ale kibicowałam zawzięcie małej Lilli!
-
Nie ma..... :-(
-
Halo? Czy jest tu kto???
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
KingaW replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
A ja Wam Wszystkim bardzo dziękuję! -
[quote name='Lara']Kupilam za swoje i przekazalam swego czasu takie adresowki, chyba 5 "palet" po 24 sztuki, ktorejs z Was... nie pamietam komu, komus kto mial jechac z tym do Ostrowi. Nie wiem czy te adresowki dojechaly do Schroniska, jesli nie to ktos je ma, prosze przypomnijcie sobie u kogo one leza.... i sie marnuja. Jesli nie sa potrzebne, to chyba nie ma sensu kolejnych kupowac... ale sie nie wtracam, przepraszam.[/quote] Nawet jeśli na co nam te wszystkie adresówki w schronisku, w W-wie bardziej są potrzebne... Dla psów, które idą do adopcji, albo DT.A w ogóle to takie gołe adresówki w schroinisku są na kit... Już widzę, że ktokolwiek je będzie wypełniał....
-
Sugeruję jakieś takie bardziej 'wysublimowane' te zakupy zrobić.... Czyli nie jakąś zwykła karmę tylko specjalistyczne karmy dla szczeniąt, dla seniorów i rekonwalescentów oraz preparaty witaminowe. Tylko jeszcze by warto było znać daty przydatności - najlepiej, żeby jak najdłuższe były.... No i Fiprex (podobno tak samo skuteczny jak Frontline a sporo tańszy) - bo się sezon na robale zaczął...Może jeszcze jakiś obcinacz do pazurów dla dużych ras i kilka zgrzebeł....Mogę przechować u siebie w przepastnej piwnicy, jakby trzeba było.
-
A wiemy coś o domku Nataszki?Jakieś wieści są?
-
Aj.... Chociaż tyle dobrze...
-
Nikt do biednego Szipisława nie zagląda? Oj, bardzo brzydko! :shake:
-
[quote name='kasiaprodex']jakie psiaki macie na Tatarku?[/QUOTE] Mamy Pestkę, małą gabarytowo, ON-kopodobną, bardzo bojaźliwą sunieczkę - przywiezioną w piątek przez Likę. Jest po sterylce i nic jej nie było jak ją wczorak około 22. nawiedziłam, ale jest tak zastrachana, że uznałam, że lepiej jej na siłę z klatki nie wyciągać, bo bała się mojej reki wsadzonej między kratkami....(ale dla niej podobno jest domek). [SIZE="3"][B]LIKA[/B], kochana, czy to Ty masz dla Pestki jakiś domek? - bo rozmawiałam z wetami, i dla takiej bojaźliwej suni im wcześniej ją zabierzemy z klatki, tym lepiej... Można ją zabrać jeszcze ze szwami, a szwy zdjąć już w nowym domku. Żeby było bezpiecznie można ją tak w środę-czwartek zabierać... Wtedy już będzie zrost na mur beton, ale szwy będzie optymalnie w niedzielę zdejmować...[/SIZE] Mamy też znalezionego przeze mnie starszego ni to PON-ka, ni to sznaucerka, tu jest link do wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50596&page=5[/url] Teraz jest ostrzyżony, lae fajne fotki z naturalną szatą są na stronie 5. Dodatkowo cały czas do oddania jest nasza Tundra (zaszczepiona na wściekliznę jakieś 3 tyg. temu)... Tundrę pamiętasz?Mała czarno-biała... Jest w DT...
-
Zalogowałam się na Forum Siedleckim i napisałam o płowym chłopaczku... W ogóle zainicjowałam temat psów z Siedlec przewożonych do schronu w Ostrowi - nie wiemy chyba czy ludzie z Siedlec mają świadomość, że ich psy mogą tafić do Ostrowi, no nie? [url]http://esiedlce.pl/viewtopic.php?p=469#469[/url] A teraz lecę z garem...
-
[quote name='lika']Na forum PON on już jest od 8 marca. W dziele PON-y w potrzebie. Jest zdjęcie i link do jego wątku na Dogomanii. Ostatni wpis z 12 marca. Wstawiła go Marta. http://www.mojeforum.net/pon/znowu-znaleziony-ponek-vt654.html Nie musisz się już martwić, że nie możesz się zalogować. :lol: Ufff! Dzięki.
-
Ja mam niestety na sznucerze forum blokadę na necie, dziewczyny, jak któraś może to podrzućcie chłopaka tu:www.sznauceromaniacy.fora.pla stare fotki z włosem długim może tu (bo się dla odmiany zalogować nie mogę):http://www.mojeforum.net/pon/index.php
-
[quote name='ronja']ale na sggw mają jaką wygórowaną stawkę dobową...[/quote] A kazał kto go na SGGW trzymać?