Jump to content
Dogomania

KingaW

Members
  • Posts

    1612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KingaW

  1. Jakbyś byłą tak dobra i dała ogłoszenie Shippka.....Z moim tel. 501 231 521.
  2. Uwielbiam takie cenne rady.
  3. No to, jak nic, musisz do niego zadzwonić. Telefon Ci kiedyś dawałam.Nie wiem, równie dobrze sprawa może już nie być aktualna, albo p. Jacek może mieć dyżur w pracy...
  4. Halo, kto moze podjechać i zrobić fotki????
  5. [quote name='Magdarynka'][IMG]http://images11.fotosik.pl/76/13d0f9531db14169.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/152/56954bd6ef2b267c.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/367/293e2b1d47100cdf.jpg[/IMG] [IMG]http://images12.fotosik.pl/80/477eb9e3290291fe.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/152/62a4ab4bf0d0193a.jpg[/IMG][/quote] BLYŹNIĘTA??? KLONY??? CZY MOŻE MI SIĘ W OCZACH DWOI???
  6. Kurcze....Jaka to szkoda, że on taki 'typ nie pokorny'...Aj, aj...
  7. No, zaglądająć właśnie! I ogłaszając gdzie się da!
  8. Ja zaglądam jak tylko mogę!Sprawa nadal aktualna.
  9. Hurrrra! Malagos, super, że bidulkę wzięłaś.Tak sobie myślę....Moja Fergie, jakby nie daj Boże trafiła do schroniska (co jest nie możliwe, bo z oka jej nei spuszczam) ze stresu zachowywałaby się podobnie....Ona nie lubi psów (w ogóle) i obcych ludzi (czyli byłby to dla niej stres permanentny).Wiadomo: pies przerażony, to często pies agresywny.Cieszę się strasznie, że jamnisia, taka słodka, bo, tym samym, upada teoria o tym, że była taka gnębiona przez ludzi.
  10. Błągam, podrzućcie mi klika typów psów do adopcji wirtualnych! Jutro idę do szkoły, w której dzieciaki zrobiły zbiórkę na budę, a teraz chca sie zaopiekować wirtualnie jakimś psiakiem z Ostrowi na stałe.A ja pogłowia nie znam wszak.... No i takie mi są psy potrzebne, co to jeszcze nie maja wirtualnych opiekunów.Jutro tam idę na 14.20! RATUJCIE!
  11. Czy naprawde nikomu nie zależy na Szipulku?Nikt tu nie zaglada, nikt nie pisze....:-(
  12. Zadzwoniła do mnie kobieta, która wynajmowała lokal facetowi znanemu w Ostrowi z tego, że gromadzi różne śmieci i ................. psy. Ma ze schroniska ostrowskiego 3 psy, zalega kobiecie z czynszem, zrobił na posesji wysypisko śmieci, teraz jest w szpitalu, kobieta musi zapłacić ciężką kasę za wywiezienie iluś kontenerów ze śmieciami, a psy błąkają się głodne i opuszczone.Poprosiłam, zeby ta Pani zadzwoniła do strarzy miejskiej, ale nie wiadomo czy i kiedy interweniują. Mamy byc w kontakcie.Kobitka sama mieszka w W-wie, nie była zupełnie zorientowana, że wynajęła lokal wariatowi, ale okazało się, że wariat jest ogólnie znany w Ostrowi. Na 100% także osobie wydającej psy ze schroniska fakt ułomności psychicznej tego gościa był znany. To podobno znana lokalnie postać. W razie czego babka będzie jeszcze do mnie dzwonić.
  13. Jak będzie p. Janusz to odłowi. Gorzej pewnie jak ten drugi.Wysyłam Ci na pw. telefon do p. Janusza, zadzwoń i się umów.
  14. Potrzebuję propozycji psów do objęcia adopcją wirtualną....Jakiś 3-4 psów do wyboru... To dla dzieci z zaprzyjaźnionej szkoły, które zebrały na budę, a teraz chcą wybrać psiaka.Najlepszy by był taki, który ma marne szanse na dopcję normalną, no i taki, który jeszcze nie ma wirtualnego opiekuna.Do szkoły idę jutro na 14.20. Propozycje z fotkami mile widziane. Mogą byc na maila.
  15. Tu macie ściągę do ogłoszeń (błągam poogłaszajcie ją):Szukamy domu dla młodej (około roku) średniej suni.Tina jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana.Jest bardzo energiczną, radosną, skorą do zabaw z innymi psami suczkąŚwietnie znosi jazdę samochodem, ale nie lubi być pozostawiana sama w nowym miejscu.W swoim obecnym domu nie może zostać, bo b. źle znosi rozłąkę ze swoim opiekunami, a opiekunowie b. intensywnie pracują.Dla Tiny, idealnym miejscem będzie albo dom, w którym jest większa ilość osób, i Tina nie będzie zmuszona zostawać sama na dłużej niż 3-4 godziny, albo dom, w którym jest już jeden piesek, który będzie jej dotrzymywał towarzystwa.Obecni opiekunowie wyposażyli Tinę w ładną psią wyprawkę, nauczyli chodzenia na smyczy, załatwiania potrzeb fizjologicznych na spacerach, pokochali ją bardzo, ale nie mogą patrzeć jak Tina cierpi podczas ich nieobecności. Dodatkowo Tina urosła większa niż się spodziewali i nie mogą jej zabierać w wiele miejsc, w które planowali ją brać.Są w stanie zainwestować swój czas w powolne oswajanie suni z nowym opiekunem. Tel. do opiekunki Tiny, P. Doroty: 508 112 638, do wolontariuszki ze Stowarzyszenia "NICZYJE", Kingi: 501 231 521.
  16. Na zabranie Pestki-Tiny mamy czas do końca lipca. Ktoś ma może pomysł gdzie ją zabrać?
  17. Etam.W nawiązaniu do tego serca. Pytałam wielu wetów: psy mają taki niemarowy rytm i tyle. Się nie masz o co martwić Magdarynko. Co nie znaczy, że nie badać.
  18. Nie wiem.Gemsi i Jayo nie piszą, Gajowa nie pisze, nie wiem czy w ogóle w końcuy wylądował u Gajowej w hoteliku czy nie.Się zaraz dowiem.
  19. Pestka (obecnie Tina) została zabrana przez ludzi b. ciepłych, cierpliwych, nastawionych na pomoc psom, ale mimo wszytko, ludzie ci ...... się poddają. Nie mają już siły.Tina nie może zostawać sama w domu na dłużej niż 3-4 godz. Po tym czasie w ramach protestu wszystko niszczy, wyje, cytuję; 'jak kojot' i, co najgorsze, nie ma żadnej poprawy. Na dodatek Tina, wbrew temu co sądziliśmy my i weci, urosła i sięga teraz do kolana. Jest b. energiczna i jej państwo nie mogą jej zostawiać swoim rodzicom (tak jak to robili z poprzednią sunią, jamniczką), bo starsi państwo poprostu nie mają siły, żeby utrzymać tę wariatkę na smyczy.Tina ma zdecydowany, dość silny charkter. To, że wyje i niszczy, nie znaczy, że jest taką małą zastrachaną 'bidką' - ona jest wkurzona, że zostaje sama i tyle. Jak tylko ktoś jest w domu, pies zamienia się w anioła: nie jest namolna, nie żebrze przy stole, nie włazi na kanapy....Słowem: sprawę rozwiązałby dom z ludźmi częściej w nim bywajacymi, ewentualnie, moim zdaniem, dom z innym psiakiem (konicznie w miarę sprawnym, bo innego Tina by zamęczyła goniąc do zabawy).Tinka bowiem uwielbia wszelkie zabawy, gonitwy i w ogóle psie towarzystwo (boi sie tylko dużych onkowatych psiurów).Tina ma czas do końca czerwca. W pierwszych dniach lipca dla państwa zaczyna sie trudny okres zawodowy (=długie godziny pracy), oraz ich córka wyjeżdża za granicę. Czyli Tina będzie zostawać w domu na ok. 10 godz. A jest za duża i zbyt nadpobudliwa, żeby ją brać ze sobą (co miało miejsce w przypadku poprzedniego psa). Nie mam bladego pojęcia gdzie mamy umieścic Tinę... Zostawić jej u tych ludzi nie możemy, bo to do niczego nie prowadzi. Wyjątkowo, widać, nie są (mimo wielkich starań z obu stron) sobie pisani.
  20. Moi drodzy, sprawa z Pestką nie przedstawia się zbyt dobrze....Właściciwie to przedstawia się ch...owo.Zerknijcie prosze na jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68207[/url]
  21. Nie uwierzycie; Hals okazał się, mimo braku łapki, wytrawnym żeglarzem i pływakiem....Jest psem-sportowcem i świetnym kompanem.Być może, że bedą fotki.....
  22. No niestety Kostek miała jakiś problem ze swoją podopieczną i temat obfotografowania suczek u p. Jacka upadł ... :-(
  23. Super, że będzie miała sterylkę.Ślicznotka niesamowita. Trzymam kciuki.
  24. Eeeee. No mogą być.Nawet jak Dorota nie ma cyfrówki, to może z pracy wziąć na jeden dzień firmową.Ale to już po długim weekendzie załatwię. Hals jest słodziak okrutny i podbił już serca wszystkich domowników (oprócz kotki, którą, podlec paskudny, gania),straszny z niego odkurzacz, wmiata wszysko (kotlety, szarlotkę, kanapki) co znajdzie na swojej drodze (stół, szafka, podłoga, wsio ryba, gdzie by nie było, można sięgnąć i spałaszować), po schodach gania jak stary chodziarz, tylko na smyczy jeszcze ciągnie. Był też raz spuszczony na polance, na (wielokrotne) wołanie nie chciał przyjść, ale jak Dorota weszła do samochodu i odpaliła silnik, od razu, w sekundę przybiegł. Świetnie jeździ samochodem, ładnie w nim zostaje (na chwileczkę i z wodą i uchylonymi oknami, oczywiście).
×
×
  • Create New...