Jump to content
Dogomania

Edzina

Members
  • Posts

    490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edzina

  1. [quote name='Agnieszka K.']A czy ja cos takiego napisałam?[/quote] A czy ja napisalam, ze cena jest jedynym kryterium? I ze jak pies tani to bedzie na lancuchu i na resztkach z obiadu? Zastanow sie troche.. [quote name='Agnieszka K.']Ale to własnie TY piszesz najczęsciej o cenie, że szczenię to towar, który jak kazdy towar ma swoją cenę.[/quote] A nie ma? Ale wole sobie w spokoju poczytac rowniez o cenach na stronie i porownac np. z innymi hodowlami. Dla mnie wazniejsze jest czy ktos hoduje jedna czy kilka ras i ile ma suk. Jesli ktos sprzedaje szczeniaki po swojej jednej suce, ktora ma zrobiona tylko hodowlanke, gdzie szczeniaki sa zadbane i radosne, a ktos inny sprzedaje szczeniaki prawie z fabryczki a psy sa utytulowane i hodowca sie ceni, to wybacz, ale pojde do tego pierwszego. Nawet jesli bedzie mial drozej. Ale od czegos trzeba zaczac. Wiec zaczynam od ceny. znajduje kilka hodowli, ktore mieszcza sie w mojej kieszeni i wybieram dla mnie najlepsza. Co w tym zlego? [quote name='Agnieszka K.']To Ty napisałś tym że jak hodowca poda na stronie (bo powinien się wczesniej zastanowic), to nie będzie mógł jej podnieśc, innymi słowy chcesz mie zagwarantowaną CENĘ, więc daruj sobie. [/quote] Nie. chce znac orientacyjne ceny bez tego calego cyrku z opowiadaniem swojego zyciorysu. Wtedy moge sobie wybrac hodowle i rozmawiac o konkretach. A jesli mi nie sprzedadza? Trudno. Zapytam w innej. Ale nie musze juz pytac o ta nieszczesna cene, bo mniej wiecej bede wiedziec czego sie spodziewac. Nie chodzi mi o zagwarantowanie ceny co do zlotowki, ale np. co do 200zl chociazby. To wszystko ma dwa konce. I nieuczciwi nabywcy i nieuczciwi hodowcy, ktorzy beda chcieli wyciagnac jak najwiecej kasy od kogos kto nie ma pojecia o cenach (bo przeciez nie wypada pisac), ani o wartosci danego szczeniaka. Czego boja sie hodowcy? Konkurencji? Tego, ze inny hodowca wysmieje, ze tyle sobie zycza za przecietny miot? Co im przeszkadza podac ceny? I tak dzwoniac bym zapytala czy cena jest aktualna i czy moze ulec zmianie w zaleznosci od czegos tam. [quote name='Agnieszka K.']cena moze się zmieni w zalezności od tego, do kogo trafi taki szczeniaczek. Ale tego się nie dowiesz, jesli Twoja rozmowa skończy się na zapytaniu o cenę. [/quote] Ok. Ale majac takie wiadomosci na stronie moglabym zadzwonic i zapytac o konkretnego szczeniaka. Czy jest przeznaczony do hodowli, czy bede musiala w przyszlosci go wykastrowac, jaki ma charakter itp. Jesli ten nie bedzie tym o ktorego mi chodzi, to moge wtedy pytac o innego. Jesli hodowca sprzedaje ktoregos taniej, to jest dla mnie informacja, ze raczej nie nadaje sie na wystawy. Nie oczekuj, ze ktos, kto chce kupic psa na kolanka, bedzie znal sie na tak na rasie, zeby na podstawie zdjec ocenic czy pies jest dobry w typie, czy hodowca probuje nas naciagnac. W tym momencie sam hodowca ocenia jakie ma szczeniaki. I moge sie na tym opierac. A cena jest zawsze do uzgodnienia. [quote name='Agnieszka K.']Ja szukając hodowli szukałam takiej, z której chciałam miec szczeniaka. Pies to "inwestycja":cool3: na kilkanascie lat i dla mnie duzo bardziej istotna jest jego psychika, warunki w których dorasta itp.. [/quote] Nie wiem. Mam psa, ktorego sobie ktos kupil i sie znudzil. Przewinelo sie przez moj dom kilkanascie kotow. Ludzie biora psy ze schroniska, nawet dorosle i zle traktowane i sa najlepszymi psami pod sloncem. Wszystko jest do naprawienia. [quote name='Agnieszka K.']Jesli pomagasz zwierzętom, to tym bardzje się dziwiwie, ze traktujesz szczenięta jak zwykły towar. [/quote] A po czym to wnioskujesz? Ze interesuje mnie ile wydam na kupno psa? Przeciez w koncu trzeba zapytac o cene. [quote name='Agnieszka K.']A jak mają Cie ocenic, jesli uważasz, że szkoda pieniędzy na roZmowę telefoniczną? Bo będziesz rozmawiac dopiero wtedy, kiedy będzie odpowiadła Ci cena??? A może to hodowca powienien zadzwinic do Ciebie i reklamowac swój towar tzn szczeniaki?? [/quote] Nadinterpretacja. Jak ja nie znosze jak ktos mi wmawia cos, czego nawet bym nie pomyslala. Owszem. Szkoda mi mojego czasu i pieniedzy na bzdurne rozmowy. Jestem konkretna i tego oczekuje od innych. Jesli ktos chce sprawdzic warunki w jakich pies bedzie przebywal, jesli ktos chce zdjec z pozniejszego pobytu psa, jesli ktos chce umowy, jesli ktos chce kastracji w pozniejszym wieku - prosze bardzo. Ale nie zamierzam nikomu spowiadac sie ze swojego stanu majatkowego czy opowiadac zyciorysu. Mam nadzieje, ze nie wszyscy hodowcy sa tak nadeci, zeby po zapytaniu o cene sie obrazac i traktowac kogos, kto chce kupic psa, jak potencjalnego handlarza zywym towarem. Jesli ktos sprzedaje, to chyba naturalne, ze kogos interesuje cena? A o czym ma mowic? O pogodzie? Zniecheciliscie mnie do jakichkolwiek kontaktow z hodowcami. I podejrzewam, ze wielu innych tez, ktorzy poszli na bazar i kupili psa bez tego calego cyrku i obludnego krygowania sie.
  2. [quote name='Agnieszka K.']Edzina, uważasz, że jak ktoś na stronie poda cenę konkretnego szczeniecia, to po maksymalnie takiej MUSI je sprzedac, bo ktoś uzna to za ofertę sprzedaży? .[/quote] Wystarczy, ze napisze, ze podane ceny nie sa oferta rynkowa i jako takie nie moga byc traktowane. Proste? A mimo to daja pojecie po ile hodowca ceni swoje szczeniaki. [quote name='Agnieszka K.']A jesli hodowca uzna, ze w ogóle nie sprzeda Ci szczeniaka - to co wtedy - podasz go do sądu bo na stronie była oferta sprzedaży, a on się nie zastanowił, i napisał cenę? I teraz musi sprzedac, bo widziałaś ofertę, i masz prawo do kupna szczeniaka?[/quote] Nic podobnego. Umieszczenie ceny na stronie do niczego go nie zobowiazuje. Wcale nie musi sprzedawac psa pierwszemu lepszemu. Ale potencjalni kupujacy nie beda musieli sie zastanawiac sie co nie tak powiedzieli jasnie hodowcom i co moglo sie nie spodobac w ich telefonie. [quote name='Agnieszka K.']To moze lepiej powinnaś sledzic aukcje na allegro - tam na pewno znajdziesz kogoś, kto sprzedaje szczeniaki z opcją "kup teraz". W ogóle nie bedziesz musiała z nim rozmawiac, wygrasz aukcję i dostaniesz szczeniaka - po GWARANTOWANEJ cenie. :shake:[/quote] Myslisz, ze ludzie zle potraktowani nie zrobia tego? Wkurza mnie takie gadanie. Ten zadzwonil i powiedzial to a ten tamto wiec na pewno jest bucem, ktory psa uwiaze na lancuch. A przepraszam bardzo, jakie macie prawo oceniac tych ludzi? Co o nich wiecie? Nic. Na podstawie kilku zdan dopowiadacie sobie rozne historyjki lacznie z tym, ze jak wyda na psa 1000zl to bedzie dawal mu zlewki do jedzenia. Ze jak zapyta tylko o cene to pewnie na spacery nie bedzie chodzil. To dziecinada po prostu. [quote name='Agnieszka K.']Jesli chodzi o czekanie - to po to jest ZADATEK / ZALICZKA i umowa, którą na zyczenie dobry hodowca spisze także PRZED wydaniem szczeniaka. I to w niej właśnie zagwarantujesz cenę za szczeniaka, bo chyba to jest dla Ciebie najważniejsze. [/quote] Wazne, bo w tej chwili nie mam pojecia ile kosztuja psy. I nie dowiem sie tego nawet jesli zadam sobie trud i poszukam stron hodowcow. [quote name='Agnieszka K.']Życzę powodzenia w poszukiwaniach hodowli traktującej szczenięta - tak jak Ty równie przedmiotowo.[/quote] Rozumiem, ze wylacznie kasa jest dla Ciebie wyznacznikiem traktowania zwierzecia? Wyobraz sobie, ze do tej pory glownie trace na zwierzakach doprowadzajac je do porzadku, leczac i wydajac ZA DARMO do docelowych domow. Ale Ty juz sobie ocenilas. Mylnie. Tak jak wszyscy, ktorzy oceniaja na podstawie jednej rozmowy. Zadaj sobie przynajmniej troche trudu i poznaj jakie mam poglady a pozniej oceniaj.
  3. [quote name='Agnieszka K.']Jesli kazdy szczeniak to towar, to tak jak towar powinien miec metkę z ceną umieszczoną na stronie. Chyba o to chodziło? :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Jesli szczenieta sa na sprzedaz, to czemu cena jest jakims tabu? Patrze na to tez z drugiej strony. Przeciez moge nadziac sie na niezbyt uczciwego hodowce, ktory jak zorientuje sie, ze szczeniaki szybko sie rozejda, to podniesie cene. Ja bede czekac, dzwonic, opowiadac itp. a tu gosc podnosi mi o 500zl. Jesli umiesci dane na stronie to juz powinien to wszystko przemyslec.
  4. [quote name='aneta']Nie ma [B]cennika[/B] na psy rasowe - każdy przypadek hodowli a nawet miotu to inna sprawa. Jakość, koszty, ilość szczeniaków - to wszystko jest indywidualne. [/quote] Oczywiscie. [quote name='aneta']Co najwyżej może być przedział cenowy, w mojej rasie wacha sie on od 1000-4000 zł - niezła przepaść ?[/quote] Nie potrafisz podac ceny kazdego ze szczeniakow? To jak odpowiadasz na takie pytania? Przeciez wiesz ktorego szczeniaka i za ile chcesz sprzedac, to w czym problem napisac to na stronie? Wlasnie o to chodzi. Ceny sa tak rozne, ze nawet jesli ktos popytal w kilku hodowlach czy zobaczyl w ogloszeniach, to i tak moze to odbiegac od cen w tej konkretnej hodowli. Wiec i tak nic nie wie. A wy sie pozniej wkurzacie, ze nie zna cen i pyta..
  5. [quote name='Błyskotka']Dzwonił Pan i mówi że widział ogłoszenie w internecie. Mówię mu że w tej chwili nie mamy szczeniąt a on na to że wie ale chce znać cennik :shake:. Od razu mi sie przypomniała ta strona pseudo hodowli gdzie było pełno ras psów i cennik :mad:.[/quote] Nie rozumiem o co ta cala dyskusja. Nadinterpretujecie czyjesc maile, czyjes wypowiedzi, wymyslacie tak naprawde czarne scenariusze i to jakimi ludzi sa Ci, ktorzy pisza malo i na temat. I po co to wszystko? Nie lepiej jasno i prosto odpowiadac na pytania? Ty skojarzylas to z cennikiem jakis pseudohodowcow, a gosc moze po prostu niefortunnie sformulowal pytanie, bo chcial zorientowac sie w cenach. Co w tym zlego? Sorry. Nie rozumiem tych wszystkich ę i ą. Ani oni Was nie znaja, ani Wy ich. Wzajemne ocenianie jest troche nie na miejscu. Cokolwiek ktos powie. Jesli nie chcecie pytan o ceny to zamieszczajcie je na stronach. Oszczedzicie wszystkim czasu i nerwow. Czemu ceny maja byc tajemnica? Nie prosciej napisac, ze ten szczeniak po tyle, bo pet, a ten po tyle bo hodowlany? I wszyscy byliby zadowoleni. A jesli ktos by chcial taniej, to zawsze moglby zadzwonic i probowac sie dogadac, moze na innych warunkach, moze w ratach, ale musi wiedziec od czego zaczac i jakie sa te pulapy cenowe.
  6. Moja aukcja juz ruszyla. To jest link do niej: [URL]http://allegro.pl/item229479119_dlugowlosa_kotka_w_typie_persa.html[/URL] Linki do rasowy=rodowodowy, chyba nie naruszaja regulaminu. Nie zawieraja np. zdjec do tej aukcji ani nic zwiazanego z nia. Wiec mysle, ze mozna.
  7. Tylko, ze plakat nie powinien znajdowac sie na allegro w kategorii "zywe zwierzeta" i ktos moze to zglosic do usuniecia. Myslalam, zeby dodawac cos takiego do kazdej aukcji, gdzie szuka sie domu zwierzakom. Moja aukcja sie jeszcze nie zaczela, bo mam ja ustawniona na godz. 14. Ciekawe ile "milych" listow dostane od pseudohodowcow? :diabloti:
  8. Wystawilam na allegro kotke perska, ktora jest u mnie na tymczasie. Po calym opisie, na dole umiescilam tekst: "PAMIĘTAJ! -zwierzę rasowe posiada rodowód. Nie daj się nabrać oszustom, którzy nie dają żadnego dokumentu na poparcie rasowości psa lub kota. Wiele z nich wyrasta na coś zupełnie innego niż zapewniał sprzedawca. -to nieprawda, że ostatnie koty/psy z miotu nie dostają rodowodu. Cały miot po parze hodowlanej (która ma uprawnienia a nie tylko rodowód) dostają metrykę. -uważaj na tych, którzy oferują psy/koty z rodowodem i bez. -koszt rodowodu to ok. 50zł. -żądaj zwierząt zaszczepionych a nie tylko odrobaczonych." Proponuje umieszczac cos podobnego na kazdej zwierzecej aukcji. Wypowiedzmy wojne pseudohodowcom przynajmniej w taki sposob. :angryy: Jesli ktos chcialby cos w tym zmienic to prosze o propozycje. Chcialabym, zebysmy zrobili wspolny szablon dla wszystkich takich aukcji.
  9. No bo bez ciebie to co to za spacerek? ;-) Poza tym sezon urlopowy.
  10. Tu ktos szuka, ale to kawal drogi.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76967[/URL]
  11. Ja z kolei wiem, ze wlasciciel moze szukac zupelnie gdzie indziej... Jest ogolnopolska strona [URL="http://www.zaginione.pl"]www.zaginione.pl[/URL] Moze warto ja rozpropagowac, zeby wlasciciele mieli jedna strone na ktora wszyscy beda wrzucac? I ci ktorzy znajda i ci ktorzy zgubia? Niedawno ja znalazlam i nie wiedzialam ze istnieje taka.
  12. [quote name='albiemu']Gdyby ktoś go kochal wiedziałby gdzie go szukać.[/quote] To moze warto sprawdzic czy to faktycznie byl dobry trop z tym wlascicielem? A jesli pies zgubil sie komus na wakacjach to mogloby byc ciezko go znalezc..
  13. Znalazlam tylko ogloszenia o zaginieciu w Krakowie. Ale to kawal drogi.. :-( [URL]http://www.schronisko.krakow.pl/pages/schr04.htm[/URL]
  14. [quote name='jefta']dałoby się podciągnąć pod to szczeniaki, z których nie wiadomo co wyrośnie a sprzedawca zapewnia, że są rasowe?[/quote] Nie raz zglaszalam aukcje podpadajaca pod te punkty. Ale tu rozbijamy sie wlasnie o nazwe "rasa". Nazwy nie sa zastrzezone. A Sardynka niech nauczy sie czytac. Bo w zadnym zdaniu sie stwierdzilam, ze jest smieszna czy naiwna. To bylo PYTANIE. :diabloti: Po tych jej tekstach i oswiadczeniu ze jest obiektywna i uwaza ze jej pies mial prawo nie do 1 a nie 2 miejsca po prostu mnie zatkalo.. :crazyeye: No prosze jaka laskawa. :evil_lol:
  15. [quote name='Sardynka']Nie ma obowiązku chipowania kociąt, tylko kotów prezentowanych na wystawach. Jeżeli własciciel chce wystawiać kota - musi sam sobie zrobić chipa, chyba, że hodowca sam zrobi go wcześniej, ale nie ma takiego obowiązku![/quote] Wystarczy. Jaki obowiazek w tym zakresie maja pseudohodowcy? (czy Ty zawsze krzyczysz??? Krzyk jest domena tych, ktorzy nie maja argumentow.) [quote name='Sardynka']A czy zagwarantujesz mi, że dany pies będzie zdrowy, wystawowy lub hodowlany? - nie, bo na to nie ma gwarancji![/quote] Czy takie gwarancje daja pseudohodowcy? [quote name='Sardynka']W żadnym wypadku rodowód nie gwarantuje dobrej psychiki, to, że ich rodzice mają dobrą psychikę, nie znaczy, że potomstwo będzie miało równie dobrą! Bardzo często się zdarza, że psy po rodzicach z wzorcową psychiką są albo bardzo agresywne, albo bojaźliwe. W dużej mierze zależy to przede wszystkim od środowiska w jakim są wychowywane, od właściciela, jego podejścia do zwierzęcia, traktowania i utrzymania itp. a nie od rodowodu.[/quote] Nie badz smieszna. Prosze: [URL]http://felispolonia.pl/doc/r_hodowlany.pdf[/URL] Regulamin hodowlany. Jesli pseudohodowcy beda przestrzegac wszystkiego co tam jest - bedzie ok. ALE NIE PRZESTRZEGAJA TAKICH RZECZY, bo to ich nie obowiazuje. Bo to dla nich zbedne przepisy i za duzo klopotu. Ot co. Stad np. agresywne bullki, ktore na wystawie bylyby po prostu zdyskwalifikowane. Ale zostaly rozmnozone i kupione przez ludzi, ktorzy czesto nie mieli pojecia o wychowaniu. Wiec won do schroniska. Jesli nie podobaja mi sie warunki z jakich kupuje psa rodowodowego, to moge to zglosic. Gdzie zglosisz pseudohodowce? [quote name='Sardynka']Jak byś była doświadczonym hodowcą, to bys wiedziała, że każdy szczeniak ma prawo do otrzymania rodowodu! Jak ktoś by chciał na kolanka, to może sobie kupić szczenię po rodowodowych rodzicach. [/quote] Nie jestem hodowca. I doskonale wiem, ze KAZDY szczeniak po rodzicach hodowlanych otrzymuje METRYKE a nie rodowod. Rodowod wyrabia sie na podstawie metryki szanowna hodowczyni. Hodowca sprzedajac na kolanka moze sobie zatrzymac rodowody jesli nie bardzo ufa nabywcom. Co w tym zlego? Hodowcy kotow kastruja po prostu kocieta i to ich zabezpiecza przed dalszym rozmnazaniem. [quote name='Sardynka']W rodowodzie może umieścić odpowiednią odnotację, że pies nie jest wystawowy lub hodowlany, a od tego jest umowa, żeby sobie zastrzec, że jeżeli pies zostanie rozmnażany, muszą zapłacić karę w wysokości np. 10 000 zł. - zaraz by im się odechciało rozmnażania! [/quote] Naprawde jestes az tak naiwna? W jaki sposob masz zamiar to komus udowodnic? W jaki sposob masz zamiar wyegzekwowac umowe? Gdyby to bylo takie proste to nie mielibysmy tyle psow "po rodowodowych rodzicach". [quote name='Sardynka']Szkolenie nie jest obowiązkowe, jest ono dla chętnych! Nie mówiłam o zamykaniu psa w klatce, bo należy się spacer - obycie się z miastem i obcymi ludźmi. [/quote] Psa wyszkolic musisz, zeby odpowiednio zachowywal sie na ringu. Zeby nie ciagnal, zeby sluchal polecen, zeby byl opanowany i przyjazny. I niektore rasy zdaje sie, ze musza miec obowiazkowe szkolenie. [quote name='Sardynka']Rodowód można kupić![/quote] To kupuj i sprzedawaj kundelki z rodowodem. Kto Ci zabrania? Tylko nie zdziw sie sprawy sadowej jak wyrosnie cos innego, albo nabywca zacznie drazyc temat. [quote name='Sardynka']Gdyby wystawy były uczciwie sędziowane, to czemu nie! Są układy, układziki i tego nikt nie zmieni - na wystawie w Bydgoszczy wygrał pies, który nawet nie miał wymiarów min. na psa - był mniejszy od nie jednej suki - sędziowała znajoma pewnego hodowcy - to niby uczciwość!?[/quote] Moja corka tanczy. Tez czasem wydaje nam sie, ze tanczyla lepiej od innych. Wiadomo, ze sedziowie maja chwile na ocene i wsrod mnostwa par to sa sekundy. Ale wiesz co? Uslyszalam zdanie: jesli bedzie faktycznie dobra, to nawet przy ukladach nie beda mieli wyjscia i beda musieli dac dobre noty, bo to sie zauwaza. Z Twoich wypowiedzi wnioskuje, ze masz przecietne, rodowodowe psy, ktore nie dostaja dobrych ocen i stad to rozgoryczenie. Nastawilas sie na hodowle i zyski a tu klops.. Wiec najezdzasz na wszystkich, ktorzy hoduja legalnie. Bez sensu. [quote name='Sardynka']Jak najdroższe - widać chęć zarobku.[/quote] KOBIETO! NIE JESTEM HODOWCA i nie mam w tym zadnego interesu. Zrozum to w koncu. [quote name='Sardynka']Więc mogli byście sprzedawać za 1000zł, a nie za 1500zł i więcej, jezeli nie chodzi o zarobek. [/quote] Dlaczego maja na tym nie zarabiac? Pseudohodowcy nie zarabiaja? Przyjrzyj sie jakie oni ponosza koszty. Jestem jak najbardziej za tym, zeby za swoj trud dostali wieksze pieniadze. Nie rozumiem tej zawisci. Sama zajmij sie porzadnie hodowla i sprzedawaj i za 3000. [quote name='Sardynka']Piękne psy?! - to Ty nie pisz bzdur![/quote] Jesli nie potrafisz dostrzec piekna w zaniedbanym, prawie rasowym psie - to nie mamy o czym mowic. Zajrzyj na watek "metamorfozy". Moze zrozumiesz. Chociaz watpie.. [quote name='Sardynka']Głównie, to wina kupujących. Znam pewną Panią - kupili psiaka (za 50zł), wiedząc o tym, że będzie on nie rasowy. Spytałam, dlaczego kupili mieszańca - otrzymałam odpowiedź: bo był tani, a nam nie potrzebny jest rasowy.[/quote] Pytanie: po co tyle zaplacili za kundelka skoro w schronisku jest ich pelno? [quote name='Sardynka']Gdy podrósl zacząl być trzymany na łańcuchu, po pewnym czasie zostal oddany do schroniska. To nie wina sprzedawcy - tylko kupujących.[/quote] Gdyby sprzedawca mial takie obowiazki jak hodowcy rodowodowych (szczepienia, trzymanie w dobrych warunkach, dobre jedzenie, szkolenie) - nie rozmnozyl by bezmyslnie tych psow. [quote name='Sardynka']Tak, czy inaczej ktoś kupując psa za 1000zł go nie wyżuci![/quote] Doprawdy? Fakt. Najpierw je rozmnozy, bo przeciez musi mu sie zwrocic ta kasa, ktora wydal. A pozniej wyeksploatowane i chore wyrzuci. A Sardynka stwierdzi - zabic, bo po co ma sie meczyc w schronisku.
  16. Ja tez sobie sama zrobilam. Kilka roznych i na obrazku taki wsciekly, rysunkowy buldog jak z bajek Disneya. :-) No bo kto by sie bal seterka? ;-) Jak wstawie zdjecie groznego psa, to skad ktos obcy moze wiedziec czy ten drugi nie pojawi sie zza rogu? :diabloti: Zrobilam w wordzie, z roznymi napisami i zdjeciami. Potem zalaminowalam. I to wszystko. Jak wroce z urlopu to wrzuce zdjecia.
  17. [quote name='Sardynka'][FONT=Arial]Może zamiast czekać na stempelek od ZKwP poproście ich, aby wysłali list do Rządu o obowiązkowej kastracji zwierząt nie hodowlanych, przez co znacznie zmniejszy to populację psów bez rodowodów.[FONT=Verdana][/quote][/FONT][/FONT] [FONT=Arial]Bzdura. Nikt nie moze nalozc takiego prawa, bo niby czemu ZKwP ma byc jedynym wystawca rodowodow? Lepiej nakazac sprzedaz psow np. po 8 tygodniach a kotow po 12, z ksiazeczkami i szczepieniami a nie tylko odrobaczeniem. A jeszcze lepiej z chipami. To zwiekszy koszty pseudohodowcom. Bo hodowcy JUZ sprzedaja psy i koty z tym wszystkim (od stycznia wszedl obowiazek chipowania kociakow).[/FONT] [quote name='Sardynka'][FONT=Arial]Gdy ktoś kupuje psa lub kota liczy się cena, i to, że jest napisane, że jest rasowy. [FONT=Verdana][/quote][/FONT][/FONT] Ok. W takim razie pal licho rodowody. Niech zawieraja umowy sprzedazy, gdzie jest jasno napisane, ze gwarantuja, ze ten szczeniak wyrosnie na przedstawiciela rasy jaka sprzedaja. [FONT=Arial][FONT=Verdana][quote name='Sardynka'][/FONT]Poza tym, rodowód nie świadczy o tym, że pies będzie w 100% zdrowy lub wystawowy.[/FONT][/quote] NIKT tego nie twierdzi. Jest natomiast gwarancja, ze wyrosnie nam pies o wygladzie i psychice jakiego potrzebowalismy i za jakiego zaplacilismy. [FONT=Arial][FONT=Verdana][quote name='Sardynka'][/FONT]Następnie widziałam ogłoszenie drugiego Pana, było w nim napisane, że jest możliwość kupna szczeniaka z metryką lub bez. Jego wytłumaczeniem było to, że szczenięta, które nie nadają się na wystawy nie otrzymają rodowodów, a każdy szczeniak z miotu ma prawo do otrzymania metryki, nawet, jeżeli nie jest wystawowy, jeżeli hodowca nie chce, aby właściciel wystawiał z powodu jakiejś wady (np. umaszczenia), to może umieścić odpowiednią notkę w rodowodzie. - i to są niby ludzie przepisowi, którzy nalezą do Związku.[/FONT][/quote] I mial racje. Wolal nie wydac rodowodow, bo wiadomo jak jest z egzekwowaniem zawartych umow. Nie do sprawdzenia. Metryki mialy, wiec o co Ci chodzi? Rodowodow nie wydawal, bo nie chcial, zeby ktos je rozmnazal i pisal: po psach rodowodowych. W tym momencie wytracal im to z reki. Skoro kupili na kolanka to niepotrzebny im byl papier tak? A mteryki byly i wlasciciel mogl sam wyrobic rodowod. [FONT=Arial][FONT=Verdana][quote name='Sardynka'][/FONT]Dziwicie się, że ludzie nie mają szczeniąt z rodowodami, a jest to zasługa „mądrych” ludzi, którzy obowiązkowo wymyślili sobie 3 wystawy potrzebne do uprawnień hodowlanych. Wystarczyły by jedynie testy psychiczne, badania potwierdzające brak wad w zależności od rasy oraz prześwietlenie. [FONT=Verdana][/quote][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][/FONT]A przepraszam, gdzie tu widzisz miejsce na szkolenie i socjalizacje z psami? Gdzie obycie z obcymi ludzmi? Chcesz zamknac psa w klatce i rozmnazac. Nie tedy droga. [FONT=Arial][FONT=Verdana][quote name='Sardynka'][/FONT]Czy zaliczone wystawy, i stempelek w rodowodzie świadczą o tym, że pies jest rasowy?! [FONT=Verdana][/quote][/FONT][/FONT] [FONT=Arial]Nie. Rodowod.[/FONT] [FONT=Arial][FONT=Verdana][quote name='Sardynka'][/FONT] Dla mnie stanowią przymus i obowiązek, dla tych, którzy chcą na świat wydawać szczenięta z papierami. Bo jaki normalny człowiek wstawał by o 4.00 rano, pakował psa w kufer, i przejeżdżał z 300km (i więcej) w jedną stronę tylko po to, aby się „pobawić” się na wystawie, czy zdobyć tytuł?! [/FONT][/quote] Oczywiscie. Jelsi kgos nie stac na taki poswiecenia to niech nie zajmuje sie hodowla. O co Ci chodzi? Tak Ci zal, ze trzeba sie natrudzic? Chcesz wylegiwac sie w lozku i eksploatowac psy. A moze troche pracy trzeba w to wlozyc co? [FONT=Arial][FONT=Verdana][quote name='Sardynka'][/FONT] Jest wiele hodowców na tym forum, którzy sprzedają za grubą forsę, a mogli by sprzedawać za symboliczne 800-1000zł.[FONT=Verdana][/quote][/FONT][/FONT] [FONT=Arial]Jestem za tym, zeby byly jak najdrozsze. Wtedy nie beda wywalane przed wakacjami albo jak sie znudza. Prosta zaleznosc.[/FONT] [FONT=Arial][FONT=Verdana][quote name='Sardynka'][/FONT]Jak już wcześniej pisałam prawda jest taka, ze tam są tylko brzydkie, niechciane kundle, kalekie fizycznie lub psychicznie, nadające się tylko do eutanazji (tak, jak rozwiązują ten problem za granicą i nie ma problemów z przepełnionymi schroniskami)! Każdy chce żyć, jednak większość zwierzaków będących w schroniskach po prostu się męczy, a Wy przedłużacie im te cierpienia!!! [FONT=Verdana][/quote][/FONT][/FONT] Kto je rozmnozyl? Pseudohodowcy! Kto je kupil? Snoby i skapcy! W schronisku zdarzaja sie piekne psy i nie pisz bzdur.
  18. [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Skoro oburza Was fakt, iż rozmnażane są psy lub koty z pseudohodowli tylko dla zysku to dlaczego czegoś z tym nie zrobicie, tylko cały czas prowadzicie dyskusje na temat pseudohodowli pomiędzy sobą, zamiast napisać do Związku, aby coś z tym zrobił?! [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Slucham? A co ma zwiazek do pseudohodowli? Konsekwencje moze wyciagnac jedynie w stosunku do swoich czlonkow. Jestes hodowca i nie wiesz o tym? :roll: [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Zgadnijcie, dlaczego Związki zarówno kocie, jak i psie nie postanowią zmniejszyć tego problemu, lub napisać do Rządu list, aby wszystkie nie hodowlane psy i koty , bez chipu, bez tatuażu i bez rodowodów były obowiązkowo kastrowane? Proste! – bo sędziowie oraz założyciele związków sami sprzedają lewe mioty, aby sobie „trochę” dorobić!!![/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Jestes czlonkiem zwiazku? Napisz oficjalne pismo. Wkurzaja mnie ludzie, ktorzy zarzucaja wszystkim wokol ze nic nie robia a sami sa nie lepsi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']po krótkiej rozmowie ta Pani zaproponowała mi psy do sprzedaży z rodowodem lub bez. A ponoć, wszyscy, którzy są zarejestrowani w związkach mają TYLKO psy z rodowodami!!![/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]No i? Zglosilas to? Jesli nie to o co Ci chodzi? Nie sztuka krzyczec bezsensownie na forach. Wez sie i zrob cos w z tym jesli wiesz o czyms takim. Poza tym z tego co wiem, niektorzy nie sprzedaja z rodowodem, bo boja sie, ze ten ktos pozniej bedzie rozmnazal i pisal "po rodzicach rodowodowych". Takie psy maja metryki, ale hodowca zatrzymuje rodowod, jesli np. sprzedaje psa na kolanka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Dziwicie się, że są rozmnażane zwierzęta bez rodowodów, jednak jest to zasługa „mądrych” ludzi, którzy wymyślili obowiązkowo 3 wystawy, jak by nie mogło być tak, że tylko w zależności od rasy badanie potwierdzające brak wad genetycznych, prześwietlenie i ewentualnie testy. [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]A kto wedlug Ciebie powinien ocenic wzorzec? Jeden czlowiek? A jak ocenisz zachowanie psa wsrod innych psow? Na wystawie miedzynarodowej trudniej o przekupienie sedziow niz jednego, ktory przychodzi do Ciebie na ogledziny.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Udajecie mądrych, i wyśmiewacie się z ludzi, którzy rozmnażają zwierzęta bez rodowodów choć ich rodzice takowe posiadają. [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Wiesz.. Tu tak naprawde wcale nie o to chodzi. Jesli nie bedzie takich psow w schroniskach to bedzie mi wszystko jedno czy ktos je rozmnaza czy nie. Nie widzisz, ze coraz wiecej psow w typie jakiejs rasy jest w schroniskach? A wiesz, ze spora czesc tych psow znalazla sie tam, bo ktos im wmowil ze to bedzie 100% rasowy szczeniak? A jak sie okazalo, ze to zwykly mieszaniec to won. Bo przeciez wstyd sie pokazac z takim.. :mad: [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']skoro rodzice tych zwierzaków posiadają rodowody, a nie posiadają tylko wystaw i nie przynależą do żadnego związku, dlatego odmawia im się prawa do wystawienia rodowodów potomstwu. Czy zaliczone wystawy i stempelek w rodowodzie stanowią o tym, że pies jest rasowy?! [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Czy spelnienie tego minimum jest dla Ciebie zbyt trudne? Wiec moze nie pownnas zajmowac sie hodowla? Przeciez nie kazdy musi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Dla mnie stanowią przymus i obowiązek dla tych, którzy chcą wydawać na świat szczenięta z papierami!!! [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]A co? chcialabys tylko minimum obowiazkow a maksimum kasy? Tak Cie boli to, ze trzeba jednak troche kasy wydac na zdobycie psu uprawnien? I bardzo dobrze. Nie kazdy moze zajmowac sie hodowla.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Bo jaki normalny człowiek wstawał by o 4.00 rano, pakował psa w kufer i przejeżdżał z 300km (i więcej) w jedną stronę, tylko po to, by „pobawić” się na wystawie, czy zdobyć tytuł?! [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Milosnik rasy. Pseudohodowca nie chce niczego poswiecac psu a chce miec z tego zarobek. I to jest dopiero chore. Albo sie tym zajmujemy albo nie. Przymusu nie ma. Ja nie mam czasu ani pieniedzy na hodowanie, wiec sie tym nie zajmuje. Ktos Cie do tego zmusza?[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Pomimo tego, że tylko jeden z nich miał naprawdę piękny włos, mocną budowę i wspaniałe proporcje zajął ostatnie miejsce, a najbrzydszy z nich pierwsze. [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Doobreee.. Nie ma to jak czuc sie znawca wszystkich ras.. :roll: To jest wlasnie tak jak sasiadka z sasiadka postanowily sobie porozmnazac swoje psy, bo "takie rasowe". Ale nie przewidzialy tego, ze niosa dziwne geny i urodzily sie niestety pieski malo podobne do rasy.. 9 sztuk..[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Wiesz... Nie raz bylam na wystawie ale nie osmielilabym sie wypowiadac w temacie na ktorym mniej sie znam niz sedziowie. Gratuluje zadufania w swoje umiejetnosci.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka']Całkiem niedawno zobaczyłam ogłoszenie tego Pana, że skupuje szczenięta od 50-350zł, a później podkłada je jako „swoje rodowodowe” . Takie praktyki stosuje wiele sędziów, i znanych „dobrych” hodowców o uznanej renomie, [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Zapytam znow: co z tym zrobilas? Bo jesli przyszlas tylko oczerniac tu i uogolniac to daruj sobie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka'] Wszak możecie tak, jak to proponujecie innym wziąć bureczka (lub kilka) ze schroniska i uratować „psie serduszka” – czemu więc tego nie robicie, skoro w schroniskach są tak „piękne i wspaniałe” pieski.[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]A wiesz skad sie tam biora? Bo ktos uwaza jak Ty: po co meczyc psa wystawami? Porozmnazam sobie i sprzedam taniej. Ktos kupuje za grosze te psy a pozniej problem z wakacjami chociazby, wiec won na ulice. A co tam. Na Gwiazdke kupi kolejnego, bo takie tanie przeciez.. Wiec przeraszam bardzo, ale czemu mam odpowiadac za czyjas glupote i chciwosc?? Ja mam zwierzaki wykastrowane i ani jednym nie dolozylam sie do tego nieszczescia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka'] Prawda jest taka, że tam są tylko brzydkie, niechciane kundle, kalekie fizycznie lub psychicznie, nadające się tylko do eutanazji, (tak, jak to rozwiązują ten problem za granicą i nie mają problemów z przepełnionymi schroniskami)..[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]BRAWO! Uspijmy wszystkie, bo to takie nieladne patrzec na chorego psa. Usypiajmy, a inni beda mnozyc na potege i zarabiac na tym. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]Nie. KAZDY pies powienien miec przypisanego wlasciciela w bazie. Kazdy pies powinien miec chip. Wtedy wszystko by sie wyjasnilo.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1][quote name='Sardynka'] A skoro „kochacie zwierzęta nie dla zysku” dlaczego sprzedajecie psy lub koty od 1500-2000zł i więcej, jak moglibyście je sprzedać po kosztach szczepienia lub oddać za darmo!!! [/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=1]No wlasnie z powodu milosci do psow. Jesli bylyby oddawane za darmo psy rodowodowe, to takie zaczelyby sie pojawiac w schroniskach. To chyba jasne?[/SIZE][/FONT]
  19. [quote name='ara']A jesteś pewna, że "nierasowy" a nie właśnie "niehodowlany"?:roll:[/quote] Oczywiscie. Moze nie do konca to bylo okreslenie "nierasowy", ale cos w stylu "rasa nie uznana". Znam roznice pomiedzy "niehodowlany" a "nierasowy". A ze niehodowlany to oczywiste. Po prostu nie ma takiej rasy jak brytyjski dlugowlosy. Pamietam jak dziewczyna pisala i byla zdziwiona, ze cos takiego bedzie w rodowodzie. Z regulaminu felispolonia: "w hodowli kotow rosyjskich niebieskich potomstwo w kolorze innym niz niebieski bedzie rejestrowane jako XSH/XLH" Wiec jesli urodzi sie kot w kolorze point i ktos wmawia Wam, ze to nowa rasa archangielska to po prostu klamie. Nie ma innych kotow niz niebieskie i nie ma takiej rasy. Jest jeszcze kilka innych nieuznanych. [URL]http://felispolonia.pl/doc/r_hodowlany.pdf[/URL]
  20. Rozumiem, ze pies nie ma tatuazu? Bo w mojej okolicy jest hodowla wlasnie tych psow. Ale rodowodowych.
  21. [quote name='Gwarek']Uff, chyba zaczynam Cię rozumieć.[/quote] :evil_lol: [quote name='Gwarek']To jest Twoje przykonanie, czy podajesz ogólną opinię?[/quote] Moje przekonanie masz w banerku. :-) [quote name='Gwarek']Ja nie wiem jak jest w przypadku kotów. Natomiast jeśli chodzi o psy, to jeśli urodzi się szczeniak odbiegający od wzorca to też jest rasowy tylko niehodowlany.[/quote] I tak powinno byc. Jednak hodowczyni brytyjczykow mowila wlasnie, ze kociak z dluga siersia bedzie mial taki wpis. I jak tu wytlumaczyc to nabywcy?
  22. [quote name='Gwarek']Czyli wg. Ciebie o rasowości psa możemy zadecydować dopiero gdy jest dorosły?[/quote] Wtedy dopiero widac czy odpowiada wzorcowi czy nie. [quote name='Gwarek']W jaki sposób chcesz to ocenić, żeby stwierdzić sprzedawca sprzedaje "autentyczny towar" czy podróbę?[/quote] Nie mozemy tu czegos takiego wymagac, bo pojecie "rasowy" nie jest zastrzezone wylacznie do zwierzat rodowodowych. Dlatego uwazam, ze ten punkt nie przejdzie. [quote name='Gwarek']Wg. Ciebie rodowód nie świadczy o rasowości.[/quote] Gdzie cos takiego napisalam? Napisalam, ze rasowe nie sa WYLACZNIE rodowodowe. Bo pojecie "rasa" istnieje rowniez w stosunku do zwierzat bez rodowodu. Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi? Ja patrze na to bardziej ogolnie. Tez bym wolala, zeby to bylo takie proste: zabraniamy uzywania nazwy "rasowy" w przypadku zwierzat bez rodowodu. Ale tak sie nie da, bo to slowo nie jest zastrzezone. Zebysmy chociaz mieli jakies ustawy, ktore mowia, ze trzeba sprzedawac zwierzeta szczepione, to juz jakis odsetek by sobie darowal rozmnazanie. Ale my po prostu rozbijamy sie o nieudolne prawo w kwestii rozmnazania i sprzedazy..
  23. [quote name='LALUNA']Musiałabyś zaczac od hodowli i potem pojecia ras w hodowli.[/quote] Dlaczego? Rasy sa nie tylko w hodowli. Hodowla hodowla a rasa rasą. [quote name='LALUNA'][B]Zwierzę hodowlane czystorasowe.[/B] [COLOR=black]Zgodnie z [/COLOR][URL="http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/0866.htm"][COLOR=black]Ustwą o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich[/COLOR][/URL][COLOR=black] [B]jest zwierzę pochodzące co najmniej od dwóch [/B][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pokolenie"][COLOR=black][B]pokoleń[/B][/COLOR][/URL][URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Przodek_%28biologia%29&action=edit"][COLOR=black][B]przodków[/B][/COLOR][/URL][COLOR=black][B] wpisanych do [/B][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99ga_hodowlana"][COLOR=black][B]księgi[/B][/COLOR][/URL][COLOR=black][B] danej [/B][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rasa"][COLOR=black][B]rasy[/B][/COLOR][/URL][COLOR=black][B], które spełnia wymagania wpisu do księgi[/B], [/quote][/COLOR] [COLOR=black]I tu bym sie z Toba zgodzila i nie byloby dalszej dyskusji. Ale pies nie jest zwierzeciem gospodarskim. Jakies takie plany niedawno byly, ale chyba upadly. Wiec ten zapis ich nie dotyczy.[/COLOR] [quote name='LALUNA']W [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zootechnika"][COLOR=#800080]zootechnice[/COLOR][/URL] rozróżnia się trzy typy ras w zależności od stopnia ingerencji człowieka w ich powstanie. Wyróżnikiem ras są przede wszystkim [B]cechy fenologiczne i fenotypowe.[/B] -rasy prymitywne - powstałe głównie w wyniku presji środowiskowej[/quote] Czyli rasy bez ingerencji czlowieka. Czy to jest rasa? Ano jest. [COLOR=black][quote name='LALUNA'][/COLOR] [COLOR=black]- rasa fenotypowa - grupa o wspólnym [/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fenotyp"][COLOR=black]fenotypie[/COLOR][/URL][COLOR=black], termin używany do dziś, nazywany po prostu rasą lub [/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Odmiana_%28biologia%29"][COLOR=black]odmianą[/COLOR][/URL] [COLOR=black]- rasa ekologiczna - [/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Populacja_%28biologia%29"][COLOR=black]populacja[/COLOR][/URL][COLOR=black] zajmująca dany [/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Biotop"][COLOR=black]biotop[/COLOR][/URL] [COLOR=black]- rasa fenologiczna - populacja o zsynchronizowanym cyklw biologicznym[/quote][/COLOR] Kolejne przyklady ras bez rodowodow. A mimo to uzywane jest pojecie "rasa". [quote name='LALUNA']Mogę powiedzieć ze jest w typie rasy, owczarkowaty bowiem z samego eskterieru wygląda na rasowego. Wygląda, ale poneiwaz nie zma jego pochodzenia, wobec czego nie mogę stwierdzić ze jest rasowy. [/quote] To wiem, ale z wygladu okreslasz go jednak jako jakas rase. [quote name='LALUNA']Bowiem nie jest prowadzona dokumentacja która zaswiadczy ze ten owczarek ma utrwalony genotyp z pokolenia na pokolenie. Wobec czego w połaczeniu z drugim takim owczarkiem bez pochodzenia moge miec nagle zółtego blizej nieokreslonego z kłapciatymi uszami. [/quote] Ale ten konkretny osobnik wyglada jak ON. Wiec nalezy do jakiejs rasy. Po rodowodowych tez czasem moga wyjsc dziwne szczeniaki, bo okaze sie, ze odezwa sie jakies dawne geny. Moze czesciej u kotow.. [quote name='LALUNA']Dlatego na podstawie wyglądu niem ogę stweirdzić ze jest to rasa. [/quote] To jak to sie ma do tego dlugowlosego brytyjczyka? Zostal oceniony WYLACZNIE na podstawie wygladu. Nie wpisano mu w rodowod "brytyjski dlugowlosy", bo takiej rasy nie ma. Wpisano tak naprawde "mieszaniec". I w tym momencie upada cala teoria o rasie i rodowodzie, bo okazuje sie, ze kociak po rasowych, hodowlanych rodzicach nagle stal nie nierasowy.. [quote name='LALUNA']Tak samo jak i ty nie masz możliowsci pilnowania miotu po rodowodowych czy w kolejnych miotach daja psy spełniajace wzorzec rasy.[/quote] Dlaczego nie? Kazda organizacja zaczynala kiedys od psow bez papierow. Mieszali tez rozne rasy ze soba, zeby ostatecznie ustalic jakas konkretna. [quote name='Gonitwa']Można by podzielić rozdział zwierzęta/psy na zwierzęta/psy/rasowe/nierasowe i poprosić o umieszczanie psów nierodowodowych w nierasowych... Nie wiem tylko czy to by przeszło.. [/quote] No wiec oni zapytaja: "na jakiej podstawie twierdzisz, ze sa nierasowe?" Odpowiesz "na podstawie tego, ze nie maja rodowodu". No i wtedy pokaza Ci definicje rasy i to, ze rasa nie okreslamy wylacznie zwierzat rodowodowych. Nie wiem czy da sie to podciagnac pod "produkt nieoryginalny", bo nazwy nie sa zatrzezone. Mozna ewentualnie podac jakies przyklady psow sprzedawanych pod nazwa rasy, ktore ewidentnie od niej odbiegaja. Ale co mozna swierdzic na podstawie wygladu szczeniaka? Trzeba by monitorowac go dalej i pokazac jak wyrosl, albo jak ktos go porzucil, bo okazal sie nie tym co kupil.. Mozna podac przyklady aukcji, gdzie ktos pisze "kot perski" (ja akurat bardziej w kotach.. :-) ), a w opisie kotem perskim byla co najwyzej babka i to bez rodowodu.. Dla mnie plusem bylby przynajmniej zakaz ofert krycia. Czesto pojawiaja sie te same zwierzaki. To jest wyzysk i eksploatacja. I tu mozna odniesc sie do przepelnionych schronisk. Ja po prostu widze mur... Naprawde niewiele mozemy zmienic, bo nie ma takich regulacji prawnych..
  24. [quote name='carolinascotties']Możemy również zrobić to wspólnie:cool3: i chyba tak byłoby najlepiej :)[/quote] Bardzo chetnie. Tylko czego wlasciwie chcemy i co mozemy? Bo zabronic sprzedawania psow "rasowych" bez papierow na pewno nie.. Podobnie jak nie mozemy wymusic, zeby okreslali psy "w typie rasy" a nie "rasowe". Mysle, ze powinnismy zaczac od zmiany kategorii na "psy/koty rodowodowe" i "psy/koty nierodowodowe". Tu nie ma zadnych niejasnosci i allegro nie powinno sie oburzyc, bo nie zmiejszy sie od tego ilosc chetnych. Pamietajcie, ze allegro nie zaprobuje czegos, na czym w efekcie straci.
  25. [quote name='carolinascotties'][B]Pies po rodowodowych rodzicach - ale bez papierów - nie jest psem rodowodowym - to proste, prawda? [/B][/quote] A czy ja to neguje? [quote name='carolinascotties'][B]a [SIZE=3]pies rasowy = rodowodowy[/SIZE]...co prowadzi do wniosku, ze pies BEZ papierów - nie jest[I] pełnoprawnym [/I]przedstawicielem danej rasy.[/B][/quote] A przepraszam dlaczego? Jesli istnieja rasy wyselekcjonowane naturalnie, ktore nie posiadaja papierow (nie mowie tu tylko o psach), to na jakiej podstawie twierdzisz, ze nie sa rasowe? Maja wspolne cechy? Maja. Jesli pokaze Ci stado Onkow, to wskazesz mi te, ktore nie maja rodowodu? Beda mialy wspolne cechy: umaszczenie, wyglad, nawet charakter. Czemu twierdzisz, ze to nie jedna rasa? Jesli w definicji rasy nie ma NIC o zwiazkach i papierach, to na jakiej podstawie mozesz twerdzic, ze cos jest nierasowe? Tylko na podstawie wygladu. Co dalej jest dyskusyjne, jesli po hodowlanym potomku rodzi sie np. pies zupelnie odbiegajacy od wzorca. Jakiej jest wtedy rasy? Przeczytaj dokladnie o co mi chodzi i odpowiedz chociazby na pytanie: dlaczego brytyjczyk dlugowlosy z rodowodem ma wpisane, ze jest to "rasa nieuznana"? Co decyduje o rasie? Jak widzisz wyglad.
×
×
  • Create New...