Jump to content
Dogomania

Edzina

Members
  • Posts

    490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edzina

  1. [quote name='Agnieszka K.']Przy rozmowie telefonicznej wszystko zależy od tego, jak odbierze, a właściwie jak się potencjalny kupujący przedstawi, jakie zrobi wrażenie i czy będzie ono na tyle dobre, aby hodowca chciał właśniej tej osobie sprzedać (jeśli oczywiście bedzie miał) szczenie niehodowlane.[/quote] Chce tylko powiedziec, ze nie mozna oceniac czlowieka na podstawie jednego czy nawet kilku zdan. Przeciez wiadomo, jesli sie zdecyduje, to beda dalsze rozmowy. Pierwsze wrazenie jest wazne nie tylko dla was. Rowniez dla tego nabywcy. Bo jesli wy go zrazicie to pojdzie tam, gdzie beda mili. Czyli najczesciej na bazar... Tego chcecie? Mozna sobie myslec rozne rzeczy o takich ludziach, ale nie okazujcie im tego! Nie traktujcie z gory! Nawet z najgorszym burakiem starajcie sie rozmawiac milo, zeby nie mogl pozniej opowiedziec innym: "ci hodowcy to jacys... Nie kupuj z papierami, bo im sie w glowach poprzewracalo". Tak. Wy bedziecie zadowoleni, bo WASZ pies nie trafil zle. A co z innymi? Pamietajcie, ze przecietny Kowalski guzik wie na temat psow niewystawowych. Ledwo rozroznia kilka ras. Nie ma pojecia, ze sa jakies psy hodowlane i nie wie po co jest rodowod. Wiec jesli juz sie dowie i postanowi kupic z rodowodem, to nie zrazajcie go do tego..
  2. [quote name='Toller-Fox']Pytasz normalnie- tzn najpierw się przedstawiasz, opowiadasz o swoich warunkach domowych, jak planujesz spędzać czas z pieskiem, jak jesteś przygotowana na jego przyjęcie, jakie szkolenie itd. [/quote] Czy aby nie przesadzacie? Po co mam sie tyle produkowac, jesli cena i tak bedzie zaporowa? Juz taka dyskusja byla na pl.rec.zwierzaki. Przyznaje, ze nie rozumiem takiego podejscia. Znam rase, o hodowli poczytalam, wiem, ze chce psa do kochania, z rodowodem, wiec dzwonie i pytam po ile moge kupic psa niewystawowego? I jak otrzymuje odpowiedz? Ano rozna, w zaleznosci od oburzenia hodowcy.. :roll: Nie dzwonie, zeby sobie pogadac. To moge pozniej, jak cena bedzie taka, ze moge akurat w tej hodowli kupic. Jesli mam zadzwonic do kilkunastu hodowcow i z kazdym rozmawiac pol godziny to za rachunki zaplace tyle, ze moglabym sobie kupic juz tego wystawowego.. Pamietajcie tez, ze to dziala w druga strone. Cena bedzie niska, bede prawie zdecydowana, ale chce sprawdzic warunki hodowli. Jesli beda zle to i tak nie kupie. Tez uwazam, ze swoim podejsciem odstraszacie ludzi, ktorzy sie nie znaja, ale wiedza, ze sa psy tansze. I chca kupic tego psa z rodowodem. Naprawde musimy bawic sie w te wszystkie etykiety, ą, ę i wogole? W kolejnosc pytan? Nie wszyscy potrafi rozmawiac, ale moga kochac psy. Sa ludzie niesmiali, sa ludzie, ktorzy nie lubi atowarzystwa i nie lubia gadac bez sensu. Ale lubia sobie posiedziec ze swoim psem. Czemu nie dajecie im szansy tylko dlatego ze pierwszym pytaniem bylo : "po ile"? Pomyslcie jak w ten sposob przyczyniacie sie do nakrecania pseudohodowli, gdzie o co by nie zapytali - zawsze dostana mila odpowiedz. I beda polecac innym..
  3. Dzieki! A wy co tak sie obijacie zamiast dolaczyc? :grins:
  4. W niedziele pojechalismy do Dabia. Ludzi mnostwo, ale udalo sie znalezc skrawek wejscia do jeziora. :-) [img]http://upload.miau.pl/3/14896.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14898.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14900.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14902.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14904.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14906.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14908.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14910.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14912.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14914.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14916.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14918.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14920.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14922.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14924.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14926.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14928.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14930.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14932.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/14934.jpg[/img]
  5. I jak po spacerku? Ja niestety dzisiaj pracowalam.. W taka piekna pogode.. :placz:
  6. A to zdjecia ze spotkania pod koniec... kwietnia.. :oops: W oczekiwaniu.. [IMG]http://upload.miau.pl/3/13661.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13665.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13667.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13669.jpg[/IMG] Nie moglo obyc sie bez jaccuzzi... ;-) [IMG]http://upload.miau.pl/3/13673.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13675.jpg[/IMG] A potem kapiel piaskowa. :-) [IMG]http://upload.miau.pl/3/13679.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13683.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13685.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13687.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13689.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13691.jpg[/IMG] To ja tu poczekam.. [IMG]http://upload.miau.pl/3/13693.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13695.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13697.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/13699.jpg[/IMG] Bede malamutem! :-) [IMG]http://upload.miau.pl/3/13701.jpg[/IMG]
  7. Wykonczyliscie mnie... :mdleje:
  8. Czy nikt nie moze przed poludniem tak wyjatkowo?
  9. No ale czemu akurat piatki? Ja tez chce! :placz:
  10. Gdzie byliscie na tym spacerze?? Na Ochli? Raaany. Jakby Maks zobaczyl tyyle wody to bylby caly szczesliwy. :grins:
  11. No ja niestety w piatki odpadam.. Zapomnialam, ze przeciez wracam do domu dopiero ok. 18-19. Bede w Zielonej po poludniu, ale bez Maksa.. Ale za to moge w sobote gdyby ktos sie wybieral. Zazwyczaj jezdzimy na Chynow, bo zaczelo sie szkolenie, ale moglabym sie urwac, bo my tak przypominajaco. Mam wolne od 10 do 13.
  12. Fatalnie.. o 17 nie dam rady.. W ktora strone idziecie? Bede wolna dopiero kolo 18.. :placz:
  13. Mam metalowy, dobry jest do rozczesywania ale Maks szybko sie niecierpliwi i nie daje sie czesac. Moze szczotka byloby szybciej?
  14. Kupilam drewniana szczotke, w zasadzie jak dla ludzi, z metalowymi szpilkami. Ale juz mi sie wylamaly. Pomyslalam o czyms takim: [URL]http://www.krakvet.pl/product_info.php?products_id=3614[/URL] Kolezanka doradzila jednak, zeby kupic szczotke firmy "Salon", taka jak ta: [URL]http://kotek.com.pl/product_info.php?products_id=152[/URL] Co radzicie? Oprocz tego mam metalowy grzebien. Wlasnie bede zamawiac karme i przy okazji kupilabym szczotke. Czy koncowki maja miec plastikowe kuleczki czy niekoniecznie?
  15. Hej! W sobote tez bede! :diabloti: A tymczasem rozgladam sie za jakims owczarkiem. Chyba dzisiaj podjade do schronu i zobacze czy jakiegos nie ma. Byla ta 1,5 roczna suczka. Moze dalej jest?
  16. Podlacze sie. Szukam owczarka do 2 lat. Gdyby jeszcze byl dlugowlosy to jeszcze lepiej. Ale wazniejsze jest, zeby byl spokojny, nie agresywny i generalnie malo problemowy. Nie chce zeby nabywca zniechecil sie do adopcji. A wiadomo, ze jak on bedzie zadowolony, to przekaze to co najmniej 10 innym osobom. :-) A tamte kolejnym. I bedzie wiecej chetnych na adopcje.
  17. Wczoraj na stacji benzynowej zgadalam sie ze sprzedawca. Szuka psa do domku, bo niedawno sie przeprowadzil. Mowilam o schronisku, ale troche sie bal. Wiec opowiedzialam o domach tymczasowych. Tu juz lepiej. Chcialby duzego psa tak do ok. 2 lat. Podobaja mu sie owczarki, ale moze sznaucer tez by byl akurat? Moge mu podrukowac kilka zdjec i przy okazji obejrzec warunki. Mysle, ze facet jest sensowny. Na gieldzie boi i kupowac i ma swiadomosc, ze moga byc chore, a bez rodowodu nie wiadomo co wyrosnie. Wazne zeby pies byl przyjazny i latwy do ulozenia, bo boi sie ze nie da sobie rady.
  18. "Jest to aukcja grzecznosciowa i wlasciciel zastrzega sobie prawo wyboru osoby licytujacej. Przed licytacja prosze o kontakt telefoniczny lub osobisty poniewaz zastrzegam sobie prawo do wycofania aukcji. Pies nie zostanie oddany przypadkowej osobie." Ten tekst tak naprawde nic nie znaczy w aukcji. Juz byly sprawy sadowe. Sprzedajacy MUSI sprzedac psa osobie, ktora zaoferuje najwiecej. Lepiej umiesccie zapis odnosnie umowy sprzedazy, w ktorej bedzie punkt o kastracji i inne, podobne jak w adopcyjnej. Ale to musi byc umowa, ktora podpada pod kodeks cywilny. Umow adopcyjnych tam nie ma. To moze byc zbycie wlasnosci, czy umowa sprzedazy.
  19. [quote name='Karilka']Kojec - duży, przestronny i czysty. Inaczej to załamka...[/quote] Czemu kojec ma byc lepszy niz dlugi lancuch? Pies w kojcu wlasnie zle mi sie kojarzy - nie mozna podejsc i poglaskac, bo siatka. Siedzi taki biedak za tymi kratami i kontaktu z czlowiekiem nie ma. Jak w schronisku. A jesli ktos nie ma miejsca na duzy kojec, to przeciez lepszy dlugi lancuch niz maly kojec postawiony gdzies za domem. Czesto spedzalam wakacje na wsi, to male psy na ogol biegaly luzem, ale babcia miala foksteriera, ktory sie kiedys przyblakal. Biegal do czasu az sasiedzi nie zwrocili im uwagi, ze lata po wsi i zjada kurom jajka. No i poszedl na lancuch. Mial porzadna bude i dlugi lancuch, a ja zabieralam go na spacery na lake jak moglam. Co w tym wypadku bylo lepsze? Czekanie az ktos zadzga go widlami? A na wsi nie da sie upilnowac psa, nawet jak jest ogrodzenie, bo przeciez ludzie otwieraja bramy i jada w pole. Zwlaszcza w zniwa byl duzy ruch. Nikt nie znecal sie nad psami i mialy zapewniona miche i wode. Juz bardziej zwyrodniali sa miastowi, dla ktorych zwierze to zabawka i potrafia wymyslec okrutne tortury. Ludzie na wsi nie maja na to czasu najczesciej. I jesli zabijaja to nie dla zabawy.
  20. [quote name='AśkaK']Te maluszki urodziły się w schronisku. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img477.imageshack.us/img477/8436/maly5li1.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Przeciez to wypisz-wymaluj maly bernenczyk! :-o Ciekawe kto byl ojcem, skoro suczka czarna..
  21. Ok. Wyslalam juz do niej maila.
  22. [quote name='masienka']Tylko, ze zdaje sie, ze nie wiadomo jaka ona do dzieci...[/quote] To znaczy co? Nie pozwala sie im glaskac? W ogole nie toleruje dzieci? Przeciez nikt nie bedzie jej dokuczal. W takich przypadkach rzadko ktory pies wytrzymuje. :p
  23. U mnie jest chyba chetna na sunie. Wyslalam jej zdjecia malych psiakow i ta jej sie spodobala. Ale widze, ze moze niszczyc w domu? No i transport (Zielona Gora).. Sunia mieszkalaby w bloku z kotem i dzieckiem (takim kilkuletnim). Oni pracuja normalnie, wiec te 8 godzin to musialaby sama siedziec..
  24. Maks nie spi w lozku. Spia z nami koty. :p Z tego tez powodu nie ma wstepu na gore, bo bylyby ciagle gonitwy... Maks ma swoje miejsce pod schodami, ale nie wiem czemu kladzie sie na takim malym dywaniku kolo drzwi. Byc moze dlatego, ze jest mu tam chlodniej, bo jak rozpalimy w kominku to faktycznie moze mu byc goraco.
  25. Podobno setery dobrze wspolpracuja z konmi. Ale stroze z nich to zupelna klapa.. :lol: Dzisiaj musze naprawic siatke, ktora Maks rozwalil.. Dobrze, ze sasiad go zlapal i przywiazal. Boje sie, ze jak raz zasmakowal ucieczki to juz bedzie kombinowal.. Oby tylko nie zaczal przeskakiwac.
×
×
  • Create New...