-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='aagataa8']My możemy z Anią ją złapać, a przynajmniej spróbować. Tylko musimy mieć jakiś kontakt do tej Pani. Ona jest w ogóle ze Starachowic? Jak coś to wyślij numer do tej Pani Ani. Albo ewentualnie jak ją złapiemy to możemy ją odstawić do Gabinetu Weterynaryjnego Cztery Łapy lub do gabinetu dr Dańko.[/QUOTE] Aagataa8, znów jakiś brak przepływu informacji się wkradł. :roll::shake: Ania102 od 1-go dnia, kiedy zobaczyłam tą suczkę, wie że: - Pani próbuje ją wyłapać - pies dostawał sedalin - nie jadł - suka jest nadmiernie dokarmiana - gardzi plastrem szynki, jak również świeżym mięsem wołowym, świeżym mięsem drobiowym i to też stanowi problem. - Suka zniknęła na kilkannaście dni i nagle wyrosła, co też jest dziwne.... Nie ma co dyskutować. Złapcie ją, jeśli Wam się uda. Ja też próbuję. Gdzie ją zostawicie, to nie ma znaczenia. Po prostu dajcie znać, jak się uda! Pani chce dalej ją przygarnąć na stałe, mieszka w centrum Starachowic, więc nie widzę problemu -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='aagataa8']Chyba chodzi o miejscowość Jagodne. To wieś między Skarżyskiem a Mircem[/QUOTE] aagataa8,masz rację. Napewno chodzi o Jagodne. Jakby nie patrzeć, to jest to prawie 30 km w jedną stronę. Chylić czoła znajomym Pana za to, że przyjechali i .... zabrali psa do siebie. Jestem po rozmowie z Owieczką przed chwilą, nadal nie ma danych osób, u których pies przebywa :shake: ale się jutro coś zaradzi w tej kwestii :roll: , choć to nie jest w porządku ze strony adoptującej .......... - ukrywanie miejsca przebywania psa? -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Majaa czy ta Pani nadal jest zainteresowana przygarnięciem tej czekoladowej suczki z paskiem na szyi? Agata założyła wątek, szukamy dla niej pomocy. [url]http://www.dogomania.pl/threads/216188-Czekoladowa-suczka-z-paskiem-na-szyi-biega-po-mieście.-Pomocy!-Starachowice[/url][/QUOTE] Tak, jak najbardziej jest zainteresowana przygarnięciem tej suczki. Nawet dzisiaj z nią rozmawiałam ok 14., bo suczkę znów dzisiaj spotkałam na ulicy. Ale Pani nie umie sobie poradzić z jej wyłapaniem. Ponownie prosiła o pomoc w tej kwestii ... -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojtuś'] Musimy teraz poczekać do jutra:) Maju prosze Cię o podjechanie do tych nowych właścicieli, będziemy wiedzieli do jakich warunków poszedł Bart - czy może tam zostać. Jutro Owieczka pewnie przekaże coś więcej dla Ciebie i najważniejsze gdzie pojechał Bart.[/QUOTE] Ktoś podjedzie napewno, kwestia dnia i godziny, i ............. przede wszystkim decyzji .. Czekam na info od Owieczki!!!!! -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']halo, halo, jest ktoś tam ?[/QUOTE] Jestem ja, nie wiem czy to satysfakcjonujące ;) Z tego co pisze Owieczka, znajomi nowego właściciela zabrali psa do siebie, a co za tym idzie, niepotrzebne są transporty i hotelowania na teraz. Sądzę, że na spokojnie musimy poczekać do jutra ..... Okaże się, czy jest psem dla nowych opiekunów, czy ma wrócić do hoteliku ......... Jak obecny właściciel zorganizuje transport w którąkolwiek stronę, w zależności od potrzeby -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojtuś']Teraz już wiem:) Rozmawiałem, mrs.ka czeka na Barta nawet w nocy, ma wolny kojec .... ale nie ma go teraz kto przywieź,[/QUOTE] Nie ma go kto przywieźć, bo nie wiadomo, gdzie jest i jakie są ustalenia aktualne Owieczki z osobą podpisującą umowę adopcyjną, a to jest priorytet Czytaj: nie wiadomo co ze znajmymi, którzy pojechali do psa .... EDIT Owieczka a masz nr do tych znajomych? Jestem skłonna, to zweryfikować jutro, jeśli pozwolisz Z tego co wiem od Owieczki, to i Pan i znajomi są normalni, a żona Pana wymaga pomocy lub jeśli tego nie zrozumie .............to porzucenie lub stała terapia u psychologa. Czasami teoria szokowa pomaga -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojtuś']Rozmawiałem z Monika.D, nie może dziś nam pomóc jest poza domem, wysłałem PW do mrs.ka i będę dzwonił- na razie cały czas jest zajęty[/QUOTE] Wojtuś - hotelik, o którym piszę jest u mrs.ka więc nie dzwoń już -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']W piatek wieczorem to sam własciciel bedzie mógł go odwieźc osobiście. Tu problem polega na tym że właścicielka która została sama z psem dostała ataku paniki ( jak dla mnie to ma traumę a nawet powiedziała bym że fobię) Panicznie boi się Barta :( Psa trzeba zabrac jak najszybciej. Najlepiej dzisiaj. Mam nadzieje ze Ci znajomi właściciela podjadą i zobaczą jak sprawa wygląda i że go chociaż upną na tym łańcuchu... :( :( Bo jeśli nie to zawału dostanę... ;([/QUOTE] Jak go złapią i nie zapną na łańcuchu, to miejsce w hoteliku pod Starachowicami na niego czeka na kolejną dobę - własnie to ustaliłam. Pytanie tylko - raczej retoryczne, czy pies ma komplet szczepień? -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Nie ma co, trzeba Bartusia zabierać, bo babsztyl wypuści go na wiochę i powie, że uciekł.[/QUOTE] to już powiedziała z tego, co wiem Sytuacja ma 3 różne opcje, więc na razie prosimy o niepanikowanie na wątku. Czekamy na rozwój sytuacji, bo właściciel zaczął się poczuwać do odwiezienia psa i ......... ze szczątkowych informacji, jakie mam, do odpowiedzialności za poczynania żony! -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']mmój tel 782-674-952[/QUOTE] Już dzwonię! -
Aza już w domku :) Bart w hoteliku. Zapraszamy na nowe wątki psiaków :)
Majaa replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Dajcie mi 10 minut! Mam pilny telefon, ale już wszystko wiem ........ -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
No widać, że Gabi wystraszona ciągle, ale nie ma się co tym zwierzom dziwić ….......... Dla nich dotyk człowieka to kara, przerażający i paraliżujący strach. Do tej pory ich życie polegało na ucieczce przed człowiekiem. Jak karmił to pół biedy, chowały się, gdzie mogły, ale jak przypadkowa dzieciarnia rzucała się do klatki, wrzeszcząc „OOOOOOOOOO!!!!!!! KLÓLICKI!!!!!!!!! JAKIE ŚLICNE!!!!! PATS TEN SARY JEST ŁADNIEJSY NIS TEN CARNY”, to uciekały do …. norek w popłochu. Wiem, o czym mówię, nie raz, bywając w tym mini zoo, przez ostatni miesiąc widziałam, taką właśnie scenę! Nigdy nikt ich nie pogłaskał, nie przytulił. PO PROSTU ….......... BYŁY!!! MOGŁY CHOROWAĆ, ZDYCHAĆ, czy ktoś to zauważył? Nikt z obsługi, na pewno! Adaptacja tych królików do normalnego, dla nas zwierzolubów, świata będzie trwała pewnie tygodniami i miesiącami. Te króliki raczej zawsze będą miały mniejszą lub większą traumę, ale dajemy im szansę na to, żeby żyły normalnie, jak większość miniaturowych królików na tym świecie funkcjonuje Gacek miał szczęście. Domek wybrał jego i czekał na jego ponowne wyłapanie, dzwoniąc do mnie po 5x dziennie, czy już udało się,go złapać. Gacek, nim trafił do nowego domku miał wybrane imię oficjalne Adolf, choć zwany jest Alfikiem W kontekście ostatnich, wydawałoby się drastyczno – kuriozalnych wydarzeń, które w sumie osiągnęły apogeum właśnie z powodu zabierania Adolfa z Sanktuarium, został okrzyknięty „geniuszem zbrodni” ;) /przekopiuję w wolnej chwili moje doświadczenia z forum króliczego, chyba, że mrs.ka wcześniej mnie ubiegnie i opisze całą chorą sytuację, w której najpierw ja się znalazłam, a potem obie …........... Alfik jest ciągle wystraszony, dziwi się każdemu dobremu dotykowi, ale nie ufa …. Jego oswajanie będzie na pewno trwało kilkanaście tygodni.... Ale jest odważny … Wczoraj spędziłam z nim kilka godzin. Jestem pewna, że da się oswoić!! Fotki zrobione na przełomie 3-4 doby pobytu w nowym domku: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1121/59fec3c1d0a7e050med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1121/44103463c30ce6bemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1145/f58d2e63d1f1f712med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1164/1f0cd778f6ffd2fbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1154/2a34a21a9bce433fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1164/8bfb82a80e981165med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elka_Ka']Czy to znaczy że mohery już zrezygnowały z mordowania Cię za te króliki i za mieszanie w "świętym" miejscu? :evil_lol: [/QUOTE] Niestety nie. To na razie świadczy o tym, że siła moich argumentów oficjalnych była większa niż mordercze zapędy, i to nie typowych, moherów. A co będzie dalej ..... się okażea -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='backbone'] No, tak wygląda Gabi w swoim domu :P Oczywiście oba z kuwety nie korzystają, także kupki po całej klatce. Na szczęście żwirek pięknie wilgoć wchłania, także smrodku nie ma.[/QUOTE] Widzę, że dziewczynka wygodnicka :evil_lol: Miękkie pod dupkę, a kolegę wyrzucić :razz: A tak poważnie, bardzo się cieszę, że się tak szybko dogadały. Z pozostałych króliczych wieści: Zyzio dzisiaj został pozbawiony męskości, która i tak mu się zagubiła częściowo po drodze, albowiem Zyzio był wnętrem Po wielkiej ucieczce został ponownie złapany czarny samczyk - jutro jego DS odbiera i jego, i 6 innych z sanktuarium. Chłopak do DS, a reszta do weta. Złapany został również szaraczek miniaturka (płeć nieznana, niezaszczepiony również jeszcze), ale najpierw (jutro) pójdzie pod nóż - tak ustaliliśmy z wetem. Mam nadzieję, że albinosik miniaturka również do rana nabierze się na klatkę - łapkę, bo wówczas mielibyśmy komplet z królików nam znanych i chyba to byłby cały komplet, chyba, że coś się ujawni z tych nor! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']no i ja sié spóznilam na orzeszki :OOO [/QUOTE] Orzeszków jeszcze kilkadziesiąt kilo jest, wiec proszę zamawiać, jeśli ktoś ma ochotę :) [quote name='emilia2280']oo, chcá Wam teraz zéby za króle wybijac??[/QUOTE] Oj, żeby tylko zęby ................ W imię Boga, bez audiencji, wszystko wróciło do normy ............... Cóż na agresję skierowaną do mnie, mojej rodziny i zwierząt, reaguję tak, jak reaguję. Anonimowość grożący mógł sobie w buty wsadzić już po 3 godzinach od pierszej informacji, a grozić ja też potrafię. Tylko różnica między nami jest taka, że ja grożę tym, czym mogę i w zgodzie z prawem, a czym grożę, to zrealizuję, w razie zaistnienia potrzeby. [quote name='backbone']Jedna królicza niespodzianka już u mnie w domu. Na razie trwają biegi przełajowe obu królików, po całej klatce w kółko. Raz sierść była już rwana.[/QUOTE] Backbone uważaj proszę na dziewczynkę, przecież ona po sterylce dopiero kilka dni. Dina dzisiaj jest już także po sterylizacji -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[LIST=1] [*] [INDENT]Efekt dzisiejszej zbiórki: A. karmy dla psów w puszkach [/INDENT] [LIST] [*] [INDENT]marka Tesco 1240 g – 16 sztuk = 19,84 kg [/INDENT] [*] [INDENT]marka Tesco 415 – 35 sztuk = 14,52 kg [/INDENT] [*] [INDENT]marka Tesco PETFOOD g 1240 g – 5 sztuk = 6,2 kg [/INDENT] [*] [INDENT]marka BRUNOS 1240 g – 8 sztuk = 9,92 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Brunos pate 300 g – 2 szt. = 0,6 kg [/INDENT] [/LIST] [INDENT][B]Łącznie: 51,08 kg [/B] B. suchej karmy dla psów [/INDENT] [LIST] [*] [INDENT]Complete via Tesco – 5 szt x 3 kg = 15 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Butcher's (karma o naprawdę niezłym składzie w kontekście proporcji ceny do jakości) – 3 szt x 3kg = 9 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Chappi 10 kg – 1 szt. = 10 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Chappi 3 kg – 2 szt = 6 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Brunos 10 kg – 3 szt. = 30 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Brunos 5 kg – 1 szt. = 5 kg [/INDENT] [/LIST] [INDENT][B]Łącznie: 75 kg[/B] C. karmy dla kotów w w puszkach [/INDENT] [LIST] [*] [INDENT]marka Tesco 830 g – 3 sztuki = 2,49 kg [/INDENT] [/LIST] [/LIST][LIST=1] [*] [LIST] [*] [INDENT]marka Tesco 415 g – 2 sztuki = 0,83 kg [/INDENT] [/LIST] [/LIST][LIST=1] [*] [LIST] [*] [INDENT]marka Jelly 415g – 2 sztuki = 0,83 kg [/INDENT] [*] [INDENT]kolejna marka, czyli Claude 415g – 4 szt. = 1,66 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Whiskas 400 g – 1 szt. = 0,4 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Kitekat 800 g – 4 szt. = 3,2 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Kitekat 400 g – 1 szt. = 0,4 kg [/INDENT] [*] [INDENT]saszetka Whiskas 100 g– 5 szt. = 0,5 kg [/INDENT] [/LIST] [INDENT][B]Łącznie: 10,31 kg[/B] D. suchej karmy dla kotów [/INDENT] [LIST] [*] [INDENT]Complete dla Tesco 2 kg – 4 szt = 8 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Kitekat 1,8 kg – 1 szt = 1,8 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Tesco Dry Cat Food 2 kg – 1 szt. = 2 kg [/INDENT] [*] [INDENT]Tesco Crunchies 2 kg – 2 szt. = 4 kg [/INDENT] [/LIST] [INDENT][B]Łącznie: 15,8 kg[/B] E. Inne [/INDENT] [/LIST] [LIST] [*] [INDENT]karma w batonach 750 g – 5 szt. = 3,75 kg [/INDENT] [*] [INDENT]ryż 1 kg – 1 szt. = 1 kg [/INDENT] [*] [INDENT]ryż 4*100g – 2 szt. = 0,8 kg [/INDENT] [*] [INDENT]kasza jęczmienna 500 g – 3 szt. = 1,5 kg [/INDENT] [*] [INDENT]makaron 500 g – 1 szt. = 0,5 kg [/INDENT] [/LIST][B]Łącznie: 7,55 kg[/B] [LIST] [*] [INDENT]Brunos strips – 1 szt. [/INDENT] [*] [INDENT]Siano – 4 op. [/INDENT] [*] [INDENT]trociny – 1 op. [/INDENT] [*] [INDENT]kolby dla papug – 6 szt. [/INDENT] [*] [INDENT]odkażacz do kuwet – 2 szt. [/INDENT] [*] [INDENT]obroże - 5 szt. [/INDENT] [/LIST] [INDENT][B]Z dnia dzisiejszego: 152,94 kg[/B] [/INDENT][INDENT][B]Z dnia wczorajszego: 76,69 kg[/B] [/INDENT][INDENT][I][U][B]RAZEM: 229,63 kg[/B][/U][/I] [/INDENT][INDENT]Prawie ćwierć tony!!!!! WARTO BYŁO!!!! [/INDENT] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Chylę czoła dla zbiórki karmy w Tesco w warunkach starachowickich: Sklep wskazany przez Tesco, jako dołączony do akcji zbiórki karmy przez TESCO w ostatniej chwili, jest najgorszym ze sklepów sieciowych w mieście (najgorzej zaopatrzony, pracuje jako sklepik osiedlowy, co mieliśmy okazję dzisiaj poobserwować i potwierdzić) A jednak …............. się udało zebrać kilkadziesiąt kilogramów karmy: Dzisiaj ok 16.30 odciążałam koszyk: Otrzymaliśmy już od mieszkańców Starachowic do godziny 16.30: A. karmy dla psów w puszkach [LIST] [*]marka Tesco 1240 g – 16 sztuk = 19,84 kg [*]marka Tesco 415 – 17 sztuk = 7,05 kg [*]marka Tesco PETFOOD g 1240 g – 5 sztuk = 6,20 kg [*]marka Chappi 1200 g – 1 sztuka = 1,20 kg [*]marka Puffi 1240 g- 1 sztuka = 1,24 kg [*]marka BRUNOS 1240 g – 5 sztuk = 6,20 kg [/LIST][B]Łącznie: 41,73 kg [/B] B. suchej karmy dla psów [LIST] [*]Complete via Tesco – 4 szt x 3 kg = 12 kg [*]Butcher's (karma o naprawdę niezłym składzie w kontekście proporcji ceny do jakości) – 4 szt x 3kg = 12 kg [/LIST][B]Łącznie: 24 kg[/B] C. karmy dla kotów w w puszkach [LIST] [*]marka Tesco 830 g – 2 sztuki = 1,66 kg [*]marka Jelly 415g – 3 sztuki = 1,24 kg [*]kolejna marka 415g – 2 szt. = 0,83 kg [/LIST][B]Łącznie: 3,73 kg[/B] D. suchej karmy dla kotów [LIST] [*]Complete dla Tesco 2 kg – 2 szt = 4 kg [/LIST][B]Łącznie: 4 kg[/B] A z tego, co wiem to koszyk się napełniał nadal …. Mieszkańcom Starachowic trzeba podziękować, tym bardziej że spodziewaliśmy się, jakże innych reakcji!!!! Edit: Zapomniałam o karmie dla psów w batonach - 2x 750 g + 3 x 500 g = 3 kg + dwa pasztety wieprzowe Rolnik - a - idealne do podawania tabletek ! - w sumie [B]3,23 kg [/B] [B]O reszcie sytuacji (vide sanktuarium) nawet nie chcę się wypowiadać. Właśnie mija 17-sta godzina kiedy czekam na audiencje u kustosza...., bo wyorbraźcie sobie, że o 8 rano nagle się dowiedziałam, że króliki mają ......... "właściciela."............. prywatną osobę, która cyt. "zęby nam wszystkim powybija, jeśli ruszymy kolejnego królika" [/B] [B]Jeszcze kilka takich godzin "oczekiwania"na audiencję i jeśli takowa do jutra do 14tej się nie odbędzie, to za minizoo przy sanktuarium zabieram się tak, jak za każdą pseudohodowlę i męczarnię dla zwierząt KONIEC DOBROCI I ZROZUMIENIA![/B] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']a wlasnie, ten szczeniak wygláda jak pogryziony - szczéscie w nieszczésciu ze to nie jakis psychol (oby). [/QUOTE] Maluszek dochodzi do siebie. A czy to psy, czy to psychol zrobił, to nie ma znaczenia większego. Jeśli w tym miejscu nie byłoby tylu psów, to by było jasne, że psychol. A że psów jest nagromadzenie w miejscu, gdzie nie można im z założenia zapewnić wyżywienia, opieki i bezpieczeństwa, to druga sprawa. Prześledzilam dzisiaj losy wniosku o znęcanie się nad zwierzętami złożonego w sprawie Iłżeckiej. Sprawa jest "dochodzeniówce" W przyszłym tygodniu przesłuchania ! POSZUKUJEMY KILKU OSÓB (MŁODZIEŻ) KTÓRA MOŻE STANĄĆ DO ZBIÓRKI ARTYKUŁÓW DLA ZWIERZĄT W TESCO - PIĄTEK 15-18, SOBOTA I NIEDZIELA 11-18 KONTAKT W TEJ SPRAWIE +660440525 -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']no ,to akcja niezła w tym "swiętym" miejscu ! pewnie lamy też spokojnie moglibyście wyprowadzić i nikt by nie zareagował:razz:[/QUOTE] [quote name='mrs.ka']a ja myslałam ,że tylko ja w rodzinie mam skłonności do łamania prawa (oczywiście tylko dla dobra zwierząt;) ) ale widać to genetyczne . A ciocia Majaa miała go tylko podwieźć do domu :evil_lol: a nie na włam jechać:evil_lol:[/QUOTE] Oj tam, oj tam, po króliki miał ze mną jechać, a że wyszło jak wyszło .......... cóż A ja i tak wolę jechać na jakiekolwiek akcje z Twoim synem. On przynajmniej jest opanowany do granic możliwości. I ma ode mnie pełen szacun za mądre i jakże luzackie podsumowanie tego co widział, podobne do niektórych komentarzy tutaj: Wsiedliśmy do samochodu i syn mrs.ka zapytał mnie ot tak po prostu, jak nastolatek: cyt: "to kiedy i gdzie wyprowadzamy kuce, kozy, owce?" [quote name='andzia69']Zyzio śliczny:) ...tam to powinni postawić sobie krasnale ogrodowe, a nie żywe zwierzęta! swietojebliwcy:angryy:([/QUOTE] Ciągle twierdzę, że idee mają słuszne - chęć prezentowania zwierząt biednym, chorym dzieciom, często z domów dziecka, czy nawet hospicjum. W tym miejscu brakuje poprostu osoby - prawdziwego koordynatora ds. zwierząt. Wszystko co tam się dzieje, to dzieje się na zasadzie łapanki, bazuje na ludziach często dobrych, ale prostych, bez wiedzy i świadomości, oprócz tej zdobytej przez pokolenia świętokrzyskiej wsi. I przeginają w efekcie ... na całej linii! - tak z królikami, jak bażantami, kurami ozdobnymi, jak i z tym wspaniałym hektarowym "wybiegiem", którego zdjęcia są powyżej [quote name='emilia2280']hehe, dobrze ze cham trafil na babké z jajami, co z "wlamywaczem" przyszla po swiétá zwierzyné ;p Klóóólicki swietne! Ja kcé klólika z niespodzianká ;p[/QUOTE] Hehe, obstawiałam tyły ;) Ale żałuję, że wieczorem mi się nie trafił Pan Jacek od porządków. Ale przyjdzie jego pora – pewna zasada od lat się sprawdza (odziedziczyłam po Mamie) swoje robić, przeczekać, a winny i tak sam przyjdzie Emilia, mówisz i masz ;) Ale jak chcesz, to niespodzianki nie dostaniesz Wcale mi nie jest przykro z tego powodu. Króliki sterylizujemy ....... No chyba, że chciałabyś niespodziankę w postaci ostronosa wychowanego w domu albo kociaka ............... Takie niespodzianki zapewniam w gratisie ;) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[FONT=DejaVu Serif]Ot i dzisiaj spotkałam niespodziankę w korespondencji mailowej - dotyczy stworzenia strony adopcyjnej. Dziwny jest przyjęty przez UM tryb korespondencji. Równie dziwny jak rychłość urzędasów. 6 miesięcy :crazyeye::crazyeye::crazyeye: [/FONT] [I][FONT=DejaVu Serif][quote]Witam, z przykrością muszę Panią poinformować, iż w tym roku budżetowym nie uda się opracować strony poświęconej zwierzętom do adopcji z terenu Gminy Starachowice. W drodze zapytania ofertowego została wyłoniona firma, która zajmie się stworzeniem tej witryny lecz dopiero na początku przyszłego roku. Jest to dla nas priorytet i pieniądze na ten cel zostaną zabezpieczone w planowanym budżecie Gminy Starachowice na rok 2011. [/quote][/FONT][/I] Sanktuarium cd. [quote name='Majaa']Króliki [B]DINA:[/B] (prawdopodobnie z niespodzianką) [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8068/dsc03229h.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/686/dsc03230an.jpg[/IMG] [B]ZYZIO[/B]: [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/5492/dsc03228lm.jpg[/IMG] [B]GABI[/B] (nie jestem pewna na 100% plci wszystkich królików, więc może jeszcze nastąpić w tej kwestii zmiana) [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1379/dsc03219y.jpg[/IMG] [/QUOTE] Te króliki są już w końcu pod naszą opieką BEZPOŚREDNIĄ. Z racji bezczelności 30-latka z w miarę inteligentną gębą, który się do mnie zaczął rzucać w sposób chamski i grożąc mi czym się da dzisiejszego przedpołudnia, kiedy szłam sobie po alejce pytając o klatkę, od cyt.: "zrobienia ze mną porządku", cokolwiek miało to znaczyć, oskarżaniem mnie na policji łącznie z tym, że jeśli się nie przestanę interesować zwierzętami, to zrobi z królików pasztet, a skończywszy na cyt: "ja Ci pokażę", podjęłam drastyczną decyzję włamania się w godzinach wieczornych, do tych królików, które w końcu były wyłapane, po raz wtóry. Włamywaczem bezpośrednim był syn mrs.ka. Niejaki p. Jacek obnosił się do mnie w sposób chamski i pozwalający na oskarżenie go z kilku art., szczególnie dotyczących gróźb karalnych. Oczywiście włamanie było tylko czysto teoretyczne, bo o fakcie został poinformowany z wyprzedzeniem opiekun zwierząt wskazany przez kustosza do kontaktów z nami, a po akcji "włamania" zostały przekazane informacje dotyczące liczby zabranych zwierząt. Nota bene. Tak pilnował porządku p. niejaki Jacek:evil_lol:, że my ok 18tej przeparadowaliśmy przez sanktuarium z dużą pustą klatką, po czym via boks kucy dostaliśmy się do królików. Wyłapanie tej trójki zajęło trochę czasu- dobre naście, jak nie kilkadziesiąt minut. Wyparadowaliśmy "na oficjalu" robiąc sobie zdjęcia z 3 królikami z dzisiejszej łapanki i nikt (przysłowiowy pies z kulawą nogą) się nie zainteresował, co my tam robimy, co wynosimy. Zabezpieczenie zwierząt pewne jak cholera. Wystarczy jeden psychol, żeby potruć lub ukraść im wszystkie!!!! Burą kociczkę z poprzednich moich postów dzisiaj zabrałam na sterylizacje i ......... potem zostaje jej tylko domek stały :loveu: -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1099/00c68140974cb45bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1131/417bac04ca5aef83med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1099/497eeb6a2340a2f6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1089/ee511f30ed042612med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Ej ciotki opiszcie o co chodzi z tym wybiegiem, bo dla postronnych same foty są mało czytelne.[/QUOTE] [quote name='andzia69']hmmm...a widzisz tu gdzieś wybieg? bo ja widzę rupieciarnię:)[/QUOTE] Ewab, postronnych to tutaj raczej mało - większość tych, którzy czytają wątek wie o co chodzi. Chodzi mi po głowie założenie osobnego wątku zwierzętom z saktuarium, ale .... nie mam kiedy tego zrobić ;( Ale już tłumaczę: Kiedy byłyśmy tam w kilka osób ze Starachowic i Ostrowca, na moje pytanie, co stało się z tak wieloma owcami i kozami, które tu kiedyś były odpowiedział, że tam i tam cyt: "jest specjalny wybieg, hektar ogrodzonej działki" Dotarłyśmy do tego specjalnego wybiegu otwierając wielkie, megakute bramy i co zastałyśmy, to widać powyżej i poniżej [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1098/05910e9230aec954med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1099/f2dd10fca54a1843med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1122/2b9561a2314fa017med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1131/796a8f0a84790e1fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1132/7bd12355c06d1434med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']kuźwa ,jakby mało było kłopotów , na Iłżeckiej następny szczeniak ,którego wcześniej nie było ,a ma już ze 3 tyg. ale najgorsze jest to ,że jak zobaczyłam jakie ma rany to mało nie zemdlałam ! ropa i smród! zdjęcia robiłam komórka to nie widać dokładnie jak to strasznie wyglądało. zawiozłam z samego rana na szycie do dr.Dańko. [/QUOTE] Dostałam kolejne fotki od dr Dańko Jeszcze gorsze ;( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1132/1c7f047c4fea2637med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1094/b98496e2904ed7f1med.jpg[/IMG][/URL] A to dwa kociaki, ok. 3,5 miesieczne, które czekają w gabinecie na adopcję Czarny to kocurek, jasna dziewczynka. Dwa razy odrobaczone i zaszczepione [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1106/b95b8e2082c80496med.jpg[/IMG][/URL] [quote name='Viris']U nas też parwo, właśnie dostałam telefon :( jedno szczenię nie żyje, trzy z innego miotu walczą o życie, dwa zagrożone - szczepione i po ok 6 dniach miały kontak z tym szczeniakiem co odszedł. Dwa dorosłe psy nie zaszczepione na wirusówki miały biegunki, teraz jedna wymiotuje :( pozostałe psy zabezpieczone - nie mają objawów ;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((([/QUOTE] No to za co się nie weźmiemy, to ........ KLAPA ostatnio ;( Perspektywa rewelacyjna ;( ;( ;( -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Viris']Ratować? przecież to wola boska..... Wysłałam Ci maila z super wybiegu za sanktuarium.[/QUOTE] Dzięki! Już przygotowane do wstawienia Skandaliczne !!!!! A oto prezentacja wspomnianego „ukrytego” wybiegu dla owiec i kóz. Cóż tu więcej skomentować? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1122/252cfd51a0a8b2d5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1098/bd63e3360f553b7dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1131/9bf9bdeef318e8a3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1105/190cf0109fd8aee3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1123/02a1b568f2ea2ac2med.jpg[/IMG][/URL] Na razie wstawiłam kilka pierwszych, żeby nie zaśmiecać dyskusji. Resztę dołożę w nocy! Co do królików - kolejny w środę jedzie na DT, jeśli tylko uda się wyłapać. Kociczka z moich wczorajszych zdjęć, po sterylizacji pojedzie do nowego,sprawdzonego domku :multi: [quote name='Viris']Bazarek do schrupania : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215550[/URL][/QUOTE] Bazarek Super! Dzięki VIRIS :loveu: Zaraz się tam zagnam ;) I znowu temat Iłżeckiej .......... Szlag mnie trafi za chwilę ............... Psinka cierpi. UM ma w d.... Koszty opieki nad tymi zwierzętami wzrosły już do prawie 2 tysięcy złotych..... Faktem jest, że kilka jest już wyciachanych, ale to tylko kropla w morzu potrzeb ......... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='backbone']Przejmuję się, bo sam do ŚTOZ-u należę (i wiem jak z finansami jest). W przyszłym tygodniu idę na szczepienia z moim królem, a co do samiczki - raczej mógłbym jedną wziąć.[/QUOTE] To miło z Twojej strony, ale Starachowice rozliczamy niejako osobno (Ewab lub ja Ci to wytłumaczymy, jak się spotkamy, bo wirtualnie ciężko będzie), a przede wszystkim zamierzam wyciągnąć kasę z budżetu kościelnego na te zabiegi. Niech się cieszą, że mają załatwione raczej na 99% sterylki kotów i psów przebywających tam przez gminę. W tej gminie wszystko idzie na zasadzie w imię Boga - nawet szczepienie kilku wyłapanych królików w pierwszej turze, za które chciałam zapłacić, poszło na zasadzie "Bóg zapłać", bo tamtejsi lekarze, i nie tylko - producenci rolniczego towaru lub usług - tak tam funkcjonują Nie mam ochoty wnikać w szczegóły i lepiej żebym nie musiała! Dzisiaj ufociłam raptem tyle „z królików” Maluchy po samicy podobno „olbrzyma belgijskiego” [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1104/058f2ebf314fe1b3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1120/fb7d7e06867436admed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] Wg nas było tych maluchów 5, a podobno było 6. Dwa podobno zostały zjedzone przez łaskę, która włamała się do woliery. Fakt ślady są. Wparowała również do klatki ostronosa. To tylko kolejny dowód na to, że to nie są odpowiednie warunki dla przetrzymywania zwierząt. Żyją 4. Dwa albinosiki i dwa szare. Króliki odizolowane w jednej klatce kilkanaście dni temu zastałam dzisiaj rozsiane po innych, a z tej, z której się miały nie wydostać zauważyłam kolejne tunele. Faktem jest, że wszystkie zaszczepione widziałam. Reszty niestety nie. Człowiek, który jest za nie odpowiedzialny twierdzi, że miał tydzień wolnego i nie wie, co stało się z resztą. Równocześnie mówi o tym, że dwa z niezaszczepionych widuje. Podobno zażądał zalania całych spodów wolier od pracowników budowlanych i od jutro ma to mieć miejsce. Oczywiście jutro zrobię nalot, aby sprawdzić czy mówił prawdę. Dzisiaj dostałam piany z lekka po zastaniu tej sytuacji z rozsianymi po klatkach królikami. Chyba facet mnie wyczaił, bo skuterkiem w parenaście minut przyjechał nie dyskutując, choćwierzę w to co mówi. Wierzcie mi byłam dzisiaj skłonna po pół godzinie poszukiwań, kto ma klucze od jednej bramy wparować na mszę i ją przerwać, aby się dowiedzieć. Chyba ktoś mu doniósł, albo raczej nie jemu - tylko kustoszowi, bo nie było dyskusji. Dopisuje następny punkcik do uwag opieki nad zwierzętami tam – nie ma jednego człowieka i …. nie ma kluczy? A jakby któreś zwierzę miało zapaść? Jak je ratować?