Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='Odi']Składałam do Gminy Starachowice wniosek o udzielenie informacji publicznej i przy okazji tej informacji otrzymałam ze Starachowic wiadomości na temat rakarza czyli hycla Gabinet Weterynaryjny Agnieszka Łochowska, 26-130 Suchedniów, ul. Mickiewicza 17. Otóż ten hycel Gabinet Weterynaryjny hycluje m.in. w gminach: [LIST] [*]Końskie - w 2010 r. odłowił 66 psów [*]Skarżysko-Kościelne - w 2010 r. odłowił 23 psy i 5 kotów [*]Bodzentyn - w 2010 r. odłowił 73 psy [*]Wąchock - w 2010 r. odłowił 17 psów [*]Łączna - w 2010 r. odłowił 10 psów [/LIST] Jest prawdopodobne, że ten sam hycel hycluje też w gminie Brody. Z powyższego zestawienia wynika, że hycel Gabinet Weterynaryjny wyłapał w roku 2010 z tych pięciu gmin 189 psów, a to jedynie część gmin, w których ten "Gabinet" hycluje. Pytanie: gdzie umieścił hycel "Gabinet" te wszystkie wyłapane psy, choć w 2010 roku to pewnie część wpakował do PUK-owskiego schronu w Kielcach na pewną śmierć. Mam kserokopie tych i innych dokumentów i proszę kogoś z Jędrzejowa o kontakt ze mną.[/QUOTE] Ewab kontaktowała się ze mną w tej sprawie Odi wyślij proszę szybko na mail [EMAIL="starachowice.stoz@wp.pl"]starachowice.stoz@wp.pl[/EMAIL] albo do mnie - Pies Wolny zna mój adres służbowy
  2. Hmmm..... muszę to przetrawić, bo rozumiem, że mówisz o Państwu noszącym zwierzęce nazwisko Mi...ec Megi345 Napisz to wszstko na spokojnie na maila Śtozowskiego ze szzczegółami. Tu nie chodzi, o to czy Tobie ulżyło i chyba masz tego świadomość. Żeby "komuś" ulżyło, to dzwonią z interwencją o ..... agresywnym bocianie. Sumienie wyczyszczone, bo dzwoniłem/-am i niech się dzieje wola boska. Nie wierzę, że tak to zostawisz, a równocześnie cudów nie obiecuję, ale może można "coś" pomóc
  3. [quote name='aagataa8']A tak w ogóle to mam pytanie: czy bocian może być agresywny? Słyszałam historię jak to jedna pani z Michałowa zgłosiła w tym tygodniu bociana do odłowienia, bo był agresywny... [/QUOTE] Proszę Cię !!!!!!!!!! Co to za pytanie:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Rozumiem, że pytanie było retoryczne:cool3: Jeśli ktoś tak zgłosił, jak opisujesz, to jest IDIOTĄ! Bo automatycznie nasuwa się pytanie, które dzikie zwierzę (zdrowe w sensie wścieklizny, a ta boćka raczej nie dotyczy) z pełną ufnością podchodzi do człowieka /pomijamy oczywiście aspekt osesków czy też kilkudniowych pisklaków/ [quote name='aagataa8']UM podobno bociana złapał (bo to ptak, który wypadł najprawdopodobniej z gniazda i latać jeszcze nie umie) i zawieźli go do weta. [/QUOTE] Po pierwsze, wg mojej wiedzy, którą zaraz jeszcze zweryfikuję, nie mogło to być w w tym tygodniu, jeśli ptak nie potrafił latać w ogóle, bo taka już natura bociana jest, że lada moment ma być w pełni gotowy do podróży rzędu kilku/kilkunastu tysięcy kilometrów EDIT: Moja wiedza sie potwierdziła po weryfikacji: [URL]http://bocian.polska.pl/multimedia/presentation,Bociani_kalendarz,id,195634.htm[/URL] Lęgi mają miejsce w maju. Po 70-ciu dniach ptak osiąga dorosłość Cyt. z kalendarza: "sierpień: Bociany przygotowują się do podróży na południe (...) Pod koniec sierpnia odlatują przez Ukrainę" To jest kolejny dowód na to, jak ludzie tworzą historie, a de facto niestworzone plotki! Po drugie: akcja "BOCIAN" w Starachowicach (podejrzewam, że ta sama) miała miejsce przedpołudniem w dniu, kiedy nad ranem wróciłam z trasy 2 tys. km. Pamiętam dokładnie, bo chyba nigdy nie miałam aż tylu nieodebranych połączeń ze Straży Miejskiej, a to było ok. miesiąca wstecz. Kiedy oddzwoniłam, max 3 godziny później od pierwszej próby połączenia, to usłyszałam historię bociana - stosunkowo podobną do tej przedstawianej przez Ciebie, ptak owszem był już złapany, ale SM już była w kontakcie z Ośrodkiem w Chęcinach, który miał przejąć opiekę nad ptakiem o ile pamiętam kolejnego dnia. Na moja podpowiedź, aby kontaktowali się z Technikum Leśnym w Zagnańsku, bo może będą mogli przejąć boćka szybciej, albowiem tam też prowadzą rekonwalescencję dzikich ptaków, usłyszałam - "Już tam dzwoniliśmy, ale nikt się nie zgłasza, ale sprawa jest załatwiona w Chęcinach". Nie monitorowałam tego - przyznaję, ale we wtorek i tak mnie czeka wizyta w UM, więc dopytam. [quote name='aagataa8']Wet nie stwierdził agresji i wywieźli go znów do tej baby na łąkę, baba znów dzwoni , żeby bociana zabrać. Więc znów przyjechali i musieli go zabrać. Nie wiem co dalej z ptakiem, mieli go gdzieś indziej wypuścić, tylko czy on sobie poradzi?[/QUOTE] Jak wyżej. Dopytam. Ciekawe, który wet go oglądał! [quote name='megi345']Ja to bym chciała, żeby ktoś w końcu zrobił porządek z tym d***** z michałowa. To jak on tam traktuje psy i koty to przechodzi ludzkie pojęcie (o koniach nie wspominając).[/QUOTE] A z którym? Z którego Michałowa? I co tam się dzieje? (Pomyślałabym o rakarzu, ale nic mi nie wiadomo, żeby miał opiekę nad końmi)
  4. [quote name='aagataa8']Parę dni temu dostałyśmy wiadomość, że we wsi Jabłonna (gm. Brody) została wyrzucona suka (podobno duża, ruda). Pojechałyśmy rozeznać się w sytuacji, suki nie ma. Pytałyśmy się dzieci, które bawiły się przy drodze- z relacji wynika, że suka była, ale zabrał ją rakarz, bo było zgłoszenie od rodziców jednego z dzieciaków. Podjechałyśmy do tych rodziców i rzeczywiście matka zgłosiła sukę do gminy, ponieważ rzuciła się z zębami na jakieś dziecko... Czy w gminie Brody funkcjonuje jakiś rakarz??[/QUOTE] Odpowieź jest kilka postów wyżej. [quote name='Majaa']Ciekawe, jest to co cytujesz o rakarzu, to fakt. Pytanie który, jeśli gmina Brody takowego nie ma![/QUOTE] Chociaż do jednorazowych zleceń "wynajmują" tą samą firmę, która obsługuje Gminę Starachowice i tak było w przypadku sprawy opisanej na [URL="http://www.wirtualnestarachowice.pl"]www.wirtualnestarachowice.pl[/URL] O tej sytuacji, o której piszesz, nie słyszałam:shake:. Jakiś czas temu były odłowione 2 ONki na terenie Gminy Brody, ale tam znalazł się właściciel. Megi345 wszystko jest możliwe jeśli chodzi o przemieszczanie się psów, więc może to ta sama
  5. [quote name='mrs.ka'][B]zwierzę zostało zabezpieczone do oględzin[/B].[/QUOTE] No to już wiemy, że oględziny były ........... "pierwsza klasa" :shake: :mad::mad::mad: Ani sekcji, ani de facto oględzin nie zrobiono A to jeszcze nie etap naszego dołaczenia się do dochodzenia :placz::placz::placz:
  6. [quote name='mrs.ka']z opisu to horror ale ciekawa jestem jakie są fakty , bo wiarygodność artykułu dla mnie pod znakiem zapytania jeśli chodzi o szczegóły np: [B]Powiadomiony został też rakarz, zwierzę zostało zabezpieczone do oględzin[/B].[/QUOTE] Jestem przekonana, że niestety śmierć lub maltretowanie psa była faktem - inaczej nikt z policji nie wypowiadałby się o oskarżeniu z tyt. ustawy o ochronie zwierząt. Ciekawe, jest to co cytujesz o rakarzu, to fakt. Pytanie który, jeśli gmina Brody takowego nie ma!
  7. [quote name='megi345']a tak nawiasem to masakra!!! :/ [url]http://wirtualnestarachowice.pl/index.php?m=1&id=2709[/url][/QUOTE] O kur..a ! Masakra? To jest debilizm. Dołączamy się jako ŚTOZ do sprawy, żebym na głowie miała stanąć! Ciekawe, co powie teraz ten, który proponował rozdawanie kaktusików i różyczek odpowiednio dla tych złych obywateli i tych dobrych.
  8. [quote name='megi345']w takim razie czekam na odp. tej pani i skieruję ją na rozmowe telefoniczną.[/QUOTE] Zdecydowanie - rozmowa telefoniczna może dać więcej ! Megi345 - jeśli możesz, to wyślij ogloszenia na Bosmana i Freda - jeśli dalej tak pójdzie, to lada moment psy będą psami agresywnymi z interwencji. Na razie już psami zgłoszonymi do interwencji. Nie mogę się pogodzić z faktem braku odpowiedzialności Rodziny właściciela za Jego psy.
  9. [quote name='ewab']Podobno jutro ma przyjść ekipa do budowy kojców... Poza tym sytuacja bez zmian: [URL="http://www.radio.kielce.pl/page,,Chcesz-pomoc-bezdomnemu-zwierzeciu-Musisz-to-zrobic-samemu-schronisko-nie-moze-przyjmowac,d43ba98cc89f41f086be42e1ff5240af.html"]http://www.radio.kielce.pl/page,,Chc...1ff5240af.html[/URL] [/QUOTE] W końcu ktoś "na stołku" przyznał się do sytuacji patowej. I do tego, że .... pomysłu nie ma na dalej .......... Fajnie! Przyjdzie taki moment, że trzeba będzie przypomnieć niektórym, że im wyższy stołek, z którego się spada, tym bardziej bolą niektóre części ciała PS. W sprawie kotów nie mogę się dodzwonić
  10. Fred [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1021/f98faf73d9d6ae15med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1021/642d889e5faa938cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/983/77bad14f31fae92fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1030/6a71d3c6e5177625med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/833/7d2f1f55a079ab88med.jpg[/IMG][/URL] Bosman [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/978/f0666a3ebe1dfed3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/833/7d2f1f55a079ab88med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/978/f0666a3ebe1dfed3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1030/7ecabd8df80dd6c4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/978/fe1d9f183f94e2b0med.jpg[/IMG][/URL]
  11. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/983/8d2c625b5d1d34e4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/833/204368701f2b1d61med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/833/204368701f2b1d61med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1011/e07a465980692f1bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/833/f9d37e54aa77abc9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1030/562228917a90fd0dmed.jpg[/IMG][/URL]
  12. Interwencje w tym domu trwają podobno od miesięcy. Interwencje różnego rodzaju, z różnym tłem, ale zawsze dotyczące psów. Nigdy nic szczególnego nie ustalono, nic nie zrobiono Do mnie dotarło zgłoszenie jedno konkretne kilka dni temu, które równocześnie dotarło do Straży Miejskiej, cytuję prawie dosłownie: „Pod takim i takim adresem przebywają 3 agresywne psy, które nie są wypuszczane od wielu tygodni. Z ich opiekunem nie ma kontaktu od kilku dni – prawdopodobnie nie żyje, psy też zdechły z głodu”. Strażnicy Miejscy pojechali pod wskazany adres i życie, tak jak zresztą sądziłam, wyprostowało całą tą relację. Człowiek żyje, psy żyją. W międzyczasie w sprawę był zaangażowany MOPS i policja. Ale sytuacja faktycznie była nieciekawa, bo ciężko chory człowiek trzymał w mieszkaniu na I piętrze 2 psy, rzadko wypuszczając je na zewnątrz. Kiedyś faktycznie były to 3 psy, ale jeden podobno został przez niego wydany. Po wszystkich interwencjach w sprawę zaangażował się, choć to wyjątkowo huczne określenie, brat właściciela, odżegnując się od początku od odpowiedzialności za zwierzęta. Długo by opisywać przepychanki słowne z niektórymi sąsiadami, bratem itp. W efekcie psy zostały wypuszczone z mieszkania w naszej obecności. I się okazało, że psy nie są zaniedbane, w jakikolwiek sposób, za wyjątkiem wyprowadzania ich na spacery. Są zaszczepione, niewychowane i upasione! Finał jest taki dzisiaj, że psom wybudowano kojec (całkiem niezły, jak na szybkie decyzje, szczególnie Pana Brata, który, o dziwo! zakupił siatkę), kilka osób ma upoważnienie do wejścia na teren i karmienie psów oraz prowadzenie adopcji w imieniu ŚTOZu. To tyle historii z interwencji....... Teraz historia (potwierdzona) psów: Psy ok. 2 lata temu zostały znalezione przez pana Wojtka pod kontenerem na śmieci w okolicy siedziby PTTK w mroźny listopadowy dzień. Ewidentnie były wyrzucone. Psy były trzy, miały ok 3 tygodni. Nie przeżyłyby kolejnej nocy. Uratował im życie, licząc od początku na pomoc osób, które zobowiązały się je wziąć pod stałą opiekę, a takowe były – znam adres osoby, która potwierdziła, że jeśli p. Wojtek psy „odchowa” 2 z gromadki weźmie pod swoją opiekę Pan Wojtek odchował psy, nikt już nie pamiętał, że obiecał Mu pomóc. Czas mijał ….... I tak człowiek miał nagle 3 psy. Psy, które rosły, dojrzewały. 3 dorosłe psy! Człowiek choruje i nadal nikt mu nie pomaga. Skończyło się, jak się skończyło. Trudno oceniać, czy teraz jest lepiej, po wszystkich interwencjach. Na pewno p. Wojtek może iść od poniedziałku do szpitala z czystym sumieniem, psy są pod tymczasową opieką. Jego brat może jechać do Anglii, jak planował, nie mogąc zająć się psami, jak deklarował, a czy z czystym sumieniem? Ja bym dyskutowała w wielu różnych aspektach oceniając tą sprawę Jak pisałam jeden psiak podobno znalazł dom! Te poniżej prezentowane psiaki to Bosman i Fred Na pierwszy rzut oka identyczni. Po 1,5 godz. obserwacji ich, w większości kątem oka jestem pewna, że nie tylko biała sierść na piesi ich odróżnia. Bosman jest wyższy, większy, ma potężniejszą głowę i to on ma biały krawat, ale zaczynający się nisko na śródpiersiu. Jest prowodyrem wszelkich „afer”, w sensie ich rozgłaszania, ale do najbardziej odważnych nie należy. Fred wbrew pozorom jest cholernie sprawnym psem – to on potrafi uciec przez płot (wspina się idealnie), to on pokazuje Bosmanowi, gdzie i kiedy rozkręcić „aferę”. Jest również bardziej otwarty na towarzystwo ludzi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/978/9bac38826da24ef7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/983/53dae1285dbbdd97med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1011/0001b07407af2faamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1011/2ef5ebd9606159fbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/978/0b434d3c4fbb1fd9med.jpg[/IMG][/URL]
  13. No w końcu fotki są! A ja mam dzisiaj kolejne psy z interwencji - pokażę je na spokojnie, bo aktualnie nerwy mnie ponoszą, żeby być obiektywną
  14. Tak, ze szczeniaków z interwencji zostały dwa, a właściwie dwie dziewczynki jedna wilczasta i jedna czarna
  15. Blondas pojechał dzisiaj do nowego domku !!!!1
  16. [quote name='mrs.ka']nie mogłam zrobić zdjęć z dwóch powodów: scenografii ;) oraz efektów specjalnych czyli ciagłych opadów deszczu. A dzisiaj jadę zaszczepić szczeniaki (te z botanicznej) także cała wyprawa mnie czeka bo właśnie kurier przywiózł mi transporterek (wreszcie sie dorobiłam).[/QUOTE] No to fakt - leje nieprzerwanie prawie od 6 tygodni ;( Gdzieś Ci się podział chyba ten transporterek dzisiaj :cool3: , bo blondas na kolankach grzecznie siedział :diabloti::diabloti:
  17. Mrs.ka, nie wiem jak to odbierzesz;), ale muszę Ci to napisać: "się zaniedbujesz i to bardzo":evil_lol: A gdzie fotki obiecane suk z interwencji z Botanicznej? Na pierwszej są psy, które niewiadomo gdzie są :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oczywiście, to żart, ale dzisiaj próbowałam wieczorem "starachowice" podliczyć, w kwestii liczby psów i kotów dla akcji "Zaginął dom" Policzyłam po swojemu, a nie na podstawie pierwszej strony wątku. Nie widzę sensu umieszczania psów "od rakarza" na tej stronie, jeśli nie możemy się doprosić aktualnych zdjęć i opisów. Wspólnie z Agnieszką_77 ma być prowadzona strona adopcyjna UM. Może wówczas się doliczymy ......... psów "starachowickich"
  18. [quote name='erka']Maaja, tylko późna pora może tłumaczyć Twój wpis, chyba ,ze to miał byc taki żarcik wieczorowa porą:cool1:.[/QUOTE] Eh, Erko, tyle lat mnie znasz, więc wiesz, że ja za „pisane” psie sprawy zabieram się ok. 22 - 23, jak dobrze pójdzie, więc 23.37 to dla mnie początek wieczoru tak naprawdę i późna godzina nie ma tu nic do rzeczy, a żartów sobie nie robię z sytuacji poważnych, a dysponowanie talonami dla kotów wolnożyjących (a de facto realną pomocą za gminne pieniądze), na pewno takową jest . Mogę szydzić i bywać złośliwa (paskudne cechy, ale często przydatne, niestety, jeśli chodzi o walkę o zwierzęta), ale w tym przypadku nic takiego nie miało miejsca, bo te najgorsze cechy mojego charakteru wykorzystuję tylko w sytuacjach naprawdę ekstremalnych :) Z wielu źródeł słyszałam, po prostu, o cyt: „ogromnych, pozytywnych zmianach w TOZie kieleckim”, więc po prostu miałam nadzieję i wciąż ją mam, że mogę liczyć na pomoc w tych najbardziej przyziemnych sprawach, jak udostępnienie klatki – łapki, koordynacja łapania i transport . Nie wybiegajmy przed orkiestrę – zobaczymy co będzie …..... EDIT: Kielce i Starachowice już zgłoszone do akcji "Zaginął dom"
  19. [quote name='ewab']Od przyszłego tygodnia mają być rozprowadzane talony na sterylizację kotów. Talony rozprowadza TOZ O/Kielce tel. 660 365 640.[/QUOTE] To ja zamówię jutro telefonicznie i mailowo też 3 sztuki dla wolnożyjących kocic bywających pod moją firmą w Kielcach. :p I akurat kompletnie nie chodzi o fakt zaoszczędzonej kasy, tylko o fakt pomocy, bo śmiem rozumieć, że TOZ również je wyłapie lub w tym pomoże, podobnie jak w transporcie, a ja za sam fakt sterylizacji (po fakcie) z przyjemnością zapłacę! No cóz w Starachowicach mamy jedną klatkę łapkę i nie mam sumienia zabrać jej do Kielc na kilkanaście dni, jeśli pracuje tutaj prawie codziennie, a i w Kielcach odpracowała już swoje!
  20. [quote name='lika1771']Proszę Was o pomoc w znalezieniu cioci do wizyty w Gryficach- zachodniopomorskie. Kochani sunia ma szanse na dom prosze pomozcie[/QUOTE] Super,że sunia ma szanse na dom, ale nie oczekuj reakcji od osób, które są ok. 900 km dalej
  21. [quote name='Elka_Ka']a bo sie na rasach nie znasz:eviltong: To jest bardzo popularna rasa owczarek niemiecki - świętokrzyski. Mój brat ma rottweilera świętokrzyskiego a ja świętokrzyską jamniczkę:diabloti:[/QUOTE] Bo ja taka głupawa jestem czasami :cool3: Nie znam się na rasach kompletnie :oops:;) Wychodzi na to, że Kenzo, zwany "świadkiem koronnym" z racji pochodzenia jest owczarkiem niemieckim i to nawet z umaszczeniem wymaganym :crazyeye::crazyeye: (Się głupia nie skroiłam :oops::evil_lol::evil_lol::evil_lol:) [URL="http://www.fotosik.pl/"][B][IMG]http://images46.fotosik.pl/738/9d747f5ff15d770dmed.jpg[/IMG][/B][/URL] [quote name='Elka_Ka']A co z tym listem gończym za ON-kowatą suńką. Zdjęcie doszło ale nie mogę drukować bo mi się tusz całkiem wyczerpał:roll: Miałaś jeszcze coś pomyśleć nad tym.[/QUOTE] Moja wina - nie skończyłam plakatu i nie problemem jest wydruk, co jego dopracowanie,a właściwie brak czasu! napewno nadrobię!
  22. [B]:multi::multi:Dżaga odnaleziona i już grzeje doopkę w swoim domku!!! :multi::multi:[/B]
  23. Tak apropos ON-ów: Dzisiaj przeczytałam ogłoszenie w gabinecie weterynaryjnym, które najpierw wzbudziło mój niekontrolowany ubaw z głupoty i bezczelności ludzkiej, a teraz zastanawiam się, czy coś z tym fantem można zrobić dalej, bo utrzymywanie ludzi w niewiedzy, jej powielanie, podobnie, jak i jej wykorzystywanie dla zysku oraz robienie krzywdy zwierzętom w tak krótszym, jak i dłuższym okresie czasu, wcale mnie nie bawi:shake:: Ogłoszenie było mniej więcej takiej treści: [I]>>Sprzedam piękne szczeniaki rasy owczarek niemiecki (tu było blablanie o rasie, pochodzeniu itp.) w wieku 4 tygodni[B](!!!:mad::mad:)[/B]. [/I] [I]Szczeniaki o maści czarnej - podpalanej, [B]żółtej i biało - czarnej:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/B][/I] [I]Cena 200 zł<<[/I] Ale myliłby się ten, który by pomyślał, iż to koniec ogłoszenia ............ cd.: [I]>> Sprzedam również yorki, 6-tygodniowe, (tu opowiastka o znakomitości rasy dla alergików)<<[/I] Nie doczytałam do końca, bo musiałam wejść do gabinetu z mrs.ka w celu rozliczenia UG Brody, ale mnie ciekawi, jak te "yorki" wyglądają, jeśli ONki są biało - czarne :crazyeye::crazyeye::mad::mad: Chyba nie wytrzymam jutro ........... "będę chętna na zakup" :cool3: Równocześnie wystąpię oficjalnie do lekarzy weterynarii o kontrolowanie treści ogłoszeń i nie wydawanie pozwoleń lub choć zdejmowanie ogłoszeń o tak absurdalnej treści (choć wiem, że sporadycznie niektórzy lekarze to robią, na szczęście)
  24. [quote name='erka']Zginęła DON-ka w Kałkowie, nie wiecie , czy tam działa jakis hycel? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211735-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-okolice-Sanktuarium-w-Ka%C5%82kowie-zagin%C4%99%C5%82a-pi%C4%99kna-ufna-D%C5%BCaga"]http://www.dogomania.pl/threads/211735-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-okolice-Sanktuarium-w-Ka%C5%82kowie-zagin%C4%99%C5%82a-pi%C4%99kna-ufna-D%C5%BCaga[/URL][/QUOTE] Wiecie, wiecie ..... działa albo UG Brody (czasami), albo ŚTOZ. Czasami rakarz, ale o tym byśmy raczej wiedziały - już idę na wątek
  25. Dobra robota Diewczyny!! Przepraszam, że się nie odzywam, ale produkuję pisma do UM St-ce, SM St-ce, UG Brody
×
×
  • Create New...