Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. Uzupełniam teraz, bo wczoraj w nocy padł mi internet i ostałam się przy fatalnym blue connect Tak wygląda stado – widać różnice w stadiach wychudzenia, ale na pewno realnie jak te psy są wychudzone będzie widać, po wydaleniu przez nich wszelkiego robactwa. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1075/d73320e0c4c716cdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1074/f0b861eb230ed394med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1036/aadd35b5faa78cf3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1065/8b84c640a1a29cbfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/887/547a18c23338f095med.jpg[/IMG][/URL]
  2. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1074/ea5d47492ffaca2dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1064/40dc8a9bd022db52med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1073/a8f5822893f4d335med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1031/05b5da26860194camed.jpg[/IMG][/URL] Do kompletu był jeszcze jeden martwy kot, którego zwłoki pani właścicielka wyniosła (już rozkładające się dobrze ponad dobę, sądząc po zapachu i stężeniu pośmiertnym, a twierdziła, że kot wpadł pod samochód godzinę temu). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1041/5c1c53c5de7f81f8med.jpg[/IMG][/URL]
  3. Tak wyglądają warunki, w których przetrzymywane są psy (jak również dwójka dzieci w wieku do ~6 lat) – z tego co się zorientowałam praktycznie są na równych prawach, nawet jeśli chodzi o „przysłowiową miskę” [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1073/c6a5ccaedceb7515med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1046/b35d6709972a026bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1083/8eada181b46b9ffamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1073/28ee2383c26a85c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1064/3982dac77d78d86fmed.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='mrs.ka']to chyba nie było jednak apogeum , wobec dzisiejszej dokładnej relacji z sekcji :angryy: ja prawie nie zemdlałam , [B]szczeniak miał uszkodzony mechanicznie kręgosłup,czaszke , rozległe obrażenia wewnętrzne, a w żołądku brak treści pokarmowej[/B]... to chyba nie wymaga komentarza:mad: [/QUOTE] Troszkę pomieszałaś, ale zaraz wstawię tu wyniki sekcji [quote name='mrs.ka']dzisiejsza interwencja w asyście Policji,SM,urzędnika z UG Starachowice, z udziałem dwóch wetów i rakarza , na terenie posesji zastalismy 9 suk ,5 psów, 6 szczeniaków, 4 koty żywe, jeden martwy:placz: cały zwierzyniec zapchlony ,zarobaczony, wychudzony. Została zabrana w pierwszej kolejności suka z miotem trzech dwutygodniowych szczeniaków, dwa szczeniaki z miotu nr.2 nie wiadomo po której suce, oraz jeden z miotu nr.3 ,z którego były dwa nieżyjące szczeniaki oraz zabrana w niedziele biszkoptowa sunia. Wszystkie zwierzeta zostały odrobaczone i odpchlone. [/QUOTE] Co do sumy psow i suk muszę się zgodzić, bo w czasie, kiedy liczyłyście, ja się produkowałam z policją, kolejnym patrolem SM, który przyjechał, aby ocenić sytuację na posesji ( normalnie inerwencja powinna obejmować 2 przedstawicieli Policji lub SM ) , przedstawicieli organizacji, np. 2 osoby i ewentualnie lekarza weterynarii + ewentualnie rakarz. Dzisiaj się zrobiła z tej całej interwencji "niezła impreza" (ależ wszyscy są wyczuleni nagle na sprawy zwierząt w tym mieście - nawet przedstawicieli UM zjawiło sie kilku) - naliczyłam 12 osób z zewnątrz, faktem jest, że te dwie osoby ponad przewidywaną przeze mnie dyszkę, to chyba efekt mojego wkurzenia, delikatnie rzecz ujmując, na NIC nierobienie jednego z przybyłych mundurowych, którego prosiłam o ........... wypełnianie swoich obowiązków. Też bym chciała zarzucić ręce na brzuch i stać jak pień (co zresztą dotyczy również pozostałych mundurowych z tego patrolu - łaskawie weszli za płot), a "jak mnie pogonią", to twierdzić, że nie jestem od tego, bo to patrol interwencyjny, a to akurat nie było zgodne z prawdą! Ot i widok służb mundurowych (podkreślam niektórych!) A więc ja PRZYPOMINAM ja nie muszę, ja chcę interweniować, choć mam tego dosyć ze wszech miar, bo wykańcza mnie to psychicznie i fizycznie, rozregulowuje moje zadania i plany służbowe, a niektórzy muszą, a jak nie chcą, to jest i będzie ich problem. Powinni zmienić zawód,jeśli tego nie rozumieją! Koniec w temacie służb mundurowych. Na koniec wywodu pojawi się jeszcze jedno zdanie - pozytywne! EDIT:Ale kotów żywych na 100% jest tam 5!!!!!! jedno maleństwo ok. 5 tygodni i cztery ok. 4-5 miesięczne - zdjęć kotów nie mamy niestety :( Ale wśród starszych był jeden kocurek. Reszta dziewczyny Wszystkie przepiękne, zwłaszcza tricolorka, wszystkie w półdługim włosie. Choć tricolorka miała najdłuższą sierść! Wyniki sekcji [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1083/f5641a58b75d8cc1med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Majaa']Tak jak pisałam sytuacja jest patowa. Zabierać zwierzęta? Nie zabierać? Kogo obciążać finansowo? Jak? na jakiej podstawie? Co będzie dalej? Zabezpieczać jako dowody w sprawie? Tylko jakiej? Wkraczać już do tych psów, czy nie i czekać na wyniki sekcji, bo można im zaszkodzić? Zawiadamiać Sanepid, MOPS, czy pielęgniarkę środowiskową? Niemoc, niewiedza nt. wyników sekcji, brak współpracy i pomocy ze strony urzędników (bo finansowanie sekji i 1 sczeniaka to tylko początek) Mnie dzisiaj już zaczeło wkur.... [U]nasze[/U] "gdybanie" na maxa.:angryy::angryy::angryy: [/QUOTE] Dzisiaj osiągnęłam apogeum mojej cierpliwości w tej sprawie ok. 15tej. Przysłowiowym gwoździem do trumny była informacja, na razie telefoniczna, z ZHW, a takiej się nie spodziewał nikt z nas .......... Przestałam się zastanawiać, jak zrobić tak, aby wszystkim było dobrze ............. Info z ZHW telefonicznie przekazane, tuż po sekcji (pisemne mają być jutro): - ogólne zaniedbanie, niedożywienie zwierząt, skrajnie wychudzenie - ogromna robaczyca (i stąd prawdopodobnie objawy nerwowe, podobne do objawów nerwowych nosówki) a coś co mnie doprowadziło do skraju, nie oszukujmy się, wkurwi...a, to informacja iż biszkoptowy szczeniak (dostarczone zwłoki) doznał urazów, w tym powodującego pęknięcie czaszki Czekam jutro na dokumenty z ZHW, co nie zmienia faktu, iż jutro wkraczamy tam z policją i SM, lekarzem weterynarii i zgłaszamy sprawę do Prezydenta i prokuratury - jesteśmy umówieni ze służbami !
  6. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1028/b73dbd75c8e4b798med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1061/724291be9a5ce88fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1037/e96042bc895d14fdmed.jpg[/IMG][/URL]
  7. Zaraz napiszę coś więcej o kwestii psów do "interwencji" tylko muszę to zebrać w całość A na razie: Kolejna podopieczna: Trzymiesięczna kotka o imieniu Beksa. Jest bardzo oswojona z ludźmi. Jednym zdaniem wesoła i towarzyska przytulanka. Korzysta z kuwety. Aktualnie odrobaczona i odpchlona, niedługo będzie szczepiona. Tylko do adopcji do domu „niewychodzącego”! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1037/1545ca624f19f2efmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1037/d90be3645b7d25c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/883/0a304ed1913c677bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1028/f3fac5def3e983e3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1080/6379ed539c48e7aemed.jpg[/IMG][/URL]
  8. Pragnę wyrazić pełen szacunek dla Straży Miejskiej i autora Jej strony, a przede wszystkim autora tekstów. Merytorycznie też nie wyłapałam błędów, przynajmniej w kwestii zwierząt. [URL]http://sm.starachowice.eu/[/URL] Filmik promocyjny jednak jest koszmarnie sztuczny w 90%. Nie wiem, czy kogoś przekona … Dla mnie - lepiej żeby go nie było!!!!
  9. [quote name='Pusiaczek007']Witam.Mam pytanie czy jednego pieska z nich można odoptować??.Jeżeli tak to w jakim schronisku [/QUOTE] Tak, psy z tego miejsca będą do adopcji. W tej sprawie proszę osobę pełnoletnią o kontakt: 660440525 lub mail: [EMAIL="starachowice.stoz@wp.pl"]starachowice.stoz@wp.pl[/EMAIL] Jeśli chodzi o schronisko, to polecam przeczytać pierwszą stronę tego wątku. [quote name='Odi']Ewab - nic tu po mnie - szkoda mego czasu i atłasu. Doskonale obie wiemy, że z mądrym lepiej zgubić niż z głupim znaleźć.[/QUOTE] Odi, nie denerwuj się i nie obrażaj na mrs.ka. Wszyscy jesteśmy poddenerwowani. Tak jak pisałam sytuacja jest patowa. Zabierać zwierzęta? Nie zabierać? Kogo obciążać finansowo? Jak? na jakiej podstawie? Co będzie dalej? Zabezpieczać jako dowody w sprawie? Tylko jakiej? Wkraczać już do tych psów, czy nie i czekać na wyniki sekcji, bo można im zaszkodzić? Zawiadamiać Sanepid, MOPS, czy pielęgniarkę środowiskową? Niemoc, niewiedza nt. wyników sekcji, brak współpracy i pomocy ze strony urzędników (bo finansowanie sekji i 1 sczeniaka to tylko początek) Mnie dzisiaj już zaczeło wkur.... [U]nasze[/U] "gdybanie" na maxa.:angryy::angryy::angryy: Podejrzewam, że mrs.ka już wczoraj dopadło Dzisiaj w UMiasta, jak można się domyśllić, nie było z kim rozmwaiać [quote name='Majaa']Po drodze jeszcze zapomniałam dopisać o fakcie zastrzelenia psa w Starachowicach w sobotę [/QUOTE] Facet dzisiaj decyzją sądu dostał sankcję - 3 miesiące aresztu.:multi::multi::multi: Pewnie zastrzelenie psa, to nie był pewie jedyny powód pozbawienia wolności, ale to już coś. Jutro będę znać więcej szczegółów. EDIT [URL]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110829/POWIAT0111/347668487[/URL]
  10. [quote name='mrs.ka']opcji nierealnej , o czym my wiemy ale oni niekoniecznie ... i o tym ,ze prawdopodobnie może panować tam wirus[/QUOTE] A czemuż to nierealnej? My wiemy, jakie to konsekwencje pociąga za decydentami, ale to nie zmiania faktu, że UM ma obowiązek podjąć taką decyzję, jeśli tylko o nią wystąpimy i uargumentujemy, a w przypadku tej sytuacji, bezdyskusyjne ........ Ale pytanie, które padło od ODI i które my sobie ciągle zadajemy CO DALEJ ? Pchaniem się do takiej decyzji Prezydenta (którego nie ma:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) odebrania zwierząt, co możemy, jeżeli jest podejrzenie nosówki. Odp. NIC
  11. [quote name='Odi']To kochane maleństwo niewyobrażalnie cierpi ... Czy ta "pani" będzie zeznawać na temat córki i zięcia ? Te wywichnięcia są zastarzałe ? Trzeba powiadomić policję, zwierzaki zabrać, ale dokąd ? Kwadratura koła w tym zmorwiałym województwie! Gdyby "państwo" było skazane, organizacja mogłaby wnosić o zakaz posiadania zwierząt, po nowelizacji bez łaski sądu.[/QUOTE] Robimy wszystko, żeby nie cierpiało to maleństwo Nawet, jeżeli ta "pani" chciałaby zeznawać to jest tak mało wiarygodną osobą podobnie, jak jej cała rodzinka, że nie ma o czym dyskutować .... szkoda dzieci i psów No cóż nie ukrywam, że wykorzystałam dzisiaj na etapie powiatowego, UMiasta, argument albo badamy na Wasz koszt (tak w skrócie) i jest opieka nad szczeniakami albo oczekuję decyzji prezydenta o odebraniu zwierząt. Jeśli tylko komuś się to nie spodoba lub ktoś podważy naszą opinię, to zawsze można wrócić do opcji najbardziej oczywistej z oczywistych, ZABRAć ZWIERZĘTA! Ciekawa jestem kto to podpisze taką decyzję, zwłaszcza, że niejakiego prezydenta właśnie aresztowano
  12. [quote name='mrs.ka']ja po wczrajszym " krótkim" 6- ścio godzinnym wypadzie interwencyjnym chyba będę sie ubiegać o azyl gdzieś na ... Arktyce ,tam chyba jest najmniejsze zaludnienie. Nie wiem czy Majaa dobrze opisała stan ilościowy szczeniaków jaki ta osoba opisywała ale trudno było cokolwiek zrozumieć. W/g mnie to tam po trzech sukach , był miot nr.1 - 3 szt. ok.5 tyg. (dwa nie zyjące i jedna malutka zabrana wczoraj) ,miot nr.2 - 3 szt. ok. 6-7 tyg. czarne kudłate(widziałyśmy) i miot nr. 3 - trzy szt. dwutygodniowe (nie widziałyśmy). Po za tym co najmniej dwie następne suki szczenne! [/QUOTE] Może i masz rację, ale mnie się wydawało że opisywała jeden miot (wg niej) mniej więcej w tym samym wieku), a szczeniaki przy matce opisywała osobno Ot i przykład ........jak dogadać się ze zbieraczem [quote name='mrs.ka']Ale to nie jest jedyna wizyta ,która szokuje. Majaa masz te zdjęcia starego psa z domu gdzie niestety ja osobiscie wyadoptowałam szczeniaczke po Klarze , suka adopcyjna ma dobre warunki ,nie ma sie do czego przyczepić ale zajrzałam do innego kojca i się załamałam...[/QUOTE] Mam, ale to akurat chyba nie dotyczytego wątku tylko zawiadomienia do prokuratury
  13. Odi właśnie miałam pisać post o cierpliwość w kwestii mojej / naszej/ Twojej/ reakcji do gmin - muszę odwlec odpowiedzi. Po drodze jeszcze zapomniałam dopisać o fakcie zastrzelenia psa w Starachowicach w sobotę Szczerze to mam "jazdę na całego" i nie mam pomysłu w co łapy wsadzać, także zawodow
  14. [quote name='ewab']Gdyby to były np. Stany to pewnie pracownik socjalny coś by wymyślił. U nas:niewiem:[/QUOTE] Ty to naprawdę umiesz wesprzeć:evil_lol:
  15. [quote name='nastassia_2']w sumie to dobry pomysł Majaa :) po tym co opowiedziałaś o Panu - pewnie miałaby dziewczynka ciekawe życie... no a towarzystwo kompana dla tej energicznej suni na pewno byłoby korzystne :) [/QUOTE] Oj los mnie zetknął z tym człowiekiem, jak się okazuje, nieraz. A wczorajsza akcja, pokazuje, że chyba jest skazany na nas [URL]http://www.dogomania.pl/threads/135846-STARACHOWICE-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebujące-pomocy-i-domów?p=17538351&viewfull=1#post17538351[/URL] Na spokojnie z nim porozmawiam, bo chyba nie unikniemy tego, że będziemy się musieli spowiadać ;) A tak na marginesie - ja to mam szczęście - jak zażądałam przed godziną 8 reakcji miasta na potencjalne źródło epidemiologiczne (mając pełną wiedzę na temat ścigania z urzędu) lub zabrania zwierząt na mocy decyzji Prezydenta, to gmina się zgodziła na to, co proponowałam, a w tym czasie Prezydenta tego goofnianego miasta zakajdankowali !!!!
  16. Po dzisiejszych wieczornych badaniach suni, w ostatniej chwili uratowaliśmy jej życie, albowiem była zarobaczona do granic możliwości. Niewykluczone jest również, że przyczyną śmierci szczeniaków była tak potężna robaczyca, któradawała objawy nerwowe! Proszę o podpowiedź, gdzie taką sytuację zgłosić. W tym domu, a psy mieszkają w domu, w większości, jest również córka i zięć (również na powód niepełnosprawności tej maleńkiej suczki, pani S wskazywała ewentualnie specjalne uszkodzenie jej łap przez córkę i zięcia) Pomijam sprawę zwierząt, ale tam mieszka dwójka chłopców w wieku w przedziale od 3,5 do 7 lat:crazyeye:
  17. cd. zdjęć maleństwa o wadze poniżej 1 kg, w wieku ok. 5 tygodni [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1027/5356551cf5c8949cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1054/23ebd2616ba7c586med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1054/23ebd2616ba7c586med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1038/4ff68e75c7798444med.jpg[/IMG][/URL] a tak łaziły po niej pchły i wszoły: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1038/e49fa5075176fe51med.jpg[/IMG][/URL] z tym maleństwem jest jeszcze jeden problem, najważniejszy, jeśli przeżyje! Przestala używać przednich łap. "pani" twierdzi, że jej zięć lub córka specjalnie zrobili psu krzywdę W każdym razie wstępna diagnoza dla szczeniora była: wybicie stawu barkowego oraz zwichnięcie łokciowego
  18. Niedzielne popołudnie, 28 sierpień 2011 roku Los, zbieg wydarzeń, pół godziny nieprzewidzianie wolnego czasu zdeklarowanego i zaplanowanego dla zwierząt i nasze „widzi mi się” posłały nas wczorajszego popołudnia, żeby obejrzeć posesję, o której wiadomo, że coś się dzieje, dzieje się na pewno niedobrze (pisałam o tym wcześniej – ok 20 -30 psów, Białogon w mniejszej skali), ale podjeżdżając tam i chcąc zrobić rozpoznanie, nie spodziewałyśmy się takiego finału, jakiego doświadczyłyśmy! Miało być tak, że Pani ma kilka suk w ciąży i nie chce ich sterylizować, bo cyt.: „sąsiadka miała złe doświadczenie ze sterylizacją”. SM interweniowała tam równo tydzień temu – stwierdzono brak szczepień p/wściekliźnie u wszystkich psów i zobowiązano właścicielkę do ich zaszczepienia do piątku. Z tego, co wiem, to jeszcze inne zobowiązania dotyczące innych przepisów tej kobiecie nakazano do realizacji. Miało być tak, że pojedziemy tam w środę, czwartek ocenić sytuację, ale oczywiście …. zdecydowałyśmy, że przejdziemy się w niedzielne popołudnie obok posesji niezobowiązująco i …....... okazało się, że nie da się koło tego wszystkiego przejść niezobowiązująco ;( Finał: rozmowa z właścicielką o podrzucaniu jej psów, bla, bla, bla i nagle zamarłyśmy obie: padają tam szczeniaki jeden po drugim, a te które padły w piątek popołudniu i w sobotę po południu, przed śmiercią dziwnie się kręciły wokół własnej osi, przewracały na bok, a ona jeszcze nie zakopała zwłok, tylko leżą w komórce! Do tego dodajmy opowieść o cyt: „1 miocie, ale trzy suki wtedy karmiły go równocześnie” Oczywiście nikt tam nie wie, ile szczeniąt było w którym miocie, nie mają pojęcia, kiedy i gdzie się, która suka oszczeniła. A szczeniąt w podobnym wieku jest żyjących 4 (z czego jedno ledwie – ratujemy!). Cudów nie ma, żeby 3 średnie suki urodziły prawie równocześnie łącznie 6 szczeniąt! Do tego jest miot z suką dwutygodniowy, którego nie widziałyśmy Udało się wczoraj, m. in. dzięki powadze oficerów dyżurnych policji, doprowadzić do sytuacji, kiedy zabezpieczone były zwłoki padłych szczeniąt, a także pod opiekę lek. weterynarii trafiło szczenię w najgorszym stanie. Rano dzisiaj udało się doprowadzić do sytuacji, kiedy miasto wysłało swoim transportem zwłoki do ZHW. Powiatowy Lek. Wet jego podejście – to zupełnie inna historia A szczeniorek, który najbardziej wymagał pomocy i jest na kwarantannie u wetów wygląda tak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1038/86ea3aa8d55c5d16med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1031/cbee52df30fbce2cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1065/656d80b5fc3220fcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1031/234aa696ca1baa67med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1027/ac3a9cf79ff0378emed.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Elka_Ka']A to nie jest przypadkiem zaraźliwe? Skarżysko też ma nadzieję :diabloti:[/QUOTE] znam kilka osób z regionu, którzy mają nadzieję, że jest!:evil_lol:
  20. [quote name='andzia69'][B]takie rzeczy tylko[/B]...w świętokrzyskim:evil_lol: nowe hasło :diabloti:[/QUOTE] dodałabym, że ......... pewnego rodzaju już chlubą ogarnięte ...... Po wczorajszym, jakże ciekawym popołudniu, które dostarczyło mi i mrs.ka mega - psio - wrażeń i równie ciekawym, w wyniku wczorajszego dnia, dzisiejszym poranku wojowania o sekcję zwłok dwóch szczeniąt padłych, leczenie zwierzęcia zabranego na kwarantannę i wojny o życie i zdrowie kilkudziesęciu zwierząt, która właśnie się rozpoczęła, to wiadomość o zatrzymaniu Pana od fontann i węgla, w sumie była dla mnie miodem na nerwy - brzmi okrutnie z mojej strony, ale nikogo w urzędzie to nie zdziwi, a myślę, że na tym forum też nie - choć powody naszych nerwów dalekie są od węgla, albowiem dotyczą żywych istot. Zaraz postaram się wyjaśnić cała wczorajszą sytuację!!!!!!
  21. Dzisiaj chciałyśmy umówić się na wizytę przedadopcyjną, ale okazało się, że Pan cyt. "długo czekał na kontakt od Was, dzisiaj dopiero odebrał informację, że będziemy się z nim kontaktować" a wcześniej postanowił zaadoptować innego psa, co już stało się faktem ok 1,5 tygodnia temu - podał fakty, które potwierdziłam. Pan był bardzo grzeczny w rozmowie telefonicznej, wręcz zaczął się tłumaczyć. Pan dzięki kontaktowi od Beki zabrał do swojego domu psa ON o adopcyjnym imieniu Yogi spod Kielc. Domek tak, jak przypuszczałyśmy, jest OK. Rozpisuję się na temat tej sytuacji, albowiem los zetknął nas z tym człowiekiem godzinę później i zachował się bardzo, bardzo sensownie w sytuacji, kiedy zawodowo mógł nam pomóc. W chwili, kiedy wszyscy nie będziemy w stresie, porozmawiam z nim czy jednak nie chciałby towarzystwa dla Yogiego!
  22. [quote name='Odi']czy będziecie pytać o to samo w/w przeze mnie gminy na terenie których hycluje Gabinet Weterynaryjny A. Łochowska ? Czy pytaliście, a jeśli nie, to czy zamierzacie zapytać wszystkie w/w przeze mnie gminy w trybie j.w. o uchwałę Rady Gminy dot. wyłapywania bezdomnych zwierząt i umieszczania ich w schronisku z podaniem nazwy i adresu schroniska, z którym gmina ma podpisaną umowę na przyjmowanie psów odłowionych z jej terenu ?[/QUOTE] Mnie bardziej interesuje jednak podejście gmin do problemu, niż jak to nazwałaś "hyclowanie" Czekam na umówiony kontakt od Ciebie, aby omówić szczegóły :roll: [quote name='Odi']Oczywiście o wszystko trzeba pytać na piśmie.[/QUOTE] Ameryki nie odkryłaś tym stwierdzeniem:evil_lol: Do UM Starachowice trafi w poniedziałek wniosek w trybie dostępu o inf. pub. o dane z I półrocza 2011, albowiem taki stworzyłam wczoraj (piątek) w nocy Pozdrawiam
  23. [quote name='Odi']Tak właśnie wygląda hyclowanie w wykonaniu Gabinetu Weterynaryjnego A. Łochowska. Wszystkie w/w gminy musiały mieć podpisane umowy z "gabinetem" lub dawały "gabinetowi" zlecenia każdorazowe na odłowienie psa. Kwoty za odłowienie psów są tak minimalne, że gwarantują jedynie odłowienie psa, a co dalej z psem? Przy tak minimalnych groszowych, śmiesznych, a właściwie OKRUTNYCH dla dalszego losu psa stawek za wyłapywanie, gminy oczywiście wykręciły się od stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych. W dniu 18.01.2011 r. Gabinet Weterynaryjny A. Łochowska podpisał z Gminą Starachowice umowę publiczną na m.in. hyclowanie na terenie Gminy Starachowice. Umowa, po przeprowadzeniu postępowania o udzielenie zamówienia w trybie przetargu nieograniczonego ustawy Pzp, została zawarta od dnia podpisania do dnia 31 grudnia 2014 r.[/QUOTE] Odi - ja się zgadzam z Twoim tokiem rozumowania i nie mam oficjalnego dostępu do danych z roku 2010 w Starachowicach, bo występowanie o nie z założenia, było bez sensu w kontekście słusznej afery, która się rozpętała i nie dotyczyła „gabinetu”! Jednak się nie mogę zgodzić z Twoimi wyliczeniami, jeśli chodzi o przeznaczoną kwotę na 1 bezdomnego psa, przynajmniej w kontekście umowy z dnia 18 stycznia 2011. Mnie bardziej bulwersuje fakt wydawania TAKICH pieniędzy w mega kwotach, o których już tutaj pisałam [LIST] [*]odłowienie 230 zł [*]1 doba przetrzymania psa 25 zł [*]akcja adopcyjna UWAGA! 900 zł [/LIST]Do całych tych wyliczeń dochodzi kwota „obsługi weterynaryjnej” zwierzęcia w cenach zawyżonych zdecydowanie, jak na ten „rynek”, nawet biorąc pod uwagę Kielce, jako miasto wojewódzkie
  24. Może najpierw o Gminie Brody: [quote name='Odi']Majaa, czy pytaliście w trybie art. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej ( Dz.U. Nr 112 poz. 1198 ) Gminę Brody z jakim podmiotem ma podpisaną umowę lub jakiemu podmiotowi zleca wyłapywanie psów oraz DO JAKIEGO SCHRONISKA PSY SĄ KIEROWANE PO WYŁAPANIA ? [/QUOTE] Odi to jest częściowa odp na Twoje pytanie [quote name='Majaa']Tym razem to nie to! :cool3: W Gminie odławiają pracownicy Gminy, ale w przypadkach, kiedy sobie nie będą umieli poradzić z danym psem lub potrzeba będzie szybkiej interwencji (a takie przypadki już miały miejsce), a oni akurat będą zajęci, to opcjonalnie można zgłaszać się do wspomnianego Gabinetu. Tak należy to interpretować, i tak to działa w praktyce (na razie przynajmniej:roll:). A że wybór padł na ten podmiot chyba wynika z tego, że innych po prostu nie ma w okolicy. Do tego dążyłyśmy, aby była alternatywa, podobnie jak w przypadku lekarzy weterynarii.[/QUOTE] A ciąg dalszy jest taki: Nie ma sensu (chyba, że li tylko pro forma) występować do Gminy, która jako jedyna z tut. okolic podchodzi do problemu poważnie. Wiemy, że umowy ze schroniskiem żadnym nie mają i nie ukrywają stosu prowadzonej korespondencji w tej sprawie od lat, także na szczeblach ministerialnych. Akurat przypadek wskazania Gab. Wet. A. Łochowska jako alternatywy dla samego faktu wyłapania nie świadczy o podpisaniu umowy na obsługę - jest to stosowane w ekstremalnych przypadkach na zasadzie zlecenia na samo wyłapanie. Wynika to m.in. ze świadomości człowieka prowadzącego sprawy zwierząt, na które Ty zwróciłaś uwagę. [quote name='Odi']To, że gmina Brody ustaliła w jaki sposób i gdzie należy zgłaszać bezdomne zwierzęta jest polityką gminy słuszną w zakresie przestrzegania ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, natomiast nie jest i nie będzie zgodne z ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, jeżeli hycel nie będzie miał przez gminę wskazane lub uzgodnione do jakiego SCHRONISKA skieruje wyłapane psy.[/QUOTE] Podkreślam, że Gmina Brody (UG, nie Rada!) wybudowała, w akcie desperacji, na swoim terenie 5 kojcy, gdzie trafiają bezdomne zwierzęta, wyłapywanie załatwia obecnie w 95 % swoimi pracownikami i mając świadomość, że nie jest do końca zgodne z ustawą, a równocześnie wiedząc, że nie mają innej alternatywy (schronisko), nie zamierzam z nimi wojować, a wręcz wspierać ich działania. Tym bardziej, że od lat z nami współpracują, proszą o tą współpracę, wykazują się inicjatywą i rozsądkiem, nie doprowadzają do sytuacji porzucenia psa wyłapanego. Sami za wszelką cenę podejmują próby adoptowania zwierząt i dochodziło do takich sytuacji w poprzednich latach, że również w Wydziale Ochrony Środowiska mieszkało kilka szczeniąt, bo nie pozwalali ich uśpić! Mam świadomość także faktu, że takie podejście do problemu zwierząt jest zasługą jednego człowieka - pracownika UG, który wiele lat temu, kiedy choćby pojęcia "adopcji psów" i "domów tymczasowych" na naszym, i nie tylko, terenie było abstrakcją dla 99,9% społeczeństwa, zaszokował mnie i mrs.ka pełną wiedzą na temat zasad adopcji i przetrzymywania zwierząt w DT (także płatnych) Mam nadzieję, że poprawne i prozwierzęce podejście UG Brody, pozwoli przekonać również radnych gminnych do zatwierdzenia programu, w formie zaopiniowanej przez SOZ, prawdopodobnie na wrześniowej sesji RG, nad czym już zaczełam pracować i już wiem, że łatwo nie będzie:shake:.
  25. [quote name='ewab']Majaa gratuluję, kolejny drobny krok, ale jakże ważny w tym co wokół się dzieje.[/QUOTE] Drobniuteńki tak naprawdę jest ten kroczek, ale cieszy, a gratulować nie ma czego, pogratulujesz, jak Brody z innymi gminami wybudują schronisko na terenie powiatu, bo obecna koncepcja mi się za grosz nie podoba i coraz czarniej widzę kwestię budowy schroniska na naszym (powiatowym) terenie Eh.... co mi tam:cool3: Tajemnicą Poliszynela jest przecież fakt, że niektóre gminy z naszego powiatu, chcą i może dostąpią, wątpliwego, jak dla mnie "zaszczytu", współfinansowania budowy schroniska w Janiku pod Ostrowcem Nikomu to schronisko się nie przyczyni w tej formie, a napewno nie zwierzętom - w długofalowej działalności będziemy mieli PUK II. Może to jest moje czarnowidzenie, ale jakoś od kilku tygodni o tym dyskutujemy w kilku UG i wygląda na to, że albo niektórzy wierzą w niemożliwe, albo w Janiku stworzony będzie stwór na kilka tysięcy psów EDIT: Wyobrażenie o skali problemu, chyba przerasta urzędników
×
×
  • Create New...