-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='divia_gg'][B]Majaa odetkaj skrzynke, od tygodnia probuje Ci wyslac podsumowanie bazarku na kielecki schron i nie moge;) Rzeczy zostawilam w schronie, ale preferuje zbiorke pieniedzy na konto, stad chce sie do Ciebie dobic;)[/B] [/QUOTE] Divia_gg, przecież masz mój adres mailowy. Szczerze powiedziawszy specjalnie nie odblokowuję skrzynki. Jak nie masz zapisanego, to pisz proszę na [EMAIL="stoz.starachowice@wp.pl"]stoz.starachowice@wp.pl[/EMAIL] [quote name='divia_gg']hmm, chyba nie wiem o co chodzi... Bo nie z kupowanych u mnie na bazarku tylko cosik innego tak? Jak tak to erka rzadzi kasa, wiec to do niej trza kierowac. Chyba ze cos innego :)[/QUOTE] Viris chodzi o zupełnie inne sprawy. Viris wpłaty to na nr konta ŚTOZ z dopiskiem "Starachowice" Merci :loveu::loveu::loveu: Nowy nabytek. Przedwczoraj po objazdowej akcji czipowania wracałam wieczorem do domu i mam ….......... nowy nabytek. W środku lasu, na środku dosyć uczęszczanej drogi spotkałam taką sobie, drącą się w niebogłosy, istotę maszerującą za pierwszym napotkanym człowiekiem, którego nie może dogonić. Człowiekiem tym okazał się chłopak, który codziennie mniej więcej o tej porze wraca tą samą drogą od dziewczyny, a którego znam. Kociak wyskoczył z rowu za nim i maszerował. Zapakowaliśmy kota do transportera, który akurat miałam w samochodzie. Dzieciuch okazał się być okrutnie rozpuszczony. Pozostawiony bez człowieka w zasięgu wzroku wydziera się nieziemsko. Najlepiej by było (wg niego) żeby ktoś się cały czas nim zajmował, bawił, nosił na rękach, a spanie wchodzi w rachubę tylko wtedy kiedy są to kolana, ramię, szyja człowieka i, co wczoraj odkryliśmy ku naszej radości ….. kaloryfer. Próbowałam go zostawić w pomieszczeniu kotów w firmie, ale wydzierał się tak, że nie dało się pracować. Na finał wzięli go optycy na zaplecze idąc w zaparte, że sobie z nim poradzą. Jak sobie radzą – widać na zdjęciach z wczoraj. Dzisiaj padło pytanie, czy nie mogłam znaleźć mniej uzależnionego od człowieka kociaka ;) A że chłopak był rozpuszczony chyba od urodzenia, to teraz widać. Ma ok 9 tygodni, terroryzuje wszystko i wszystkich. I podejrzewam, że …......... właśnie dlatego skończył w lesie. To jego niemiłosierne darcie się o zainteresowanie jego kocią osobą skończyło się zapaleniem krtani i oskrzeli, które od wczorajszego ranka leczymy. Jest niemiłosiernie absorbujący, ale również nieprzyzwoicie słodki. Mały szantażysta otrzymał imię od nianiek i „pana niańka”: Pan Pikuś [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1215/4ecaa0518d7f0637med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1269/83362ae6394abbbdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1279/7e9fd74b51a9bd56med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1269/beb00a3b2559bea7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1082/13c3eedb77e73b16med.jpg[/IMG][/URL] -
[*] Psiak pewnie teraz żyje "za pan brat" z moją Diną. To jedna z moich terierowatych wariatek była. Zwykle do opanowania, choć na nią jedną z całego psiego towarzystwa trzeba była huknąć czasami, żeby przypomniała sobie, o co chodzi, kiedy była zajęta swoimi sprawami. Odeszla za wcześnie, nagle w wieku niecałych 8 lat. Ale pamiętam traumę, którą przeżyliśmy z nią. Niedziela, spacer, jak każdy niedzielny, no może tylko tyle że było nas więcej, w tym szkoleniowiec Dińci i pozostałych uczestników spaceru, w tym naszych kolejnych dwóch psów. Wszystko w normie - karmienie ptaków nad sporym, ale nie do końca zamarzniętym zalewem, karmienie królików, które miały w pobliżu norkę. I nagle Dinie "coś odwala". Jeden z młodych łabędzi na nią fuknął podobno. I w Dinie odezwał się terrier. Ona rajd przez ten "niby" zamarznięty zalew, podziurawiony dodatkowo przez wędkarzy. A my zamarliśmy - kilka dorosłych osób i kilkoro dzieci. Staliśmy tak bez tchu, bez żadnej mocy. Jakby nas zamroziło. Jak widziałam, że dobiega po lodzie do drugiego brzegu pierwsza się ocknęłam. Chyba dobrze ryknęłam na psa, bo i TZ i kumpel szkoleniowiec, się obudzili. Wsiedli do samochodu i w te pędy pojechali na drugi brzeg. Dina nas nie słyszała chyba, bo zrobiłam błąd - jak dojeżdżali ryknęłam drugi raz na psa i..... usłyszała i dawaj po tym cienkim lodzie zaczęła wracać do mnie. To były jedne z najbardziej stresujących minut w moim życiu, kiedy widziałam, że zawróciła. I ten obraz chłopaków na moście śledzących tego psa. Krzyczące dzieci - chyba przewidywały potencjalne konsekwencje. Jakimś cudem uniknęła wtedy śmierci, choć ta i tak dopadła ją wyjątkowo szybko! Wypadki się zdarzają i jak widać nie każdą sytuację da się przewidzieć. Psiaki trzymajcie się za TM razem *
-
To jest "mój" skarb! ;) Ja jestem zakochana w nim po uszy................. dłuuuugie uszy! ;) Zwłaszcza jak obserwuję, jak zachowują się psy przyprowadzane na czipowanie - jest genialny!!! Odszukałam jego formularz zgłoszeniowy. Otrzymał nr 967000009374931. Nie mrugnął okiem nawet przy czipowaniu. W bazie safe - animal.pl pojawi się pewnie dopiero na przełomie roku Malawaszka, mam ten sam problem techniczny. Niektóre telefony doprowadzają mnie do szału - ja jestem za szybka dla nich ;) .
-
Dzisiaj z Bąblo - Maxem miałam spotkanie, o którym wiedziałam. Zabijcie mnie - wzięłam aparat .... ale bez karty pamięci ;( Przepraszam...... :oops::oops::oops: Dzisiaj Max był strzyżony, w salonie obok gabinetu, gdzie akutrat prowadziliśmy akcję czipowania. Oczywiście Max dostał prezencik mikołajkowy od cioteczki Majaa w postaci czipa ;) Nie poznalibyście Bąbla w trakcie strzyżenia - ustał ponad 2 godziny (prawie 3) bez wiercenia, nerwów - pies ideał, po prostu. Miał jeden malutki zryw i dostałam 1000 buziaków nim powrócił do spokoju na stole. 990 napewno było dla tych wszystkich, którzy doprowadzili do sytuacji, że ten psiak jest spokojny w sytuacji dla wielu psów stresującej, choć nie przeszły w swym życiu, tyle co Max. Państwo są zakochani i dalej uważam, że za bardzo. Oboje czynnie uczestniczyli w strzyżeniu, choć nie było potrzeby trzymania Maxa. Chyba :oops: trochę jestem zazdrosna, że moja Aisunia nie toleruje innych psów w domu, bo ja bym tego wielkiego dzieciucha bardzo chciała mieć "na utrzymaniu";) Aha! I Jeszcze jedno - Max wyjeżdża na grudniowy urlop z Państwem! A miał zostawać z kuzynem na czas wyjazdów Państwa .... ;)
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']aha ,dobra to wstawie od razu na pierwszą więc PISior czyli Gucio będzie za chwilkę w poście #8[/QUOTE] Ja bym jednak mrs.ka uważała z tą pisownią "PISior" Za chwilę się okaże, że to wszystko nad czym zapier...y dniami i nocami napędza "klub czarnych". A może to właśnie Gucio vel Pisior odpowiada za Smoleńsk? Trzymam nerwy na postronkach, żeby nie odpysknąć na forum starachowice - net. Doszłam do liczenia w tysiącach już. Chyba lepiej zajmę się wklepywaniem danych na safe-animal.pl, bo za chwilę nie odpowiadać mogę za swoje słowa -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Viris zdjęcia są przepiękne!!!! Dziękujemy! :loveu::loveu::loveu: Dalszy ciąg akcji czipowania zwierząt: zaległy link: [URL]http://www.starachowicki.tygodnik.net.pl/index.php/Ze%20Starachowic/ze-starachowic/3297-zaczipujesz-i-nie-pacisz[/URL] Mam nadzieję, że kolejne czipy dojdą jutro [B]Kolejne terminy, zawsze godziny od 16tej do 18tej: [/B] [B]13 XII - Gabinet Weterynaryjny DANWET, ul. Hauke Bosaka 3, Starachowice[/B] [B]19 XII - Gabinet Weterynaryjny Cztery Łapy, ul. Żeromskiego 8, Starachowice[/B] [B]27 XII - Gabinet Weterynaryjny Andrzej Maszewski, ul. Piłsudskiego 138, Starachowice[/B] [B]28 XII - Przychodnia Weterynaryjna AS, ul. Piłsudskiego 35, Starachowice[/B] Sorry, ale znów muszę się wykrzyczeć!!!!!! :scream_3::scream_3::scream_3: [URL]http://starachowice-net.pl/informator/news/o-polityce-miasta-w-sprawie-zwierz-t[/URL] No i się q...a mać zaczęło – jak zresztą przewidywałam [quote] Po mnie to już zaczyna spływać, choć się zastanawiam, kiedy się okaże, że np.: ŚTOZ "biznes życia" zrobił akcją czipowania psów w Starachowicach za CAŁE 29 ZŁ! [/quote] Czy w tym piep.....ym mieście nie można nawet pierdn...ć, aby nie być posądzonym o złą wolę albo zarabianie??? Jakoś jeszcze mnie (o!dziwo!) personalnie nie ruszyli! Policzę do 100! I róbmy swoje! Dzisiaj zaczipowaliśmy kolejne 43 psy! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Nie wiem Roszpunko jaką urzędową odpowiedź dostałaś, ale kwestie znakowania zwierząt i zwalniania z opłat właścicieli psów zachipowanych i wysterylizowanych "wałkujemy" z UM od ponad roku. Z przykrością stwierdzić muszę, że w naszym mieście psy są traktowane w co najmniej dwóch kategoriach: - te ze schroniska je można chipować i trzeba sterylizować, - i te pańskie - te ew. można sterylizować (bezpłatne talony dla właścicieli zarejestrowanych suk) ale nie wolno wymagać znakowania. Dlaczego. Nie mnie odpowiadać. Generalnie Kielce przyjęły odmienną zasadę od Starachowic. W Starachowicach zachipujesz psa - nie musisz płacić i jeszcze możesz dostać 50% do sterylki.[/QUOTE] Nie tak do końca odmienną, albowiem zaczipowanie NIE JEST obowiązkowe - jest alternatywą [quote name='ewab']W Kielcach - zarejestrujesz psa (ale w UM bez chipa) - zapłacisz "podatek" i dostaniesz talon na sterylkę (który spłacisz w ratach pod postacią rocznych opłat z tytułu posiadania psa).[/QUOTE] Jak tylko zarejestrujesz psa (bez oznakowania trwałego mikroczipem) to sprowadza się to do tego spłacania w ratach, o czym pisze ewab. Z jeszcze jedną szalenie ważną uwagą - przy cenach obowiązujących w roku bieżącym - sterylizowanie zwierząt za 50 % ceny było totalnie nieopłacalne, a potem urzędnicy się dziwią, że ludzie nie korzystają -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']trikolorka jedzie jutro do W-wy:multi: podziękowania dla TZ Majaa i powodzenia:lol: kolejny dzień czipowania i kolejne 50 psów , jest dobrze jak na Starachowice.[/QUOTE] No niestety nie 50, ale ponad 40 zaczipowanych psów W końcu wyekspediowałam towarzystwo na wycieczkę adopcyjną. TZ ma namiary na adoptującego i jedną instrukcję w głowie i na piśmie: jak Ci cokolwiek nie będzie pasowało, to zabieraj kota i wracaj z nim do Starachowic. Muszę się zdać na intuicję mojego TZ. Psy wywoził sam, ale kot to chyba pierwszy, jak sięgam pamięcią. TZ sprawdził się swego czasu jako kociolub, gdzie w "jego męskim zakątku", czyli garażu, koty miały i mają lokum -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
OOO! Wypraszam sobie ;) Nie "chcem" być na jednym poziomie ze starachowickim po prezydentem. Intelektulnie, choć od nastu już lat bez zachwytu, jest mi jednak bliższy - ten z adresem do doręczeń w Krakowie. Psio.... żaden! Roszpunka nie dziw mi się. Nie wiem, co przyniesie ta akcja. Nie wiem co zrobi UM, nie wiem czy będzie i kiedy ogłoszone postępowanie konkursowe, które miało być rozstrzygnięte do końca roku... Do tego wszystkiego w całym UM panuje taki bu..el, że nie można porozmawiać z nikim. Osobiście uważam, że ogólnie źle się dzieje w tym mieście, zadłużonym na ponad 50 milionów złotych. Często się zastanawiam nad tym, z punktu widzenia obywatela i osoby, która prowadzi kilka firm w tym mieście, czy nie lepszym byłoby wprowadzenie zarządu komisarycznego, a chyba i tak do tego wszystko doprowadzi .... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Roszpunka']Majaa, jak Wam się udało "zachęcić" władze do takiej akcji? Sądzisz, że w stolicy Szkieletczyzny da się przekonać oszołomów.... tzn. chciałam napisać szanownych urzędników do podjęcia podobnych kroków??[/QUOTE] Akurat tutaj nie musieliśmy nikogo z władz zachęcać .... Była podjęta uchwała, i nadal uważam, że nie w takiej formie, w jakiej powinna była być. Stało się, jak się stało - pisałam wcześniej - dla nas to była spontaniczna reakcja - zaczipujemy zwierzęta, UM musi zwolnić z podatku. Ewidencja w końcu jest prowadzona. Nam pozostaje teraz egzekwować od UM podjęte wcześniej decyzje, takie jak 50% opłaty za sterylizację zwierząt zaczipowanych/zarejestrowanych, zakładając że tym razem UM nie pozwoli sobie na podpisanie tak drakońskiej umowy na usługi weterynaryjne, jak do tej pory. I po raz kolejny podkreślam, że nie udałoby się oznakować trwale zwierząt mikroczipem, w tej cenie, gdyby nie wielka świadomość oraz zaangażowanie w walkę z bezdomnością psów i kotów lekarzy weterynarii w tym mieście. Mam nadzieję, że zapowiadane rozmowy UM z lekarzami weterynarii zaowocują i ... się odbędą.... A jeśli pytałaś o sam fakt podjęcia uchwały o takiej, a nie innej treści, to częściowa odpowiedź moja jest kilkanaście postów wyżej. A o to jak do tego doszło - to długa historia. vide -> konsultacje społeczne z marca 2011 Co do stolycy Szkieletczyzny pewnie się dałoby, ale pamiętajmy, że w Kielcach jest zupełnie inna sytuacja. Tam walczymy o schronisko (jedyne w województwie) My, żeby oceniać efekt akcji w Starachowicach naprawdę musimy poczekać .... wtedy tak naprawdę będę mogła odpowiedzialnie odpowiedzieć na Twoje pytanie .... I na zasadnicze pytanie dla nas - czy było warto? -
Ja się bardzo uczciwie usprawiedliwiam na tym wątku, że tylko mam ostatnio kontakt telefoniczny z opiekunami Maksa vel Bąbla ............... Ograniczony, bo poza tym co poniżej, mam bardzo "gorący" okres w prowadzonych przeze mnie firmach ..... W Starachowicach zaproponowaliśmy akcję zaczipowania zwierzęcia za 29 zł, gdzie po podjętej uchwale RM zwierzę zaczipowane będzie do końca swoich dni (właściciel) z opłaty za posiadanie psa - ze strony UM propozycje średnio raz na pół roku padają aby zwiększyć podatek trzykrotnie.... /Szczerze mówiąc, to zaczynam doceniać ludzi z tego dziwnego miasta - w głowie rodzi mi się statystyka powodów zaczipowania i ich związków ze świadomością społeczną (rocznik i świadomość,wiedza,możliwość zwolnienia z tzw. opłaty za psa) - wiele ludzi widzi zasadność oznakowania zwierzęcia, mając na względzie dobro zwierzaka, a nie zwolnienie z podatku / Akcja czipowania cieszy się mega powodzeniem, której nikt z nas nie przewidział ........... Dzisiaj choćby przez 2 godziny w gabinecie - ponad 50 psów zaczipowanych. Wczoraj 30 .... A dopiero zaczynamy ... Na 100 % czipów mi zabraknie, a zakładaliśmy że będzie ich za dużo Gwiazdeczka dzisiaj była sterylizowana. Uczestniczyła też w naszej akcji czipowania. EDIT: Gdyby nie JEJ gwiazdeczkowy ufllogany nos w aluspray-u, nikt by się nie zorientował, że miała jakikolwiek zabieg. Szwy zajmują może? 4 cm? Gwiazdka ma swojego wielbiciela, który chce ją zabrać do Kopenhagi .... czekamy na rozwój sytuacji
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Potter'][URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,10764010,Zarzuty_za_cierpienie_zwierzat_w_schronisku_w_Dyminach.html[/URL] Hmmm, podoba mi się ton tego artykułu... Dyminy zostały odbite dzięki gazecie wybiórczej, powiatowemu wetowi i parlamentarzystom. Natomiast organizacje jeździły tam chyba na pikniki ...[/QUOTE] No cóż artykuł, jak artykuł. Jeszcze się nie przyzwyczaiłaś, że organizacje to "tylko krzyczą"? Po mnie to już zaczyna spływać, choć się zastanawiam, kiedy się okaże, że np.: ŚTOZ "biznes życia" zrobił akcją czipowania psów w Starachowicach za CAŁE 29 ZŁ! /Na marginesie dzisiaj znów zaczipowaliśmy w 2 godziny ponad 50 psów/ [quote name='Potter'][A co do meritum: Mamy nadzieję, że pani była khierowniczka nie zawiedzie nas w swojej szmatłatowości i teraz zacznie sypać swoich czcigodnych mocodawców: lubawskiego, opałkę, soleckiego i klikowicza.[/QUOTE] I za to trzymajmy kciuki!!!!!!!!!!!!!!!! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Super, tak trzymać. W Kielcowie to podjęcia uchwały radni jeszcze nie dojrzeli.[/QUOTE] ale Wam prezia nie zamknęli ;) De facto w Starachowicach też nie do końca radni są świadomi tego, co można było zmieniając delikatnie uchwałę,osiągnąć . Udało się na szczęście obalić podatek w wysokości 108 zł i w sumie dlatego ta uchwała przeszła, szczególnie że na sesji, na której pierwszy i ostatni raz na przestrzeni 3 miesięcy wystąpił prezydent Wojciech B. z aktualnym adresem do doręczeń Areszt Śledczy, ul. Montelupich, Kraków, /było naprawdę dużo zamieszania/ Lepszy rydz niż nic .......... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy wszystkim Mikołajom - [B]przede wszystkim za zainteresowanie:loveu::loveu::loveu:[/B], za wpłaty, za piękne foty, za ogłoszenia (na marginesie Eliza_sk - pamiętam o Was, tylko od 2 tygodni raczej mam problem z pamiętaniem, jak się nazywam:oops:) [I][U][COLOR=blue][B]W IMIENIU PIESÓW BARDZO WSZYSTKIM[/B] [B]DZIĘKUJĘ[/B][/COLOR]:loveu::loveu::loveu::loveu: [/U][/I] [I][/I] [I][U][COLOR=darkred][B]Ślę również Mikołajowe pozdrowienia dla wszystkich [/B][/COLOR][/U][/I] [I][/I] [B][SIZE=3][COLOR=red]TEMAT:Czipowanie psów w Starachowicach[/COLOR][/SIZE][/B] Akcja na szczęście się trochę rozdmuchała medialnie, choć jeszcze nie tak, jak miała …. ale jest [URL]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111206/POWIAT0111/613351196[/URL] (Echo Dnia podało błędne daty w formie papierowej, więc mamy dodatkową robotę) [URL]http://www.starachowice.eu/Aktualnosc/Promocja_na_czipowanie_zwierzat,b66[/URL] [URL]http://sm.starachowice.eu/informacje/ogloszenia/czipy-dla-psow-i-kotow/[/URL] [URL]http://www.wirtualnestarachowice.pl/index.php?m=1&id=3410[/URL] [URL]http://starachowice-net.pl/informator/news/toz-zwierzak-organizuje-promocj-na-czipowanie-zwierz-t-w-starachowicach[/URL] (w świetle żenujących kolejnych wydarzeń ostatnich dni w miasteczku zwanym Starachowice, ta informacja spada na kolejne strony, na łeb na szyję, ale ją odświeżymy) jest jeszcze artykuł w Tygodniku Starachowickim, ale na razie niedostępny w formie elektronicznej, podobno jest również informacja w serwisie informacyjnym Radia Eska. Nie mam pojęcia, jak sprawa wygląda w tv lokalnej, bo informacja też miała tam być zamieszczona, a niestety nie mam dostępu do tv lokalnej. Efekty pierwsze są: dzisiaj zaczipowaliśmy w 2 godziny prawie 30 psów. Czy to dużo, czy to mało? Kwestia dyskusji... Osobiście spodziewałam się, że jak przyjdzie dziesięciu właścicieli, to będzie duuużo. Zamawiając na tą akcję 200 szt. czipów wydawało mi się, że jest ich dużo za dużo. A pierwszy dzień zachęca i daje wiarę! Zobaczymy co będzie dalej. Dla mnie pocieszający jest fakt, że co najmniej kilka osób przyszło oznakować swoje zwierzę nie dla faktu uniknięcia podatku od posiadania psa, ale ze świadomością, co trwałe oznakowanie może dawać zwierzęciu i jego właścicielowi. Fajnie, że ludzie przyprowadzają szczenięta i wiedzą po co! Trafił „pod igłę” dzisiaj również kot! -
Niestety, takie są tu realia. Mogła trafić także pod opiekę gminy, ale realnie mowy by nie było, żeby miała taki full serwis, w sensie strzyżenia, szczepień i opieki. Mogła owszem dostać (ale nie było pieniędzy,poczekajmy na materiał w tvn) od miasta Starachowice inny pakiet - wyłapana więc do sterylizacji i w pakiecie oferowanym przez miasto naprawdę mogła mieć extra serwis - w tym samym dniu odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona p/wściekliźnie, a później też boks. Taka norma obowiązuje w roku 2011. Ale to jeszcze nic. Od 8 miesięcy mam tymczasowicza, młodego chłopaszka, też dostał od miasta extra serwis. Przywlókł się do mojej firmy wychudzony, wygłodzony w marcu. Po dociekaniu okazało się, że jest to pies zaczipowany jako własność miasta Starachowice. Dostał dobry pakiet od miasta, ale na finał dostał w gratisie kopa na ulicę w miejscu odłowienia i dla potwierdzenia tych słów (bo mam świadomość, że brzmią jak wyssana z palca bajka) mam odpowiednią korespondencję wtej sprawie i kilkudziesięciu innych psów, które znalazły się w podobnej sytuacji Malutkiej krzywda się nie stanie, dbamy o to!!!
-
Suczka przebywa w hoteliku dla psów w okolicach Starachowic. Niestety ze względu na wypadek właścicielki hotelu, przebywa w kojcu ~40 m2 z innymi psami, a nie w domu, jak zazwyczaj się to odbywa w przypadku szczeniąt w tym hotelu, a Gwiazdka mimo, że "leciwa", bo ma aż 10 miesięcy, to kwalifikuje się do grupy szczeniąt ze swoim zachowaniem, które z automatu trafiają do mieszkania a nie kojcy. Szkoda zaprzepaścić wiary tej małej w ludzi, a równocześnie niestety uczy się jazgotliwości, a to jej kompletnie niepotrzebne. Jest genialnym towarzyszem człowieka w mieszkaniu, nawet na 10tym piętrze, tylko mamy mało czasu na to, żeby ją uchronić od złych nawyków psiej sfory Gwiazdka tak, jak pisałam będzie chwilową"gwiazdką' tvn, ale kiedy, tego nie wie nikt Kontakt w sprawie tej idealnej psiny to nasz standard stozowski w Starachowicach: 660440525 i email: starachowice.stoz@wp.pl Na marginesie: z powodu braku środków w UM Starachowice w 2011, pies jest utrzymywany, leczony, szczepiony na nasz koszt
-
No to zaczynam właśnie prywatę czynić na tym wątku - bo tak właśnie mi się uwidziało ;) Nie mam żadnych podstaw do reklamowania Gwiazdeczki na wątku sznaucerozależnych, oprócz tego, że subiektywnie (mając pełną świadomość absurdu) oceniam, choć na szczęście nie tylko ja, że to minisznup we wszystkich odcieniach kawy z mlekiem Ale na poważnie: Szukamy domku dla takiej panny: Tak wygląda teraz.... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us i .... zapewniam, że zostanie choć czasowo gwiazdką tvn ;)
-
tiaaaa, biedny żuczek, od niedawna zostaje sam na podwórku. Ktoś zawsze jest w domu. Ale tak na poważnie, to wcale niewykluczałabym właśnie lęku separacyjnego przez to, że nagle zostaje sam na parę minut na podwórku, bo człowieki się rozeszli. Z jego przeszłością, to bardzo możliwe, niestety. Muszę to poobserwować i wówczas dyskutować będę mogła .........
-
Oj przepraszam, że nie piszę o Maksiu - Bąbelku, ale nie wyrabiam Mam nadzieję, że jak spojrzycie na ostatnie 2 strony informacyjnego wątku starachowickiego, będę usprawiedliwiona http://www.dogomania.pl/threads/135846-STARACHOWICE-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebujące-pomocy-i-domów/page119 Organizowanie takiej akcji, tak szybko wymaga czasu ............ Ale to, że nie piszę o Kolesiu, to nie znaczy, że nic o nim nie wiem. Ojoj wiem, aż nadto ;) Przede wszystkim już wszyscy zapomnieli, że pies był kastrowany, na czele z nim samym. Jest mega grzeczny w domu i na podwórku. Zostaje na komendę "zostań" poza bramą i otwarta nawet przez kilka minut Maksia nie interesuje. Znalazł sobie jednak dzieciuch inną rozrywkę - kopanie, ale to nie jest kopanie pod krzaczkiem tudzież dziurki w krecim kopcu. Chłopak ma gest! Jak już kopie, to lądowisko dla UFO. Nim wrócimy do szkolenia zbiorowego, to musimy najpierw powalczyć z tą JEGO nową wizją "JEGO" podwórka
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ponadto dzisiaj Sąd w Starachowicach ogłosił wyrok w sprawie znęcania się nad zwierzętami (próba wyrzucenia na śmietnik szczeniąt, a później próba topienia ich) - 8 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata. O ile mi wiadomo to jeden z pierwszych dwóch, no może? ;) trzech wyroków, jakie wcześniej zapadały w tym Sądzie w sprawie o znęcanie się nad zwierzętami, ale równocześnie pierwszy, który skazuje sprawcę na coś więcej niż kara grzywny!!!! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenie o takiej mniej więcej treści ukaże się w prasie lokalnej. [CENTER]W związku z podjęciem przez Radę Miasta Starachowice uchwały o zwolnieniu z opłaty od posiadania psa (przez całe życie zwierzęcia) właścicieli zwierząt trwale oznakowanych mikroczipem [I]/Zatwierdzona opłata w roku 2012 to 36 zł/ [/I][/CENTER] [CENTER][SIZE=6][B]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ”Zwierzak” [/B][/SIZE][/CENTER] [CENTER]zaprasza właścicieli psów i kotów do skorzystania w grudniu 2011 roku do trwałego oznakowywania mikroczipem psów i kotów [B]w promocyjnej cenie 29 zł[/B][/CENTER] [CENTER][U][B]Akcja oznakowywania zwierząt będzie mieć miejsce:[/B][/U] 6 XII 2011, godz. 17 – 19 Gabinet Weterynaryjny DANWET, ul. Hauke Bosaka 3, Starachowice 7 XII 2011, godz. 17 – 19, Gabinet Weterynaryjny Cztery Łapy, ul. Żeromskiego 8, Starachowice 9 XII 2011, godz. 17 – 19, Przychodnia Weterynaryjna AS, ul. Piłsudskiego 35, Starachowice 12 XII, godz. 16 – 18, Gabinet Weterynaryjny Andrzej Maszewski, ul. Piłsudskiego 138, Starachowice [/CENTER] [CENTER]KOLEJNE TERMINY PUBLIKOWANE BĘDĄ W MEDIACH LOKALNYCH, W GABINETACH WETERYNARYJNYCH, NA STRONIE INTERNETOWEJ UM MIASTA ORAZ NA STRONIE [URL="http://www.stowarzyszeniezwierzak.pl/"][COLOR=#000080]www.stowarzyszeniezwierzak.pl[/COLOR][/URL][/CENTER] [CENTER][I][U][B]Prosimy zabrać ze sobą książeczkę zdrowia zwierzęcia oraz dowód osobisty Właściciela.[/B][/U][/I][/CENTER] [CENTER][I][U][B]WIĘCEJ INFORMACJI: nr tel. 660440525 lub email: [EMAIL="stoz.starachowice@wp.pl"][COLOR=#000080]stoz.starachowice@wp.pl[/COLOR][/EMAIL][/B][/U][/I][/CENTER] [CENTER][I][U][B]UWAGA: [/B][/U][/I][B]Trwałe oznakowanie zwierzęcia mikroczipem jest równoznaczne z wykonaniem zastrzyku podskórnego! [/B] [/CENTER] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elka_Ka']Jezu! Potter ostrzegaj przed takimi obrazami :-( Poryczałam się jak to zobaczyłam. [/QUOTE] Fakt, zdjęcia drastyczne Żadne ostrzeżenie nie dałoby rady ..... A co do ostrzegania , dajcie spokój potter ;) , mnie informowała z czym się moge liczyć na sali sądowej, a jak przyszło co do czego, to i tak sytuacja mnie zaskoczyła (fakt, miałam w ustach, w przenośni oczywiście, tylko kupę iskrzących,zimnych ogni), choć chyba wybrnęłam, ale nie jestem zadowolona z siebie ................ No i do sedna: 1. Proponuję zorganizowanie szkolenia, o którym rozmawiam z potter, dla członków organizacji prozwierzęcych oraz sympatyków: ogólnie zakres może dotyczyć zwierząt tak w ujęciu KC, KK, jak i nowej "naszej" ustawy (mnie osobiście wciąż brakuje wiedzy na temat interpretacji zapisów nowej ustawy oraz właśnie tak podstawowej nauki, jak prawa i obowiązki oskarżyciela posiłkowego w praktyce, pisanie zawiadomień o podejrzeniu przestępstwa - oczywiście w stosunku do zwierząt, pisanie pism procesowych ...... ) Piszcie na mail [EMAIL="starachowice.stoz@wp.pl"][COLOR=#800000]starachowice.stoz@wp.pl[/COLOR][/EMAIL] każde pytanie w zakresie problemów prawnych, z jakimi stykacie się na codzień Może uda nam się sklecić porządne szkolenie na podstawie Waszych/naszych problemów i propozycji. 2. W kontekście podjętej w piątek uchwały o zwolnieniu z opłacania podatku psów trwale oznakowanych mikroczipem w Starachowicach, ŚWIĘTOKRZYSKIE TOWARZYSTWO OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI "ZWIERZAK" proponuje mieszkańcom miasta Starachowice udział w promocyjnej akcji czipowania psów. Akcja trwać będzie w dniach od 5 do 31 grudnia 2011 roku. [B]Cena trwałego oznakowania psa mikroczipem to 29 zł [/B] Daty i miejsca prowadzonej akcji zostaną podane w prasie lokalnej oraz na dostępnych portalach internetowych -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Trochę ;) OFF [URL]http://www.tvp.pl/kielce/informacyjne/informacje/wideo/25112011-godz-1830/5731966[/URL] od minuty 3:16 Na tej samej sesji nie przyjęto jednak uchwały projektu prezydenta o podwyżce podatku (opłaty) od posiadania psa do wysokości 108 złotych w zamian za zwolnienie z podatku psów oznakowanych mikroczipem. Ostało się 36 zlotych..... EDIT: I Starachowice dalej, tym razem w kontekście prozwierzęcym ;) Wojna o nadanie nowej inwestycji drogowej (powstałej ewidentnie pod budowę stacji BP) - rondu imienia Kermita Żaby Ten sam materiał od minuty 9:42 Jak to miasto może być postrzegane poważnie, jeśli leci się ze skrajności w skrajność .............. Na marginesie: A równocześnie toleruje się odzywki [B][U]w[/U][/B]iceprezydenta (przez ostatnie 3 miesiące po. prezydenta) do każdego, kto zada nieodpowiednie dla [B][U]n[/U][/B]iego pytanie są chamskie, ignorujące pytającego - przyjął, jak widać zasadę, że każdego załatwi swą butą, chamstwem, niewiedzą, ignorancją i próbą udowadaniania, że wszyscy, którzy są przeciwko, są niczym, nawet jeżeli przypadkiem ma rację. Tego naprawdę się nie daje opisać, co widziałam. Dzisiaj dane mi było być 3 godziny na sesji Rady - stąd te wnioski. Wracam do tematu "grzybków" - wiedziałam, że to prosty człek, ale chamstwo nawet jeśli ma się je we krwi, czasami należy zostawić w 4 ścianach, ale tego też nie wie, czego dzisiaj jako jedna z wielu byłam świadkiem. Sposób odzywek do kobiet, które mogłyby być jego matką lub starszą siostrą, robienie debili ze wszystkich "niewygodnych" jest poniżej jakiejkolwiek normy. Po kilkunastu godzinach od akcji, które widziałam i nie dotyczyły zwierząt!!!, z pełną świadomością piszę, iż ciągle jestem w szoku i chybę wolę mieć prezydenta bez twarzy, niż takiego buńczucznego chama, jakim jest jego zastępca. Tego bez twarzy można naprostować, choćby po to, żeby odszedł z urzędu, butnego chama nigdy, a przypominam, że decyzja o masowym usypianiu zwierząt w Starachowicach zapadła za czasów, kiedy właśnie wspomniany przeze mnie butny cham grał pierwsze skrzypce Sorry za wywód, ale musiałam się gdzieś wyżalić.... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
OFF Trafiłam właśnie na takie ogłoszenie [URL]http://tablica.pl/oferta/sznaucer-miniaturowy-oczekuje-na-partnerki-IDtWk1.html[/URL] [quote] Witam! Mam na imię Mafi. Jestem 3,5 letnim sznaucerem miniaturowym. Mój kolor to pieprz i sól. Bardzo lubię ruch na świeżym powietrzu. Oczekuję na partnerki, nie muszą to być tylko sznaucerki. Chętnie spotkam się z każdą której się spodobam. Mogę dojechać na terenie Starachowic i okolic oraz (ościennych miast za dodatkową opłatą). Zapraszam [/quote] Niech autor ogłoszenia lepiej mi nie wchodzi w drogę, bo nie odpowiadam za swoje słowa....