Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. No piękna jest Gwiazdeczka :loveu::loveu::loveu::loveu: Ania102 Niestety pamiętam tylko jedno zgłoszenie w sprawie poszukiwanego kota przez ostatnie lata (kotwystraszył się w gabinecie, ale sam się w sumie odnalazł). Sama wiesz, że ludzie rzadko szukają kotów ;(
  2. [quote name='justysiek']to mam pisac i ich nie zabierac? czy pisac i zabrac? bo juz nie wiem w koncu, nie pisalam takich pism, nie zajmowalam sie takimi sprawami stad nie wiem...[/QUOTE] Wg mnie pisać i zabierać, bo problem będzie się powtarzał, a samo zabranie szczeniąt nie rozwiązuje problemu, ani suki, ani gminy (choć gminę czasowo wyręczasz) Zuzka2 - każdy z nas był kiedyś przeciętnym człowiekiem w kwestii braku zgody na takie sytuacje i każdy chyba zaczynał od jednego pisma, jednego zgłoszenia Wiadomo, co można usłyszeć w większości gmin w listopadzie: "brak pieniędzy" Zgadzam się jednak z Tobą w kwestii sytuacji ekstremalnej: najpierw upchnąć, a potem zgłaszać, ale upchnąć, nie wyklucza "zgłaszać" Bez tych zgłoszeń, jednak, gminy czują się totalnie bezkarne.... Prawnikiem nie jestem, a już trochę za późno dla mnie aby kończyć studia i zaczynać aplikację. Prawa w podstawowym zakresie ochrony zwierząt się "naumiałam" sama, także z dogomanii (i każdemu tego życzę), w razie "wojny" dopytuję prawników, także tych na dogomanii zgromadzonych. Jutro debiutuję w roli oskarżyciela posiłkowego i nie ukrywam - jestem wystrachana po pachy, ale traktuję to jako kolejne doświadczenie i naukę I jeszcze jedno, na przyszłość, piszcie jako osoby fizyczne, zawsze wysyłając zawiadomienie do wiadomości organizacji prozwierzęcych. A może po prostu przyłączcie się oficjalnie do takowych. W większości organizacji jej członek funkcjonuje prawie na warunkach "wyniosłego przez lata" inspektora TOZu
  3. [quote name='justysiek']nie, poniewaz ja w tej gminie nie mieszkam, nie jestem tam na tygodniu i nie mam czasu zapytac jakie sa procedury, aczkolwiek majac zle doswiadczenia dotyczace tej gminy watpie ze pomoga. ja jutro tam bede, zabieram jednego szczylka do ds, a reszta na ten moment 2 suczki i piesek... zapewne pojada do mnie, lada moment snieg i one tam zgina, a mama... zostanie,[/QUOTE] Apropos mojego poprzedniego postu - jakie ma znaczenie fakt, że nie znasz procedur i tam nie mieszkasz. Nie ma znaczenia, jakie masz doświadczenia!! Pisz! A prawda jest taka, że mama będzie miała za pół roku kolejne 5-6 szczeniąt i albo się uda Tobie je wyłapać, albo nie, a z tego co nie wyłapiesz po dzikiej suce i niezsocjalizujesz będą kolejne mioty i tak w kółko. Statystycznie za 3 lata będzie min. 15 dzikich psów - reszta odnajdzie sie jakoś w społeczenstwie
  4. [quote name='andzia69']Justysiek - jak będziesz z nimi jechac podjedź do schronu - odpchlimy towarzystwo i damy na robale;) Majaa - z gminą Morawica nie ma w tej chwili o czym rozmawiać - nie mają pieniędzy na bezdomniaki do końca roku![/QUOTE] Ciotka, pisać, pisać i jeszcze raz pisać ................. Jak odmówią, to jest to kolejny dowód na nieudolność gminy W Starachowicach mamy dokładnie to samo (stąd szczególnie moje zdziwienie dla postawy mrs.ka, która przyznała, że pomroczność jasna ją ogarnęla w rozmowie z justysiek). Ja jestem na tyle bezczelna, że wysyłam rachunki ŚTOZowskie do zapłaty, za zwierzęta prawidłowo zgłoszone, a którym odmówiono pomocy w UM, a które przeszły pod naszą opiekę - patrz np.: Desperado ............... Justysiek dalej twierdzę, że trzeba pisać i pisać ..................
  5. a ja mam pytanie z innej beczki, bo coś mi się wydaje, że Koleżankę andzię69 i Koleżankę mrs.ka zaćmiło ;) Justysiek zgłosiłaś problem pisemnie do Gminy?
  6. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1220/a9a576fabdaf1e27med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1183/a8f57e8fbe347ba3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1194/273303c899ff5f9emed.jpg[/IMG][/URL]
  7. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1210/e3ae40952777fd4amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1187/1d54f7bc7df61567med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1187/e68a04e66aee3b71med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1187/2c4106303c54b2e1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1221/c283a6e30f64a5d6med.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='wawer']Wpadłam odwiedzić psiaki. :tree1: Na moim świątecznym bazarku licytuje się dla nich grosik - zapraszam :x-mas:![/QUOTE] Wielkie dzięki. Już zaglądam. Oto nasza Gwiazdeczka w nowym wydaniu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1222/ce7ff7e1fffdf796med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1220/5f7646eaff9631f5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1210/df3d59be49735198med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1183/2f1fdee143a9ebcemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1177/08128168e152ee66med.jpg[/IMG][/URL]
  9. Hmmmm.... co Cię bardziej interesuje Maks - Bąbel, czy foks? Maks odpoczywa i się uczy zachowań domowych z podobno świetnym skutkiem, a z Foksa nic nie będzie (taka moja prywatna ocena), jeśli ludzie nie zrobią porządku ze swoimi relacjami w domu, szczególnie do psa Tysiąc szkoleniowców mogą zatrudnić, a to i tak nic nie da, jeśli będą postępować tak, jak postępują EDIT tak sobie myślę ciągle o foksiu - on w sumie jest bardzo słaby psychicznie - drugi pies pozostający w normalnych, przyjacielskich relacjach z ludźmi i psami, nauczyłby go bardzo dużo i o wiele szybciej Nawet moja Aisa (teoretycznie agresor do czterołapnych) ustawiłaby w psie normalne relacje. Pewnie najpierw byłaby akcja zwana kung fu Aisa, czyli w przypadku terierów łapanie za brodę (najczulszy punkt), rzut na matę ...
  10. No teraz będzie od "kuratora", ale nie o szkoleniu ;) Dzisiaj wysłuchałam fajnej opowieści czego nie lubi i co lubi, gdzie wchodzi, a gdzie nie pozwalają, ale przede wszystkim wysłuchałam zmartwioną Panią, że pies ma trochę luźniejszy stolec. Od słowa do słowa i wyszło na to, że to raczej antybiotyk podawany doustnie może powodować taki problem ..... Na "grupówkę" (szkolenie) jutro chłopaka nie wezmę jeszcze - Państwo ćwiczą z nim w domu. Mimo, że czuje się świetnie, to przegięciem byłoby zabieranie go na szkolenie w 5tej dobie od zabiegu
  11. Znam to nagranie na pamięć, ale ciągle nie moge tego słuchać!!!! Ręce mi opadają ..... Damy dalej, ale niech gwiazdunia nasza nowa zabłyśnie ;) EDIT 18.11.2011 [B]Gwiazdka cd[/B]. Dzisiaj Gwiazdka była na wielkim strzyżeniu. Jak napiszę, że to [B]pies ideał[/B], to nie przesadzę. Mam nadzieję, że Eruane to potwierdzi, bo miała okazję Gwiazdkę poznać. Na stole, w kąpieli, nawet nie mrugnęła okiem podobno. Ze wszystkimi się zaprzyjaźniła w gabinecie - ludźmi i mieszkańcami czworonożnymi, czyli psem i sporo większym od niej kotem. Ładnie chodzi na smyczy! Została dzisiaj również zaszczepiona p/ko wszystkim wirusówkom oraz oznakowana mikroczipem. Jeden „problem – nie problem” był dzisiaj z suńką - przy czipowaniu bardzo ją zabolało. Później zbliżenie czytnika wywołało w niej leciutki atak paniki, ale w tym strachu uciekała …. na rączki najbliższej osoby. Suczka w ocenie weta jest niedługo po pierwszej cieczce, raczej nie rodziła. Ma ok. 10 miesięcy. Waży po ścięciu kudłów 6,9 kg i nie jest szczególnie wychudzona (była regularnie karmiona odkąd pojawiła się na granicy lasu i ulicy). Waga docelowa prawidłowa nie przekroczy 7,5 - 8 kg zakładając, że nie będzie taka łysa, jak obecnie Oto nasza Gwiazdeczka jeszcze na stole do strzyżenia [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1226/131ac2ca20fb83eamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1183/05ff1ed187e05e15med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1178/725d84f08511ac9amed.jpg[/IMG][/URL] I fotka z kąpieli, później padła bateria w aparacie, więc kolejne fotki będą jutro [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1208/cf4c291897f83901med.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='Potter'][B]"Starachowice: szukam pracy jako hycel"[/B] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=X7XN3aJyCJo[/URL] kontekst: 31.10.2011 r. prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie mordowania bezdomnych zwierząt przez starachowickich urzędników gminnych - powód: urzędnik zajmujący się w gminie tematyką bezdomnych zwierząt nie musi znać ustawy o ochronie zwierząt, wystarczy mu gminna uchwała o wyłapywaniu, która zwalnia urzędnika z myślenia i gwarantuje mu bezkarność fajnie,....[I]co nie[/I]...?[/QUOTE] Mnie ulzyło! W końcu to nagranie ujrzało światło dzienne - publiczne :multi::multi::multi: Wiele mnie kosztowało na codzień udawanie przez ostatnie lata, że nie wiem o co chodzi ;(, a nawiązywano do tego ciągle w rozmowach, a był taki cyt: "koleś, który chciał pracować dla gminy i miał niezłą propozycję, ale zniknął" Ten temat wrócił także w marcu , kwietniu, maju tego roku .............. także w rozmowach publicznych ..... edit NO TO MAJĄ "TEGO KOLESIA"
  13. W sprawie skatowanego psa w Starachowicach taki materiał filmowy TVP [URL]http://www.tvp.pl/kielce/informacyjne/informacje/wideo/16112011-godz-1830/5679585[/URL] Czas 00:11:58 Słuchałam chyba 20 razy i nie mam pojęcia co dokładnie powiedział szef prokuratury starachowickiej K. Grudniewski, albo bełkotał koszmarnie, albo ja mam głośniki do zmiany. Że kolesie dozór mieli to wiedziałam 3 dni temu, ale alternatywy i decyzja prokuratora, to dla mnie jeden wielki bełkot ............. Powinnam udać się do laryngologa? EDIT: Mówię o fragmencie 00:12:44 - 00:12:55 - kolejna wypowiedź szefa prokuratury
  14. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1172/0e7049d70df5d62amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1181/570a834ff3e33a9bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1181/14a56638bf67f03fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1172/f55df387ea550120med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] Będzie z niej jeszcze gwiazda - cudeńko :razz: :loveu::loveu: Tylko kilka chwil musi upłynąć :-(
  15. Potter znów wielkie brawa :klacz::klacz: Dokumenty z powyższego linku się rozprzestrzeniają w mieście. :lol: Dzisiaj dwie osoby niezależnie od siebie chciały mi je przedstawić „do poczytania” [B]A my od dzisiaj mamy nową podopieczną:[/B] Suczka max. ok. 1 roku, niewielka, waga ca. 10 kg z kołtunami, przyjazna do ludzi i zwierząt. Tyle mogę o niej na razie napisać. Na razie kilka zdjęć, jutro będzie więcej zdjęć przed i po strzyżeniu, bo nie widzę możliwości zrobienia czegokolwiek w sensie zdrowotnym z tym psem, dopóki nie będzie ostrzyżony i nie poznamy jego prawdziwej wagi, stanu ogólnego i stanu skóry. O odpchleniu np. w tym stanie nie ma co marzyć …..... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1206/a0bbc7d7de515e4bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1216/791128bddbda5a2emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1216/e308210c88ea5f61med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1177/ab3321083c3c5dcamed.jpg[/IMG][/URL]
  16. Melduję wszem i wobec, że chłopak dziś został "odjajczony". Zabieg zniósł bardzo dobrze. Ładnie się wybudził. Teraz trochę się interesuje ranką, ale jest generalnie OK.
  17. [quote name='kasiunka88']Wierze ze Stce jeszcze istnieja ludzie chociazby tacy jak Wy, ktorzy przejmuja sie losem zwierzat, ale patrzac na ostatnie wydarzenia w miescie ta wiara slabnie. [/QUOTE] Moja się już chyba generalnie wyczerpała ;( [quote name='kasiunka88']Widze ( mimo ze nie mieszkam w stece) co sie tam dzieje, wystarczy ogladac tv albo czytac info w internecie, coraz gorzej. Wydawalo mi sie ze mieszkancy sami wymierzyliby sprawiedliwosc ale po tym co napisalas juz mi sie nie wydaje zeby ktokolwiek interesowal sie sprawa tego psa oprocz was... [/QUOTE] Bez przesady, media się interesują [URL]http://www.tvp.pl/kielce/aktualnosci/kryminalne/okrutny-jak-czlowiek/5655012[/URL] Dzisiaj byli dziennikarze z TVP Kielce w tej sprawie, ale jak wynika z powyższego linku materiału filmowego jeszcze nie ma. [quote name='kasiunka88']Napisz mi prosze na jakiej ulicy go znaleziono? naprawde kazdy nabral wody w usta i nie chce nic mowic? nawet gdzie pies mieszkal?[/QUOTE] ul. Myśliwska A po fakcie to tak, jak pisałam, wszyscy mówią, wszyscy wiedzą, a "adwokatów" dziesiątkami możesz policzyć.... zresztą tak jak na forum Echa Dnia. A na apel, żeby się odzywali Ci ludzie, którzy chcą głośnno protestować przeciwko takiej sytuacji odezwało się osób ............. aż 0 !!!!!!! Tak samo, jak aż 0 osób pomogło temu psu, kiedy jej potrzebował ...............
  18. [quote name='kasiunka88']szkoda ze nie podali nazwisk!!! podejrzewam ze mieszkancy wtedy by sami wymierzyli sprawiedliwosc! co to za ludzie ktorzy mszcza sie na zwierzeciu? [/QUOTE] Kasiunka88, jestem pełna podziwu dla TWOJEJ wiary w mieszkańców Starachowic, ich wymiar sprawiedliwości. To jest straszne, co właśnie napiszę, ale prywatnie (zaznaczam!) [B]też bym chciała[/B], żeby ludzie wymierzyli sprawiedliwość w tej sytuacji, ale realia są jakie są i ludzie też dokładnie tacy, jakimi nie chcielibyśmy ich widzieć! Albo obojętni na krzywdę zwierząt (a przykład Iłżeckiej pokazuje też, że dzieci), albo wystraszeni! Tak pozwoliłam sobie odpisać na forum Echa Dnia: [QUOTE]Zgadzam się, iż te opinie powinny trafić do sądu, o ile, mam nadzieję, dojdzie do sprawy sądowej. Niestety z doświadczenia wiem, że takich i podobnych spraw o znęcanie się (w pełnym zakresie tego słowa ;( ) nad zwierzętami w Starachowicach prowadzonych jest kilka, a od wtorku zgłoszona będzie kolejna ............. Jedna ze spraw - dotycząca topienia psów i ich porzucania będzie miała finał w sądzie za dokładnie 10 dni Sytuacja w tym mieście jest naprawdę patowa. Przeraża fakt, o ilu takich sprawach nie wiemy, i ile nigdy nie zostało opowiedziane głośno. Przeraża fakt, przyzwolenia dużej części mieszkańców na takie traktowanie zwierząt (i tu akurat możemy przytoczyć naście, jak nie dziesiąt przykłądów z tylko ostatnich kilku miesięcy. Przeraża fakt, że miasto Starachowice wypuszcza bezdomne zwierzęta na ulice, pozwalając na to, żeby dalej były traktowane gorzej niż śmieci. Lista jest długa................ [/QUOTE] Apropos nazwisk potencjalnych wciąż sprawców - jeszcze jedno zdanie, które pewnie obali Twoją wiarę w ludzi. Przepraszam Kasiunka88, ale jeśli jesteś ze Starachowic, to przecież masz świadomość, że to nie metropolia. Realia są takie, że wszyscy wiedzą o co chodzi lub o kogo, wiedzą dlaczego, a jak nie wiedzą to sobie dopowiedzą, ale każdy ma coś do powiedzenia w danej sprawie, prawda, fałsz, oskarżenia - kolejka plotkarstwa.... Byle mówić ..... o czymkolwiek, ale mówić. To jest właśnie ta chora specyfika tego miasta. Psu nikt nie pomógł, kiedy można było!!!! Podobno wszyscy naokoło wiedzieli i tego się dowiedziałam w ciągu tylko ostatniej godziny!!! Ktoś zareagował? NIKT! [quote name='kasiunka88']szkoda slow, az wstyd ze pochodze ze starachowic.... :([/QUOTE] To akurat doskonale rozumiem - ja się wstydzę, że tu mieszkam, zarabiam, płacę podatki i zwierzęta nic z tego nie mają ........, oprócz tego, że staram się o nie powalczyć. Dla mnie to "RANCZO" w trochę większej wsi, miastem zwanej
  19. [quote name='ewab'][URL]http://www.ipla.tv/Wiadomosci/5001261-Listopad-2011/5394407-2011-11-06-usmiercili-bezbronne-zwierzeta[/URL] Wydarzenia z 06.11.2011 Jeśli chodzi o wysokość opłaty za posiadanie psa, to o ile mnie wiedza nie myli, aktualnie może to być maksymalnie 45 zł. Tak wiec kwota 108 zł jest wyssana z palca. Co prawda radni starachowiccy już udowodnili, że bywają ponad prawem, ale w kwestiach finansów rozliczać jest zdecydowanie prościej.[/QUOTE] Nie tylko 108 zł jest wyssane z palca ....... Aktualnie "rządzący" radni nie mają pojęcia o fakcie zaskarżania uchwał przez SOZ! Nie mają pojęcia o niczym, co w tej sprawie się dzieje. Nie moją rolą jest uświadamianie UM i Radnych o odpowiedzialności ..... a przede wszystkim o tym co sami robią i jakie są konsekwencje. Nie napiszę nic więcej, bo znów mogę napisać za dużo, a jestem w stanie wręcz bojowym, jeśli chodzi o UMiG Wąchock, słusznie zwanym "Miastem cudów" (wątek Choko - tam trochę więcej informacji)
  20. Suczynka ma się dobrze, choć dalej ma opory przed kontaktami z ludźmi. Ale jest coraz lepiej ….... Natomiast czuje się na tyle bezpiecznie, że jej ulubionym zajęciem jest …............ opalanie się na studni [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1164/b23918a4d619d82cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1164/25140415775a4393med.jpg[/IMG][/URL] Niestety nadal nie ma odpowiedzi z UMiG Wąchock w jej sprawie, a temat monituje codziennie. 14 dni przysługujące na wysłanie odpowiedzi w trybie dostępu do informacji publicznej, to dla nich nowość i dzisiaj zaczęło się udowodnianie, kto bardziej się zna na prawie. Próbowano mnie sprowadzić do sytuacji, kiedy to ja mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Ewidentnie Wąchock ma problem z tym tematem …..........
  21. Dzisiaj na stronie Polsatu ukazał się materiał nt. zabijania psów w Starachowicach Niestety nie wiem jak wstawić bezpośredni link do samego materiału, ale tu jest link do strony [URL]http://www.polsat.pl/Nasze_Programy,2846/Wydarzenia,1356/index.html[/URL] Wydarzenia z 5.11.2011 EDIT: i jeszcze taka lekturka [URL]http://starachowice-net.pl/informator/news/odno-nie-bezpa-skich-ps-w-felieton-radnego-marcina-pochecia[/URL]
  22. Dzisiaj rozwalił mnie backbone informacją iż powinno mnie to zainteresować :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111106/POWIAT0111/247934714[/URL] A i owszem .............. zainteresowało................ ;) Bo będzie gorzej z dochodzeniem, co do finansowania zwierząt .......... Ale przysięgam - nie mam z tym nic wspólnego, choć napisałam kiedyś o "włamie":cool3: na teren Sanktuarium .................... [quote name='Majaa'] Te króliki są już w końcu pod naszą opieką BEZPOŚREDNIĄ. Z racji bezczelności 30-latka z w miarę inteligentną gębą, który się do mnie zaczął rzucać w sposób chamski i grożąc mi czym się da dzisiejszego przedpołudnia, kiedy szłam sobie po alejce pytając o klatkę, od cyt.: "zrobienia ze mną porządku", cokolwiek miało to znaczyć, oskarżaniem mnie na policji łącznie z tym, że jeśli się nie przestanę interesować zwierzętami, to zrobi z królików pasztet, a skończywszy na cyt: "ja Ci pokażę", podjęłam drastyczną decyzję włamania się w godzinach wieczornych, do tych królików, które w końcu były wyłapane, po raz wtóry. Włamywaczem bezpośrednim był syn mrs.ka. Niejaki p. Jacek obnosił się do mnie w sposób chamski i pozwalający na oskarżenie go z kilku art., szczególnie dotyczących gróźb karalnych. Oczywiście włamanie było tylko czysto teoretyczne, bo o fakcie został poinformowany z wyprzedzeniem opiekun zwierząt wskazany przez kustosza do kontaktów z nami, a po akcji "włamania" zostały przekazane informacje dotyczące liczby zabranych zwierząt. Nota bene. Tak pilnował porządku p. niejaki Jacek:evil_lol:, że my ok 18tej przeparadowaliśmy przez sanktuarium z dużą pustą klatką, po czym via boks kucy dostaliśmy się do królików. Wyłapanie tej trójki zajęło trochę czasu- dobre naście, jak nie kilkadziesiąt minut. Wyparadowaliśmy "na oficjalu" robiąc sobie zdjęcia z 3 królikami z dzisiejszej łapanki i nikt (przysłowiowy pies z kulawą nogą) się nie zainteresował, co my tam robimy, co wynosimy. Zabezpieczenie zwierząt pewne jak cholera. Wystarczy jeden psychol, żeby potruć lub ukraść im wszystkie!!!! [/QUOTE] .............................. de facto taka kradzież opisana (hucznie ujmując słowo opis w dniu dzisiejszym - pewnie jutro temat zostanie rozwinięty), to nie jest coś, co mnie dziwi. Powinnam powiedzieć: A nie mówiłam? A nie zwracał na to uwagi syn mrs.ka? Na to też zwracaliśmy uwagę i Kustoszowi i "Chrześciajaninowi", który swego czasu groził mi przez telefon! No to mają ................ Powinnam napisać, że oliwa sprawiedliwa itd.... ale mnie to nie cieszy - taką kradzież zbiórki pieniężnej nazwę po prostu zwykłym skurwysyństwem .........
  23. [quote name='malawaszka']Majaa umknał mi ten Twój post, ale nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo Ci dziękuję za opiekę nad niesfornym Bąblem na miejscu :loveu: Nie masz za co dziękować! Uwielbiam tego potwora ;) I marzy mi się grupa 3-4 wolontariuszy sensownych, abyśmy stworzyli grupę szkoleniową bezdomniaków starachowickich, o ile łatwiej by było je adoptować!
  24. Muszę się włączyć w tą sprawę, choćby z komentarzem, albowiem znam ją od zarania … Ania102 – świetna robota, jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa suczce i opiekę nad nią. Jest jednak (jak zawsze ;( ) druga strona tego medalu. W sprawie tej suki zgłosili się do ŚTOZ przedstawiciele przedsiębiorców i mediów. Ustaliliśmy pewną taktykę postępowania i egzekwowania wobec odpowiedzialności Gminy Starachowice za tego psa. Mam nadzieję, że pisma były złożone wcześniej, niż zabrałyście sukę z ulicy. Oczywiście dobrze, że zabrałyście suczynkę z ulicy, ale z drugiej strony egzekwowanie obowiązków UM, nie chcę być źle zrozumiana, leży ….. Można było podjąć walkę o finansowanie tego psa ze środków UM, wiele pieniędzy mogłoby być zaosczęzdzonych dla innych biednych, porzuconych psów. A opieka nad takim porzuconym psem, jak na tą chwilę, spada na UM Spróbuję dotrzeć do dat działania zainteresowanych przedsiębiorców i mediów, ale niczego obiecać nie mogę, a w efekcie powalczyć o finansowanie, choćby częściowe, ale ciężko będzie .....
  25. [quote name='mrs.ka']"...[LEFT][COLOR=#000000]to nie decyzje urzędników nie doprowadzały do uśmiercania zwierząt, to procedury w urzędzie były niedoprecyzowane..."[/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000]Więcej... [URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,10578627,Zabijano_zwierzeta_w_Starachowicach__Prokuratura_.html#ixzz1ccvOryKm[/URL][/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000]jasne ,urzędnicy nie podejmują decyzji,a procedury w urzedach ustalały pewnie same zwierzęta:angryy: tylko kilka granatów wrzucić do tego urzędu i patrzeć jak się smażą w piekielnym ogniu (oczywiście zgodnie z procedurą:angryy:)[/COLOR][/LEFT] [/QUOTE] [quote name='Odi']Nie wierzę w żadną prokuraturę rejonową ! Wystarczy przejrzeć postępowania prowadzone przez BOZ Argos - niezbite dowody, a zero winnych urzędasów ! Dlatego po raz kolejny proszę Was Ludzi ŚTOZ ze Starachowic, Vivy! Kielce, Stowarzyszenia Obrona Zwierząt - każde działanie urzędasów ze Starachowic skutkujące cierpieniem i śmiercią Psów Starachowickich musi być napiętnowane drogą urzędową. Mam tu na myśli "rzeźnika", który sterylizował Lalę, Sunię, niedawno tu pokazywaną i inne bezdomne bezimienne Psy. On musi być przeczołgany przez Izbę Weterynaryjną, Urząd Kontroli Skarbowej. O nim musi dowiedzieć się Wojewoda Świętokrzyski razem ze swoim niemocnym pełnomocnikiem, Wojewódzki Lekarz Weterynarii, Krajowy Lekarz Weterynarii, media. Musicie rozliczyć Urząd Miejski w Starachowicach z marnotrawienia publicznych pieniędzy - zlecenie "rzeźnikowi" mieszkającemu poza Starachowicami usługi sterylizacji Psów Starachowickich, podczas, gdy w mieście w bliskiej odległości jest kilka lecznic, które te usługi wykonują taniej, bez kosztów transportu, a przede wszystkim zgodnie ze sztuką lekarską mając na względzie zdrowie i życie Psów. O przeputaniu pieniędzy podatników przez urzędasów z Urzędu Miasta Starachowice musi dowiedzieć się RIO, Starosta, Wojewoda, NIK Warszawa oraz Delegatura w Kielcach, Prezes Rady Ministrów, Posłowie walczący o Psy Kieleckie, media. Nawet, jeśli morwendseny nie zostaną ukarane, to smród ich morewskich czynów się rozniesie, nerwów sobie naszarpią i może którego trafi szlag. Musicie to zrobić Wy sami, bo tylko Wy miejscowi macie na to morewstwo dowody w ręku. Ze swej strony, to, co mogłam zrobić, już zrobiłam. Jakie będą efekty - zobaczę, ale przynajmniej próbowałam. [B]Ważne jest to, żeby te morwy wiedziały, że się im patrzy na ręce, żeby wiedziały, że bezdomne Psy Starachowickie mają obrońców, którzy nie odpuszczą ![/B][/QUOTE] Odi, ja też wojuję, na ile mogę ........ Na razie muszę się skupic na egzekwowaniu kosztów np.interwencji na Iłżeckiej, gdzie nam nie płacą, za robotę porządną - sterylizacje, odrobaczenia, odpchlenia, a komuś innemu z tej samej interwencji płacą.... Dzisiaj widziałam dzieło kastrowania psa przez niejakiego RC. W sumie nie dotyczy to ŚTOZu, ale to co widziałam, to była porażka. Jeszcze w życiu nie widziałam tak koszmarnej kastracji samca (bez komplikacji) - krew się lała żywcem - czy można napisać coś więcej? Na razie nasze uwagi poszły do radnych, apropos RC... Moje koncepcje znasz na ciąg dalszy - co mogę to zrobię konsekwentnie, ale naprawdę pomocy potrzebuję ;( Najczęściej czasu mi brak i ... wiedzy prawnej też ;( A jak już coś zamierzam rozkminić, w kwestiach prawnie zaawansowanych, to wynika problem psa nie przyjętego przez UM (potencjalnie agresywnego, a napewno dominującego, a równocześnie w kiepskiej kondycji fizycznej i psychicznej) - Desperado, albo jazda z Iłżecką - tam to tylko wypada zabrać dzieci i zwierzęta i bombę odpalić. Może jazda z suką zarejestrowaną w Wąchocku kogoś zainteresuje i dochodzenie w tej sprawie ...... i tak w kółko. EDIT: W kwestii denerwowania urzędników - dzisiaj wyręcza nas wszystkich tv ;)Atmosfera nerwowa w UM
×
×
  • Create New...