Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Qroqiet, jeśli będziesz potrzebować wsparcia w postaci rady, albo moralnego (chociaż Wedel zdaje się przynajmniej nie jest taki zbzikowany jak Aksa:evil_lol: ), to zaraz pisz! Albo dzwoń- 609 325 217, niezależnie od pory:evil_lol:
  2. :glaszcze: Celinko, my wszyscy wiemy jak bardzo to boli.... bo każdy z nas ma jakąś malutką duszyczke, która czeka na niego za Tęczowym Mostem. Dobrze, że pozostaja nam piękne wspomnienia... i nadzieja na spotkanie;)
  3. [quote name='gallegro']Wedelek dotrze do Krakowa w piątek po południu. Od Radomia będzie nam towarzyszyła Ania-tygrysiczka. Nie chciałem, żeby psiak całą drogę spędzić w kontenerze :shake:. >Paros, wiele razy wystawiałem Vanilkę na Allegro... raz było blisko adopcji... niestety :shake:. Za chwilę ponowię aukcję. >Ulv, dzięki... dobrze wiedzieć, że w przypadku kataklizmu Vanilka znajdzie choć tymczas. Ile juz "wpakowałaś" Cioci schroniskowców do chwili obecnej? :razz:. W razie czego możesz liczyć na pomoc we wspomnianym zakresie.[/quote] Nie mogłabym znieść myśli, że starsza, chora sunieczka trafi do schronu:shake: spać bym chyba nie mogła... Hmm... ile? Z dogo: Łyska(na stałe), Kasia-Misia, Nela... poza tym bassetka-staruszka Matylda, Bunia (chihuahua 17 lat), ślepy, stary, połamany Matołek, Zuzia z nowotworem... a to nie wszystkie:evil_lol:
  4. [quote name='PATIszon']Rozumiem, ze do sklepu zabierasz swoje torby, lub pakujesz zakupy w papierowe worki? Bo jesli nie to chyba juz lepiej wykorzystac te foliowe woreczki w pozyteczny sposob i posprzatac po sobie.[/quote] Zazwyczaj zabieram takie płócienne:eviltong: a czasem tylko biorę foliowe... -panie ekspedientki nieraz patrzą na mnie jak na głupią, jak mówię, że dziękuję za reklamówkę... jeśli biorę to własnie "dla psa" bo jednak póki co używam foliowych. Mógłby kurcze ktos wymyślic jakieś bardziej ekologiczne rozwiązanie....
  5. Jeżeli, w najgorszym wypadku, Wanilka nie znajdzie nic innego, to w [B]absolutnej ostateczności[/B], może trafić na tymczas do mojej cioci.... nie bardzo chcę jej pakować następnego psiaka, ale na pewno nie pozwolę, żeby Wanilka trafiła do schronu:shake: Tylko będzie potrzebne wsparcie na jedzonko i ew. weta....
  6. [quote name='Kiłi']Hehe ja moim psom każe się po prostu pod latarnią załatwiać:razz: Ehhh... najlepiej by było gdyby piechy do kibelka robiły:evil_lol: :evil_lol:[/quote] A to juz trzeba miec KrAksę:eviltong: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7870/aksanakibelkuresize0lt.jpg[/IMG][/URL] A co do tematu zasadniczego, to się w naszym pięknym mieście obudzili i teraz stawiaja wszędzie kosze na psie kupki... nareszcie:evil_lol:
  7. Agnieszka, coś wymyslimy, wici rozesłane.... Za to Ci na poprawę humoru powiem, ze mój gołąb jest chyba zboczony i zapałał miłościa wielką do poidła:oops: które gwałci co i raz... i grucha:evil_lol:
  8. Aaaa.... to wszystko przez pocztę:evil_lol: ale dobrze, dobrze, zaraz napiszę nową piekną opowieść i wyślę:p Natomiast martwi mnie fakt, że mimo ćwiczeń łapek, rowerków, rozciągania, zginania i naświetlań te wstrętne przykurcze są coraz gorsze.....:-(
  9. Wrzuć na imageshacka, albo inny serwer, i kopiuj wklej:evil_lol:
  10. Aga spokojnie, do niedzieli masz czas, tak?
  11. Mały bezimienny piesek leżący przy drodze z Dzierżonowa:-( [']['][']
  12. A ja nawet lubię prace techniczne:evil_lol: może z wyjątkiem brudnej hydrauliki- np zatkany syfon w kibelku:mad: babranie ze sprężyną w odpływie zlewu itp.... KrAksę wytarmoszę oczywiscie, wstrętnego łobuza mojego ukochanego....
  13. Oj proste- wejdź ze strony główniej w panel użytkownika, edytuj avatar i wklej... tylko pamietaj o odpowiednim rozmiarze foty:evil_lol: Edit- pisałysmy razem...:evil_lol: Ano jakoś tak z konieczności umiem większośc rzeczy naprawić, zrobić, itp... Po pierwsze mam starszą chatę i ciągle coś się psuje, po drugie brak męskiej ręki (w każdym razie umiejętnej:diabloti: ) ...
  14. O rany, ale dobra wszelakiego Aksie przybędzie:lol: DZIĘKUJEMY!!!! Mail napiszę zaraz dzisiaj, juz bym go pisała, ale miałam dziś urwanie łba- po pierwsze jacyś oszuści próbowali wyłudzić kasę, posługując sie fotkami Kongi i biegałam na policję, po drugie ciotka musiała wyjść ze sklepu, bo zadzwonili, że sąsiadów zalewa i musiałam lecieć ją zmienić... Jeszcze mnie czeka wymiana pękniętego wężyka, sprawcy katastrofy:mad:
  15. Jeśli ktoś poprosi o pomoc dla Kory- ostrzegam, jest to [B]OSZUSTWO[/B]!!!! Owszem pieniądze są potrzebna ale nie na operację, tylko na odżywki i leczenie uszu- proszę chętnych o wpłaty [B]JEDYNIE[/B] na konto AFN, z dopiskiem [I]Konga[/I] lub [I]psy ulv[/I]!!!!!
  16. No właśnie:shake: Tyle, że foliowe to też złe rozwiązanie- policzcie, przecietnie 2-3 kupy dziennie od psa. To na rok daje ponad 1000 woreczków:roll: czyli koszmarną górę śmieci... Pomijam fakt, że kupa bez woreczka się rozłoży i rozpłynie, a w woreczku sobie trwa, zwiększając objętość odpadów. No chyba, że ktoś wymysli sposób na recykling goowienek:evil_lol: a ludzie bedą do pojemników z pieskiem wrzucać tylko to....
  17. Aksa i prawko:turn-l: dobre!!!! Okazuje się, że jednak ukochanym zajęciem Aksicy jest ganianie wszystkiego co sie rusza... Dziś na szczęście powsztrzymał ją płotek, bo bym z fosy kundla łowiła:mad: Bo zobaczyła szczurasa!!!! DWA SZCZURASY!!!! I jak zastartowała, to tylko ryknęłam "KrAksa, stój, zostaw tego szczura!!!!!" Ona wyhamowała na płocie, a jacyś ludzie popatrzyli na mnie jak na debilkę:mad: Pałek na szczęście miał spóźniony zapłon i dał sie wyhamować....
  18. :roflt: :roflt: :roflt: ciepłe.......... A ja mam pytanie- bym wolała do papierowego woreczka, ale jak to technicznie rozwiązać? no bo foliowy to na łapę załozysz, a papierowy nijak...... bo ja sprzątam, przy Mi sie nauczyłam- zostawić "bombę bernardyńską" to jednak jakoś nie ten teges....:evil_lol:
  19. Wiesz, moja ciotka mieszka w ścisłym centrum Wrocławia, a kiedy jeszcze miała koty wychodzące, to jeden wrócił ze śrutem w nodze:angryy:
  20. No właśnie z tym problem... Wedel jest na wózku, Wanilka ma raka.... kto je zechce?:-( No nic, będę kombinowac, kur... żeby nie te plany moje szpitalowe:shake: i tak się ciągle odwlekają....
  21. Ktos wysłała maila o tym, że potrzebana kasa na leczenie Kory i wkleił zdjęcia jeszcze łysej:angryy:
  22. Wedel, Wanilka i Diana maja trafić do schronisk 20 b.m. o ile nie znajdą się domy lub tymczasy:-(
  23. Ja mam nadzieję, że Wedel trafi do qroqiet, bo to jak dla mnie najlepszy mozliwy dom- widać przede wszystkim chęć i zaangażowanie:cool3: a to naprawde ważniejsze od basenu i nie wiadoo jakich luksusów, bo jak sie chce to można, a jak się nie chce, to złote kółka nie pomogą...
  24. Aaaa... w takim wypadku to możecie na zapsienie liczyć jak najbardzieej.....:diabloti:
×
×
  • Create New...