-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Ulv się melduje! Szyba jedna pękła, ale nie wypadła, aż sie dziwię, bo na ulicy mnóstwo szkła, inni nie mieli tak dobrze... Na mieście szkód sporo, pełno gałęzi, połamane drzewa, dachówki:shake: Okropność! A te moje kłapouchy wyraźnie zawiedzione, że się rozrywka skończyła i patyki już tak fajnie nie fruwają....
-
Czasami faktycznie u podłoża problemów skórnych leżą hormony, tak było u mojej Mili [']... A ile się najpierw naszukaliśmy z wetem przyczyn... dopiero po kolejnej (2 u mnie) cieczce zauważyłam związek między cieczka a łysieniem. Sterylka pomogła (niestety na krótko bo Mi odeszła na serduszko). Zdecydowanie to lepsze rozwiązanie niż krycie- problem nie wróci, mniejszy koszt, no i przede wszystkim nie ma kolejnych szczeniąt, którym trzeba zapewnić domy... A i ryzyko znaczne przy kryciu 5-letniej dużej suni po raz pierwszy... Ale zacząć trzeba od badań- zeskrobiny, alergia, chyba, że to już macie za sobą?
-
Zwierzęta a Kościół-opinia księdza-co o tym myślicie?
ulvhedinn replied to Marlena:)'s topic in Wszystko o psach
[quote name='mmiodek']Natomiast zaznaczam - w kwestii duszy zwierząt - nie chciałbym, żeby każdy komar szedł do nieba, czy gdzieś, nie widzę w tym sensu. Każda myszka. wróbelek itd. Natomiast zwierzęta związane z człowiekiem - tak. Te, które wytworzyły więzi.[/quote] A dlaczego?:diabloti: Ja nie mam nic przeciwko, o ile komary nie będą gryzły:evil_lol: -
Wy mnie nawet ciotki nie denerwujta!!!:mad: Sypie im się!!! U mni też okna w stanie rozpadu, a administracja ma to w doo... mimo, że w zeszłym roku u sąsiadów wypadły od wiatru i szyba zleciała przechodzącej kobiecie na głowę:shake: (na szczęście niezbyt szkodliwie...). A ja jestem na etapie zazdroszczenia czegokolwiek, włącznie z barakiem, co ma dookoła ogród:-( Jamniki Charliego? Fajna koncepcja:evil_lol:
-
To jak Miśka/Nela mieszka blisko Korenii, to może mamy następną kandydatkę do dogo-spacerów?:cool3:
-
BArdzo mi przykro, Alva:-( i jednocześnie sie cieszę z poprawy u Twojego psiaka Becik... Jednak, ciągle nie rozumiem wetów (a takich jest mnóstwo), którzy traktują diagnoze- paraliż/ niechodzenie/niedowład jak wyrok śmierci!!!:mad: Psiak z niedowładem tyłu może całkiem dobrze funkcjonować, niezależnie, czy przyczyną jest uraz mechaniczny, czy choroba (tak częste u jamników). Oczywiście wymaga to nieco poświęcenia od właściciela, sprzętu (wózek) niekiedy pieluszek itp, ale, do pioruna!!! pies na wózku moze żyć naprawdę komfortowo!!!:angryy: Ile psów zostało uśmierconych, bo weterynarz nie powiedział włascicielom o możliwości zapewnienia dobrego życia niepełnosprawnemu zwierzakowi!!!:angryy: Dlaczego ludzie, zdawałoby się powołani do niesienia pomocy zwierzętom traktują je na zasadzie- zabawka się popsuła- zabawkę niszczymy i wywalamy na śmieci:angryy:
-
O rany... wpadłam zaległości nadrobić i spadłam z krzesła ze śmiechu:evil_lol: Patent z chochlą przedni... popatrzcie niby doświadczenie człek ma, a na taki pomysł nie wpadł:evil_lol: Ale za to kto wysadzał bernisia na wiadro, no? Jak Milu brała leki, to i sik był potężny... raz widzę- nie zdąży (no i albo chata do mycia albo schody) więc ją capnęłam i podstawiłam wiaderko od mopa... wiecie ile było? ćwierć wiadra albo lepiej:crazyeye: Celinko, jaki masz piękny teren... ja też tak chcę:placz:
-
Ohohoho:cool3: jak to dzieci... Pojechały już zresztą, to były tylko chwilowe "moje" psy;) Chociaż tego Pałka jr. to bym chętnie... Ale najważniejsze, że maluchy nie kisną w schronie i będą miały dobre domki:lol: Zapsienie wraca do normy, ciekawe na jak długo- jak stwierdziła koleżanka: "u ciebie to sie psy chyba rozmnażają przez podział i pączkowanie"...
-
[URL="http://dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img65.imageshack.us/img65/8432/image001cl4.jpg[/IMG][/URL] Całe towarzystwo... [URL="http://dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/3222/image008vy0.jpg[/IMG][/URL] Jina jr. [URL="http://dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/1203/image002ga0.jpg[/IMG][/URL] Bilbo jr. [URL="http://dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/3536/image009ahy8.jpg[/IMG][/URL] Pałek jr...:loveu: podobny, nie? [URL="http://dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/3282/image012aql6.jpg[/IMG][/URL] Pumka [URL="http://dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/5425/image007aou8.jpg[/IMG][/URL] Tiger Imiona oczywiście są "robocze":eviltong:
-
Gremlinek odszedł :o( Znałam go tak krótko....
ulvhedinn replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: ...wygląda jak braciszek mojej Koralinki... Może spotkają się za TM? Dwa zębatki... -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To własciwie nie miało byc zdjęcie Mi... Raczej tło fotki Aks. Zrobione trzy dni przed odejściem mojej kochanej, wielkiej Grubej:-( Wtedy nic nie zapowiadało, że nie mamy juz czasu... że za chwilę, za moment nadejdzie CZAS... -
Smutka - chora na raka rottka, jest z nią źle ;(, ale ma dom :)
ulvhedinn replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Smutka potrzebuje domku jak najszybciej...:-( -
Jeszcze nie wiem, na razie jutro jadę z Agą po szczylki;) gg mi zdechło... Moje łobuzy znów szaleją:mad: Ściągnęły worek z karmą i wtrąbiły dobrze ponad KILOGRAM suchej Puriny:angryy: W związku z tym Pałek stęka, że go brzuch boli, a Aksa ma megasr...ę:angryy: Chyba ją normalnie zostawię w wannie na noc... Poza tym były na spacerze w okolicach Niskich Łąk. KrA bardzo zainteresowały dziury uczynioene przez poszukiwaczy skarbów... Przynosiła baaardzo ciekawe łupy- a to cegłę, a to butelkę, szczególnie zaś jej się spodobał spory fragment zabytkowej, porcelanowej umywalki w kwiatki... W końcu dała się przekonać i do domu wróciła zaledwie z grubym, lanym, szklanym kielichem z ubitą nogą:eviltong:
-
To jak było czesanko, to moja ulubienica pewnie jeszcze wypiękniała:loveu:
-
Smutka - chora na raka rottka, jest z nią źle ;(, ale ma dom :)
ulvhedinn replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Jakie tragiczne spojrzenie:-( Czy coś więcej wiadomo o biedactwie? Jaka jest w stosunku do psów/kotów/dzieci? Czystość? To zawsze ułatwia szukanie domku zastępczego... -
Kierowca, powiedzmy mógł nie zauważyć, aczkolwiek...:roll: Natomiast mni8e przeraż kompletna obojetność ludzi, mijających potrącone zwierzę, a nieraz przejeżdżających je po raz drugi:angryy: Wystarczy przeczytać o ostatniej "przygodzie" p.Orzechowskiego, który, ratował potrąconego psa- jak kierowcy jeszcze mieli do niego pretensję... Sama zostałam nazwana kiedyś "poj...ą idiotką" bo ośmieliłam się zatamować ruch na ulicy, żeby zabrać z niej potrąconego kota, zanim go następne auto przejedzie. Kot był zresztą tylko ogłuszony. A może to ja mam bzika, ale w trasie zatrzymujemy się zawsze przy leżacym na poboczu zwierzaku- nie potrafiłabym pojechać dalej, bez pewności, że ten pies/kot jest naprawdę martwy i nic już nie można zrobić.... Jednocześnie porażająca jest koszmarna niefrasobliwość włascicielki:angryy: