Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Nic upiornego... po prostu na wycieczce wlazła do Odry, w wyjątkowo śmierdzący muł, a potem się wytarzala w zdechłej rybie. Pięć minut później Pałek dokładnie to powtórzył:mad: No i było pranie psów, wózka i jeszcze mnie czeka szorowane samochodu....:roll: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1941/image004tn6.jpg[/IMG] "A właśnie nie wylezę!!" [IMG]http://img479.imageshack.us/img479/5422/image001wv7.jpg[/IMG] W wodzie też są patyczki... [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/8092/image015dw4.jpg[/IMG] Ale fajnie jest:multi:
  2. Trzymamy teraz mocnooo kciuki:p A sam deliwent... cóż- ożywia się coraz ardziej z dnia na dzień:lol: Wczoraj byłam świadkiem, jak się cieszył z powrotu cioci- były i skoki i kwiki i szturchanie łebkiem:loveu: Poza tym został znów uprany szamponem "z księgarni":evil_lol: więc ładnie pachnie i jest mięciutki. Skórka na zadku się leczy, porasta fuferkiem- to było po prostu zapalenie od tych tabunów pcheł, które miał. Tak więc Pająk pięknieje i robi się coraz weselszy, i próbuje się nawet bawić:razz:
  3. No to ja się pochwalę, że moja pierwsza sunia- Koralia żyła ponad 23 lata od wzięcia ze schroniska, z czego 17 u mnie:evil_lol: A była wzięta jako psiak dorosły, aczkolwiek młody:cool3: Niestety nie ma dokumentów schronu sprzed prawie 30 lat...
  4. Tak mi przykro z powodu kociejka, ale niestety- drobinki są kruche i tak łatwo odchodzą:placz: Trzymam kciuki za białego... one i tak dostały dzięki Tobie szansę. Jak czytam tak o Kobisiu, to aż się cieszę, że miałam szczęście i Ruda i Pająk to przylepki (ale i tak u weta kaganiec niezbędny:evil_lol: )
  5. Faktem jest, że Rudzina to przylepka straszna-myślę, że najszxczęśliwsza byłaby jako jedyny pies, królujący na kanapie, lub przy nogach ukochanego Pana:loveu: ale aż tak źle nie jest- no dobra- wczoraj było, bo akurat wszyscy na raz postanowili zaliczać wpadki i przy myciu przedpokoju po raz n-ty szlag mnie trafił... Więc dziś wydłubałam ostatnią luźną stówę:placz: i kupiłam wykładzinę PCV... inaczej klepki szlag trafi do reszty:shake:
  6. Pająk został zagłodzony prawie na śmierć i to spowodowało uszkodzenie przewodu pokarmowego... może jeść tylko lekkostrawne gotowane rzeczy, albo specjalną karmę- niestety RC Intestinal kosztuje ok. 10 zł/puszka:shake: No i każda zmiana też się odbija na jego brzuszku, bo to poza tym mocno nerwowy psiurek:-( I nawet jak zje za dużo albo łapczywie, to go od razu boli brzusio i płacze...
  7. Coś w tym jest:evil_lol: Pająk czuje się coraz lepiej- na spacerach podbiega, skacze i łapie zębami za smycz jak szczenior:multi: Aha- jak nie ma biegunki, to wybitnie czysty piesek- trzyma grzecznie nawet 8 godzin i więcej:cool3: Dzisiaj próbował mnie też zachęcić do zabaw i mizianka wijąc się na grzbiecie, łapiąc żartobliwie pysiem i szturchając nosem:loveu:
  8. Serce rośnie:multi: :multi: :multi:
  9. O jakiej czwartej? Za piętnaście piąta!!:evil_lol:
  10. Ojejej, jakie cudeńko!!:crazyeye: :loveu:
  11. Hihihi:evil_lol: Flexi, oryginalne udało się kupić na wyprzedaży za... 12 i 15 zł:eviltong: Ale fakt- ze mnie straszna ponocnica:evil_lol:
  12. [quote name='Evelin']Kra.... wyluzuj trochę bo wykończysz ciotkę Ulv...To co wyprawiasz przechodzi ludzkie pojęcie... Jakie piękne słowotwórstwo Aksa -Durnomordzik....[/quote] Ano przechodzi:mad: dzisiaj, na przykład wyszłyśmy z Agą na dosłownie 5 minut z Pał i Rudą... Wracamy- Gutek nalał, a Kra ściągnęła ze stołu michę ryżu i zjadła:mad: Spacer dla Kra to: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6255/image009ec3.jpg[/IMG] ...zdobywanie szczytów... [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/1637/image012dq0.jpg[/IMG] ...buszowanie w trawie... [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9310/image005to4.jpg[/IMG] ...i oczywiście- patyczki!!!
  13. Rudziolinda na spacerze z ciocią: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6030/image002sn9.jpg[/IMG]
  14. A jak:evil_lol: kupiłabym Kra i Pałkowi duży ogród z domem:evil_lol: Ale na razie jestem ciągle taka.... zmaltretowana w środku....:shake:
  15. [quote name='BIANKA1']Magda , mam te Twoje zapchlone ślepaki . Ładnie zjadły i spią . Bonusy będę łapać jutro :diabloti:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Czekam w takim razie na dalsze wieści! Dla wyjaśnienia- Bianka została uszczęśliwiona dwoma malutkimi kociakami, którym umarła mama:-(
  16. Jak się wszyscy pobudzimy- zabytki lubią dłużej pospać;)
  17. Kochane jesteście. Naprawdę. A Pająkenowi biegunka już przeszła- chłopak ma chyba po prostu wrażliwy przewód pokarmowy i tak reaguje na każdą zmianę. Aha- musiał być karmiony domowo, bo preferuje gotowane, a na puszki i suche patrzy podejrzliwie... żeby nie było- nie żadne chappi, tylko RC Intestinal :eviltong: a i tak uważa, że rosołek lepszy:mad: Pierogi też próbował wyżebrać... Muzeum psów:
  18. Żeby to było taki proste... Coraz częściej marzę, żeby zasnąć i już się nie obudzić:shake:
  19. Właśnie, że nieudacznik, co nic nie potrafi zrobić i ciągle się zagapia....:shake:
  20. Ech, to nie takie proste.... :mad: to bym sama.... Strasznie mi smutno z powodu zlotu- liczyłam na chociaż kilka dni wakacji...:shake: i mam problem z powrotem na studia... i ciągle mi nie wychodzi ze szpitalem, a czuję się coraz gorzej...:shake: i w ogóle jakiś taki ze mnie nieudacznik.
  21. No.... dziś Kra kontynuowała demolkę... zżarła mi całą ostatnią tabliczkę czekolady... gorzkiej:placz: Ratowałam durnomordzika, podając sól- na szczęście zwymiotowała.... ale potem, podczas mycia w wannie zaczęła majdrować przy kranie, puściła gorącą wodę i sparzyła łapska:shake: Do kompletu- na spacerze obszczekała rowerzystę i obs....a siebie i wózek...:mad:przejechała Rudzię i obsikała kuchnię u cioci... Za to w ramach przeprosin pomagała dzielnie w zbieraniu jabłek- sama z siebie! Oczywiście dostała dwa w nagrodę:evil_lol: A piszę klawiaturą ekranową- okropne!!!
  22. E, tam śpicie:evil_lol: Właśnie ze spaceru wrócili my...
  23. KrA dzisiaj mnie dobiła.... :-( Mało, że nie udało mi się pojechać na zlot, a strasznie chciałam- ciotka w ostatniej chwili odwołała transport:placz: mało, że nie mam klawiatury, piszę na ekranie, wszystko w życiu mi się wali, to dziś rano cholera zeżarła mi całą czekoladę:placz: ostatnią!!! :placz: I tak dobrze, że po soli zwymiotowała.... ale teraz nie mam nawet czekolady....
  24. Oktawia, no ładnie.... babcię ze mnie zrobiłaś:evil_lol:
×
×
  • Create New...