-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Wtedy zaginęła moja Gaba, w dodatku w koszmarne mrozy. Znalazła się po dwóch miesiącach... W razie czego mogę pomóc w poszukiwaniach (tylko faktycznie raczej rano/wieczorem), zaraz powklejam też apel na wrocławskich wątkach.
-
Wiesz co ja mam pod opieką 6 psów i naście kotów (ostatnio było 16, teraz jest 12), myszy, ptaki... Stałe są - jeden pies i 4 koty, reszta to tymczasowicze. 3 zwierzaki sa sparaliżowane, jeden ślepy, większość chora. I co? Tutaj, na dogo, naprawdę jest komu pomagać, wystarczy zajrzeć na PwP i raczej nikt nie bedzie wspierał kogoś, kto bardzo wygodnie chce mieć pieski bez zobowiązań....
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Korenia']Chociaż podniosę :([/QUOTE] Na razie wpłynęło 12,50 i 30 na "płacę z allegro"... czyli na pinczerkę jest 21,25 zł... ...rachunek w klinice to 930 zł plus te 350 zł które wpłaciłam ze swoich pieniędzy... :-( Błagam o pomoc!!!!!!! Tę kwotę TRZEBA uregulować, a ja mam w tej chwili jedynie pieniądze odłożone na prawo jazdy. Te 350 zł z kolei były przeznaczone na prąd i inne opłaty "domowe".... Niedługo przyjdzie siedziec po ciemku.... -
A Kubuś biedulek jak sie trzyma?
-
Kuba na czas dogozlotu pojechał do Kikou.... Niestety kiedy wychodziłam, rozpłakał sie na całego- strasznie mi sie zrobiło przykro, a wydawało mi sie wcześniej, że jestem niedobrą panią i że Kuba wcale nie jest przywiązany do mnie... i strasznie mi jakoś tak głupio, że nie umiem wytłumaczyć psiakowi, czemu sobie poszłam... A tu fotki z postoju w trakcie podróży: ..z telefonu, bo jak durna zapomniałam aparatu...
-
Ja nie tylko nie mam spakowanej ani jednej rzeczy, ale nawet nie jestem pewna z iloma i którymi psami jadę.... ;) Nop Kra i Pikulec na bank, reszta- zobaczymy. Karilka, niech Komar weźmie piłkę, będą miały nasze pieski chwilę uciechy.
-
No musze przyznać, że psy Olka widziałam i są... super. Bardzo związane z przewodnikiem, wcale nie zastraszone, wręcz na spokojnie dość pewne siebie. W Olka wpatrzone jak w tęczę. Lęków, czy nerwic tez jakos nie mają... A przyznam szczerze, że widziałam też w życiu psa, który był tresowany pozornie pozytywnie- kliker, smaki, skupienie- i był psem lękowym, znerwicowanym i na komendy reagował owszem wykonaniem, ale bardzo nerwowym. Kwestia dobrania metody, ilosci i poziomu ćwiczeń do psa.... Wśród moich własnych psów KrA wymaga czasem hmm... "mało delikatnego" bodźca, a z Piku muszę uważać nawet ze stosowaniem ekstra pozytywnych metod, bo jest tak neurotyczna.....
-
[quote name='ewtos']Chyba już masz , podczytuję Twoją galerię i uważam Cię za rodzinę wielodzietną :evil_lol:.[/QUOTE] No ale chyba cycem ich Olek nie karmi? ;) A w temacie, spokojnie, dzieciakowi się cos śni. Powinnaś zobaczyć Krę w czasie "aktywnego" snu ;)
-
YORK 6-tygodni przeznaczony do uśpienia za TM. [*]
ulvhedinn replied to AGA35's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Atomowka']Biedny maluszek. Tak bardzo mi go szkoda, ale nie wiem czy jest sens skazywać go na takie cierpienia. Czekamy zatem do jutra wszyscy. Mamatinki na wątku oferowała DT[/QUOTE] Nie widząc na oczy maluszka nie ośmielam sie niczego doradzać.... Myślę, że musicie sami poobserwowac psiaka i zadecydować, na ile wady uniemożliwoają mu normaln, bezbolesne funkcjonowanie. I tą obserwacją się kierujcie przy decyzji. Bo mnogość, czy to, jak bardzo źle wyglądają wady niekoniecznie musi być równoznaczne z cierpieniem. Z jednej strony mam przecież Piku, która jest chodzącym (o dziwo) zlepkiem wad, z drugiej miałam kiedys dobrze rokującego malucha, który nie przeżył miesiąca.... Przykro mi że nie jestem w stanie w tej chwili pomóc realnie.... -
PILNE! 9 ratlerków z meliny trafiło do schronu! RADOMSKO
ulvhedinn replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Cholera w tej chwili nijak nie pomogę.... takie małe psiaki, to znajdą domy szybko, jeśli tylko trafią do DT...... wiem, jak miałam nieduże szczenięta, to chętnych było stado. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ulvhedinn replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Kurestwo to zawód ;) a to jest podłość..... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ulvhedinn replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wiesz, ze do mnie się przyczepili, że moje psy brudzą na schodach? Przy czym cztery na cztery nie chodzą po owych schoda, no, powiedzmy Kra przednimi łapami, ale ona korzysta z toalety... Kubę, Piku i Dixi noszę (nie rozrywkowo, żadne nie da sobie rady na stopniach). Ale i tak NA PEWNO to one sikają.... -
Ostatnia skazana - znalazła dom.Wszystkie mają.
ulvhedinn replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Wogóle to nie rozumiem, czemu ona już dawno tyłeczka na kanapie nie grzeje, taki klejnocik... -
Ostatnia skazana - znalazła dom.Wszystkie mają.
ulvhedinn replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Cholera, mała miała być u mnie na DT, ale jakoś nie wypaliło.... w tej chwili jestem zapsiona po sufit, ale będe pamietac o slicznej, jesli tylko coś mi sie zwolni. -
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Coś w tym jest, aczkolwiek ostatnio prowadzę tak dziwny tryb życia, że trudno powiedzieć, co jest rankiem a co wieczorem u mnie... ;) -
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
I na allegro cegiełkowe dla Figuni i pinczerki z naszego schroniska: [URL]http://www.allegro.pl/item1102530120_starenkie_psie_serduszka_walcza_o_zycie_pomoz.html[/URL]