-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
DankaO, otóż widzisz wolontariusze i fundacje staja często na uszach żeby leczyć swoich podopiecznych, a to, że choroba jest przewlekła czy dożywotnia nie ma żadnego znaczenia. My - wolontariusze- nie uśmiercamy zwierzaków bo są nieopłacalne, tylko właśnie ciułamy grosz do grosza. Może to dla Ciebie dziwne, ale tak, leczymy te nieswoje zwierzaki, nawet jeśli to jest drogie i wymaga specjalistycznych badań. Super, że przygarnęłaś psiaka, ale również tym się różni bazarek od Twojej sprzedaży, że bazarki są na zwierzaki bezdomne. Nie na przygarnięte. Tzn że np moge zrobić bazarek na tymczasa, powiedzmy na Mańka, czy Borysa, ale nie dla swojej już Szyszki (chociaż jest przygarnięta). I nawet gdybym mogła, to byłoby mi głupio wobec tych "niczyich".
-
Podpytaj wetkę, czy dało by się popodawać coś z ludzkich suplementów sportowych (ten proszek dla psów aktywnych na mięśnie to nic innego jak HMB, występuje także w wersji "ludziowej" i wychodzi taniej), ja tak dawałam kilku psom ;) Najfajniejsze są miny kolesi w sklepach (bo to się kupuje w sklepach dla osiłków) : "to dla chłopaka?"- "nie, dla psa"...
-
Wszystko prawda, a tylko jeszcze dodam, ze jak któryś kurdupel narozrabia, to się chowa w domku Borysa i udaje że go nie ma... szczególnie Lila i Piku w tym celują, jak np naleją. A dziadek udziela im schronienia "przed straszną pańcią". I tym sposobem wychowawczo leżę ;) Mieliśmy dzisiaj burzę klasy ekstra. A dziadzio przespał całą kanonadę, nakrywając sobie jedynie łeb łapą dla świętego spokoju - to się nazywa podejście do życia :p
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
ulvhedinn replied to monika083's topic in Już w nowym domu
No ze zdjęciami właśnie jest problem, bo mi padł czytnik kart :( Poza tym trafiła mi się kolejna kicia- dzikie połamane dziecię (kregosłup), więc wydatki radośnie rosną. I zalało mi piwnicę po nawałnicy :( -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
ulvhedinn replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Hej, poszukuję dobrej duszyczki, która podjęła by się zrobienia bazarku/ów z dostarczonych fantów... Są to: ciuszki (dużo, różne), rzeczy domowe (porcelana, art kuchenne i wsio inne), książki.... ja niestety nie wyrabiam, zarówno czasowo jak i technicznie. :oops: A w klinice jest znów 1500 zł zadłużenia, plus bieżące wydatki na tymczasowiczów mnie pożerają :-( -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
ulvhedinn replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Eee tam. Ja wcale nie mam dużo kocyków. I poduszeczek. I ubranek. I obróżek,i szeleczek, i smyczek, i zabawek, i miseczek.... WCALE. :eviltong: Chiq, nagrałam filmik- "Szyszka i szarpak", ale nie mam jak wrzucić bo mi czytnik padł..... -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
ulvhedinn replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Kanapę ortopedyczna ma Kra ;) ale tym zasikańcom jajecznym na pewno nie kupie poduszek po stówie!!!! -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
ulvhedinn replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Gąbka termoplastyczna mówicie? A gdzie się toto kupuje? -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
ulvhedinn replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Andegawenka, cziły to są psy społeczne, na początku pomarudzą, a potem stworzą wspólny front... ;) bierz drugą!!! Chiq, FOTKI!!!!!!!!!!!!! -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
ulvhedinn replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA'] Ulv,wklejaj ile chcesz i to obrazkami a nie linkami, to miód na moje serce:lol: Kra jest cała uśmiechnięta a to małe rude,uczepione jej to po prostu zjawisko:loveu:To ile ich w końcu masz bo się pogubiłam?[/QUOTE] Krę, Boryska, Mańka, Piku i 4 cziły (bo Wiórka odeszła :( ale ostatnio dołączył Tigerek). To małe zajadłe to Szyszka :) [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10157129_623093991112910_7980696032337029954_n.jpg[/IMG] Żubik, Tiger, Szyszka. [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1613929_610050152417294_5886698655873855915_n.jpg[/IMG] Lila [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/1797346_610053775750265_8856701924484224711_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/1978755_610053742416935_6774506400167547957_n.jpg[/IMG]Żubr [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/1530481_618115178277458_5929911942040934818_n.jpg[/IMG] Szyszka -
Listonosz..? [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1.0-9/10177398_618111891611120_2875774630492547898_n.jpg[/IMG] A tak, dobry był.
-
[quote name='Karilka']Przy ilości psów, lepiej, żeby było po 6 osób w domkach. Wypada tak po 2 na łeb a 12 psów w jednym domku to już ścisk. Wtedy może jakoś łatwiej będzie dokoptować tych "parodniowców":lol:[/QUOTE] Ja mam aktualnie 8.......
-
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
ulvhedinn replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Skoro Kra sławna to "beszczelnie" wkleję: [url]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10401430_631043146984661_7269759962950617742_n.jpg[/url] Kra i Szyszka ;) -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
ulvhedinn replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Bo Kleszczu w ogóle na psa nie wygląda ;) strach toto w ręce wziąć ;) -
Mini 2 szczeniaczki ratlerek/chihuahua JUŻ W DOMACH
ulvhedinn replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Ja też tu przyszłam po lince :diabloti: Widzę że cziłkoza to coraz powszechniejsza choroba... ;) Wystraszyłyście dorcię, a Kleszczu cudna, teraz żałujcie :eviltong: -
A taki pręgusek liliowy? ;) [url]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10325202_623093627779613_4893830361606359295_n.jpg[/url]
-
Ja bym po cichutku wolała, żeby jakoś strasznie nie było ciasno, bo pewnie przyjadę w tym roku z nieco większą ekipą..... ;)
-
"Szkoleniowca" pogonić na zbity nos!! ;) Reszta - posłuchać Beatrx. Spanie w łóżku - to tylko zależy od tego, czy Ty masz na to ochotę, teraz i w przyszłości, ustal to sobie i tego się trzymaj. Ja osobiście uważam, że spanie w "kupie" jest przyjemne, a poza tym naturalne dla psów ;) Generalnie wywal ze słownika słowo "dominacja", a wtaw - na swój użytek "konsekwencja" - to podstawowa i najważniejsza rzecz w wychowaniu psa ;)
-
Dotarłam nareszcie ;) Macia dobrze mówi ;) Jakbym miała coś dodać, to to, z cokolwiek by weci nie mówili, to poprawa może nastąpić i po kilku miesiącach. U jednej mojej paralitki- kotki- stawianie na łapy trwało ponad 8 miesięcy, ale z bezwładnego "cieknącego" kota udało się zrobić normalnego kuwetowego śmigacza. Więc na razie nie trać nadziei i ćwicz. Z tym moczem to ważna rzecz, faktycznie zwracaj uwagę na zapach, i jak coś się zmieni nie tak, to od razu łap siki i na badanie. Za często to nawet nie tylko nie trzeba, ale nawet nie należy odsikiwać, bo mimo wszystko naciskiem podrażniamy ściany pęcherza. 3 razy to optymalna ilość zazwyczaj. Bardzo fajne nosidełko i ochraniacze na łapki uszyła nam Taks tutaj z dogo :)
-
Ja osobiście jestem przeciwnikiem trzymania się sztywnych planów ;) z wyjątkiem psów bardzo lękliwych, które przewidywalność uspokaja... Po pierwsze pies też zaczyna się nudzić, jeśli ciągle wychodzi w te same miejsca o tej samej porze itp, po drugie- pies w przewidywaniu że za chwile będzie spacer może się już nakręcać wcześniej, po trzecie- cóż, zawsze nam może wypaść coś, praca, choroba, spóźnienie itd- i pies pozbawiony nagle ścisłego rytuału będzie zdezorientowany; a i psy,. które są przyzwyczajone do różnorodności dnia znacznie lepiej znoszą np podróże, wyjazdy na urlop itd ;)
-
Zuzia - Tricolorka pieszczocha szuka domu
ulvhedinn replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
Dopieszczać rezydentkę, nie może się czuć "gorsza" niż do tej pory. Samych kotów do niczego nie zmuszajcie, tzn nie próbujcie ich zbliżać do siebie, przynosić w pobliże itd, one muszą same chcieć do siebie podejść. Rozważcie zastosowanie feromonów w dyfuzorze, albo jeszcze lepiej- obróżek feromonowych. Nie jest to niestety tanie, ale z reguły bardzo pomaga. -
Ta "nieuczciwa" osoba to ja. A EWA11 proszę o wstawienie PW ode mnie, które dostała natychmiast po zwrocie przesyłki. Sprawa jest taka, że przesyłka została zwrócona za wcześnie, co potwierdził pracownik poczty i prosiłam EWA o złożenie na poczcie reklamacji- niestety tylko Ona może to zrobić!!! Niestety urząd pocztowy "przypisany" mi, to jedna wielka pomyłka, często nie zostawiają awiza, więc po kilku zwrotach regularnie dopytuję o przesyłki, ale takiego numeru, żeby odesłać za wcześnie to jeszcze mi nie zrobili. Żeby było śmieszniej, to odebrałam w tym dniu przesyłkę "spóźnioną" od Zuzlikowej- specjalnie dzwoniłam, żeby mi ja zatrzymali i MÓWIŁAM, ze jest jeszcze druga i że odbiorę obydwie... P.S. A to awizo o którym pisałam do EWA nie było od "jej" przesyłki, tylko jak się okazało od innej....
-
Ktoś chętny na spacer jutro? Wybieram się z kurduplami w plener- prawdopodobnie Grabiszyński ;)
-
Boziu, dlaczego....? :( Świetny pies w świetnym domu.... tyle jeszcze lat mógł być szczęśliwy :( Takie to bezsensowne..