-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
... faktycznie nie chciałabym przerzucać Słowisi do kolejnego DT, które nie wiadomo na ile wypali. Niestety Słowik ma w tej chwili bardzo złe wyniki i stres może tylko pogorszyć sprawę. Słowik więc siedzi sobie u mojej cioci i szuka DS. A u cioci siedzi z trzech powodów- nr 1 to taki, że ciocia ma dużo czasu i może sie zajmować Słowikiem bardzo starannie (czyli np chodzić i namawiać ją na jedzonko z ręki), nr 2 - Słowik lepiej się czuje kiedy nie ma tyle silnej "konkurencji" - szczególnie na spacerze do zabawek, nr. 3.... ciocia bardzo przezyła śmierć Kaja i Słowiczyca bardzo ją podniosła na duchu. Oczywiście finansowo za Słowisię odpowiadam ja....
-
A skąd, najpierw odstawiłą głupawkę z maskotką, a potem poszła spać....
-
Dotarłyśmy ;) Tym razem niestety jesteśmy 27 (na 42 osoby, które ukończyły DT mid). Troche wina w tym mojej ambicji, bo można było darować sobie kopalnię, ale sie uparłam, że zrobimy całość. Za pominięcie kopalni było 15 minut karnych. Koleżanka, z którą się rozstałyśmy przed kopalnią (ona ominęła) w rankingu ma 16 miejsce, więc byłybyśmy pewnie 17... A wczoraj Kra urządziłą sobie balangę. Poszłam z reszta bandy na wieczorny spacer, a w międzyczasie paskudka zeżarła kocią puszkę, trzy jogurty i wychlała mi z butelki resztę piwa miodowego.....
-
Ja sama sobie szyję ;) Wtedy mogę wybrać długość, kolor itp... ;)
-
Mi się najbardziej podoba springer. Jest chyba dość solidny i bezpieczny. Ta "podróbka" ;) wydaje mi się też nienajgorsza, ale zmieniłabym część "miękką" na uszytą samodzielnie smycz z amortyzatorem, bo ta guma robi mało solidne wrażenie.
-
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
ulvhedinn replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spotkałam Pascala kilka razy w klinice, nie wiedziałam, że jest "budryskowy"..... Tak mi przykro ['] -
A czego oczekujesz od psa- żeby Cię ciagnął, czy żeby biegł przy rowerze bez ciągnięcia?
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Tak się złozyło, że musiałyśmy dziś wstąpić do marketu budowlanego, a byłam z Piki. Nie chciałam jej zostawiać w aucie, więc wylądowała na torebce mojej cioci, na wózku ;) Jakieś dziecko zagadnęła ciocię: "śliczny piesek, tu go Pani kupiła? aaaa..... on się rusza!!!!!!" :) fakt, Piki znakomicie udawała maskotkę..... -
Dokładnie ;) To nie zaden ból, tylko halucynacje. Spora część zwierzaków po narkozie zachowuje się dziwnie, piszczy, szczeka, wyje itd.... Czasem to robi dość upiorne wrażenie, tym bardziej, że dźwięki które potrafi wydawać wybudzające się zwierzę, brzmią bardzo nietypowo i może się wydawać, ze bardzo cierpi. Leki przeciwbólowe podane mam nadzieję po operacji powinny działać co najmniej o późnego wieczora, a nawet do jutra. Nie wiem, czy dali Wam coś do podawania Delkowi potem? Tu musi zdecydowac lekarz a o tym, czy i ile podawać deyduje się obserwując zwierzę już po poełnym obudzeniu- zwierzaki różnie znoszą ból, a całkowicie usunąć bólu nie można, żeby nie doszło do sytuacji, kiedy pies obciąży świeżo zoperowaną nogę, bo nie będzie go nic hamować. Apapu bezwzględnie NIE!!!!!! NLPZ ludzkie mogą spowodować bardzo groxne skutki uboczne, włącznie ze śmiertelnym krwawieniem do przewodu pokarmowego.
-
[quote name='zerduszko']Może ona Ci w ten sposób sugeruje, że woli na "gołym" spać? Najlepiej na gołym betonie w lochu ;)[/QUOTE] No nie wiem.... bo potem ściąga ze mnie w nocy kołdrę albo koc i się owija (Kra potrafi się owinąć w koc jak naleśnik)..... coś Wam pokażę. Start na zawodach, widać jaki to biedny niepełnosprawny pies: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=eeF_-RJG37s[/URL]
-
Spędziłam dobrze ponad godzinę nad maszyną do szycia, łatając najlepsze posłanie Kraksy, a raczej to co z niego zostało.....
-
Właśnie jak durna nie, a akurat tą smycz miałam kupowaną nową, a nie z odzysku. Zanim pomyślałam, to wywaliłam z nerwów- sytuacja była okropna, bo Daktyl wpadł po zerwaniu smyczy pod auto i cudem chyba nic mu się poważnego nie stało.....
-
Jak już kiedyś pisałam, mi psy dwa razy zrywały Flexi. Raz drobny niby-dalmat- linkową maxi (no dobra, fakt, że juz trochę używaną), raz... foksterier 8 kg - również linkową do 25 kg. Prawie nową, w idealnym stanie.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
ulvhedinn replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Jestem prawie pewna, że czegoś komuś nie wpłaciłam i za skarby świata nie mogę dojść co i komu...? Ktoś coś wie? -
Tak, cieczka na szczęście wyciszyła się bez interwencji hormonalnej- to bardzo dobrze, ze względu na zwiększone ryzyko ropomacicza. Teraz muszę odczekać tydzień- dwa i powtórzyć wyniki. Poza tym mała ma świetny humor, czuje sie dobrze, jest wesoła i kochana ;) Aha- ostatnio zaakceptowała łaskawie inne puszki wątrobowe niż RC, kupione dzięki Hitoshi, więc zamówiłam jej zgrzewkę.....