Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. Liber roznie, no nie jest uszczesliwiona tym cieplem. Wczoraj sadzilam krzaczki a Liber krecila sie wokol mnie , bo jak to Liber- lubi byc blisko;) krecila sie glownie w poszukiwaniu cienia ktorego nie bylo, bo najwyzsze drzewko jest mojego wzrostu i o 12 w poludnie nie rzuca cienia :cool3: mimo usilnych prob wpelzniecia pod choinke nie udalo sie i wciaz grzalo jej na lebek slonce. ale Liber jak to Liber madra jest psica i znalazla rozwiazanie- poczekala az podleję obficie (zgodnie z przepisem) swiezo zasadzony krzaczek borowki wysokiej i wparowala pod ten krzaczek z dzika radoscia moszczac sie i ukladajac na chlodnej, polanej zimna woda ziemi :evil_lol: mine miala przy tym tak rozkoszna ze nie mialam serca jej wyganiac i tylko sie modlilam zeby mi tej boroki nie zlamala...ale jak juz lezala prawie na przygietym do ziemi krzaczku ukladajac na nim glowe jak na poduszce to polecialam po przysmaczek i wywabilam ja stamtad i zaprowadzilam do garazu gdzie jest duzo chlodniej. Borowka ocalała...
  2. Libra dostawala rimadyl ale mi sie skonczyl, dzis od cioci zachary dostalam paczuszke z meloksamem bodajze i ranigastem oslonowo na zoladek dla Libry. Tak wiec od dzis psica znow dostaje leki przeciwbolowe i mam nadzieje przestanie kulec. Bo ona utyka :-( to znaczy lewy tyl- tylne biodro- cale jak sie patrzy z tylu jest takiue odkrecone na bok, odstawione, i ona tak smiesznie czlapie kiwajac sie na boki i odstawiajac noge jak Chaplin. Ewidentnie w czasie deszczu to sie poglebia. Zreszta wyraznie mi lekarz mowil- spondyloza...:-( a ja wiem co to znaczy, przedostatniej zimy opieowalam owczarka ze spondyloza ktory ostatecznie dostal paralizu, zalegl, a na koniec dobila go mocznica. Dosc dlugo wynosilam go na rekach na dwor, pielegnowalam, ale on nie chcial juz zyc...:-( Modle sie tylko zeby Libre ominelo to...zeby ta spondyloza lagodniej przebiegala. Poza tym Liber dostala od cioci zachary witaminy za co najmocniej dziekujemy :calus: (wcale ich nie trzeba bylo rozdrabniac, wtrzachnela z micha jedzenia ;) )
  3. moze byc wiocha i mam samochod :-) wiocha nawet lepsza, spokojniej bedzie :-D
  4. ja bym chciala nad mozre na 1 tydzien sierpnia z psem i dzieckiem. Porazka, szukam szukam i nic, a chcialam pomorze srodkowe lub zachodnie....:shake: nie ma ktos cos na oku albo moze komu gdzie jakie wczasy przepadly...??
  5. chyba zwykle pampersy. I ogon faktycznie jest problemem bo dziura powoduje ze sie pielucha rozpada. A on ma problem takze z sioo?? bo bardzo dobrze spisuja sie na materacu takie pieluchowe chusty-podklady pampersowe. Uzywalam dla sparalizowanego ONka ktorego mialam w domu. Chlona swietnie, pies jest suchy i nie czuc. ale jak on lazi to nie wiem, czy tego nie pozwija.
  6. chyba przesadzilam z tancami :placz: albo to ten ostatni taniec zaklinajacy w ogrodzie z sekatorem w reku w gatkach krotkich i cholewach byl o jeden za duzo... rany leje i zimno...:shake:
  7. bo ja kocham Wroclaw, tam jest moja ukochana uczelnia :loveu:
  8. chyba mnie przejrzalas:oops: wlasnie spadl rzesisty deszczyk :loveu:
  9. guzik z petelka, nic nie popadalo dzisiaj, a tamta piatkowo-sobotnia woda jeszcze tylko gdzieniegdzie splywa strumykami, w ogrodku sucho.
  10. prosze prosze, jaki ładny uśmiech :loveu:
  11. chyba zartujesz?? tu ostatnie dwa dni lało tak, że rzeki osiagnely stan alarmowy, w Szczyrku Zylica omal nie wylała. Lała sciana wody, piatek po prostu to bylo 24 godzinne oberwanie chmury. Wczoraj mniej ale tez. Dlatego pisałam ze Libre łamało w krzyżu. Dzis slonce, ale nie wiem, na wetter.de mowia ze jutro znowu ma lac i maja byc burze..
  12. no jaaasne, i wtedy po Waszym wyjezdzie bede miala juz calkiem pozamiatane:diabloti: jak myslicie czy w niedziele tez mam sprzatac wielkie kupy ktore leza na srodku przy bramie czy moge sobie odpuscic?:cool3: Libra naprawde nie zna umiaru a koo w jej wykonaniu przewyzsza wszystko co mozecie sobie wyobrazic. Nie wiem co sobie ulubila tak to miejsce. Dzis nie pada, slonce wyszlo, moze nie bedzie jej tak lamalo w krzyzu...
  13. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/241/6135466f6018bd91.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/240/fd6ebab9f818b267.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/309/cc30b57d3a5d42ae.jpg[/IMG][/URL]
  14. zaraz bedzie reszta [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/309/04df30ef40325e95.jpg[/IMG][/URL]
  15. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/309/36c25834e52d439a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/309/961f956c06c20825.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/309/8d462e6b7138c704.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/241/5cb3c1b2d1fda109.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/309/884700809e8f2fd8.jpg[/IMG][/URL]
  16. :-D:-D:-D zbiorowe samobojstwo nie moge upozorowane sluchajcie niezla szajka jestesmy normalnie jak tak troche pokombinujemy - :knuje: a potem....:scared: i spokojnie sobie bedziemy :cunao:udajac ze to nie my, a w tym czasie wies z zatrutej karafki :drinking:zagryzajac zatrutym jabluszkiem powoli bedzie zmniejszala liczebnosc :shithappens: to w ostatecznym rozrachunku zostanie bardzo duzo miejsca w Beskidach do zamieszkania wiec bedziecie mogly ZASIEDLIC to urocze miejsce i bedzie mi razniej :bigcool:
  17. soltysem mnie w zyciu nie wybiora, no co Wy.... poza tym soltysa mamy fajnego, tyle ze niewiele moze, jest grzeczny sie nie wyhyla, pod miotla siedzi bo lubi byc soltysem a jak bedzie podskakiwal to go drugi raz nie wybiora. Tak mi sasiad powiedzial. Nawet koszenia nieuzytkow nie egzekwuja bo sotlys zalagadza zamiast mandaty wysylac. strasznie dzis lało, normalnie oberwanie chmury a ja w ten deszcz akurat najwiecej zajec mialamod poludnia, a potem majtek z tylka sciagnac nie moglam tak przemoklam ze sie przykleily :diabloti: dalo sie je tylko rolowac w dol. arszeniczku bym dosypala tylko z sasiadami kawy nie pijam, trzeba by to strategicznie przemyslec:evil_lol:
  18. trzeba sie postarac zeby wymarlo :diabloti: (pomyslalby ktto, ja taka pokojowa jestem:evil_lol: ale mala daweczka arszeniczku by im nie zaszkodzila do kawy:razz:)
  19. ta mlodziez to z sasiedniej wsi, nie z mojej :cool3: a narzekali i policje wzywali specjalnie, zeby afera byla, i spektakularnie zeby bylo, jak juz te konie pognali. Chodzi o to zeby sie dzialo. A wczoraj we wsi byl wypadek i wszystkie krzykacze na chwile zapomnialy o mnie :razz: co do jednego stali nad rozbitymi autami przez dwie godziny, i straz pozarna przyjechala, i " co to sie pani somsiadko nie dzialo, mowiem pani" nikomu zle nie zycze ale takie wypadki dobroczynnie wplywaja na mnie bo wies ma gdzie indziej swoj punkt skupienia przez jakis czas:cool3:
  20. oj jak Margo05 ma dola to jest zle :-( na pocieszenie powiem ze nie zawsze jest zle, naprawde, bywa dobrze, ladnie i slonecznie :-) Jedna ciocia obiecala przyslac leki dla Libry i witaminki na siersc i skore za co dziekujemy, jak ciocia sie zgodzi ujawnimy dane :cool3: Poza tym dzis przyszla trojka mlodych ludzi (ale juz nie dzieci) ze oni niedalekomieszkaja i bardzo chcieliby moc pobyc z konmi, przyjezdzac, pomoc, a moze tez pojezdzic. Sa chetni do pracy w zamian za jazdy. Jutro przyjda sprzatnac stajnie :-) wiecie jakie to mile?? A ciocia Libra oszczekala ich straszliwie niczym wilk stróżujący, az bylamz niej dumna :-)
  21. Libra na szarym koncu :-( jakos przetrwalam weekend, nie bylo grilla, za to byly wizyty nie kurtuazyjne u sasiadow, bo cierpliwosc chyba mi sie skonczyla. Moje konie wypedzono specjalnie, zdejmujac tasme wtedy kiedy ja poszlam po konie. Policja jezdzila wokol pastwiska w ten sam dzien RANO, przed ucieczka. Nigdy tam nie jezdzili, od 10 lat nikt tam radiowozu nie widzial. Widocznie za wcesnie dostali zgloszenie :p Pozostaje mi zlozyc do prokuratury zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa, napewno dotrze droga zwrotna przez posterunek i lokalnych policjantow do tutejszych aferzystow, i mam nadzieje da im do myslenia. Bo to moi najblizsi sasiedzi, ludzie z okolicznych domow...:shake: Liberka dobrze tylko potwornie gubi siersc, pojecia nie mam wczoraj sprzatalam jej kolderke, wycieraczke (mam wielka, specjalnie dla psow) i podest z wiatrolapem, gdzie mieszka Liber, i wynioslam wiadro klakow :-( kto zna dobre srodki na siersc??
  22. NO TO FAJNIE, ZAWSZE TO RAźNIEJ :evil_lol: Gosia odebralam Twoja przesylke, niesamowita jestes ZE SIE NIE BAłAś ??? ale nikt nie zroibil wlamu zawartosc dotarla. usciski.
×
×
  • Create New...