Jump to content
Dogomania

Dorothy

Members
  • Posts

    8714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dorothy

  1. niesamowicie!! Ma niezwykla mordeczke:loveu:
  2. pies o niezwyklym usmiechu najcieplejszym na dogo. Najbardziej urzekajacym. Wyjatkowy.
  3. przepraszam za offa ale czy Czaplinek ma swoj watek?
  4. tyle niezwyklego uroku w malym, na pozor zwyklym piesku. Usmiech, niesmiale spojrzenie, i ta niezwykla pogoda w oczach. Zarazliwa! On jest przesliczny!!
  5. raczej nie, to znaczy blyskawic tak, jesli jest ciemno i blyska to chowa sie w garazu albo w budce. Ale grzmotow sie nie boi jako iz jest glucha jak pien:cool3:
  6. hihi no niektorzy probuja , ja lubie gryzc psie ciasteczka:cool3:
  7. a moje mialy fatalna siersc po Brit wlasnie. A czy ktos dawal Ariona?
  8. piekna dama, podbija serce. Naprawde ma tylko 3 zabki?? 10 lat to nie jest tak wiele, czemu brak jej zabkow zatem? Jakies choroby? Ile wazy?
  9. no ja sobie nie wyobrazam Morgany dalej w schronie a Libry u budy. Chyba dlugo by nie pociagnely. Morgana wlasnie jest ze mna na krotkim wywczasie, globtroterka:cool3::cool3:
  10. teraz obie sa usmiechnietymi starszymi damami :-) czasem nieco wredowatymi ale kochanymi przeze mnie. Nic dziwnego, ze na poczatku srednio sie dogadywaly, dwie stare dożarte baby z ktorych kazda uwaza ze ma racje:evil_lol:
  11. tak, mysl o tych wszystkioch nieodkrytych Mrganach czasem powoduje ze lzy mi sie leja. Bo chcialoby sie do serca wszystkie utulic, zabrac, wyleczyc, pokochac... ale nie da sie wszystkich wziac pod swoj dach, im wiecej psow w domu tym mniej czasu poswieca sie tym pojedynczym konkretnym, a i dom niez gumy, i portfel nie bez dna. Ale robimy co mozemy, choc tyle dobrego ile umiemy, i tylko my zalujemy ze nie mozemy wiecej, czesto ci co mogliby, nie chca...:shake: ale kto powiedzial ze zycie jest latwe a swiat sprawiedliwy?
  12. ja zawsze jak mam moment wspomnien, widze ta mordke na zdjeciach obwieszona dredami, mokra, brudna,wycofana.. ta bude pelna smieci i lisci ten smutek kupy klakow wtulonych w sciane budy. wtedy dziekuje Bogu ze dziewczyny ja wypatrzyly, ze weszlam na ten watek, ze to wszystko tak sie polaczylo...
  13. no aparat mi sie zepsul i facet z serwisu sie nie kwapi naprawic, nie wiem:-( ale dzis postaram sie pozyczyc i cos porobie. LALUNA- pewnie ze ja kocham, przeciez to jest w moim stadzie najwazniejsza sunia. A Bert najwazniejszy pies. Dwa moje ukochane. Morgana ze wzgledu na szczegolne przywiazanie wszedzie ze mna jezdzi, to taki maly podroznik, spi w aucie jak zabita, oswoila sie i tam jej drugi dom. Taaa, stara ale jara, hehe, nie daje sobie w kasze dmuchac. Na poczatku bylo troche spiec z Libra ( z mojego podpisu) bo tamta to dopiero jary zabytek muzealny klasy zerowej, ale w sumie dogadaly sie i podzielily rzady, jest ok. Libra rzadzi silna reka (lapa??) na podworku, Morgana niepodzielnie w domu. Nawet Bertowi nie zezwala sie klasc kolo mnie, zawsze negocjujemy i musze ja upominac zeby nie byla taka samolubna. :cool3:
  14. troche? ja mysle ze bardzo. Nie mam aparatu, nie wstawie zdjec. Morgana wyglada bardzo dobrze, niestety mocno kaszle, stale dostaje leki na serce, w te upaly jest duzo gorzej. :-( mam wrazenie ze jej duszno albo cos... Ponadto wzrok pogorszyl sie jej na tyle ze wieczorem po ciemku boi sie wychodzic, chyba juz wtedy nic nie widzi. Za dnia widzi chyba ruch, ale kiepsko. A poza tym- na spacerach i tak poszczekuje radosnie, a w domu pilnuje moich nog. Nie ufa obcym i nie daje sie glaskac. I jest kochanym psem :-)
  15. Jezu. No moze spokoj, cisza i leki podniosa ja na nogi?? Czekamy na opinie weta. Ja jestem za daleko, w gorach...
  16. taaa stare zaniedbane suczki maja to cos w sobie :-) ja tez mam do nich slabosc, juz mam 3 ... :cool3::cool3:
  17. i to jest wlasnie ludzka odpowiedzialnosc....:angryy:
  18. nie wierze. Nikt nie zajrzal do perly... jak ona sie miewa ??
  19. podnosze, jest tam kto z Krakowa??? POMOCY!!!! Zdjecia potrzebne! I na hotelik!
  20. [quote name='BIANKA1'] Ja tak podstawiam kocie wypierdki Puniowi , który ma silny instynkt ojcowski . Maluchy po takich zabiegach są szczęsliwsze .[/quote] Bianka1 no nie, nastepne dotad nieznane mi zalety Punia??? fantastyczny facet jacie jacie :loveu: maluszku trzymaj sie!!
  21. no tak, polska rzeczywistosc schroniskowa...:-( fajnie ze psina daje rade!!
  22. tak to juz jest basia, nawet w hodowlach przy matkach nieraz slabe szczenieta padaja, nie rob sobie wyrzytow. Najwazniejsze ze tyle robisz dla nich, ze ten przezyl i ma wielkie szanse. Trzymamy kciuki za Was. :-)
×
×
  • Create New...