-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
Ostatnio miałam chwilę więc porobiłam kilka zdjęć. Są to zniszczenia zrobione przez Frajera, mojego kalekiego wilczaka. Tych najbardziej widowiskowych (rozwalenie całkowite dwóch kanap, zniszczenie wielkiej klatki itp.) nie ma na zdjęciach, bo nikt akurat o aparacie w takich momentach nie myślał ;). Frajerka ma zrobiony płotek żeby nie przechodziła na część ogrodu gdzie się może poobdzierać. Niestety płotu nie lubi: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1751/f52488c45472926bmed.jpg[/IMG][/URL] (wystarczyła chwila, a dodam, że to jest wszystko mocno przykręcone) Drzwi z dworu (piesek chciał wejść): [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1773/256efa7106551209med.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fa804563ddca051b.html[/URL] Drzwi na werandę z dwóch stron: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5823648c8cc9785c.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/53449119bb73d992.html[/URL] Dodam, że ona je otwiera. Uderza tak długo łapą, aż "odskoczą" i się otwierają. Drzwi wejściowe: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd68e4f7bc16d6f0.html[/URL] To tylko część jej dzieła. Ostatnio wymyśliła, że dobrym wyjściem na dwór jest okno. Okno na wysokości 1,6 metra i pies, który jako kaleki leci w dół jak kłoda. Wskrobała się więc na szafkę (wysokości psa) co jest fizycznie niemożliwe i wyskoczyła... Nic jej się nie stało. Nie mam pojęcia jak jej się to udało.
-
Zobaczcie czym nas dzisiaj "uszczęśliwiono": [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/391/442e8d2f2d803ed7med.jpg[/IMG][/URL] Tu nie widać jaki jest mały. Waży 370 g. Znalazł je dzisiaj pewien Pan koło urzędu pracy. Poszedł zapytać co z nimi zrobić, na co otrzymał odpowiedź, że zostawić tam gdzie są. Maluchy w złym stanie, oczy całe od ropy, a dzisiaj zimno. Przypadkiem trafiły do nas mimo, że brak miejsca nawet na te koty co już są. Okazało się, że drugiego malucha nie da się uratować. Jest w kiepskim stanie w dodatku ma złamaną łapkę! Ktoś go zapewne nadepnął (sam by sobie tego zrobił). Drugi kotek ma oczywiście KK, ale sobie z tym poradzimy. Dostał mleko i poszedł spać na termoforku. Dodam, że te oczy na zdjęciu wyglądają już ładnie, przed przemyciem były zamknięte i zaklejone ropą. Sama radość...
-
Mam aktualnie 3 własne psy (husky, wilczak czechosłowacki, mały kundelek) plus opisany wyżej tymczas, który swoje przeszedł. Dwa razy wpadł pod samochód, ma 3 śruty w ciele, pół roku żył dziko. Skończyło się na amputacji jednej łapy. Moje osobiste psy są nauczone wszystkiego co jest konieczne żeby spokojnie funkcjonować. Tolerują inne psy, przez mój dom w ostatnich 3 latach przewinęło się ok. 50 tymczasów. Jednak nawet one nie będą siedzieć spokojnie jak im podbiega z zębami pies, którego właściciel siedzi kawałek dalej i nie zwraca uwagi. Dlatego ja nie zamierzam znosić tego spokojnie i nie chodzi mi o chęć "powystrzelania" (skąd to w ogóle wzięłaś, po co tyle agresji w wypowiedziach?), ale wymagam, by psy biegające luzem kontrolować. Nic nie mam przeciwko temu, że pies podbiegnie jeśli zostanie zaraz odwołany. Ale akurat u nas policja nie ma wątpliwości kiedy się mandat należy.
-
Tylko mój pies nic robił. Panuję nad nim, w dodatku miał kaganiec. Jednak nie zgadzam się żeby takie podbiegające psy niszczyły mają długą pracę. W moim mieście psy bez smyczy chodzić nie mogą, obojętnie czy ważą 5 czy 50 kg. Czyli mój pies musi znosić ze spokojem obszczekujące go psy, które próbują go podgryzać (inna sytuacja), ale psy biegające luzem mogą robić wszystko? Czyli w sytuacji gdy rzucił się na nas owczarek to moje psy nie powinny się bronić, bo to znaczy, że nad nimi nie panuje? Ciekawa teoria.
-
Wszystko będzie dzisiaj jak wrócę od weterynarzy, rozliczamy się po kolei. Właśnie zostałam uszczęśliwiona 2 kociakami, z oczami już zaklejonymi od ropy. Maluchy jeszcze. Ktoś je zostawił w worku na śmieci w kartonie obok urzędu. Nie wiadomo ile leżały, a dzisiaj jest chłodno. Nie mamy już miejsca na kolejne koty... Ellig bardzo dziękuję, że jak zawsze można było na Ciebie liczyć! :loveu:
-
Czyli jeśli idę z psem na smyczy i podbiegają do mnie trzy małe pieski, których właściciel nie potrafi odwołać to nie mam wymagać żeby je ktoś zabrał? Bo skoro mój ma agresję lękową to nie powinnam z nim wychodzić z domu? Ćwiczymy ignorowanie psów i chodzenie przy nodze. Dla bezpieczeństwa chodzi w kagańcu. Powinnam więc przestać chodzić na spacery? Bo ludzie są głupi i puszczają luzem psy, których nie mogą odwołać? Po tym jak na spacerze z moimi sukami (sztuk: 2) zaatakował nas owczarek zawsze mam przy sobie gaz i tyle. W razie kłopotów telefon na policję i koniec. Wtedy byłam pewna, że któraś z moich zostanie zagryziona. Szczęśliwie były dwie i pies był zdezorientowany, którą chwycić czy też zaatakować mnie. Właściciel po jakimś czasie się pojawił i stwierdził, że nie wie o co mi chodzi i zaraz na policję to on zadzwoni, że moje psy się rzuciły. Jednak szczęśliwie policja miała inne zdanie na ten temat. Jeszcze jedno, czy ktoś oprócz mnie zauważył, że ludzie całkiem inaczej reagują na psa w kagańcu? Jeden z "moich" psów uczy się skupiać na mnie i ignorować otoczenie. Chodzimy więc na spacery do miasta, pies w kagańcu. Tak jak normalnie ludzie starają się ominąć psy, tak na niego praktycznie wchodzą. Ostatnio kobieta przeszła tak blisko (pies siedział, czekaliśmy pod sklepem), że praktycznie zahaczyła o kaganiec nogą. On nie jest agresywny, ale no ludzie! Skoro ma kaganiec to chyba należy uważać? Krzywdy nie zrobi, ale po co go denerwować. I to jest norma w tej chwili.
-
Czy jest możliwość transportu? Cholera ona miała do nas ew. przyjechać. Czy jest szansa, że facet ją odbierze? W razie czego mój numer: 668045313
-
Dexter w DS, Misiu w DS. Psiaki uratowane od śmierci :).
Macia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek. Biały jest przecudny. -
Wspaniale wygląda! Całkiem inny pies :loveu:. Super, że się wszystko udało i dobrze się czuje.
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Macia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dlatego też pytałam tylko o wirusówki. Faktycznie Pani z hotelu nieźle psy karmi i nasza już ładnie przytyła. -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Macia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To tylko wirusówki (założyłam, że chłopak będzie mieć na wściekliznę w schronie). -
Niestety tak już jest. Mi zwrócono po jednym dniu szczeniaka, bo dostał biegunki, a Pani takiego z biegunką nie chce. Ludzie powinni sobie pluszaki kupować, a nie psy brać.
-
U szczeniaków małe zmiany. Serenity już w nowym domku. Dostaję na bieżąco informację jak sobie radzi. Dzisiaj po raz pierwszy szczekała ;). Ma w nowym domku towarzystwo dwójki dzieci (w wieku szkolnym i przedszkolnym) więc ma z kim się bawić. Do nowego domku trafił też Arcus. Mieszka obok mnie i będę go często widywać. Nowego domku nie ma więc Balbinka i Mara. Dziewczyny szaleją na całego. W nocy już się nauczyły, że raczej się śpi więc mam szansę się choć trochę wyspać. Chociaż dzisiaj Balbinka pół nocy zaczepiała moją Nannę i bawiło ją to, że Nannuś się wkurza. Mnie już to średnio bawiło :lol:.
-
Czyli trzeba będzie pomyśleć o jakiejś odpowiedniej karmie dla chłopaka. Poproś o przeniesienie wątku z tego działu.
-
Zapisuję pięknego. Czy chłopak trafi teraz do Was?
-
4 miesięczna Figa z połamanymi przednimi łapkami,. Wróciła do właścicieli
Macia replied to bora1's topic in Już w nowym domu
Zapisuję się u Małej. Jest po prostu cudowna. Mam nadzieję, że łapki się ładnie pozrastają. -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Macia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szczepienie na wirusówki u naszych weterynarzy to 28 zł (jakby ktoś był ciekawy ;)). -
Ja u weta spędzam tyle czasu, że już chyba jesteśmy rodziną ;). Ale już zmienione :lol:, dzięki za przypomnienie.
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with: