Jump to content
Dogomania

Macia

Members
  • Posts

    4052
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macia

  1. [quote name='Nikaragua']Imiona nadane, czekamy na wpłaty :) Maciu potwierdzaj proszę wpłaty na wątku bazarkowym jak będą dochodziły :) Nr wg zdjęć na 1 stronie [B][COLOR=#000080]1. piesek BATIOS - [/COLOR]nadane przez FLY(8zł)[COLOR=#000080] 2. suczka MARA - [/COLOR][B]nadane przez [B]FLY (12zł)[COLOR=#000080] 3. piesek ARCUS- [/COLOR][B]nadane przez [B]FLY (10zł)[COLOR=#000080] 4. suczka - SERENITY - [/COLOR][B]nadane przez [B]sajlana (10zł)[COLOR=#000080] 5. suczka BALBINKA - [/COLOR][B]nadane przez [B]Diuna B. (5zł)[COLOR=#000080] 6. piesek - ALEX - [/COLOR][B]nadane przez [B]caryca 26 (6zł)[COLOR=#000080] mama - OLIMPIA -[/COLOR][B]nadane przez[B]Nikaragua (5zł)[/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/B][/QUOTE] Piękne imiona :loveu:. Bardzo dziękujemy. Za chwilę weźmiemy rodzinkę na trawę i porobimy nowe zdjęcia. Maluchy będą mieć rozrywkę, bo już się nudzą ;).
  2. [quote name='Malgoska']Macia jaką operację miała Twoja sunia?[/QUOTE] Musiałabym poszukać, ale była to operacja, która po upłynięciu 2 tygodni (a i sporo wcześniej) nie ma sensu. Moja również nie miała przerwanego rdzenia, a jedynie jeden z kręgów go uciskał. Nie doczytałam, Leon miał RTG z kontrastem czy jakie badanie stwierdzające przerwanie rdzenia?
  3. [quote name='Malgoska']co nowego u kluseczek słychać dzisiaj?[/QUOTE] Później dokładnie opiszę, ale wszystko dobrze. Maluchy rosną, jutro na pewno będą nowe zdjęcia. Ważą od 500 g do 650 g.
  4. Myślałam, że wiecie ;). Na baloniarkach ktoś napisał, że przydałyby się Wam na pewno m.in. tabletki, a akurat mamy trochę dodatkowych. Ania tego samego dnia wysłała.
  5. Zgodnie z zaproszeniem Malgoski jestem na wątku, mam od 5 lat kalekiego psa. Później opiszę moje doświadczenia, jednak jeśli rdzeń jest zerwany (u nas nie pomogła nawet operacja) to szans na chodzenie nie ma. Niektórzy starają się wypracować "automatyczne" odruchy (czyli to, że łapki się ruszają np. w wodzie, ale nie jest to zależne od psa), my próbowaliśmy przez elektroakupunkturę, ale nie słyszałam żeby komuś się udało. Warto zaprosić na wątek ulv, ona jednak ma największe doświadczenie. Mam coś takiego, co pisałam dla innego psa, ale może się przyda: Żeby było konstruktywnie to dam kilka rad, które mam z książki z moich aktualnych praktyk u weta w Anglii. Jest to książka o chorobach kręgosłupa, a dokładnie dział o opiece nad psami, które są unieruchomione/kalekie. Większość pewnie jest już znana, ale może znajdziecie jakieś wskazówki. Częściowo są to też moje przemyślenia. 1. Dotyczy zapalenia płuc. W tym wypadku nie jest to konieczne zagadnienie, bo Leonek nie jest unieruchomiony. W przypadku takich psów może dojść do zapalenia płuc, mam dokładne informację co z tym robić i jak przeciwdziałać jak ktoś będzie chętny napiszę. 2. Kolejny punkt raczej nie koniecznie do tego przypadku. Chodzi o zanieczyszczenie sierści odchodami i moczem. Często ludzie stosują u kalekich psów pieluchy. Z jednej strony jest to rozwiązanie niby wygodne, bo w domu jest czysto za to jednak sprawia inne problemy. Po pierwsze pieluchy bardzo często odparzają i drażnią skórę. W dodatku każda luźniejsza kupa powoduje ubrudzenie psa, a nie dość, że ciężko to wyczyścić to sprzyja powstawaniu problemów skórnych. Nawet przy biegunce ich nie używamy, bo łatwiej umyć podłogę niż całego psa, a nasz ma zadek dość włochaty. 3. Odleżyny. Nie wiem czy Leon miał z nimi kiedyś problem, ale trzeba uważać bo mogą się pokazać w każdej chwili. Tym bardziej gdy pies lubi leżeć na twardym i cały czas na tym samym boku. Odleżyny najczęściej tworzą się w miejscach gdzie są "wystające" kości. Dlatego trzeba teraz bardziej uważać przy zanikach mięśni żeby przy miednicy się nie pojawiły. Główna rada: łatwiej zapobiegać niż leczyć odleżyny, a tworzą się one szybko. Skóra musi być sucha i czysta. Czasami przydatne są DryBedy lub materacyki. 4. Utrata mięśni. Jest to charakterystyczne dla pacjentów w tym stanie. Może być minimalizowane przez pasywne ćwiczenia. Najlepszym ćwiczeniem jest pływanie (moja w jeziorze pływała w wannie też ćwiczyła). Ja się w tym punkcie nie wtrącam. Sami po 2 latach się poddaliśmy. Jakby co znam sporo ćwiczeń, mam też sporo materiałów z tego tematu. 5. Infekcje dróg moczowych. Jest to szczególnie częste u zwierząt kalekich. Są dwie metody. Jedna to ręczne wyduszanie moczu, które jest stosowane u wszystkich znanych mi kalekich psów. Druga metoda to cewnik. Pierwsza metoda jest dla niektórych właścicieli trudna ponieważ mają problemy z dokładnym wyduszeniem moczu. Podobno trudniejsze jest to u psów. Metoda ma te wady iż trzeba to robić regularnie i nie można dopuścić do zostawania moczu, bo sprzyja to infekcjom. Znalazłam opinię weterynarza iż metoda ta osłabia pęcherz i w wyniku tego po jakimś czasie może dojść do jego przerwania. Nie znalazłam nigdzie potwierdzenia tej teorii. Trzeba jednak przyznać iż u mojej po ok. 4 latach pęcherz na USG ma całkiem inną budowę i wygląda jakby był miękiszowy (porównuje to do frotki do włosów, która z czasem się rozciąga i odkształca). Sprzyja to też odkładaniu się piasku i kamieni w pęcherzu, co również jest częstym problemem. Alternatywą jest cewnik jednak nawet wszyty stanowi ogromne ryzyko infekcji. Pomijając fakt dyskomfortu psa i właściciela (mocz cały czas leci) to istnieje ryzyko jego wyrwania. Tak więc nie ma alternatywy i trzeba wysikiwać ręcznie i kontrolować zarówno mocz jak i stan pęcherza. Reszta już tak ogólnie. Należy uważać na ranki na łapach, bo łatwo o zakażenia (u nas doszło do kości). Warto o jakiś czas sprawdzić stan przednich łap, które są wyjątkowo obciążone. Karma musi być odpowiednio kaloryczna, bo zwierzęta te wyjątkowo dużo spalają w trakcie chodzenia. Nie chcę żeby ten opis miał za zadanie odradzanie adopcji takiego psa, ale raczej wyobrażenie sobie, że będzie on bardziej problematyczny niż inny. Na co dzień taki pies oprócz wysikiwania nie sprawia większych kłopotów. W perspektywie czasu trzeba będzie brać pod uwagę kilka spraw.
  6. [quote name='mestudio']Wczoraj dzięki "anonimowemu" darczyńcy Jordan i reszta tałatajstwa została odrobaczona. Biorąc pod uwagę włosogłówkę to wolimy dmuchać na zimne. Bardzo dziękujemy.... TZmestudio PS Tym razem dostał inną tabletkę i tak mu smakowała, że chciał jeszcze....[/QUOTE] Cieszymy się, że smakowało ;). Mam nadzieję, że starczyło dla wszystkich? Te tabletki są o tyle dobre, że sporo psów zajada je jak przysmaki, a nawet jeśli nie to są mniejsze od większości innych leków. Podobno działają też "szerzej".
  7. Nie będę komentować. Doszła wpłata (113 zł) z bazarku na Korę od AniaGucio. Bardzo dziękujemy! Hałabajówka mamy na koncie dla Kory 180 zł. Daj znać kiedy zamówić karmę i na co ew. potrzebujesz pieniądze. Ja na dniach wystawię wielki bazarek na Korę (jestem w trakcie robienia).
  8. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/340/f816d41b218e063emed.jpg[/IMG][/URL] No i mamuśka: Sunia jak się już ożywiła to machała ogonkiem nawet w trakcie picia: [url]http://www.youtube.com/watch?v=Rfn0TxguNCg&feature=plcp[/url] Niestety filmik jest bokiem. Sunia ma na szyi pętle ze smyczy, bo z normalnej obroży może się wyślizgnąć, a zacisku muszę poszukać (taki mały nie jest hop znaleźć). Tak jest więc najbezpieczniej. W pewnym momencie widać z tyłu Rafa i Akirę. [url]http://www.youtube.com/watch?v=HKO1WI4Zsz0&feature=plcp[/url]
  9. Mam nowe zdjęcia chłopaka z ostatniej wizyty u weterynarzy. Zombiś jest już duuużym kociakiem. Waży prawie 1,2 kg. Jest przesłodki i mruczący. Kolor mu się cały czas zmienia. Zresztą sami zobaczcie: Interesujące wzorki ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/227/3cf9cb4317df205bmed.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie jaki jest duży (na zdjęciu z Lacia): [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/339/a72f5cf7312598ccmed.jpg[/IMG][/URL] auraa wszystkie zwierzaki cudne, ale Czaruś jest genialny!
  10. Świeże zdjęcia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1484/cc24e6353b5781fcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/340/a80ec57fc43039fbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/513/98ca4723a8112da9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1734/5727380929bcafcdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1736/413dd7aade7c5d3bmed.jpg[/IMG][/URL]
  11. U mamuśki postępy. Ładnie już wychodzi na smyczy, zapoznała się z częścią moich psów. Zajada się karmą i jest zachwycona, że ma ciągle jedzenie. Do mnie ładnie podchodzi, ma ochotę na zwiedzanie ogródka. Dzisiaj jednak okazała się jedna rzecz. Mamuśka boi się dzieci. Do tego stopnia, że zaczyna szczekać i próbować przestraszyć. Oczywiście była w klatce, ale podeszła do niej moja 2-letnia siostrzenica. Po raz pierwszy widziałam coś takiego w wykonaniu mamuśki. Obcych się boi i zamiera, do mnie się cieszy. Na widok Buby od razu zaczęła szczekać. Jak do niej podeszłam i powiedziałam, że nie wolno to stała w bezruchu i obserwowała Bubę. Nie wygląda to na lęk, spowodowany tym, że nie zna dzieci (tym bardziej, że dotychczas wszystko nowe przyjmowała bardzo spokojnie). Raczej spodziewała się ze strony Buby czegoś złego. Coś jej dziecko/dzieci musiało złego zrobić, że jest aż taka reakcja. Oczywiście Buba nie ma możliwości kontaktu z Mamuśką, ale będziemy sprawdzać jak będzie. Szczeniaki za to super. Rosną jak szalone, nie dają spokoju biednej mamuśce. Teraz jak już ją namierzają to ma przechlapane. Porobię im nowe zdjęcia dzisiaj.
  12. 6. Suńka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/339/5cc5222779c12bf8med.jpg[/IMG][/URL] Wszystkie małe już widzą świat :evil_lol:, teraz się zacznie.
  13. Kolejny dzień i nowe zdjęcia: 1. Tricolorek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/338/654cabfea8928f1cmed.jpg[/IMG][/URL] 2. Piesek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1732/dae912aab3e8abebmed.jpg[/IMG][/URL] 3. Piesek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/338/a06a02a640ef2297med.jpg[/IMG][/URL] 4. Głośna sunia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/225/ae912f0e39c782a5med.jpg[/IMG][/URL] 5. Sunia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1481/f25181a1f04ac40cmed.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='sajlana']Macia....jak moje długi, za ile miechów wiszę z deklaracją...? Ostatnia wpłata była w czerwcu więc jeszcze lipiec i rozpoczynający się sierpień. Mamy na koncie 77 zł. Właśnie poszedł przelew w wysokości 155 zł na leczenie Myszki (zgodnie z prośbą 5 zł potraktowałam jak deklarację).
  15. Dzisiaj przyłapałam perełkę na spaniu w taki sposób: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/511/36aa0611ba74e6b1med.jpg[/IMG][/URL] A tutaj mamuśka zajada się karmą od Ellig. Bardzo jej smakuje. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1687/a80a3de7abf8a20cmed.jpg[/IMG][/URL] Mamuśka zaczyna do mnie machać ogonkiem. Wychodzi niechętnie, bo nie lubi smyczy, ale nie ma wyjścia. Mam dobre ogrodzenie, ale ona w panice może gdzieś się wymknąć. Pozwala się miziać, wącha mnie, podchodzi. Będzie dobrze.
  16. [quote name='cisowianka']Macia - a mogę prosić o sprawdzenie, bo moja deklaracja za sierpień już powinna dotrzeć.[/QUOTE] A czy jesteś Iwona? Bo taka deklaracja jest jak już pisałam(20 zł), ale nie wiem od kogo, bo nie ma nicku z dogo.
  17. Bazarek dla Kory? Poszło pw z numerem konta. Dziękuję bardzo.
  18. Doszła karma od Ellig dla mamuśki. Bardzo dziękujemy!
  19. Dostałam wpłatę, deklaracja za sierpień 20 zł od Iwony G. Przyznać się kto to ;) ? Dodam też, że obraczus87 prosiła o dofinansowanie, ale nie dostałam numeru konta. Mam też pytanie jakiej wysokości ma być dofinansowanie? 160 zł? Ellig doszła karma dla mamuśki i szczeniaków. Dziękuję bardzo.
  20. [quote name='sleepingbyday']słusznie, do pomocy ludziom to na bank ktoś sie dookoła znajdzie. przyjaciółka mojej mamy dachowała kiedyś z mężem, jak facet z podporządkowanej w nich rąbnął. Ich pies, juz od kilku lat śp.Agrest w szoku uciekł. jej córka, a moja przyjaciółka szukała go w okolicy, wkońcu poprosiła moja mame o pomoc i znalazł się na pobliskiej budowie. panowie go karmili przez dwa-trzy dni. jak wracały z agrestem do domu, to cały czas piszczał i stękał - żalił sie i opowiadał, co mu sie strasznego przytrafiło.[/QUOTE] Tym co pomagali ludziom było sporo, nawet grupka gapiów się już zbierała. Trzeba jeszcze sprawdzić, bo podobno w miejscu wypadku biega od wczoraj przerażony pies w obroży. Podejrzewamy, że mógł być w tym drugim samochodzie. To jest jedyna droga, a wokoło pola więc mała szansa, że się po prostu przybłąkał.
  21. [quote name='Nikaragua']Ten tricolor podbił moje serce :)[/QUOTE] On jest świetny, taki malutki. W dodatku z jednej strony ma pyszczek brązowy, z drugiej biały. Będzie to świetnie wyglądać jak podrośnie.
  22. [quote name='sleepingbyday']o rany, to miałaś dzień. a jak ten facet w drugim samochodzie? ok?[/QUOTE] Facet z drugiego auta (kierowca-sprawca wypadku) sam wyszedł, zaklinowała się pasażerka. Zapewne jakiś uraz nóg będzie mieć, ale była przytomna i jest aktualnie w szpitalu. Ogólnie była masakra. Samochody się dymią, a człowiek lata, bo ma przeterminowaną apteczkę (kiedy on to sprawdził?). Wiem, że to szok, ale są rzeczy ważniejsze od innych. Oczywiście część osób, by stwierdziła, że my psychiczne jesteśmy, że pojechałyśmy z psem do weterynarza (przecież pies nieważny), ale dziewczyna w szpitalu ciągle się o sunie dopytywała. Wiem po sobie, że w takiej sytuacji bym chciała żeby ktoś się moim psem zajął. Okazało się w dodatku, że jej matka jeździ do tych samych weterynarzy i znamy się z widzenia.
  23. 1. Piesek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1731/a6e57a6a23011700med.jpg[/IMG][/URL] 2. Sunia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/224/2f433f521e4f3a6amed.jpg[/IMG][/URL] 3. Piesek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1697/de061b4b3b7a5e29med.jpg[/IMG][/URL] 4. Sunia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/224/ae85dc2c5f01e7c3med.jpg[/IMG][/URL] 5. Piesek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/510/494a25f0085bf377med.jpg[/IMG][/URL] Brak zdjęcia jednej suni, bo jest rozmazane. Szczeniory czują się świetnie, chodzą jak szalone. Mamuśka powoli się oswaja. Trochę to jeszcze potrwa, ale jesteśmy na dobrej drodze.
  24. [quote name='iwoniam'][SIZE=5][B][URL]https://www.facebook.com/events/515889331771569/?context=create[/URL] zapraszam i jak ktoś chce to dajcie znać - dodam was do admin wydarzenia[/B][/SIZE][/QUOTE] Bardzo dziękuję za wydarzenie! [quote name='Ellig']Macia dzisiaj kurier przywiezie karme dla mamuski:)[/QUOTE] Super! Dziękuję, mamuśka na pewno się ucieszy, bo ma ogromny apetyt.
  25. Przepraszam, że dzisiaj nic nie zrobiłam i nie dodałam, bo nie miałam nawet chwilki. Jutro uzupełnię. Masakra. Dzisiaj chwilę przed nami zderzyły się czołowo dwa samochody. Jeden w rowie, uwięziony człowiek. W drugim dziewczyna w szoku, płakała, że jej zabił psa. Okazało się, że pies żyje, jest cały zakrwawiony, nie rusza się.. Ludzie już pomagali, służby jechały więc Ania zgarnęła psa w koc i do weterynarzy. Okazało się, że ma jedynie przygryziony język (stąd krew) i problemy z lewą łapką no i jest w szoku. Nie wiem jak to możliwe, że york (!) wyszedł cało z takiego wypadku. To cud po prostu.
×
×
  • Create New...