-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
U Rafa super ;). Biega, szczeka, szaleje. Po kastracji mocno go swędziało, ale już jest dobrze. Już po kastracji śladu nawet nie ma. Chłopak rozwalił obrożę, szukaliśmy nowej, ale u nas nie dostanie się zaciskowej obroży więc na razie ma taki łańcuszek szeroki zaciskowy. Kilka zdjęć: Spacerek: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/354/6cfc9f0027ec2f55med.jpg[/IMG][/URL] Coś się przyczepiło: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1713/815625346a5c3522med.jpg[/IMG][/URL] Wietrzenie pozostałości po jajkach: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/526/cbfd3406e4fe1d60med.jpg[/IMG][/URL] I na koniec mój Nannuś pokazuje jak się powinno wypoczywać: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1747/e58efdb1504fe76cmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Paula95']Trochę nie na temat, ale chciałam zapytać, czy ktoś zna dobrego laryngologa najlepiej z Wlkp? Nasz psiaczek jest u nas od 1 lutego br. i zmaga się z uszkami od samego początku i nic mu nie pomaga...[/QUOTE] A co już miał robione za badania? Ja ufam tylko moim wetom, a jeśli ew. nie będą potrafili pomóc to na pewno odeślą do odpowiedniego specjalisty.
-
Trochę nowych informacji. Maluchy zajadają mięso w tempie błyskawicznym. Olimpia ma w tym czasie spacer, bo im wyjada. Jak wraca to wylizuje talerzyk i zjada resztkę. Dzisiaj za to została owarczana przez malucha ;). Strach się bać :evil_lol:. Olimpia robi postępy. Nie wpada już w panikę, nie zamiera przy dotykaniu. Przed chwilą pod koniec spaceru zaczęła podskakiwać i się bawić. I dobrze, bo to jeszcze dzieciak. Robi postępy jeśli chodzi o obcych. Nie boi się już mojego taty, machała do niego ogonkiem, co uważam za spory postęp.
-
w okolicach Przasnysza błąka się mix doga i wilczarza (?)
Macia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Kolorystycznie to ona mi przypomina charta polskiego, ale głowa faktycznie doga. A sylwija nie mieszka gdzieś w okolicy? (mogę się mylić) -
Już im ząbki wychodzą ;). U Alexa jutro, pojutrze powinny się pierwsze przebić. Za to Balbinka jest bardzo towarzyska, jak tylko się najadła to od razu ją miałam wdrapującą się na kolana (siedziałam na ziemi). Jak jej się udało to poszła spać. Mam też dobrą wiadomość, szczeniaki miały dzisiaj odwiedziny i...Batis ma już swoją rodzinkę. Oczywiście na razie zostaje przy mamusi, ale będzie odwiedzany i trafi do wspaniałego domku.
-
[quote name='June22']Tak się złożyło, że karma ode mnie :) (Agnieszka Be z facebooka) Cieszę się, że mogłam pomóc :) Pozdrawiam[/QUOTE] W takim razie jeszcze raz baaardzo dziękujemy! :loveu: (świetna fretka w avatarze, pies oczywiście też, ale miałam dwie fretki i mam sentyment). Maluchy dostały dzisiaj po raz pierwszy mięsko i mocno mnie zaskoczyły. Zawsze u szczeniaków najpierw był okres gdy pluły jedzeniem i dopiero po jakimś czasie zaczęły zajadać. Więc mięso zmieliłam, podzieliłam na porcję i trochę zabrałam na dzisiaj żeby spróbowały. Okazało się, że tak się rzuciły na mięso, że nie starczyło. Same zajadały z talerzyka, szał po prostu. Ostatnia od talerza była odrywana, o dziwo Serenity. Resztę mięska dostała mamuśka ;). [url]http://www.youtube.com/watch?v=kykJpFWP7uk&feature=plcp[/url]
-
[quote name='sajlana']dadzą matce przynajmniej spokój, Serenity juz ma wprawę w zasypianiu w michach :diabloti:[/QUOTE] Oj tak, o nią na początku najbardziej się bałam, bo była mało ruchliwa i odwodniona, ale teraz szaleje. Jest ulubienicą mojej Frajerki (chyba dlatego, że jedyna o takim samym jak ona kolorze ;)). Teraz maluchy się genialnie bawią w zagryzanie. Nie mają zębów więc się memlają na zmianę. No i Serenity wygląda pięknie, bo ma jeszcze niebieskawe oczy i ta biała sierść...
-
[quote name='sajlana']ta biało-brązowa krówka jest przecudna... biedna sunia, mam nadzieje że rany na cycorach szybko się zagoją, ile bólu musiało ją kosztowac karminie tych małych wysysaczy...[/QUOTE] Tym bardziej, że przecież szczeniaki wystarczyło wcześniej zacząć dokarmiać. Już moje maluchy interesują się co matka ma w misce. W tym tygodniu zaczniemy dawać im trochę stałego pokarmu ;).
-
[quote name='sajlana']słodkości ! takie malutkie, a juz niechciane....współczucia dla Olimpii, pijawki z zębami jak igiełki..brrr![/QUOTE] To spójrz na tą biedną sunię (zdjęcie z tymczasu, w którym przebywa sunia i maluchy): [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/557155_3998430912475_1031517832_n.jpg[/IMG] Ostatnie tygodnie spędziła z małymi w hoteliku w klinice i jak się okazało szczeniaki miały ponad 5-tygodni, ale nie były karmione więc jadły tylko od matki. Sunia jest tragicznie pogryziona i powyciągana. W ciągu dwóch dni w nowym miejscu nauczyły się jeść same i mamuśka ma spokój.
-
Pokaże Wam przy okazji zdjęcia innych szczeniaków pod naszą opieką. Są trzy pieski i suczka. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1692/492d42fa2b8eba64med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/517/a5a37d1161839cd6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1740/097441af161bc5a1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1710/da92d1f6ed47d9b5med.jpg[/IMG][/URL] Słodkie prawda? Za to moim maluchom wyrastają zęby powoli :megagrin:. Na razie się jeszcze nie przebijają, ale już niedługo. Maluchy są coraz bardziej kontaktowe. Olimpia już ładnie chodzi na smyczy. Puszczam ją też w jednej części ogrodu gdzie nie może uciec. Nadal się boi, ale do mnie już jest przyzwyczajona i się cieszy. Doszła karma od Agnieszki Be, dziękujemy bardzo :loveu:. Nawet sobie nie zdajecie sprawy ile Olimpia je. Ale w końcu karmi stadko pijawek.
-
[quote name='sylwija']super te maluchy, cale towarzystwo u Ciebie, Macia? a jak reszta zwierzaków na nie reaguje?[/QUOTE] Na razie u mnie. Miały być na jedną noc i tak sobie siedzą. Moje psy są tolerancyjne, nawet Raf, który obcych psów nie lubi, do suni jest milutki. Ogólnie nie pozwalam im się zbliżać, bo nie chcę Olimpii stresować. Jedynie Frajerka jest mocno zainteresowana, ale ona zawsze stara się zaadoptować maluchy.
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1692/6c448c89fbaae060med.jpg[/IMG][/URL] Z ciocią Frajerką: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1559/2d723f08943d7ac9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/344/b1e60173fe5389b5med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='iwoniam']jak dotrze karma 15 kg plus 3 kg gratis - Dog Chow Puppy dajcie znać pozdrowienia ![/QUOTE] Dopiero zauważyłam post. Nie wiem od kogo karma, ale bardzo dziękujemy! Nowe zdjęcia, nie ma typowych pojedynczych, bo maluchy mi się rozlazły: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/516/8cc3cd26da36d7c7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1487/a4917b1bb32a7c00med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1691/239918aed67601c6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/344/152c8281f9353bcdmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Jeśli zostało ocenione, że rdzeń jest zerwany to faktycznie nie ma szansy na chodzenie. Co do tego, że pies wstaje i się utrzymuje to się zdarza. Tutaj moja kilka lat po wypadku: [url]http://www.wolfdog.org/site/pl/gallery/pic/35073/[/url] [url]http://www.wolfdog.org/site/pl/gallery/pic/75885/[/url] Niektórzy sami masują, rehabilitują takie psy, ale nie żeby wstały, ale by poprawiać krążenie w łapkach. Niestety szukanie domu dla takiego psa jest bardzo trudne. Szczęśliwie Leonek jest dość mały, z dużymi psami na wózku jest jeszcze gorzej. Nie wiem jak u niego z wysikiwaniem? Wszystko jest dobrze? Nie ma problemów? To jest główna rzecz, o którą trzeba dbać, by nie doprowadzić do zapalenia.