-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
Ellig bardzo mi przykro... Trzymaj się... No my właśnie powoli już nie dajemy rady. Udało się znaleźć miejsce dla suni fili choć na kilka dni. Co prawda będzie nas to kosztować, ale zawsze coś. Wracając stwierdziłyśmy, że pojedziemy do pobliskiego "przytuliska" zobaczyć jak tam. Powinnyśmy się domyślić jak to się skończy... W boksie z 3 innymi psami siedziało łaciate cudo ze złamaną łapą... Łapa wywinięta, inny psy po nim skaczą, a opieki weterynaryjnej brak. Tak więc mamy nowego tymczasa: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1598/fbf460469d38ce4bmed.jpg[/IMG][/URL] Chłopak miał w dodatku powklejane w sierść kawałki rękawiczki (?) i trzeba to było delikatnie usunąć, bo już się robił stan zapalny: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1532/8297af33a79ae1efmed.jpg[/IMG][/URL] Na szczęście dla małego psiaka jeszcze miałyśmy miejsce. Jutro wizyta u weterynarzy i decyzja co z nim dalej...
-
Wychudzona suka w typie mastifa już we wspaniałym DS!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Piekna sunia, zaluje, ze nie moge jej pomoc. Poprosze nr konta na PW, wspomoge jakas drobna kwota:)[/QUOTE] Dziękuję bardzo, numer konta i dane już wstawiam do pierwszego postu. To był dłuuugi dzień. Sunia została przewieziona w nowe miejsce, nie jest to rozwiązanie idealne ponieważ jest w hoteliku, ale u odpowiedzialnych ludzi. Zyskałyśmy kilka dni. Sunia jest bardzo grzeczna. Nie ma w sobie agresji, machała nawet ogonkiem. Ładnie zajada, ale nie broni miski. Można ją podnosić, dźwigać i nic sobie z tego nie robi. Niestety dorobiłyśmy się dzisiaj kolejnego psa ze złamaną łapą i już całkiem wymiękamy. Oto nasza sunia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1598/429e1c70e8f0ead7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1537/878a7718b0215df6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1537/42f6440bf69bb4bemed.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie jakie cudo jest w okolicznym "przytulisku": [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1598/bc0aa49c0d1b3debmed.jpg[/IMG][/URL] -
Wychudzona suka w typie mastifa już we wspaniałym DS!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Dziękuję wszystkim za przybycie. Jutro musimy ją zabrać i nie mamy pojęcia gdzie... -
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
Macia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek i będę zaglądać. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Macia replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek i będę odwiedzać ;). -
Iwoniam podaj adres, wyślemy witaminy i inne rzeczy które mamy. Zapraszam na wątek suni, która dzisiaj trafiła pod naszą opiekę: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231928-Wychudzona-suka-w-typie-fili-%28-%29-nie-ma-DT-pieni%C4%99dzy-NIC!!!-Szukamy-pomocy[/url]! Sunia jest wychudzona, a my nie mamy pojęcia co z nią zrobić.
-
Wychudzona suka w typie mastifa już we wspaniałym DS!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
I jeszcze jedno: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1530/e2a69b4bfc41e276med.jpg[/IMG][/URL] Rozliczenie: wydatki: hotelowanie od 08.09.2012r. - 27.10.2012 r. - 980 zł hotelowanie od 27.10.2012 r. - 25.11.2012 r. - 280 zł szczepienie - za darmo odrobaczenie, odpchlenie, antybiotyk - z naszych zapasów wpłaty: 219 zł - bazarek zimowy [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235556-Bazarek-zimowy-(śmieszne-czapki-szale-mitenki-itp-)-na-mastifkę-Sarę-do-25-11!!!!/page4[/url] [B][SIZE=3]1260 zł - 219 zł = - 1041 zł[/SIZE][/B] -
Zostałam nam wczoraj zgłoszony duży pies, który błąka się od tygodnia i jest w kiepskim stanie. Pojechałyśmy i okazało się, że faktycznie po okolicy krąży duża suka, która bardzo się boi. Na szyi ciasna obroża z urwanym sznurkiem (obstawiam, że ktoś ją przywiązał i zostawił). Nie dała do siebie podejść. Przyparta do muru burczała pod nosem. Postanowiłyśmy ją dzisiaj łapać po podaniu sedalinu. Udało się bez problemu, weszła na ogrodzony teren zjadła i żel zadziałał. Zabrałyśmy ją do weterynarza. Jest to młoda suka (ok. roku), wychudzona strasznie. Waży 28 kg (!) co przy jej wielkości jest dramatem. Ogromne ilości pcheł, pod obrożą już stan zapalny. Trzeba było wystrzyc i popsikać. Ogólny stan (oprócz zagłodzenia) bez tragedii. Uszy czyste, ząbki piękne. Nie ma w niej agresji, po prostu była przerażona. Dokładnie charakter ocenimy jutro. Nie mamy dla niej NIC! Ani miejsca, ani funduszy, karmy. Najbardziej potrzebny DT żeby doszła do siebie. Mamy już pod opieką 10 psów i tyle samo kotów. Działamy w dwójkę i brakuje wszystkiego. Kolejny pies (tym bardziej taki) nas totalnie dobije, ale nie można jej była tak zostawić. Może ktoś wie jaką rasę ona przypomina? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/566/654f9441e54b343emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1535/89aea4ab8c2b0c6fmed.jpg[/IMG][/URL] Tu trochę widać jaka jest chuda: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1535/d08a07232f5cae19med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1651/e32c9a66d9c0e70emed.jpg[/IMG][/URL] Praktycznie większość czasu leżała i się nie ruszała: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/393/65e84602f2fd2c72med.jpg[/IMG][/URL] Jeśli ktoś chce wesprzeć nasze działania, może przekazywać pieniądze na konto bankowe ING 43 1050 1520 1000 0090 9387 6929 Komitet ZWIERZĘCE SOS ul. Karasia 26 64-100 Leszno Za każdą, nawet najdrobniejsza wpłatę bardzo dziękujemy!
-
[quote name='iwoniam']biedus krople do oczu masz?[/QUOTE] Tak mamy kropelki i regularnie podajemy. Jest coraz lepiej, maluch głośno dopomina się jedzonka i tulenia ;). Świat się kończy skoro u mnie w domu jest kot. Za to mamy nowy nabytek i zero pomysłu co z nią zrobić. Zostałam nam wczoraj zgłoszona, błąkała się od tygodnia. Na szyi ciasna obroża z urwanym sznurkiem (obstawiam, że ktoś ją przywiązał i zostawił). Nie dała do siebie podejść. Złapałyśmy ją po podaniu sedalinu. Jest to młoda suka (ok. roku), wychudzona strasznie. Waży 28 kg (!) co przy jej wielkości jest dramatem. Ogromne ilości pcheł, pod obrożą już stan zapalny. Nie jest agresywna, była po prostu przerażona. Ktoś może wie jaką ona rasę przypomina? (na razie stawiamy na file) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/566/654f9441e54b343emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1535/89aea4ab8c2b0c6fmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Macia replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Gratuluję decyzji! :multi: Co do psów i dzieci to jedna z moich suk od początku źle reagowała na dzieci. Mniejsze, większe od razu było burczenie. Jak się pojawiła moja siostrzenica na początku trzymała się z daleka (ale nikt nie zabraniał jak chciała się zorientować co to). Przełomem się okazał moment jak dziecko podrosło na tyle, że zaczęło podkarmiać psy (tym co samo jadło). Od tego momentu Nanna ją uwielbia, a jej imię było jednym z pierwszych słów powiedzianych przez Małą. A byłam pewna, że nigdy ich kontakty nie będą dobre. -
Najgorsze jest właśnie to, że przeprosiny by sporo zmieniły, a większość się nimi nie przejmuje. Najlepiej udawać, że nic się nie stało, albo jak u mnie koleś od agresywnego ON-a, zacząć się wydzierać dlaczego moje nie mają kagańców. Najlepszą obroną jest atak :razz:.
-
W niektórych miejscach (rynek i okolice) nie jest to możliwe, bo jest zbyt duża przestrzeń. Chodzenie wzdłuż sklepów grozi tym, że wychodzące osoby na niego wpadną. Jak czekamy pod sklepem to muszę go zasłaniać. Ale spoko dam radę ;). Wezmę moją kalekę na wózku i nikt się nie zbliży :evil_lol:.
-
U mnie się raczej nie zdarza żeby ktoś podchodził jakoś specjalnie blisko reszty psów (bez kagańców). Ale Rafa mi prawie ostatnio zadeptali. Chyba będę brać mu "obstawę" na takie wyjścia i koniec. Chciałam żeby sam też poćwiczył, ale to nie ma sensu jak muszę uważać żeby ktoś po nim nie przeszedł.
-
A co się będą ograniczać :evil_lol:. Elegancko dały czadu.
-
One przez to kalectwo chyba bardziej twórcze są ;).
-
Podbiegły ze szczekaniem 3 psy, które owszem były małe, ale mój pies też duży nie jest. Co by było dalej ciężko stwierdzić ponieważ Pan nie chciał psów zabrać więc się wycofałam. Dodam, że psy poszły za mną. Dopiero wtedy Pan ruszył tyłek. Nawet gdyby tylko podbiegły to gdy nie można własnych psów odwołać to się ich nie puszcza i tyle.
-
Kry nic nie pobije. Ale te kaleki chyba są "twórcze". Znalazłam na stronie hodowli zdjęcia. Kanapa po 10 dniach od wzięcia Frajerki: [url]http://www.zperonowki.com/pics/gallery/home/2006.10.26/PICT0044.JPG[/url] [url]http://www.zperonowki.com/pics/gallery/home/2006.10.26/PICT0045.JPG[/url] Ta sama kanapa jakiś czas później: [url]http://www.zperonowki.com/pics/gallery/home/2006.11.19/szkody-1.JPG[/url] [url]http://www.zperonowki.com/pics/gallery/home/2006.11.19/szkody-2.JPG[/url] Robota szczeniaka w wieku ok. 4 miesięcy ;). Późniejszych zdjęć brak, bo pies się wkurzył i rozwalił całą, a potem jeszcze jedną. I znalazłam zdjęcie drzwi!! jak Frajer miała 4, 5 miesięcy: [url]http://www.zperonowki.com/pics/gallery/home/2006.11.19/szkody-4.JPG[/url] [url]http://www.zperonowki.com/pics/gallery/home/2006.11.19/szkody-3.JPG[/url] (zdjęcia jest odwrotnie ;) I znalazłam mój opis jak Frajerka miała 10 miesięcy: "Freyr [B]zjadła[/B] kartkę z napisem : "Proszę nie dokarmiać psów!!" Do teraz nie wiem jak to zrobiła bo kartka była z drugiej strony bramy [IMG]http://www.wolfdog.org/forum/images/smilies/icon_eek.gif[/IMG]." Mieliśmy taką kartkę na płocie, bo nam wrzucano różne rzeczy żeby pieski sobie zjadły. I Frajerka na oczach sąsiadów (tych dokarmiających), zerwała kartkę i zjadła...
-
U nas na szczęście Frajer ma już 6 lat więc się trochę uspokoiła i przestała aż tak niszczyć. Wcześniej była masakra. Klatkę (a była naprawdę duża, bernardyn do niej wchodził) uszkodziła wciągając (!) jeden bok do środka. Wyglądało to jakby samochód w nią uderzył.