-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
[quote name='necianeta89']http://www.dogomania.pl/forum/threads/234374-Szczeniaki-z-betonowej-nory-walczą-z-parwo-Pomóż-nam! to moje maluchy, założyłam im wątek... zaraz jedziemy po surowice... jest z nimi bardzo źle :( Daj znać jak będzie potrzebne wsparcie. Pieniądze na koncie jeszcze są i myślę, że tym bardziej na taki cel (choć oczywiście zarząd musi się zgodzić).
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Macia replied to leni356's topic in Już w nowym domu
W okolicznym punkcie zatrzymań jest kudłata sunia. Ma ok. roku. Jest bardzo energiczna, wesoła. Uwielbia ludzi i najchętniej, by cały czas była na kolanach. Trafiła ponad miesiąc temu i nikt jej nie szuka. Jest typowo domowym psem. Jak ją przywieziono była ostrzyżona i bardzo zadbana. Na początku cały czas wyła, bo chciała do ludzi. Teraz już się pogodziła z losem. Jest odpchlona, odrobaczona i zaszczepiona. Na początku była zadbana, ale była w boksie bez dachu i teraz jest mokra i skołtuniona. Dzisiaj została przeniesiona do boksu z dachem. Może to jej trochę pomoże, bo nie wiem jak da radę w zimie. Dogaduje się z innymi psami. Tak było: Tak jest: Sunia przebywa w woj. wielkopolskim w okolicy Leszna. Kontakt: 668045313, marcelina.drozda@op.pl -
Djuk - czy hotel ma już na zawsze zostać jego domem?
Macia replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Trafiłam z wątku Aramisa. Sprawdź proszę czy ten hotel pod Poznaniem to nie to miejsce: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226898-Zm%C4%99czona-mamusia-z-pseudo-prosi-o-pomoc!-Brak-pieni%C4%85%C5%BCk%C3%B3w-na-hotelik-%28/page8[/url] Opinie o nim były mocno niepochlebne. -
Aramisek pojechał do nowego domku. Wszystkim bardzo mocno dziękujemy!!
Macia replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Marlena:)']Dziewczyny, mam teraz haskacza, bardzo trudnego, z lękiem separacyjnym - obdzwoniłam hotele, ale większość nie chciało się podjąć. Dostałam namiary na Centrum Resocjalizacji i Rozwoju psów spod Poznania. Pani Katarzyna robi tam z psami cuda... Lęk separacyjny, czy agresja to dla niej pestka. Psy prostuje metodą stada, więc nie ma zadnych agresywnych metod. Kasa nie mała, bo 450/mc (karma w cenie) ale może warto? Dzwoniłam wczoraj, zostało jeszcze jedno wolne miejsce, po tym jak zarezerwowałam jedno dla Nerona.. tel [B][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]790764613[/FONT][/COLOR][/B][/QUOTE] To czasem nie to miejsce: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226898-Zm%C4%99czona-mamusia-z-pseudo-prosi-o-pomoc!-Brak-pieni%C4%85%C5%BCk%C3%B3w-na-hotelik-%28/page8[/url] ? -
Maleńka mama z córeczką na polach pod Radomiem...
Macia replied to iwonamaj's topic in Już w nowym domu
U nas też niestety pełno. Ale będę podnosić. -
[quote name='Bjuta']Bardzo sympatyczne pannice! A dlaczego Frajer(ka) ma męskie imię?[/QUOTE] Jakoś tak samo wyszło. Ona dostała imię Freyr (też męskie) u hodowcy i większość osób nie umiała tego wymówić. A od początku były z nią przeboje, bo jeszcze zanim została kaleką to miała operację, bo urodziła się ze zrośniętymi palcami. No Frajer po prostu. Ogólnie to ona reaguje na kilka imion: Freyr, Frajer, Mułcio i Jełopek ;).
-
One się serio uwielbiają, ale lubią też zabawę w zagryzanie i kilka razy udało mi się to uwiecznić. Rok wcześniej było tak: [IMG]http://dl.wolfdog.org/pics2/2009/1/1231321853-1335409.jpg[/IMG]
-
U nas może metamorfoza niezbyt widowiskowa, ale chciałam pokazać, bo niedawno nam stuknęły 4 wspólne lata. Adopcja była szybka, nieprzemyślana i dobrze, że tak się stało. W schronisku siedziała w bardzo małej klatce (tzw. izolatka) i dopraszała się uwagi. Mojej mamie się spodobała i po dwóch tygodniach mama zadzwoniła, że jeśli jeszcze sunia jest to mam po nią iść :lol:. Była naszym 4 (i najmniejszym) psem w tamtej chwili i od razu zaczęła wszystkimi rządzić. Sporo złego na pewno w życiu przeszła. Nanna w schronisku: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/115/1cf07faa9b3e43b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/116/ac963bd29e35ea7amed.jpg[/IMG][/URL] Tu już z Frajerem, jej najlepszą koleżanką. Szybko jednak się okazało, która rządzi. [IMG]http://dl.wolfdog.org/pics2/2010/1/1262620305-8155758.jpg[/IMG] A tu w ulubionym miejscu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1747/e58efdb1504fe76cmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Frajerka to taka nasza skarbonka ;). W zeszłym roku pękł jej kikut (miała amputowaną łapę), bo w środku zrobił się krwiak. Zaczęło się goić i wtedy dostała zapalenia mięśni w przedniej łapie (byłam pewna, że już po niej, bo kaleka z chorymi przednimi łapami to koniec). Dostała na to steryd, co spowodowało problemy z pęcherzem (dużo piła, pęcherz się rozciągał aż dostała zapalenia). Błędne koło. I ten pies, przez którego ryczałam w zeszłym roku jak głupia (myślałam, że trzeba ją będzie uśpić), uciekł nam dwa razy w ciągu kilku dni. To jest chore po prostu (a w schronisku mnie wyśmiali :lol:). Mam jeszcze 3 psy (w tym Rafa) i żaden nie wylazł. Ale jakby Frajer mógł nie skorzystać z takiej okazji.
-
Staruszek ŚWIAT, szorściak z deszczu .. Wrócił do domu !
Macia replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Poproszę numer konta, same mamy sporo psów, ale jakiś grosz podeślę. -
Tak dla rozrywki (bo cisza na wątku) chciałam opisać mojego wspaniałego Frajera (kaleki wilczak). Ostatnio po powrocie ze spaceru (Frajer biegał po ogrodzie w tym czasie) przyjechała do mnie Dominika ze schroniska, bo podobno ranny pies wbiegł mi na ogród. Miałam chwilę paniki, bo właśnie wypuściłam wszystkie psy i już miałam wizję jak zjadają obcego. Po wyjściu okazało się, że chodziło o mojego Frajera (podejrzanie zdyszanego). Dziewczyna, która zgłosiła spanikowała, że wzywała schronisko niepotrzebnie i uciekła. Nie zdziwiło mnie to specjalnie, bo już raz kobieta nagrywała mojego psa żeby zgłosić do TOZ-u (powodzenia...). Jakiś czas później jestem na spacerze, dzwoni mama, że Frajer zwiał. Nikt tego nie zauważył tylko przyjechał jakiś koleś czy nie mamy czasem siwego huskiego, który jest kulawy, bo właśnie jest koło myjni. Okazało się, że Frajer poszedł przed siebie i dopiero po przejściu dwóch skrzyżowań ktoś ją dorwał i skojarzył gdzie mieszka. I tu wyobraźcie sobie, jedziecie samochodem, stajecie ładnie na stopie i przez ulicę przechodzi sobie bez stresu takie cuś: http://www.youtube.com/watch?v=S76hVtZD1_s&list=UUmMkcyDcT4wD51OAdbY5F1Q&index=82&feature=plcp Po dokładnych poszukiwaniach okazało się, że mamy dziurę w siatce, zrobioną idealnie za choinką tak, że nie było jej widać (nie wierzę, że to zrobił pies). Frajer wyczaił dziurę i za pierwszym razem poszła sobie do parku, ale jak ją zaczęli gonić to wróciła, za drugim razem poszła sobie na spacer. Wstyd straszny, że mi kaleka uciekła i to dwa razy. W dodatku ten sam pies wczoraj jadł suchą karmę i się zadławił (!). Mama już chciała jechać do weta, ale Frajer w końcu odkrztusił. Ona się powinna nazywać nie Frajer, a Chodząca Porażka. Dodam, że boi się balonów (takich dużych), a u nas często są zawody. Wtedy Frajer wpada w panikę i stara się wejść np. do szafy. Moim marzeniem jest żeby mieć kiedyś normalnego psa, ale chyba nie jest mi to pisane.
-
Jak dla mnie Reksio jest przecudny. Taki mój typ :lol:.
-
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Macia replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Również poproszę numer konta ;). -
Też zawsze się staram wytłumaczyć, że nie o czystość w domu chodzi, ale już zdarzyło się, że osoby po usłyszeniu wyjaśnień zrezygnowały. Z czego faktycznie niektóre miały już złe doświadczenia z osobami od wizyt i im się akurat nie dziwię. Jakby do mnie ktoś przyszedł i chodził po domu zaglądając do każdego pokoju to chyba bym wyprosiła. Co innego ocenić czy płot jest ok, a co innego powyższe zachowanie. Owszem w większości przypadków ludzie nie mieli problemu.
-
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Macia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zapisuję się u malutkiej. Cudowna jest.