Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. Ciekawe kto miał serce robić takie zdjęcia zamiast interweniować :roll: Apsa, Grafit ma niesamowicie!! Super :multi: Po tylu latach spotkało go szczęście :loveu:
  2. [I]"Tylko nie zapominaj Szanto, że ON jest MÓJ!!!"[/I] - Roxanka [URL=http://img203.imageshack.us/i/kopiaimg5356.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/7598/kopiaimg5356.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL=http://img94.imageshack.us/i/kopiaimg5348.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/3493/kopiaimg5348.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img8.imageshack.us/i/kopiaimg5349.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1955/kopiaimg5349.jpg[/IMG][/URL] Szanta szybko się uczy złych manier... [URL=http://img203.imageshack.us/i/kopiaimg5353.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/152/kopiaimg5353.jpg[/IMG][/URL] ale jak tej cudnej aniołeczce nie pozwolić na łóżko?? [URL=http://img22.imageshack.us/i/kopiaimg5352.jpg/][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/8813/kopiaimg5352.jpg[/IMG][/URL]
  4. Szanta tuż po kąpieli: [URL=http://img28.imageshack.us/i/kopiaimg5319.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/3465/kopiaimg5319.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img684.imageshack.us/i/kopiaimg5320.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1168/kopiaimg5320.jpg[/IMG][/URL] Po wysuszeniu, wyszczotkowaniu i wycinaniu kołtunów: [URL=http://img714.imageshack.us/i/kopiaimg5345.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/193/kopiaimg5345.jpg[/IMG][/URL]
  5. Dziś zostały zakupione szelki dla Diany (40 zł), żeby ułatwić jej pokonywanie tych 6 schodków od windy. Kupiłam też mięsko i makaron, tak więc kolacja nie będzie już na sucho :) Rozmawiałam właśnie z Asiaf, za radą Malibo wybieramy się do dr Jagielskiego.
  6. Apsa, wygrałaś! Szanta jest jako 6ta :) Wyjaśniająco - mieszkam w bloku i normalnie nie mam aż siedmiu psich nosów :) To takie chwilowe zagęszczenie. W tej chwili zostało już sześć. edit. kliknęłam odpowiedź zanim pojawił się post Malibo. Cóż, Apso, Ty znasz na żywo Vita, Roxę i Morisa - miałaś przewagę. Więc chyba trzeba uznać wygraną Malibo ;) Ta się jednak zna na Nosach :evil_lol:
  7. mam nadzieję, że będzie odzew na ogłoszenia
  8. Ojej, super! a w schronisku tyle miesięcy mu się to goiło
  9. [quote name='luka1']ja stawiam na 3[/QUOTE] nr 3 chętnie oddam jako gratis do Szanty, luka1 chcesz? :razz: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177951-Strzelali-do-niego-dla-zabawy-maA-y-Lutek-bA-aga-o-wsparcie"]To Lutek, tymczasowy tymczas, dla którego nie ma nigdzie miejsca :/[/URL] Pozostałe cztery nosy należą do: Szanty, Morisa, Roxany i Vita. Coraz łatwiej wytypować Szantę :p Kto zgadnie? w nagrodę dam większe zdjęcia, nie tylko nosów :loveu: Szanta przespała grzecznie noc, wysikała się na spacerze. Śniadania nie chciała... jakieś suche chrupki? w schronisku to panna miała gotowane. Ale odchudzanie jej się przyda :evil_lol:
  10. nr 2 ..... Diana nr 1 ..... ..... Cleo :eviltong: / :evil_lol:
  11. [quote name='malibo57']AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!! Morisowa!! Ja nie wiem, co powiedzieć, słowo! Boskie, po prostu boskie! Błagam, podpisz każdy, no nie rób mi tego, plissss Dzieki, dzieki, dzieki:)[/QUOTE] Ależ to było przygotowane ze specjalną dedykacją dla Ciebie :))))) Podpisze, ale ... nie rozpoznajesz Szanty? [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/cool3.gif[/IMG]
  12. ojej, przykro mi z powodu Antosia :(
  13. Choć spodziewana to jednak nowina!!! Podchody trochę trwały, miejmy nadzieję, że dzięki temu adopcja będzie udana :) ps. Lala=Ami ;)
  14. Wszystkie NOSY :cool3: pozdrawiają: [URL="http://img683.imageshack.us/i/92428107.jpg/"][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9510/92428107.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://img208.imageshack.us/i/34569673.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9498/34569673.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img63.imageshack.us/i/85869216.jpg/"][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/3442/85869216.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img707.imageshack.us/i/66364604.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3194/66364604.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img28.imageshack.us/i/76989683.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/4880/76989683.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img96.imageshack.us/i/nszs.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6245/nszs.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img402.imageshack.us/i/48160498.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3107/48160498.jpg[/IMG][/URL]
  15. Szanta jest cudowna! Anioł, po prostu anioł.
  16. Pomoc finansowa i tak Dianie potrzebna - na leki i jedzenie, ale przynajmniej za opiekę (hotel) płacić nie trzeba ;) Za to Uzik to kolega Diany z korytarza, jak się obu pogorszyło, to zyskały posłanka na przeciw siebie. Diana jest bardzo obolała. Ruch ogranicza do minimum. Jesli ktoś jest w pobliżu, to prosi o podanie jej wody, jak nie ma, to podczołguje się do miski. Wstaje jedynie w celu załatwienia pewnych potrzeb. Całą noc czekała, rano spacer, tzn po wyjściu z klatki od razu kucnęła, potem przeszła niecałe 10 m, załatwiła grubszą sprawę i od razu do domu. Koło południa wychodziliśmy z całą resztą psów, patrzyła za nami, wstała i widzi, że jej drzwi zamykam wyjściowe - no to kucnęła na korytarzu, wysikała się i wróciła na posłanie ( w kuchni). Moja wnioski: skoro już wstała bo myślała, że wychodzimy, to już skorzystała + przyzwyczajenie z geriatrii (odejść kawałek i zrobić na posadzkę) + przecież wyszła ze swojego kojca (kuchni) na zewnątrz - tak się też Florkowi zdarzyło na początku ze trzy razy, siła przyzwyczajenia poschroniskowego w połączeniu z izolowaniem wstępnym psa u nas. Pół godziny temu wróciłam do domu, wyszłyśmy - od razu siku przed klatka i zwrot do domu. Dianka jest bardzo grzeczna. Wpatrzona w człowieka. Początkowo warczała na podchodzące psy (pewnie boi się wszelkich dodatkowych urazów, nie che, żeby coś ją zdeptało), ale wystarczy jej mówić "Diana zostaw" i od razu odpuszcza. Chce kontaktu i głaskania. Niestety widać, że cierpi. Apetyt dopisuje. ps. Cyfrówka działa :multi: będą zdjęcia.
  17. Dzięki pomocy niezawodnej [B]migdaleny [/B]wszystko się ułożyło :) Już po adopcji, nie musieliśmy kłopotać clo. Ja dopiero co wpadłam do domu a Szantunia już w drodze do nas. Posłanko przygotowane, choć luksusów nie będzie, aż strach się przyznawać ile dziś psów z nami będzie nocować ;) Kąpiel (fajnie, że akurat mocno na plusie się zrobiło) i szczotkowanie gwarantowane.
  18. Dianka wczoraj wieczorem przeprowadziła się do mnie :) Kochana jest. Dostaje 3 x Trammal i 1 x Metacam. Dziś muszę jej kupić szelki, żeby ułatwić pokonywanie 6 schodków od windy do drzwi. Dłuższa relacja później, niestety bez zdjęć, bo szczeniak dorwał moją cyfrówkę ;)
  19. ????? Malibo pytała czy mogę przenocować Szantę - tak mogę. Nikt mi nie mówił, że mam być dziś w schronisku - przecież to clo miała ją brać na siebie a nie ja! Wczoraj przez cały dzień dostałam tylko smsa od Malibo przedpołudniem, że clo się nie może się mną skontaktować :roll: Więc jej odpisałam, że nocleg aktualny i od 16tej jestem w domu. Clo zaczęła pisać późnym wieczorem a ja nie zawsze siedzę po nocach :/ Clo była kilka razy w schronisku, adoptowała już psa. To po co jej jeszcze pomoc na miejscu? Ludzie zobaczą ogłoszenie w necie, przyjeżdżają i bez pomocy wolontariusza potrafią adoptować psa :roll: A wyciąganiem Szanty clo interesuje się od dawna przecież. Clo, rozumiem, że masz zaplanowany dzień. Ale nie tylko Ty :roll:
  20. No to trzymam kciuki, żeby już wszystko było dobrze!
  21. Ogłoszenia zamówione :)
  22. Diana już zabrana ze schroniska. Rokowania są złe. Zaawansowany nowotwór, przerzuty na płuca. Sunia ledwo chodzi. Dziś dostała steryd. Pozostaje jedynie dawanie silnych przeciwbólowych (Tramal 3 x dziennie). Wiele życia jej nie zostało.
  23. Miło jak pies w potrzebie trafia na osobę nie zajmująca się psami w potrzebie :p Bo taka to ma jeszcze niezapsionych znajomych! Pani obdzwaniała znajomych i znalazła mu miejsce. Pies przywitał ją radośnie, zachowywał się normalnie, wstępnie podejrzewała, że może miał ataki padaczki. Miała go przebadać, wyników jeszcze nie znam.
  24. [quote name='irenaka']Obawiam się KWL, że saldo nie jest zgodne, ale jeżeli Biafrze będzie to obojętne, to wstawię którąś z wersji którą zaakceptuje. Pytanie co na to darczyńcy, jak nie będziemy szukać błędu, tylko rozliczać wpłaty byle jak.[/QUOTE] [quote name='sonikowa'] [SIZE=3][B] SUMA WPŁAT: 1642,80 było: [/B][/SIZE][SIZE=3][B]MINUS 602, 63 zł[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]SALDO: 1002,13 [/B][/SIZE][/QUOTE] Masz rację irenaka, saldo się nie zgadzało. O 38,04 zł. (Wczoraj wszystko przeliczałam robiąc naszą prezentację rozliczenia.)
  25. U mnie przewijały się przez dom różne psie i kocie tymczasy, wprowadzałam w stado nowe dorosłe psy, nowe dorosłe koty przy różnych zestawach już zadomowionych - da się :) Bardzo ważne, żeby przy pierwszym kontakcie pies był na smyczy. Pies puszczony luzem biegnie obwąchać kota, kot ucieka, pies goni i się nakręca. Dużo zależy od reakcji kota. Jeśli jest odważny, potrafi dać psu w pysk to super. Szybko sobie psa wychowa ;) Generalnie: wprowadzamy psa na smyczy. Druga osoba bierze na ręce najodważniejszego kota i obserwując reakcje zwierząt, jeśli będzie to możliwe i bezpieczne dać psu powąchać kota. Ocenimy wtedy też sytuację jak postępować dalej. Czy można pozwolić zwierzakom od razu na kontakty czy będzie konieczność izolacji i powolnego oswajania. Na pewno przez pierwsze tygodnie nie powinno zostawiać się zwierzyńca razem luzem bez nadzoru. To tak w skrócie.
×
×
  • Create New...