Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. Lady znów łysieje... ma okropną łysą, czerwoną plamę na udzie :(
  2. Część osób wpłaciła wcześniej na kilka miesięcy. W rozliczeniu opuściłam jedną wpłatę : 20 zł - migdalena Cieszę się, że Mojo zaaklimatyzował się u Biafry, choć mógłby tak nie straszyć miłych kobiet :diabloti: Biafro, wspaniale się nim opiekujesz :loveu: Jak odzyskam internet na stałe to zrobię bazarek na paskuda - trzeba w końcu kupić mu jakieś suplementy na stawy.
  3. Test na kota można zrobić, ale uważam, że w jej wypadku będzie wyjątkowo niemiarodajny. No chyba, że jest takim zbirem ;) że od razu rzuci się na kota. Ale obojętność na kota będzie wynikała z obecności człowieka :/ Sterylizacja w "najbliższym czasie", tzn jest na liście psów do zabiegów, jak będą robić operacje to i ona pójdzie.
  4. Dopiero odczytałam pw z prośbą, mieszkam rzeczywiście blisko, więc jakby coś jeszcze trzeba było to piszcie.
  5. Sunia zapisana na sterylizację.
  6. (Od dwóch tygodni mam utrudniony dostęp do internetu.) Wpłaty kwietniowe: 10 - DAKA 50 - mysza1 60 - magdyska25 10 - 3x 30 - Gremlin 20 - Ciencienia 20 - rencia42 55 - morisowa ___ 255 + 95 zł, które były wcześniej = 350 zł - za moment zrobię przelew dla Biafry Na kwiecień trzeba jeszcze 100zł.
  7. już (zawsze dostawałam na maila info o zapchanej skrzynce, ostatnio nie :/ )
  8. [quote name='Kora']Wiele razy mowilam zeby nie dawac psow do adopcji firmom itp bo kaniec czesto jest taki ze pies wraca na Paluch:angryy:[/QUOTE] niby tak, ale ... ileż to zwrotów jest od "wspaniałych" ludzi prywatnych :roll:
  9. niestety, nadal w schronisku a telefon w jego sprawie milczy
  10. Nina lubi psy ze swojego boksu, ma z nimi dobry kontakt. Potrafi razem z innymi obszczekiwać przez kraty przechodzących ludzi ... dopóki nikt na nią nie spojrzy - wtedy ucieka, wciska się w kąt boksu :/ Nadal ciężko jej zaufać ludziom.
  11. W ciągu tego miesiąca jakoś sporo było śmierci na geriatrii :-( W większości anonimowej dla "świata", odnotowanej tylko przez opiekunkę...
  12. Bo wizyta była bez entuzjazmu. Tzn pan robi dobre wrażenie, myślę, że to będzie dobry dom dla psa, ale na żywo chyba jednak pan stwierdził, że nie tego szuka. Tzn. jemu chodzi o towarzystwo dla młodej suczki, koleżankę do zabawy. A czy Nina będzie się bawić, nie wiadomo. Obecnie Nina bardziej potrzebuje spokoju. Na spacerze pan sam zaczął się zastanawiać, czy jego suczka nie będzie utrapieniem dla Niny. Ja nie odradzałam ani nie namawiałam. Pan pytała o inne sznaucerowate, został pooglądać pieski przy biurze. I generalnie wolałby młodszego psa. Ale jaką podejmie decyzję nie wiem. Bo sunia mu się spodobała.
  13. Pan był, poszliśmy na spacer, porozmawialiśmy. Nina się spodobała, ale pan z założenia miał dziś nie brać. Jaka będzie decyzja, nie wiem.
  14. w normie, kłapie na psy, podgryza zazdrośnik jeden ;) ale na szczęście dla niego ma takich kolegów w boksie, że póki co o jest bezpieczny (jest w pawilonie, nie na tymczasowym- pytałaś na pw, odpisuję teraz)
  15. Na razie cisza. Apsa, jakie buraski? ja "mam" jedną 5-letnia domową do oddania do domu BEZ dzieci
  16. Eeee, to Busia bogata panna teraz :)
  17. [quote name='Aimez_moi']Bardzo się cieszę, że chłopak "daje sobie radę"....:)[/QUOTE] Tylko dlatego, że jest przy budzie. Pobyt w boksie z psami kończył się kolejnymi pogryzieniami aż do podziurawienia całego psa :shake:
  18. Wpłacałaś na moje konto czy bezpośrednio do Biafry? ja u siebie też nie widzę na koncie takiej wpłaty
  19. Ja już o tym rozmawiałam, lekarka powiedziała, że koniec marca można już ją kroić :)
  20. Uzupełniam info - sunia [B]nie była jeszcze sterylizowana[/B]. Operacja, która miała była poważna (długa) i raczej nie robią razem sterylki.
  21. a ja muszę zacytować fragment maila koleżanki, chyba się nie obrazi :) "Tylko tak sobie myślę że ona ma teraz wspaniałe warunki... taki raj dla młodego psa... i nie wiem na jakich zasadach tam przebywa... ale się boję że jeśli ją wezmę to ja unieszczęśliwię..jak już pisałam mieszkam w mieszkaniu wiec nie wiem czy by się w nim taki spory pies odnalazł... ja niestety pracuje ale moj chłopak raczej na zlecenie i siedzi w domku... tylko ze nie wiem czy to sie nie zmieni i moze być tak ze sunia tak max 6 h będzie musiała być sama w ciągu tygodnia pracujacego:/ ale obiecuję że będę z nią wychodzić na długie i częste spacery, brać do stajni na 3h dziennie i w weekend na jakiś rower czy cos :) proszę napisz mi czy nie uwazasz ze jak ją wezmę to spotka ją krzywda???? "
  22. Słyszałam go dziś. Stał przy kracie i namiętnie maltretował okolicę swoim piskliwym głosem ;)
  23. Frontline jest zawodny już od kilku lat, a fiprex to ta sama substancja. Kleszczce do tego przywykły. Wysłałam opis i zdjęcia Jagi do koleżanki, która właśnie się do mnie odezwała, że szuka sobie psa. Dziewczyna prawei codziennie jest w stajni i zabierałaby psa ze sobą. Więc Jak dla mnie Jaga pasuje :-)
  24. [quote name='migdalena']Mogę tylko powtórzyć za opiekunką...operacja główki udowej.[/QUOTE] [B]resekcja główki kości udowej[/B] dzięki migdalena za zajęcie się suńcią :)
×
×
  • Create New...