Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Pluszaka jeszcze nie zjadł. Aby nie uchodzić za wielce podłą, nabyłam wczoraj jabłka, ale zeżre do piątku :). Czekamy: Saba Angielka, Paju no i ... Kiciuś.
  2. [quote name='andzia69']chciałam tylko nieśmiało rzec,że Togo vel Zgredek znalazł dom - zostaje w swoim dt[/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: No tak!!!!
  3. [quote name='Gosiapk']dostałam wiadomość, że karma już jest u kuriera i jutro powinna dojechać do Dakoty :)[/QUOTE] Dopiero wczoraj :oops: byłam u wetów z karmą. I Hill,sa wogóle nei ma próbek; nartomiast RC ostatnio nie dostają, bo podobno, tak mówią weci, karmy lecznicze dobrze sie sprzedają w tej chwili i producent nie widzi konieczności próbek. Także, nic nie pomogłam, a dobrze że Gosia już karmę wysłała.
  4. Alutka pokochała dziewczynę. Chodzi za nią krok w krok; sypia w łóżku, daje się głaskać, przytulać, zakładać szeleczki. Jest dobrze. Dorotka dzisiaj idzie w odwiedziny. Jakoś w przyszłym tygodniu wet. musimy sie umówić.
  5. Pajutekw dobrej formie (odpukać); nastal czas jego ulubiony, tj. owce pasą się na łące i można powywac do nich. Sabunia moja tez uwielbiała "polować" na te owieczki pasące sie przy drodze; a teraz Paju sam musi. Czasami Sanderka - boksia z nami chodzi na spacerek i jako uczestnik stada dzielnie pomaga Pajusiowi. Pajutek "dostał" znowu na kleszcze, bo zatrzęsienie ich. Czeka na ciotkę Myszu z przyległościami. No i informuję, że jabłka się skończyły Pajutkowi.
  6. Niby taka zadumana, niemocna. A w tym ciałku energia aż kipi.
  7. To wszytsko pozory; babcia da radę nawet człowieka obalić, gdy na horyzoncie kot lub ... owce.
  8. Sandrunia jest w świetnej formie. Ucha lepsze. Faro zrobiła kolejny wymaz i czeka na wyniki czy to paskudztwo zanikło czy nie. babcia ma mnóstwo energii, na spacerki chodzi najchętniej z naszym Grallkiem lub Pajucikiem, a ostanie nawet postanowiła stadnie zapolowac na owce. Jak Paju zaczął powywać i usiłować dopaść, biedna Sandra jako uczestnik stada też postanowiła upolować, wiec obie z Faro obcasami w glębę hamowałyśmy myśliwskie zapęfy: ja malamutka, Faro ... boksi, ledwo co niby żywej. Sandrunia jest przekochana; jak tylko będę wyniki uszek Faro zaczyna intensywne szukanie domku.
  9. No dobra, a ogonek to się zgubił ... po drodze.
  10. Kiedy od po odchudzeniu 10 kg dalej 2 x taka jak boxer.
  11. Robię prywatę; Andzia, Doddy; co to się tu pokrzyżowało??? I najbardziej do czego to podobne?? [img]http://img408.imageshack.us/img408/8615/img0611mf6ge7.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/7954/sonia1se8.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/7805/sonia3rv5.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/821/sonia4xm2.jpg[/img] Sońka jest duża ok. 40 kg po odchudzeniu.
  12. Maszeńko, proszę, niech weci go wykastrują. Bo będzie "pędzenie" małych.
  13. Dzwnił lekarz. Sabaonka po zabiegu. Oprócz sterylizacji musiała miec wycięte dwa guzki przy sutkach. Były niewielkie, na szczęście. Mam nadzieję, że sie szczęśliwie wybudzi i bedzie wszytsko OK. W piątek musze zapłacić za zabieg. Jeszcze nie pytałam ile, ale patrząc na wagę (ponad 40 kg) i dodatkowe cięcia; będzie jakieś 300 zł minimum. Poprzednią wizytę+ badanie krwii + stronghold ( łącznie 110 zł) zapłaciłam.
  14. A co śmieszniejsze, atutem było że ... nie lubi facetów. Wogóle Panie śmieszne, bo wszyscy je straszyli, jak wydrukowały sobie zdjęcia z Allegro, że od organizacji nie dostaną psa bo mają ... za małe mieszkanie. 35 m kw. A córka z metrem obmierzała łóżko czy Alunia się zmieści i po pomiarach wyszło, że spokojnie wejdzie do jej łóżka, na to matka, że ma szrsze i to się jeszcze okaża gdzie będzie sypiać. Myślę, że bedzie OK. Oby ta strylka jeszcze dobrze poszła.
  15. Andziu to nie tak; to regula stada, jeden idzie - idą wszytskie; to nie ich wina; to takie warunki. Psiaka szkoda; tyle ich ginie tak bezsensownie.
  16. [quote name='anula1959']Cieszę się ogromnie:multi: , hurrrrra:multi: ! A co do powarkiwania , to myślę , że się dziewczyna przyzwyczai do Pań a Panie do niej , oswoi i będzie O.K.;)[/QUOTE] Tez mam taką nadzieję, zwłąszcza, że panie obie powiedziały: TA albo ŻADNA.:p
  17. Bardzo niedobrze. Jak bedzie konieczność zabrania Mordy - już , natychmiast, to będzie koszmar; bo niby gdzie??
  18. Moje drogie Panie, nie jest wesoło. P. Tomek już CODZIENNIE zamęcza nas Mordą; że nie płacone, że nikt się nie interesuje, że nie ma żadnych ogłoszeń. Wczoraj powiedział, że "powiezie ją do Krakowa i przywiąże do klamki" (Tropa - Kasi). Łacznie z tekstem; "wy nie macie co myśleć, tylko niech ją p. Kasia zabiera". Wogóle jakieś zaległości finasowe wszyscy mają i p. Tomek wściekły chodzi.
  19. Missieek, czy p. Tomek zapłacony, bo ostatnio jakieś burze sa, że nikt nie płaci, za on ma psy żywić, etc. etc.
  20. [quote name='Camara'][B]Wątek zakładam na prośbę Foksia i Dżekuś,[/B] która poszukuje "wspólników" do pomocy tej biedzie: [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#ff9900]Boks nr 10 [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Opis psa : foksterier [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Płeć: męska[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wiek 10 lat[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Waga: 15 kg[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Diagnoza: Endoparazytoza (robczyca?)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Objawy: Biegunka, twardy brzuch, zarobaczenie[/SIZE][/FONT] Zalecenia: wykonać badanie krwi Nasz opis: Pies apatyczny, choć przejawiał zainteresowanie ludźmi, ma ślady po pogryzieniach, choć nie najświeższych, sierść w zaschniętej krwi [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/5769/pict01182zq6.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/391/d7d3b28b7e5fb163.jpg[/IMG] [B]A tu wątek ogólny psów z Białki:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5647281#post5647281[/URL][/QUOTE] Camaro, a mogłabyś sprecyzować "wspólników". Psa trzeba przywieźć i wyleczyć, jeżeli się nim Foksia i Dzekuś chce zająć. Jaka "wspólnota"??
  21. Acha, zabieg sterylizacji mamy umóiony za dwa i pół tygodnia u naszego weta i na nasz koszt; wizyta sparwdzająca czy OK, za jakieś 10-12 dni. Ponieważ Panie nei mają auta, my będziemy towarzyszyć przy wizycie.
  22. Alutka od soboty 26.05.2007 jestw nowym domku. Ma dwie panie, ok. 40 letnią i 14 letnią. Mieszka sobei w bloku. Winda jeździ jakby nic innego nei robiłą całe życie. Pierwszego dnia powarkiwała przy nakładaniu szeleczek, ale zostało to dzielnie zniesione. Mam zdjęcia robione telefonem, ale ... za nic ich nie umiem "przetransportować" do komputera. W tym tygodniu będzie u Aluni Dorotka, to zrobi normalne. Już zaprzyjaźniła się z kanapą... Mamy nadzieję, że obei pani zniosą dzielnie nastroje Alutki i jej powarkiwania i będa żyły długo i szczęśliwie.
  23. Gosiu, sorry, miałam w weekend wziąc próbki, ale życie miało inne plany. W piątek zachorował mój koci rezydent Como, kamnica, jeżdżenie po wetach, rengeny, branie krwii, cewnikowania; byłam w kilku lecznicach, ale nie myślałam o tym; wczoraj woieczorem Como umarł; ten tydzień mam czarny; w poniedzialek umarła mi Sabunia w niedzielę Como. Postaram sie wziąc te próbki dziś jutro. Przepraszam, ale nie miałam głowy.
  24. Nasz kochany Paju w piątek miał gości, Myszu z bratem; pospacerował sobie, oj pospacerował. Oczywiście dostał też zapas jabłuszek i bananów i ... misia do zabawy. Spacery były w towarzystwie Saby Angielki, jego nowej sąsiadki i suni, którą Myszu trochę uczy dobrych manier. Nie potrafię obiektywnie stwierdzić czy Paju wie że Sabuni nie ma, pewnie tak. Czy to będzie miało wpływ na jego stan zdrowia i samopoczucie? Nie wiem. NA razie wszyscy się staramy dać mu więcej z siebie; częstszy kontakt, jeszcze więcej głaskań; rano Marta, będąc u Maxa idzie z nim na spacerek, daje jabłuszko bądź bananka; po południu my bierzemy na dwa spacerki, przytulamy. W zeszłym roku się martwiłam, że Pajuty zaraz wyłysieją, tak traciły podsierstek, teraz się martwię, że coś nie tak, bo Paju wcale jeszcze nie zaczął gubić; jedynie tę krótką sierść na łapkach w niewielkich ilościach; może jeszcze nie pora? Czesałam wczoraj i czesałam a tu nic nie wychodziło.
×
×
  • Create New...