Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='Moriaaa']No...dobra ciocia:eviltong:[/QUOTE] Same ...dobre ciotki, jedna złapie, druga pochwali:p I co dalej z tym pięknisiem.
  2. Obsikiwanie przejdzie, po kilku dniach. Często "zaznaczają" sobie nowe miejsce. Trochę cierpliwość. On tylko mówi - to moje - ja tu jestem. Jak się upewni to przestanie.
  3. Domek tak, ale my jeszcze nie. Musze pojechać i zobaczyć, bo nie całkiem tak jest jak bylo mówione na początku. Odkryłam, że Sabonka uwielbia jabłuszka. Jak kroiłam Pajusiowi to oan tak patrzyłą, i patrzyła; myślę no to damy i zobaczymy...i Sabonka pożera jabłuszka, delikatnie przytrzymując je łapką. CUDO kochane. Brzuszki się goją OK; tylko jeden szew po guzku troszunie rozlizałam, paskudnica jedna.
  4. [quote name='BoUnTy']Witam z pomocą przybyla forumowiczka z Niemiec - Kolonii, która zaproponowała że weźmie szczeniaczka, ale musiałby się za 3 tygodnie znaleźć transport z Bytomia (ew. Katowic) do Poznania :) Czy bylby jakiś dogomaniak chętny do pomocy w przetransportowaniu na wskazane miejsce? Pani ta podobno zaadoptowała już parę piesków z dogo, czy ktoś moze wie o jakich pieskach mowa?[/QUOTE] Jak forumowiczka, to nich tu coś napiszę. Parę piesków już zaadoptowała, i jeszcze chce??? Może za chwilę na cały miot się zdecyduje. Nie lubie adopcji do Niemiec, zwłaszcza, że przważnie to wielce tajemnicze wszytsko jest.
  5. RUDE ŚLICZNE! Nie fałszywe, absolutnie. Ponieważ Dorotkę dręczyłam wczoraj jeszcze na okoliczność Aluni, to dzisiaj jej odpuszczę, niech poczuje wolność, a jutro ją ścisnę. To powiem.
  6. [quote name='Jagienka']byłoby cudnie... :loveu: jego urok osobisty się marnuje w hotelu ;)[/QUOTE] Oj, nie marnuje się, nie. Jak dobrze się postara to i trzy razy idzie na spacer, bo takie rzeczy opowiada, że każdy mu wierzy, a tu się okazuje, że pieszczoszek łże jak najęty:evil_lol:
  7. A zachwycam się zachwycam. Pięknościowaty chlopak.
  8. Dorota była. Alunia jest uśmiechnięta, zadowolona. Redzyduje po kanapach i łóżkach. Jest wyluzowana. Przy zdobywaniu jej serca przybyło jej troszkę wagi; futereczko wyczesywane lśni jak jedwab.
  9. To najśmieszniejsze, że wykończony, ale łeb na kolana pcha... skurczybyk. Pwnie słodki jest, one w większości kochane, ale pieszczoty łbowo-kolanowe ograniczyć :).
  10. [quote name='Moriaaa'] Psiur przesympatyczny, wyjątkowo spragniony pieszcot, kładł co chwila ten swój wielki łeb na moich kolanach i błagał o dotyk. [/QUOTE] To niekoniecznie świadczy o chęci pieszczot:diabloti: ; lepiej gdyby się wykładał:eviltong:
  11. Malamutki to ludzkie lizaki; dlatego absolutnie nie nadają się do stróżówania - co się niektórym wydaje; bo wpuszczą wszytskich. W sumie chyba nie słyszałam o malamucie, któy by zaatakował człowieka. Słysząłam o dwóch huskach, ale o malamucie nie.
  12. A jednak niezaprzeczalnie coś w naszym Nortonku jest. Nawet p. Tomkowi teraz, ostatnio, zdaje się w piątek, "czknęło" się Nortonem, mimi, że to już tak dawno było i zapytał: A co tam u tego Nortona łaciatego słychać??? Czyli zapadł i jemy w pamięci, a nam wszytskim chyba w serce. To takie słodkie, kochane słoneczko jest. Ściski mocne dla wszytskich (a naj, naj mocniejsze dla Nortiego :).
  13. Huta nie Szczecin; przecież można podjechać. Tylko dokładnie gdzie to jest? Zbliża się znowu długi weekend, czasu będzie więcej; jak dostanę adres to postaram się w międzyczasie podjechać pod koniec tygodnia. Ja go lubiłam jak był na hotelu; taki żarłoczek był.
  14. [quote name='karusiap']bardzo prosimy o tymczas,to tylko miesiac dla malenkiego,grzecznego psiaka....[/QUOTE] Zapytam Dorotki, wydałyśmy Alunię i jest vacat u niej. Jak nie zachce "odpoczywać" to powinna się zgodzić.
  15. Sabonka po zabiegu czuje sie OK. Brzuszek ładnie wygląda. Dostaje rutynowo antybiotyk + przeciwbólowe. Zjadła już ładnie kolację i dzisiaj sniadanie. Czekamy na sobotę i decyzję ewentualnego domku.
  16. Pomóżcie Mordce!!!! Nie zostawiajcie jej samej, proszę.
  17. Piękna staruszka, niewiele jej trzeba, ciepłe spanie, jedzonko i ręka do głaskania. Czy to dużo??? Dakota czeka, a czasu ma niewiele...
  18. [quote name='black_sheep']:crazyeye: Moze coś narozrabiała?:( I co teraz będzie:([/QUOTE] Nic nie mogła narozrabiać, bo Morda teraz chodzi z Martą i jest OK. Nie wiem. Zaczynam sie trochę martwić.
  19. Powiem Wam szczerze, że nei wiem czego p. Tomek tak ostatnio się "uwziął" na Mordkę; wczoraj poweidzial Luizie: Prosze zadzwonić do p. Kasi i powiedzieć, że do końca przyszłego tygodnia ma Mordę zabrać". Luiza zaniemówiła i nic nie powiedziała na takie dictum.
  20. Rosie potrzebny wielki miłośnik dobermanów, taki, który nie szyka tylko pięknego psa, ale da jej możliwość życia i odejścia w miłości i komforcie. Trudne to, bardzo.
  21. Tylko łapki, trochę i odrobineczkę, ale odrobineczkę porcięta. A tak to nic. Jak będziesz w piątek to muszę się ciebie poradzić, przypomnij mi, bo nie mogę podjąć decyzji w pewnej kwestii dotyczącej Paja; I z Luizą gadamy gadamy i nic z tego nie wynika, może Ty coś doradzisz? OK?
  22. Upały znosza tak sobie, oczywiście mniej "ruchliwe" niektóre są. Co do Kiciusa, to my się uwielbiamy, nawet już nie warczy jak podchodzę ze smyczą; przedtem warczał jak widział smycz. I co smieszniejsze, na mnie nei warczy a na p. Tomka okropnie jak widzi smycz w jego ręku. Jak bym była "odważniejsza" to bym go próbowała "wyjąć" ale się boję, bo jak pójdzie to sobie nie poradzę, to ostataecznie 60-70 kg.
×
×
  • Create New...