Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. A co powiedział wet. Co było przyczyną śmierci?
  2. [quote name='poziomka61']Bo nie było zagrożenia ciążą. Nie widziałam potrzeby narażania na operację suni, która była zdecydowanie zbyt malutka dla dużych psów (zbyt duże dysproporcje) i trzymana w ogrodzeniu a wyprowadzana na smyczy. Nigdy nie miała szczeniaków.:lol: Choć obwąchiwana była.....[/QUOTE] Ta nie bęzie za malutka.... Rozumiem, że lepsze jest narażanie suki na urojone ciąże, cysty na macicy i jajnikach i pasie mlecznym niż na zabieg??
  3. [quote name='poziomka61']. Z kolei malutka 10-letnia sunia, którą matka od razu wyrzuciła z kojca i którą (najsłabszą i najbardziej chorowitą) wykarmiłam pipetką,( w ubiegłym roku dostała raka, po operacji nie stwierdzono przerzutów) ostatnio straciła całkowicie apetyt, ale zdarzało jej się to w czasie cieczki i... zasnęła pod ogromnym jesionem. Trzy tygodnie temu. [/QUOTE] 10 letnia sunia, z twojego postu wynika, że do końca miał cieczki i umarła w trakcie.
  4. Ale ta co została nie była przez ciebei wysterylizowan, skoro piszesz, że ZAWSZE podczas ceiczki traciła apetyt. Pytanie: dlaczego?
  5. [quote name='poziomka61']A mieszkam na wsi dokładnie 49 km od Pałacu Kultury [/QUOTE] Ta wieś się nazywa jakoś????
  6. [quote name='poziomka61'][B]Bo przygarnęłam ją w ciąży[/B] [/QUOTE] A jaki to ma związek z brakiem sterylizacji?!?!
  7. [quote name='Tweety']Kochani, pomocy!!! Dzisiaj kolezanka jechała przez Wieliczkę i w okolicy takiego targu koło Rynku Górnego jest działka z altanką a na tej działce straszliwa kocia tragedia, na szczęscie w liczbie 1 sztuka. Przeraźliwy koci szkielecik, może mieć ze 3 miesiące a może byc i starszy tylko potwornie zabiedzony, same kości z uszek aż mu wyłaziło. Koleżanka kupiła mu kawałek pasztetowej ale nie miał nawet siły do niej podejść a był za siatką. Okoliczni ludzie mówili, że stamtąd wychodził, jest gdzieś jakaś dziura. dzwoniłam do mar.gajko, bo ona chyba jeżdzi tamtędy codzinnie ale nie odbiera. Czy ktoś mógłby tam zajrzeć? Bardzo proszę :modla:, :modla:, :modla: Mamy na AFN-ie pieniądze na leczenie kociuszków więc kwestię finansową biorę na siebie[/QUOTE] Nie wiem gdzi eto jest. Cholera. I gdzi ego dac jak co?? Ze świerzbem do hotelu się nei nada; w stado też nie. Może Patia zajrzy ona zna wieliczkę. Spróbuję.
  8. Z poopalem, to może się wyjaśni w następnym liście. Bo teraz nic nie pisze. Jak coś przyjdzie to będę wklejać.
  9. Etam, podmienili. On był malutki, przecież ;)
  10. Dostałam taką wiadomość na skrzynkę, po długim myśleniu, jedyny wniosek jaki mi się nasunął to że do Pani maupy4 ;), więc cytuję: "Kochana Mamo Chrzestna Maupo i Ciociu Karolino, piszę do Was, ja Szekspirek. Jest tutaj fajnie. Już wcale się nie boję. Bardzo jestem zajęty, pracuję razem z nową Mamą; jest fajnie. Chodzimy sobie na spacerek i jemy drugie śniadanie. Bardzo mnie przytulają, jak u Was, i to jest bardzo przyjemne. Całują w łepek. Najbardziej lubię obgryzać tę dużą; i spać z tym łaciatym. On też mnie przytula, i myje mi łepek i mordkę. Nie lubię tylko jak mi kroplą oczka. Ale zaraz potem dają całusa i nagródkę. Więc jakoś to zniosę raczej. Będę do Was pisać i pokażę Wam jak teraz wyglądam, ale to później. Całuję mocno Szekspirek"
  11. [quote name='ewajanka']Śliczna suczynka. Ma 3 miesiące, ale mała nie jest. Będzie wieeeeelka.[/QUOTE] Bo to chyba bernardyn...
  12. [quote name='kinga']nie zgodzili mi się w domu :placz::placz::placz::placz::placz: pozachwycali się okiem znawcy, a kiedy już duch we mnie wstąpił :multi:- sprowadzili mnie do parteru :placz: - ze o takiego szczeniaka to się będą w całej Polsce bić :mad: - a ja powinnam - jako psia weteranka - wziąć jakiegoś starego i zdychającego, którego nikt nie weźmie :shake: a ja chcem szczenioraaaa :placz::placz::placz::placz:[/QUOTE] A co ty taka spolegliwa. Chcą starego - to nei problem, zaraz coś ci Camara dowiezie, albo i kto inny; a to cudo... bierz, bierz i niech gadają. Pogadają, pogadają i ... pokochają tego samego dnia.
  13. Aniu napisz w jakich warunkach jest Sara, czy mieszka w mieszkaniu, czy w ogrodzie. Czy chodzi an smyczy. Wszystko co wiesz.
  14. Aneczko, czy pani może zrobić aktualne zdjęcie Sary. Cyfrą. Bardzo proszę. One jednak różne są.
  15. Ona jest po opieką Fundacji Rottka?
  16. Oj, ciotka Terra! Malutka i kochana. Tylko malutka z tych większych ;). Ona małe psy raczej tolerowała, zresztą duże też nie najgorzej, ale faktycznie jak do szczeniaczków to nie wiem. To karne, mądre stworzenie. W końcu znalazła swoje miejsce; ludzi.
  17. [quote name='terra']Miałam wczoraj okazję poznać Sonię osobiście. Nie ukrywam, robi wrażenie.:crazyeye:[/QUOTE] Tylko tyle: robi wrażenie? Jest sliczna, kochana, słodka. Ot, kruszynka najsłodsza.
  18. [quote name='karusiap']Maluch jedzie dzis do nowego domku poleconego przez Foksia i Dzekus-dziekujemy:loveu: na weekend do domu z ogrodkiem a potem do Krakowa,ok wtorku zawioze ksiazeczke i zobaczymy jak sie maly miewa:)[/QUOTE] :) super!!!! To się wyszaleje. Całusek ode mnie prosze wykonać.
  19. Wielkie, ogromne ilości zdjęć. Ogromniaste.
  20. Koty, kotami. A ciekawe co tam u Perfetto słychać. z dzwonieniem wstrzyammy się do weekendu, ale może jakieś zdjątka...
  21. [quote name='Yorija']O żadną konkretną. Najpierw sprawdzę te w stronę Ojcowa, Zielonek, Olkusza, Zabierzowa.[/QUOTE] Wybór nri za wielki: Olkusz lub Nowy Targ. Część gmin nei ma wogóle podpisanej umowy.
  22. A o jaką dokłądnie Gminę ci chodzi?
  23. Sraczka przeszła. Pewnei coś chwycił na spacerze. Poza tym OK. Odrasta mu sierstka pod szyją. którą "stracił" w czasie pobytu w tym domku. Teraz ma już taki większy meszek. Oby szybko, bo idzie zimno, a cała szyjka była goła.
  24. To który pokrył Kaję, pod nadzorem. Z tych niepełnosprawnych?????
  25. Acha i on nie reaguej na Pegaz, nikt tak do niego nie mówi. Reaguje na Cześka.
×
×
  • Create New...