Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. 15/16.01.2008r. ASPEN. Aspenku, będziemy cię pamiętać. Przykro mi kochany. Odszedłeś samotny. Bądź szczęśliwy za TM.
  2. [quote name='ANETTTA']kontra jest cudowna ale juz tak długo czeka na ten wymarzony dom.....:-(:-(:-([/QUOTE] Camara UWIELBIA bernisie. Pamiętam..., pamiętam jak ze dwa, trzy lata temu, w środku nocy, przywiozłamjej Benię, ciut przechodzoną 28 kg bernardynkę, której nikt nie karmił ze dwa lata. Tak ją lubiła, że dwa dnik siedzila z nią w kojcu całymi dobami, bo Benisia żżerała swoje rzygi i goowna i trzeba było pilnować. Myśłę, ze Kontrę też tak pokocha ;).
  3. Grubymi. Ale ja ją WYRAŹNIE zapytałam co z NASZYM psem. I powiedziała, że go wywozi, wywozi 24.01.08. WYWOZI!!!!
  4. [quote name='kinga'][B]Mariolu [/B]- ale skoro Camara tak nadopiekuńczo zajęła sie NASZYM psem - w związku z czym nam nie pozostanie nic do roboty :shake: - to my teraz nie będziemy już miały NIC WSPÓLNEGO :placz: ...no a przecież nie będziemy sobie pisały PW o głupotach - bo na to nie mamy czasu :shake: - a jak urwie mi sie kontakt z Tobą - to co ja zrobię, jak znajdę na drodze jakąś rozjechaną, starą szkaradę? ...przecież Camara mi jej nie przyjmie :oops:[/QUOTE] Ale Kingo Droga, właśnei dlatego chcę tą Pewną Cudowną Osobę. Jeżeli Camara wynajdzie kolejnego NASZEGO psa, to jak my sobie poradzimy???? PW stanowczo o głupotach nie pisywać, bo parskanie kawą na monitor w pracy jest nieeleganckie i wzbudza poruszenie. Stare rozjechane szkarady trzeba umiejętnie omijać, patrząc w przestrzeń obok; po roku, dwóch (może pieciu) dojdziemy do jakiejś wprawy, myślę.
  5. Camara!!! Czy jakoś przez nieuwagę podasz nam dane Tej Pewnej Cudownej Osoby??? No bo chcemy Jej podziękować, że NASZEGO psa sponsoruje. (Kinga działaj!)
  6. [quote name='taks']dzięki za informację:lol: Mam jeszcze pytanie czy pieniądze z tego konta mogą posłużyć do pokrywania wydatków tzw. "nieudokumentowanych" czyli bez faktur? Czy poza P. Bożeną Chechlińską ktoś ma możliwość w razie Jej niedyspozycji dokonywać wypłat ( ma upoważnienie)?[/QUOTE] Konto jest subkontem Stowarzyszenia. Żadnych wydatków bez faktur. Pełna księgowość. Wypłaty są z bankomatów. Kartę i nr pin ma p. Dobrzańska. My dostępu do walorów na subkoncie nei mamy. Mamy osobny rachunek, do którego mamy osobną kartę i pin.
  7. [quote name='ANETTTA']i co w koncu kto bierze psiaka cudnego komu juz zazdroscic :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] No włąśnie nie wiadomo. NASZEGO wyniszczonego (przez Camarę), zdziczałego (przez Camarę), zapchlonego (przez Camarę) psa gdzieś wywożą!!!!! A co my z biedną Kinga możemy??????????
  8. Nr konta jest aktualny, najprawdopodobniej jednak, tylko do końca marca.
  9. Spieszę donieść Paniom, iż mama Mafii zwana Biancą, od niedzieli jest w nowym domku. Ma do towarzystwa koteczkę syjamkę - i mamy nadzieję, że obie damy sie zaprzyjaźnią, choć syjamka wyraźnie zachwycona nowym kocim towarszystwem nie była ;). A Bianca! Dama w każdym calu. Bez stersu zwiedziła calutki dom i ułożyła się na wersalce na mięciutkim kocyku.
  10. [quote name='kinga']Ty, Camara. a czy ty go wykastrowałaś? :roll: czy Ty czasem tego NASZEGO psa nie rozmnażasz? :shake: ... z tymi Twoimi podhalanami? - bo ostatnio coś mówiłaś, ze trafiają ci sie te podhalany coraz bardziej skundlone...[/QUOTE] No, to by było! Tak wykorzystywac biedne zwierzę, dla produkcji skundlonych podhalanów. Perfidia! Perfidia wielka!!!
  11. Wersja kociozapachów odpada. Ja mam duuużo kotów i mój zapach to mieszanka; Luiza też; to byłby, w takim toku mślenia, pozytywny bodziec.
  12. Oj, Camara. Skoro go doprowadziłaś do: wynędznienia, zapchlenia i zarobaczywienia, to jeszcze czelność masz rachunki wystawiać biednej Kingusi i mi. Tak NASZEGO psa wyniszczyć. ZGROZA.
  13. [quote name='kinga']to moze inaczej. on będzie nasz - moj i Twoj - bezwarunkowo :loveu: - ale tylko Camara wie, GDZIE on teraz jest - i tylko Camara nawiązała kontakt z Murką z tego Janowa więc niech Camara jak najszybciej zajmie się logistyką NASZEGO wypłosza.. Camara - uratuj nam NASZEGO psa... :roll:[/QUOTE] Ty, Kinga, a właściwie to dlaczego Camara ma NASZEGO psa??? I jeszcze go chce gdzieś wywozić. No... ja nie wiem...
  14. [quote name='Camara']Nie wygłupiać się tylko myśleć nad transportem :mad: Kraków - Janów Lubelski[/QUOTE] Że niby, które pół do tego Janowa. Moje? Kingi?
  15. [quote name='PaulinaT']No teraz tylko musicie ustalić kto bierze ogon a kto głowe. No chyba, że cięcie będzie wzdłuż... :roll:[/QUOTE] Ja za wzdłużnym jestem. I wogóle wersja Pauliny bardziej mnie przekonuje. Może jednak Kinga pół; ja pół, a Camara nas bedzie wspierać, coś musi robić przecież. Choć z drugiej strony, wspieraczy moralnych jest az nadto ;)
  16. Nigdy się nie dowiemy jak Sabonka spędziła poprzednie lata życia; skąd u niej pewne fobie; czy ataki na psy. Nas cieszy, że nie przejawia agresji, nawet najmniejszej do człowieka, a opiekunowi pozwoli na wszystko. Jak było widać wykonuje polecenia i słucha, mniej więcej. Łatwiej znaleźć dom bez drugiego psa niż bez człowieka ;).
  17. Prosta zasada: pies na smyczy jest zawsze "bardziej obronny"; ale opcji konfrontacji z psem 13 letnim nie przewiduje. Gdyby Dzeki był młodszy nie bałabym się tak o niego, ale to kochany psi staruszek i sam impet uderzenia Sabonki mógłby go poturbować, nawet bez użycia zębów. Saba na duże psy zawsze reagowała dosyć agresywnie; na suki mocno. Małe psy "przygniatała łapą" i olewała.
  18. [quote name='Camara'] Mariolu ta na K od tych na k - ma trzymać miejsce na pewną k - o którą toczy się wojna a ja wciąz mam nadzieję :cool1:[/QUOTE] Kumam. Z tymi na K,k.
  19. Kinga, czy my chcemy wypłosza? A jak NAM go dasz; na pół????? Chcieć a móc.
  20. Masz rację! Ale tego to chyba ona Erce podprowadziła. Bo to te rejony. Tymczas dla takiego cudaka to nie realne, chyba, że ... ta na K, od tych, no też na k.
  21. No właśnie. Jak ja znajdę, to stare, po wypadku i paskudne. Ona to ma szczęście!!!
  22. Ona specjalnei to robi. Specjalnie! I potem jeszcze takie futra cudne tu pokazuje. Ot, złośliwa jest. Wynajduje i pokazuje.
  23. Ładne. Ładne sobie znalazłaś Camaro.
  24. Ano są. Nawet sie nie chce pisać. RTG w porządku, płuca czyste. Serce duże, ale takie było. Tchawica trochę wygięta, ale przy takim sercu tak może być. Za to morfologia i rozmaz - tragedia; biochemia - taka sobie. Bierzemy znowu antybiotyk, mamy stan zapalny jelit, nei wchlanamy. W przyszłym tygodniu znowu badania krwii i zobaczymy czy troszeczkę coś się polepszy.
  25. No może i tak było, z tym amantem, że rudy i kita, i on się zawstydził, no bo kastrowany. Ale to śmieszne, bo Paju (stary malamut, hmmm bardzo stary) jak co zobaczy, lisa, sarnę, to normalnie wyje: daaaaaaaaać, juuuuuuuuuż, a to biedactwo ogonek w dól i za "mamusię".
×
×
  • Create New...