Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='Respev']Nie mówiłem, że jest mała :lol: Stąd też w temacie było/jest wpisane: Mam nadzieję, że szybko znajdzie stały dom.[/QUOTE] Respev to NASZE MĘTNE opowieści były. Ale Asia była uchachana po pachy, jeszcze późno wo nocy. Mam nadzieję, że nei by to objaw nerwicowy;).
  2. CAMARO ANIELE! Oto [B] KOT PERSKI[/B] - popatrz uważnie. Jeżeli to te! To masz przerąbane. [img]http://img210.imageshack.us/img210/979/kotperskipw9.jpg[/img]
  3. Hop, na pierwszą!! (muszę offknąć, wielkie sorry, ale to dla bezpieczeństwa Camarrrry. Otóż, pojawiły się w [B]Krakowie Kojcowe Konspirujące Koty[/B] - tzw. Koty PERSKIE. Są bardzo niebezpieczne, i nie wiem czy te, które zagnieździły się u Camarrry, to nie są TE PERSKIE. Postaram się uchwycić któregoś obiektywem.)
  4. No i Alfik pojechał wczoraj na DT do Asi. Asia przyjechała z Tamb pod hotel a potem pojechalyśmy do Respeva. Wprawdzie Asia była nastawiona na "małą suczkę", bo tak jakoś zrozumiała nasze mętne opwieści. Ale dzielnie przyjęła do wiadomosci wielkiego kudłatego psa chłopczyka. Alfik za żadne skarby nei chciał wsiąść do auta. Był wabienie, pchanie, podrzucanie, ciągnięcie. W końcu połączenie wabienia i podrzucenia; wabiła Tamb ze środka, podrzuciła Luiza z zewnątrz i pojechał do Asi. Jak dzwoniłyśmy wieczorem to Asia się zaśmiewała. Nie wiem czy to dobry objaw na DT? Ale bądźmy optymistami. Dzisiaj wet. Albo z Alfem, alba Asia sama. Zobaczymy. Alfik jest rozkosznym, młodziutkim (8-10 m-cy) psiakiem. No i jest śliczny. Po kąpieli będą zdjecia.
  5. [quote name='Foksia i Dżekuś']Malgosiu ladny ten ogrodek ,a Brutusek tez śliczniutki . Murka dba o psiaki więc bedzie mu tam jak w domku.:lol:[/QUOTE] Ogródek śliczny, naprawdę! I Brutusek kochany. Szukaj domku maleńki.
  6. [quote name='ANETTTA'][SIZE=6]camra czy ja Ci juz pisałam ze jestes wielka [/SIZE][SIZE=5]i uklony dla ciebie i TZ do samej ziemi brutus szoruj do DS [/SIZE][/QUOTE] Camaro jestes ANIOŁEM.
  7. Na dowidzenia, hop do góry Brutusku. Dobrze, że na Tobą Twój Anioł czuwa. ps. Paulina weźżesz na temat pisz, a nie takie gupoty jakieś. Było dobrze!
  8. Do jutra Brutusku. Kiedy znajdziesz swojego człowieka?
  9. [quote name='PaulinaT']Hop na początek![/QUOTE] Zwięźle, ekspresyjnie. IDEALNIE.
  10. Nie moge pomóc, ale podniosę!!! (yes,yes,yes!)
  11. Do góry! Do góry! Kto Cię znajdzie na 29 stronie??
  12. [quote name='PaulinaT']Oj kochane zupełnie źle, nie tak nie! Za mało smutnych minek, płaczących ikonek - smutek smutek dramat i rozpacz! I za dużo słów. Taka mar.gajko - po co aż 3 linijki tekstu jak wystarczy 10 znaków??[/QUOTE] Wywrotowiec! Dostosuj się albo zamilcz!
  13. Do góry! Do góry! Na pierwszą stronę! Kto pokocha tego biednego pieseczka!
  14. Hop. Brutusku do góry! Kto da domek takiemu pięknemu pieskowi??? (OK?)
  15. [quote name='mar.gajko']Przeczytałam - zmartwiałam. CAŁA prawda. Zamilknę. Oddam się pokucie i przemyśleniam nad własnym intelektem.[/QUOTE] 10 przykazań Kingi. Zamilknęłam, pokutuję, przemyśluję.
  16. W kwestii glutów jestem uspokojona. W kwestii budy zaniepokojona. Buldożków nie "trzyma" się w budach Maupo4.
  17. Zawsze jakieś dziwczynki się plączą - to prawie wieś. No to jeszcze jakiś czas sie poglucimy - gdzieś do kwietnia, maja. Niech ma te nastroje. A swoją drogą, az mnei ciekawość bierze jaką zawartość mają te glutki chemicznie?
  18. No więc właśnie tylko na/po spacerze następuje żelowacenie tychże. Jak Szekspiroch wąszenie uprawia. Jak się to cóś zarekwiruje, to w domu się nie pojawia.
  19. Wtącę się leko nie na temat, ale też z problemem pewnym. Jako profan buldożkowy, a znawców tu wielu widzę, mam pytanie o tyle głupie co śmieszne, ale nurtujące mnie okrutnie. Czy takie żelowe, przeźroczyste, ciągnące i bardzo przylepne do wszelkich powierzchni (but, spodnie, podłoga, szafka) hmmmm glutki zwisające z pyszczka buldożka, to rzecz zdarzająca sie i normalna? Czy też to objaw jakiejś niepokojącej niedyspozycji wielkiej i interwencji weterynarza specjalisty trzeba? Dodam, iż owe zwisają głównie po spacerach maleństwa, a zwłaszcza przy obniżónej temperaturze na zewnątrz. Za wszelkie objaśnienia z góry dziękuję.
  20. Iwono, postaram sie porobić. Probelm w tym, ze jak dojeżdżamy codziennei do hotelu to już ciemno jest. Ale może "wciśneimy się" na werandę do właścicieli hotelu i tak porobimy zdjęcia - obiecuję postaram się. Kończymy "wyczesywanko" - już w 95% mamy nowe ubranko, a stare kłęby sierstki wyczesano-wyskubane.
  21. Ciapek ma ok. 7-9 lat. W tej chwili "siadają" mu nerki. Powtórne badania krwii nei wykazały poprawy. W moczu jest białko. Przechodzimy na Renal. Dzisiaj spróbuję mu podać kroplówkę i go przepłukać. Mam nadzieję, ze mi się uda. Jeżeli nei to wyprawa do weta. Koty Ciapek wg mnie ignoruje. Choć m.in. kot był powodem "zwrotu" z adopcji. Jeżeli te wszystkie zabiegi nei pomogą. Mocznik będzie rósł. To prowadzi do śmierci.
  22. Dzięki Patia. Przydadzą się ogłoszenia. Jak tylko będzie miał "kanapowe" zdjęcia, no i trochę się go odświeży ;).
×
×
  • Create New...