-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Everything posted by AgaG
-
tamb ja bym do ogłoszeń dała to: Yoda wygląda jak psi intelektualista. Widać, że dużo czasu spędza na rozmyślaniu :)
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
AgaG replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
ja tez trzymam mocno :) -
Jemy, dziś on: makaronik z wołowinką i jarzynkami gotowanymi (uwielbia to danie najbardziej, woli po stokroć od najlepszego puszkowego, więc ostatnio gotuję :) ), ja - makaronik z pomidorami i sałatkę jarzynową, Merdamy: on ogonkiem swoim puszystym i wyczesanym słodko - ale chętniej gdy mąż śpi (trochę się jeszcze wysokiego wzrostu obawia), ja - ogonem wewnętrznym na jego widok, zwłaszcza gdy nadziwić się nie mogę, jakie postępy robi Niedźwiedziuś mój. Przychodzi już na zawołanie spacerkowe, obiadkowe i kolacyjkowe, Oczywiście jest jeszcze lękliwy, pewnie dużo czasu minie, jak się zupełnie pewnie poczuje, ale minę ma zadowoloną. Gdy idąc spać, zanoszę go do łóżka, a on się zwija w kłębuszek z pysiem na mojej ręce i zaraz mruży oczka, to wiem, że jest szczęśliwy. Jesteśmy ze sobą szczęśliwi.
-
Myślę, że trzeba by to było tak na razie załatwić z tymi ludżmi, że "pożycza im się" bude i kojec, ale jesli znajdzie się dla Arona miejsce, to pojedzie tam z tą budą... Budę trzeba kupić, żeby się psu teraz na głowę nie lało. Niestety prawda jest smutna: takich Aronów to są w Polsce tysiące. Gdyby zrobić porządną kontrolę warunków, w jakich żyją w Polce psy łańcuchowe i kojcowe, okaże się,że z 60 procent najmniej trzeba by natychmiast odebrać, a może i 80 procent, a może i 99... Tylko o dalej? Kto przygarnie te psy...?
-
MA DOM Kraków Wilczasty widok nadal w garazu : i zostaje u OLI :)
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Ostatnio Widok miał bardzo poważne problemy z łąpą, kulał, ledwo chodził. Na szczęście leki okazały się skuteczne i znów biega jak młodzieniaszek, uwielbia zwłaszca spacery do pobliskiego lasku. Musze poprosić Olę o zdjecia :) -
Tak, są dane, zresztą właścielka z osobą towarzyszącą sama po psa przyjechała do schroniska. Inspektorzy Ktozu byli zarówno w miejscu zameldowania właścicieli, jak i miejscu podanym jako miejsce, gdzie zamieszka pies czyli w Mesznej. W pierwszym nikt nie otworzył, najbliższi sąsiedzi powiedzieli nam, że takiej osoby nie znają, W drugim też nikogo nie było, a byliśmy we wczesnych godzinach porannych. Pani istnieje jednak, był z nią kontakt telefoniczny, po psie jednak nie ma nawet śladu
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A pewnie, że ucałuję. On bardzo lubi całusy i wszelkie pieszczotki. No a tym, dlaczego wyniki z moczu były takie kiepskie muszę się zająć. Zamierzam najpierw powtórzyć badanie moczu. -
a nie można poprosic o zgodę moda na zbiórke na dogo? ten pies nie ma domu, nawet budy nie ma porządnej. Mieszka u rodziny z problemami. Mod musiałby być naprawdę dziwny, gdyby odmówił. :) napiszcie do maupa4 na przykład. Albo załóżmy mu wątek w dziale: maja dom, ale potrzebują pomocy, Wtedy można zbierać na pomoc,:) tylko bazarki wymagaja zgody jesli pies ma "właściciela"
-
ja też bym wolała, zwłaszcza, że mam same takie ciapy w domu. :) kompletnie nie umiem radzić sobie z psami choćby trochę dominującymi, no ale może Erguś się taki nie okaże. Hmm moja Maja tez obszczekuje gości, ale nie złapała nigdy nikogo za rękę, a po pogłaskaniu jej przez gościa już jest grzeczna. inna kwestia jest taka, że mógł być "nagradzany" w jakiś sposób przez byłą właścielkę za terytorializm czy nawet za agresję wobec obcych. Ludzie na wsi chcą, aby "pies był zły". ta pani miała na bramie taką tabiczkę: "jesli mój pies Cię nie zagryzie, to ja cię zastrzelę"
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: dla Zahirka :) Mój Miś kochany nie ma tej strsznej choroby -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
AgaG replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
TAK!!! HURRA!!! ALARM BYŁ FAŁSZYWY. Niepokojące wyniki z moczu i zmiany widoczne na narządach wewętrznych na USG nie mają zwiazku z chorobą cushinga, Wyniki testu deksametazonem wykluczyły Cushinga. Tak wiec mam do odsprzedania 30 tabletek 120 mg vetorylu. No właśnie choroba cushinga to coś co jednoznacznie wychodzi w testach deksametazonem, albo nie wychodzi. Naprawdę coś już o tym wiem,, arcyciekawe zagadnienie bym jeszcze podjęła, ale się powstrzymam, bo nie dotyczy mojego psa :) -
Balonik/Gucio od czterech lat czeka w hotelu na swoją szansę
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
-
dziewczyny mam bardzo miłe wieści. Mój kochany Misiaczek zaczął się rozkręcać ruchowo! Wczoraj mnie poganiał przy porannym makijażu. Do łazienki uchylonej wlazł pewnym krokiem, bo zbliżał się czas spaceru. Do miseczki to już biegnie! a dziś nad ranem, gdy wróciłam z Pomidorcią znoszoną w drugiej kolejności po Homerku na spacer, Homerek wraz z dużymi psiakami: Zahirem i Mają stał w przedpokoju i MERDAŁ!!!!!!!! pierwszy raz powitalnie MERDAL!!!!!!! ogonkiem zamaszyście na mój widok. Już chyba okolica podoogonkowa nie boli! a mój dzielny wojownik walczący z chorobami wie, że nasze duże psy są łagodne! gdy je brałam na smycz, to chciał się wymknąć na klatkę schodową z nimi!!! CUD PO PROSTU... HOMER z pieska, który głównie leżał w pontoniku i wstawał przez pierwsze tygodnie po adopcji stanowczo za rzadko, robi się śmiałym psiakiem! A jak tulenie kocha. Dziś w nocy na poduszce się rozwalał z miną anielską. :)