Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Dziękuję :) Jak będzie jakiś postęp, napiszę :)
  2. U nas bez większych postępów. Aria ciekawie spogląda na mnie, jak podchodzę z miską do kojca, nawet popiskuje, chyba z radości, odrobinkę macha ogonkiem i czasem weźmie smaczek z ręki. Nie zawsze, zależy co mam - jak mięsko, to ok, a jak chrupkę, to nie (z miski zajada, aż jej się uszy trzęsą). Ma apetyt, chyba się poprawiła, już tak pod futrem ni widać żeber.
  3. Już wiem, komu, i dziękuję bardzo Aga 76 niezawodna jak zawsze! I mam 50 zł od wujka Nuncek dla bezdomniaków! :) Dziękować!
  4. Proszę się przyznać - wczoraj kurier dostarczył kolejną przesyłkę z puszkami karmy :) Komu mam podziękowac?
  5. skąd się tam wzięła?...nadal owczarkopodobne to najpopularniejsza rasa na wsi, prawie w każdym gospodarstwie tkwi na łańcuchu. I jak któryś ucieknie, to nikt się nie martwi, weźmie szczeniaka od sąsiada :( Aha, Aria bardzo boi się Tomka :( a nic jej nie zrobił :(
  6. Co ją w życiu spotkało, że tak się boi człowieka?... Staje przy kracie kojca, patrzy na nas, na psy, na naszą ogrodową krzątaninę. Jak do niej pochodzę, niepokoi się, ucieka do budy.
  7. Dziękuję, Agasiu, to nie jest mało! Na razie "jedziemy" na gotowanym, bo jest mały problem z brzuszkiem. Wczoraj luzna kupa, więc rano ugotowane kurze udka, siemię, ryż. Dziś rano w kącie już lepszy prezent :) . Jak tylko będzie okazja podać kał do badania na parazyty do naszej dr Magdy, to tak zrobimy. Licho nie śpi.
  8. Jest! Agat21, Kurier dostarczył paczkę, 12 puszek, bardzo dziękuję! :) Dwie są uszkodzone i zawartość wycieka, ale dałam je do lodówki, i najszybciej zużyję. Aria podeszła wczoraj do mnie do kraty, a ja jej podałam tę wołową kostkę. Delikatnie wzięła i poszła do budy.
  9. Dziś tak spróbuję z obiadem. No, ciekawe, co zrobi :) pachnieć będzie ładnie, bo kurczak z ryżem, i surowa kostka wołowa na deser.
  10. Pewnie jeszcze dużo czasu potrzeba, trochę tak, jak Lilek u Mazowszanki. Przed chwilą wzięłam w miskę chrupek, składane krzesełko i poszłam do kojca. Postawiłam miskę metr ode mnie i patrzyłam w niebo, pogwizdywałam, a tylko jednym okiem obserwowałam sunię. Wyszła z budy, zajadała spoglądając na mnie, i szybko umknęła do siebie.
  11. Już coraz blizej mogę sobie stać, jak Aria je - dlatego karmię ją 3 razy dziennie :) Ale nadal nie reaguje na mnie nawet machnięciem końcówki ogonka..........
  12. Ty wiesz, że Cię kocham! Nie dość, ze sama masz na utrzymaniu biedy, to jeszcze się dzielisz z innymi!........
  13. nie mam jak sprawdzić :( O dotknięciu nie ma nawet mowy. Dziś postawiłam miskę ze śniadaniem i nie wyszłam z kojca, tylko się odsunęłam do samej furtki. Aria wyszła, zaczęła jeść, a ja cichutko gadałam do niej. Szubko zmiotła jedzenie i uciekła do budy. Jak zaglądam do niej, to jeszcze bardziej chce się stać niewidoczna, chowa głowę (jak dzieciak, skoro ona nie widzi, to i jej nie widać..) Bardzo skrzywdzone psie dziecko :( A w nocy sobie wyje, poszczekuje.....
  14. Moja "ulubiona" wieś, między Przasnyszem a Ostrołęką, znów zgłosiła psa. Średniej wielkości, dzikus, porwał kurę z podwórka. Schronisko Canis nie łapie psów, przyjedzie, jak pies będzie złapany. Panowie z gospodarki komunalnej dwa dni "polowali" na rzezimieszka, poszedł w ruch dwukrotnie sedalin. W poniedziałek Tomek dostał wiadomość, że pies już w gminnym kojcu, i pojechał zobaczyć, kto zacz. Za chwilę dzwoni do mnie, że to...młodziutka sunia owczarek niemiecki. Przerażona, skulona... Jest u nas w kojcu, przywieziona w klatce. Jak wskoczyła do budy, to nie było jej widać. Wczoraj zrobiłam zdjęcie, jak wyszła do miski, a ja stałam niewidoczna za kwietnikiem. Dziś już lepiej, wyszła do śniadania, jak odeszłam na kilka kroków. Śliczna, drobniutka, piękne bielutkie ząbki, czujne oczy. Nazwałam ją Aria. Wpłaty: 17.XII ja - 36 zł 11.XII Nuncek 50 zł 9.XII Aldrumka 20 zł 4.XII Nadziejka 26 zł 24.XI Mari 23 50 zł 20XI Nesiowata 20 zł 17 XI Nadziejka z bazarku 26,30 :) 10 XI Nuncek 50 zł 3 XI Aldrumka 60 zł 29 X Nadziejka 23 zł 19 X Nadzieka 30 zł 13 X Nuncek 50 zł 28 IX aldrumka 20 zł 07 IX Nuncek 50 zł Karma Josera 15 kg od Aga76 puszki Agat21
  15. co to znaczy doświadczenie! :) :) Zobacz tez, co Toja gmina uchwaliła w uchwale w lutym/marcu w sprawie zwalczanie bezdomości zwierząt
  16. Raczej nie...teren dało miasto, burmistrz pokrywał też koszty leczenia i sterylek. Część odłowionych psów trafiała do schroniska, do Canis, a część do tego Punktu. Domyślamy się, że burmistrz i weterynaria po prostu chce mieć spokój, i działać zgodnie z prawem: odłowiony pies = schronisko. Nasza Krysia konfirm pośredniczy, uczestniczy w rozmowach, ale czy to coś da?...
  17. Dziś była kontrola PIW w czasowym punkcie przetrzymań w Makowie Mazowieckim - super miejsce, psy zadbane, 2 spacery dziennie, wielu wolontariuszy, sterylizacje, leczenie...ale pani powiatowa NAKAZAŁA NATYCHMIASTOWE ZAMKNIĘCIE!
  18. To tak jak u nas - kojec (jest tylko jeden, przedzielony dechami na pół...) stoi na terenie zakładu gospodarki komunalnej, ale że w dudynku są normalne mieszkania, brama zawsze jest otwarta.
  19. szkoda, ze taki olewus :( W naszej wiejskiej gminie to mój mąż sprawuje opiekę nad bezdomnymi zwierzakami w naszym gminnym kojcu, szczepienie, odrobaczenie, leczenie, kastracja - wszystko pokrywa urząd gminy. Przecież lepiej zapłacić za to wszystko (nasza opieka i szukanie domu to wolontariat :) ) niż 2 000 zł dac za wezwanie schroniska.
  20. i fajnie by było, żeby to gmina pokrywała koszty kastracji i sterylizacji. Może to umieścić w swej uchwale w sprawie zwalczania bezdomności zwierząt.
×
×
  • Create New...