-
Posts
44500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by malagos
-
Kurier dostarczył 15 kg Josery! Dziękuję serdecznie Jankamałpa!!
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
To teraz czekamy na odzew :) Zawsze mam taką nadzieję, ze wśród ludzi są też tacy "normalni" jak my, i ktoś zechce pomóc. -
Ja też dostałam SMS, ze dziś paczucha dojedzie :) Jestem w domu, bo dzis czwartek, i mam wolne. Pokazałam Nelę Fundacji Przytul Psa - najpierw porozmawiam z panią prze telefon, poprosiła o mejla z tekstem i zdjęciami, przesłałam. Niewielka szansa, że ktoś się odezwie, ale ...
-
nigdy nie było i nie ma :( Za to sukcesik z Arią! Pogłaskałam ją po głowinie! Mam dylemat, bo jak je, to jedyna okazja, bym jej dotknęła, w każdym razie próbowała. Ale wahanie - jak pies je, nie powinno się go głaskać. Tym bardziej - jak piszą psi fachowcy, po głowie... Ale udało się, na chwilkę znieruchomiała i polizała po ręku.
-
O tę suczkę, którą pani Kasia zgodziła się przetrzymać kilka dni, była burza na fb (bo schronisko, co za ludzie, dać jej jeść itp), ale nikt nie pyta, nie oferuje domu. Rzeczywiście za kilka dni trzeba będzie ją dać do schroniska :(
-
Biały piesek z kojca gminnego przygarnięty przez fajnego człowieka! :)
-
Jest przecież druga furtka przy gabinecie, wchodzą ludzie, wchodzą zwierzaki, nie zawsze ktoś zamknie furtkę :( Trudno, nie zaryzykuję. :) :)
-
Pewnie, że może!!!! Bardzo dziękuję! Dacie wiarę, że godzinę temu usłyszałam miauczenie i okazało się, ze na brzozie, która rośnie zaraz za naszym ogrodzeniem, siedzi mały kot! Jeszcze tego brakowało!.... Bezia dzielni pilnuje, żeby nie zszedł, szczeka i odpędza malca, reszta ma go w nosie :( Dałam mu saszetkę jedzonka tak na podmurówce, a Bezię zamknęłam w domu. zjadł i ocierał się o siatkę, i mruczał :(
-
może lepszą karmą?.... i Arii już się by przydała?......
-
To mamy co robić: biały piesek w gminnym kojcu, mały czarni pinczerkowaty u Martusi tymczasowo, i ta sunia u pani Kasi. Zawieziemy karmę w te 3 miejsca, ale tylko taką kupioną w markecie, na rachunek gminy. Dam też trochę ze swoich, lepszych, zapasów. I dam tej owczarkowatej obrożę (dostałam sprory zapas dużych obróżek od mojej siostry Ani, która zawsze nas wspomaga w pomocy bezdomniakom!). Gdy dziś rano Aria jadła śniadanko, to zobaczyłam w budzie... mój sekator! Fakt, ze tydzień temu stojąc w kojcu obcinałam zbyt rozrośnięte dzikie wino i dławisz, i jakoś pewnie nie wzięłam sekatora. No to się znalazł :) . Podeszłam do budy od tyłu, i wyciągnęłam też i miskę, którą tam sobie pies wziął miesiac temu :)
-
nie ma :( siedzi piesek z innej wsi :( Ale dobra wiadomość jest tak, że ta suczka może kilka dni zostać u pani Kasi (znam ją od dawna, i konfirm zna, i irenas - pomagałyśmy tam dwóm suczkom i kilku szczeniakom), a my jutro podjedziemy tam, zawiozę karmę, obróżkę, od pcheł, obejrzymy ją.
-
Kolejna, wczoraj zgłoszona, na razie do mnie, jutro schronisko :(
-
Centrum Psa Orońskiego- bezdomniaki w Punkcie Przetrzymań w Orońsku
malagos replied to aagataa8's topic in Psy do adopcji
Trzymamy mocno! Będzie dobrze, skoro taki kawał drogi ludzie zrobią :) Jechałam w ub. tygodniu przez Orońsko, pomachałam Wam :)- 733 replies
-
- 1
-
-
- orońsko
- bezdomniaki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Od tygodnia pod sklepem widywałam małego szczuplutkiego pieska-wyrośniętego szczeniaka. Wczoraj zgłosiła go dziewczyna, i udało się: da małemu dom tymczasowy! Ominął biedaka kojec gminny czy schronisko ;) Dziś przyszła do naszego gabinetu na podstawowe zabiegi wet, maluch ma już obróżkę i miseczkę. Ale podobno w kojcu siedzi od wczoraj coś białego... nie byłam, nie widziałam...
-
Teren duży, a jak Tomek wjeżdża i wyjeżdża, otwiera brame, a nie daj Boże Aria nie wróci do kojca, i ucieknie?..... Jeszcze się boję.
-
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
malagos replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Czy była u Niej kontrole wet? Ruszyli PIW-owcy w teren, sprawdzają schroniska i punkty przetrzymań. -
Ona tak chce się bawić - jak nasze suczki na nią szczekają, to nie chowa się do budy, ale biega wzdłuż siatki kojca, robi przysiady, poszczekuje, popiskuje. Ale nie mogę jej wypuścić, bo jak ją potem złapię?....a bramę się często otwiera, wtedy psy muszą być w domu dla bezpieczeństwa....
-
Nasza Ariunia robi ostępy :) Do jakiegokolwiek dotyku jeszcze daleka droga, ale wyraźnie pies radośnieje w oczach :) Jak wychodzę z domu z miską, to wołam ją po imieniu, gadam, a ta wyskakuje z budy (czy podnosi się z rogu kojca, gdzie lubi leżeć) i tańczy z radości, popiskuje, macha ogonem. Przez kratki daję jej kawałek mięsa, powolutku i delikatnie bierze w ząbki, ale żeby choć po nosie dała się dotknąć, to nie. Bierze, i odskakuje. Wchodzę do kojca, ona się chowa do budy i aż nogami przebiera, kiedy postawię miskę na ziemi i odejdę choć kilka kroków. Więc odchodzę tak ze dwa metry, cały czas gadam do niej, i i tylko zerkam kątem oka. Bo jak patrzę, wycofuje się do budy. Jak je, to przybliżam się odrobinkę, tak że dziś to stałam może z pół metra od niej. Ale cały czas patrzę przed siebie, nie na nią. Jak Aria już wylizała miskę, to wyciągnęła się na całą długość i powąchała nogawkę moich spodni :) i uciekła do budy. No i szczeka! Ma identyczny głos, jak nasza Diana. Reaguje na przechodzące psy i ludzi z psami. Nie szczeka na ludzi, samochody czy rowery.
-
Została jeszcze córka, ale młode to-to, ma czas, jak sama mówi :) A mieć takie Przyjaciółki, na które można liczyć - bezcenne! W środę, jak na calutki dzień oboje wyjechaliśmy, to przyjechał TŻ Mazowszanki, wyszedł z psami, nakarmił, pobył, wygłaskał!
-
Bo jak Ktoś z sercem podchodzi, to i zwierzyna bywa miła :) Dziękujemy! A ja mogę te panie wypożyczać, he, he! Dziękujemy!
-
No to taka sytuacja........ Nasz starszy syn ożeniony! Nie było nas dwa dni, bo ślub i małe przyjątko było w Kieleckiem, a zastępstwo przy psach i kotach miały Irenas i konfirm31 :) Dziękuję obu paniom, zawłaszcza Krysi konfirm, bo została na noc, matkowała moim stworkom, karmiła, wycierała podłogę (Nutka....), wychodziła na dwór i rozmawiała z nimi :)
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Małgoś, zrobiłas i robisz ogromnie dużo, to wspaniała robota! Znam sytuację u Ciebie i tym bardziej podziwiam! -
No właśnie, chowa się do budy tak, że tylko ten ogonek widać :( i bardzo boi się mężczyzn. Dziś w nocy szczekała! co się raczej nie zdarzyło wcześniej, ale i wyła, aż jej zwróciłam uwagę o 1 w nocy. Ale cała ulica "szczekała", pewnie chodził jakiś pies (wiem, nawet, jaki-czarny, bullowaty, zaglądał do nas przez furtkę wieczorem...)