-
Posts
44500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by malagos
-
Tysiulku kochany, zrobiłam kilka zdjęć Niuni
-
no wiem, ze facet, znam Jego dane, ale gdzie napisałam, że to kobieta?....
-
Wujek to inny nick? bo nie rozumiem... ale wspiera mnie od 3 miesięcy, przelewając na moje bezdomniaki na konto deklarację 30 zł, w maju aż 50 zł :) Chyba założę temu nowemu psiakowi wątek?...
-
Dopisuję 50 zł od użytkownika Dogomanii o nicku Nuncek - dziekuję!
-
Ogłoszenie jest tak genialnie napisane, ze nie dziwię się, ze ludzie dzwonią!!!!!!
-
Są telefony! Już trzy - w tym jeden zza Krakowa!... Ale tak: pani miła, ale niewiele wie o układaniu psa, dom z ogródkiem, ale nieogrodzony, w domu chomik i królik. Pan z Wesolej - o, z tym się dobrze gadało, ale o dupie Maryni głównie, a o psie takoż, i zrobił na mnie dobre wrażenie. "Zastanowię się i zadzwonię" - to pewnie nic z tego :( Trzeci telefon, spod Łodzi - po rozmowie raczej odradziłam pani, jakoś tak intuicyjnie...
-
Tyś, jeszcze raz dziękuję! Kraków to rzeczywiscie dla nas Ukraina, bliżej (250 km....) mamy do Gdańska, 100 km Warszawa, 20 km Białystok, a Łódź 250 km
-
No dobra, jakoś sami musimy sobie poradzić. psiak już u nas w kojcu, Tomek go przywiózł.
-
Małgoś, ale chociaż na kilka dni?...potem go przejmę, obiecuję, i nie wyrzucę na ulicę... Dziś i tak go złapiemy, damy od pcheł i robali, obejrzymy, założymy obróżkę i zostawimy w kojcu w sadzie. Bardzo boję się babeszjozy, tyle psów choruje :(
-
Dziękuję, o to mi chodziło! Małgoś, a Twój nowy tymczas kiedy się pojawi?...tego być nie przygarnęła choć na chwilkę?.........
-
Od 2 dni pod sklepem siedzi niewielki chudy piesek, kawa z mlekiem. Dziewczyny z gminy wystawiły mu wczoraj miseczkę z wodą i dały chrupki, zrobiły zdjęcie i wstawiły na stronę Urzędu. A dziś cały mokry, trzęsący się, z ogonkiem pod brzuszkiem odprowadził mnie pod drzwi biura :( Zabiorę go, nie ma rady :( Kojec w sadzie maleńki, ale musi to wystarczyć.
-
I tak ją pewnie trzeba ogłaszać - potrzebna osoba, która z nią popracuje. I nie psi psycholog, bo to kosztuje, ale człowiek z dobrym sercem...
-
Ogłaszam ją teraz na miejscowy rynek - nie oddam na łańcuch, ale kojec plus buda może być: https://www.olx.pl/oferta/nuka-czujna-mloda-suczka-do-pilnowania-posesji-oddam-CID103-IDE5eeG.html https://www.olx.pl/oferta/energiczna-mloda-suczka-nulka-w-typie-gonczego-CID103-IDDRiOc.html
-
spróbujemy ponownie?... będę wdzięczna. Nie mam tylko nowszych zdjęć, ale zrobię ja to samo... ją się powinno wziąć do domu, bez kotów i małych psów, pobyć z nią cały czas, dajmy na to przez tydzień, i zobaczyć, co z tego wyjdzie. Spacery długie, aż do zmęczenia. I silna ręka, nie wiotkie kości emerytki :(
-
Bardzo proszę o pomoc - poszukajmy Pieni innego dt, takiego, który popracuje z nią...Nie zostawiajcie mnie samej, proszę!.... Pienia to specyficzna sunia, ale jest wesoła, pogodna, przyjacielska. Tyle, że taka nieokrzesana, za żywiołowa, szarpie na smyczy. Nie mam siły, by ją trenować. Szukam osoby, która wyprowadzi Niunię na ludzi i poszuka jej domu. Jest młodziutka, po sterylizacji, zdrowa, pochłania jedzenie.
-
~ Lunka wyżełka już w swoim domu nad morzem! :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Smyczka już u mnie, przyda się dla innego biedaka :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Zawsze się coś dzieje :( A z tym oczkiem, to może trzecia powieka się uwidacznia? Czasem bardziej, czasem mniej? U naszej Majeczki tak było i dopiero operacja oczka pomogła. -
Nawet nie odpisali :(
-
O, tu doskonale! Już napisałam post ze zdjęciami na pw na tę stronkę.
-
Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
ponoć małe, jeden w typie pekińczyka. Ale za to suczka, taki półroczny dzieciak z ulicy znalazła dom :) ,dziś rano w sklepie się dowiedziałam :) -
Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
au nas następne dwa bezdomne psiaki, z jednej wsi, ale tylko ludzie o nich mówią, ale nikt nie zgłosił do gminy!.........I to te, o krórych slyszałam juz grubo przed świętami :(