-
Posts
2233 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasie
-
Ależ to nie była błędna informacja: TO akurat była całkowicie prawdziwa informacja. Tylko że juz kolejny raz nie mogę takiego numeru zrobić... Ale i tak z tą trójką nie daje sobie rady.
-
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok, dziękuje. Biorąc pod uwagę, że zaliczyłam loty na linie ;) i wyhamowałam czekanem lecąc głową w dół to chyba miałam dużo szczęścia. A ten lód taki twardy... Dzieki Niufie Hefren też zabezpieczony na kleszcze i odrobaczony. I na sierść też dostał. Finanse póki co dobrze. Moze dlatego że dawno u weta nie byliśmy :oops: Ale Hefren wesolutki, apetyt dopisuje, leki łyka, witaminki też. Chciałby być pewnie więcej na polu ale musi być wedle harmonogramu. -
Grunt to wprowadzenie innych informacjami w błąd aby wyszło na nasze, Kingo, zaczynasz sie w tym specjalizować ;)
-
Oj, niedobrze z tymi psiakami. Ale jedyne co możesz zrobic to je dokarmiać, to fakt. A Pytia pewno sie czuje jakby była u Was od zawsze. ;)
-
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, wróciłam. Wszystkie zwierzaki żyją. I chyba nawet Hefren sie ucieszył. Wysypka mniejsza. Rana na przedniej łapie się podgaja. Całkiem nieźle chodzi. Obciaża palce łap. -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiecie, ja już nabywam zboczenia: jak słyszę, ze ktoś otwiera drzwi to krzyczę: tylko nie wypóscić Lincolna! Albo uwaga na Atamana bo Lincoln na polu. Wczoraj był błąd w rozpisce i mama chora. W związku z tym Ataman jadł 2 razy a Lincoln ani razu. Atama nie dojadł, już myślałam że jakiś chory a Linki lezał spokojnie. Wieczorem patrzę a 1/4 torby chrubek rozsypana... Przegryzł ją od dołu: samoobsługa. -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niufa, dziekuje :loveu: Samoglow, trafiłas w samo sedno! A co ja zrobie jak oni sie zgłoszą do takiej adopcji? :shake: -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ee tam. Oni tylko na balkon albo taras. Albo na zewnatrz zeby wypuscić moje psy lub je nakarmić. No i chyba dlatego ciagle są protesty z ich strony. Ja to im się nawet nie dziwię... -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Paulina, moja mama nawet sie połapała. Po tygodniu ale załapała gdzie który i kiedy jest. Najlepiej to sobie rozwysować. A na lodówce są komunikaty: Zamknąć Lincolna, wypuścić Hefrena Zamknać Hefrena, Ataman do domu itd. ;) -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to mamy psa stróżującego. Hefren wczoraj zaczął bronić podwórka. Nie ważne, ze się przewraca. Ważne, że chce zagryźć a przynajmniej tak to wygląda. No właśnie, czy jest sens stawiania go na łapy? :evil_lol: Wczoraj przyszła uczennica. Wiemy że Hefren broni swojej kuchni. Do tej pory na polu było spokojnie. Ale wczoraj pokazał ze nie życzy sobie chodzenia po jego podwórku. Coby wszystko było jasne. Aga_Mazury jak ty go tych podstaw ogłady uczyłas to ja nie wiem...:cool1: A może to powietrze małopolskie, prawie górskie? Dopracowaliśmy naszą rotacje podwórkową. Całe szczęście że mamy 2 podwórka choć trzeba między nimi wzmocnić ogrodzenie. W nocy Lincoln jest wokół domu, Ataman na drugim podwórku, Hefren w kuchni. Rano (5)zamykam Linka w domu, Hefren wychodzi wokół domu. 6.30 Ataman do kojca, Hefren do kuchni, Linki na pole. O 12-13 Hefren na pole Linki do domu. O 16 Ataman do domu, Linki na pole, Hefren do domu. O 19 Hefren do Kuchni, Ataman do ogrodu Linki wokół domu. I nic się nie może pomylić bo każdy z każdym sie gryzie. Widzicie, to jest planowanie! Chyba Irma nazwała to logistyką podwórkową. Spacery na smyczy niestety odpadają. Nie ma szans w moim wydaniu. Jeśli ktokolwiek chciałby to ja baaardzo zapraszam. Psy to uwielbiają. -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo chetnie mogę Ci przesłać futerko Lincolnowe. Żebyś wiedziala ile go wszędzie jest! Zwłaszcza teraz. Zaraz wyślę Ci adres. -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
Kasie replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
Ataman jak najbardziej pilnuje wszystkiego. Ale poniewaz to pieszczoch więc chcę dla niego znaleźć dom z ogrodem aby mógł przebywać w domu a wychodzić do ogrodu. On uwielbia byc z ludźmi, chce być głaskany i przytulany i żeby sie nim zajmować. Z zabawnych historii. Zaniosłam mu miseczkę. W formie wiaderka. Postawiłam. Powąchał ale wolal się zajać mną. Wszystko ok. Pogłaskałam, wyprzytulałam i idę. Słyszę że za mną kroczy Atamanek. Oglądam się i owszem: Atamn z miską w pysku dzielnie maszeruje za mną. -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niufa, dziękuje :loveu: Nawet nie myślałam o tym. Jeśli możesz to bardzo chetnie dla Hefrena. Lincoln jest mój i sama za niego muszę płacić. Hefren też niby mój... Ataman jest juz odbobaczony i za-przeciw-kleszczony. Niufa, czy masz mój adres? A co do wagi... Nie wiem bo nie wszedł na wagę. Ale około 50 kg tak na oko. Na koncie Hefrena jest jeszcze jakieś 100 zł więc Niufa, jeśli trzeba zapłacić, to nie ma problemu. Przyznam, że bez pomocy nie byłabym w stanie z psami sobie poradzić. Tj. zapłacić za wszystko, za wetów za leki. Bardzo Wam dziekuje. -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie leczony. Bo kiedy? A tak poważnie to nie jeździ do weta. Dostaje leki, przynajmniej raz dziennie staram sie go pomasować i żeby chodził abysmy odbudowali mieśnie. Dostaje leki przeciwbólowy i przeciwzapalny, na stawy Arthrostop rapid i glukozamine, kwasy mega 3 i omega 6, witaminy. Nie byłam z tą wysypką bo po prostu nei mam kiedy. Jeszcze mam rękę uszkodzoną.Sierść porasta, chodzi może nie specjalnielepiej ale duzo chetniej, dobija sie do drzwi jak chce wyjść, jak mu jedzenie nie smakuje to potrafi tak uderzyć łapą ze wszystko leci. apetyt chłopak ma. Nic niepokojącego sie nie dzieje. Powinnam podać mu srodki na odrobaczenie i na kleszcze. -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rosnie, rośnie. On wogóle jest strasznie śmieszny. Jest głuch jak but. Inne psy szczekaja. On śpi. Nagle się podniesie, rozgląda i jak zobaczy że coś sie dzieje to też zaczyna szczekać. Stoi już normalnie wyprostowany. Chodzi dalej jak kaczka. Ale zdaje sie że wcale mu to nie przeszkadza. Jest w stanie ciagle wędrować po ogrodzie, obwąchiwać, obsikiwać itd. -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
Kasie replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
Dziękuje Joasiu. Na razie niktnie telefonował w jego sprawie. Z niego zrobił się naprawdę olbrzymi, piękny pies. -
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
Kasie replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Takie gubienie futra nazywa się WIOSNA Zapraszam do oglądniecia mojego domu: wszędzie fruwają kłaczki. Na jakość sierści bardzo dobrze robi biotyna. Chyba w każdej postaci. Moi rodzice dopytują się ciągle o Dunajka. Moze byście sie wybrali w któryś weekend do Swoszowic? -
Dla tej Pani to ważne żeby nie był duży. A pokazałam jej zdjęcia Miśtka i bardzo jej się spodobał. Stwierdziła ze potrzebuje szybkiej zmiany otoczenia. Prosiła mnie żebym się upewniła że nie jest duzy. Dlatego chciałabym mieć w miare dokładne informacje. Jagienka, Ty go widziałaś. Prześlij mi prosę Twój tel na pw to przekażę go tej Pani. I mail jeśli możesz. Poproszę aby do Ciebie zatelefonowała.
-
Smutno bez Aszota...