Jump to content
Dogomania

Cathedral

Members
  • Posts

    806
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cathedral

  1. Mnóstwo ludzi wystawiając psy ma nawet przypięte specjalne saszetki na smakołyki. Nie spotkałam się, aby komukolwiek to przeszkadzało. Ja próbuje chodzić przy nodze i biegać, trzymając smaksa w prawej dłoni uniesionej na wysokości głowy - jeśli pies spojrzy na moją twarz - dostaje tego smakołyka. Docelowo ma to nauczyć go nawiązywania ze mną kontaktu wzrokowego podczas wystawiania.
  2. Cathedral

    Kleszcze!!!

    Czy ktoś używa sprayu (Frontline, Sabunol, Bolfo, Duowin) lub potrafi powiedzieć, czemu są lepsze od spota lub obróżki? Zastanawiałam się, czy jest sens popsikać psu samą dupkę i ogon jeśli nosi obróżkę? Podobno obróżka działa tylko do 50 cm (wg weta z MP). Co o tym sądzicie?
  3. [quote name='puli'] Cathedral,możesz sobie patrzeć jak się znasz,a jak ja się nie znam,to mogę tylko liczyć na kompetencję weta.Na szczęście wiem gdzie pójść na prześwietlenie[/quote] Nie potrafiłabym określić,czy pies ma dysplazję, czy nie. Ale można zobaczyć, czy pies został ułożony prosto, czy krzywo.
  4. Hehem ja też przekonałam się właśnie że nie jestem jedyną osobą, która wącha nogi psu... żEBY WSZYSTKIM LUDZIOM TAK PACHNIAŁY JAK PSU... I szczerze mówiać jak mam wybierać pomiędzy oddechem mojego psa, a oddechem niektórych moich intereswantów - to zdecydowanie wybieram psa ;p
  5. [quote name='ofca']pisze bardziej jako ciekawostke bo mnie chyba juz nic nie zdziwi: dzisiaj w Berlinie ,klasa posrednia,psy,rasa w sumie nie ma znaczenia. w katalogu wpisane byly dwa psy. moj znajomy wchodzi na ring i okazuje sie ze tam stoja trzy psy(zamiast wpisanych dwoch w katalogu) jego pies,konkurent ktory jest w katalogu i trzeci pies z recznie wypisanym numerem... zgadnijcie ktory pies wygral? pozdrawiam iwona[/quote] Werdyktu sędziego zakwestionowac nie można, ale można zaskarżyć uchybienia formalne podczas sędziowania. Czy ktoś jakoś zareagował?
  6. Czy zatem nie ma możliwości zerknięcia na zdjęcie, zanim wet wsadzi je w kopertę razem z rodowodem? Rozumiem, że to ma zapobiec przekrętom itd (i tak są....) - ale przecież mogę uznać, że to zdjęcie jest niedobrze wykonane i że nie chcę aby było podstawą wpisu do rodowodu!
  7. Mojemu przeszło, choć w mieszkaniu rodziców sikał z podniecenia po kilka razy... ;p Taki urok szczeniaka. Dorosłe psy czasami popuszczają tylko - okazując podporządkowanie. Coż, takie mają obyczaje.
  8. Flaire - bardzo fajny artykuł. Dzięki.
  9. wygląda na to, że najwięcej w tych saszetkach jest... wody.
  10. Cathedral

    Kleszcze!!!

    pytałam weta - powiedział, że zaraz jak się zrobią dodatnie temp., gdzieś z początkiem kwietnia - trzeba zacząć osłonę przeciwkleszczową. Wygląda na to, że to JUŻ.
  11. [quote name='Gazuś'] Swoją drogą dziwie się, że na goldeny załatwiają sędziego zagranicznego, kiedy to znana, jedna z najliczniejszych w Polsce rasa i wielu sędziów polskich umie ją oceniać, a na "Inne" (Flaty, Tollery, Retrievery Kędzierzawe, Chessie) biorą polskiego sędziego....[/quote] Myślę, że goldeny będę większością, więc starając się usatysfakcjonować i zachęcić większość właśnie dla goldenów załatwili coś "extra".
  12. No my z Zamościa, więc się wybieramy, chociaż raz będziemy mieć bliziutko :) Toller-Fox - szkoda, żem wcześniej nie wiedziała, że Wy z Krakowa - oboje z mężem z Kraka jesteśmy i bywamy - nawet w ten weekend byliśmy :) To i pewnie na międzynarodowej w Krakowie będziecie się wystawiać? Jak na dłużej przyjeżdżacie to i do Zamościa zapraszamy (ponoć "perła północy" ;) albo na spacer po Roztoczu. Zresztą, gdyby inni mieli ochotę - to również :)
  13. [quote name='Boniecki']A jakie są nagrody na takich wystawach ? Można sie kasy dorobić czy to raczej tylko satysfakcja ? :razz:[/quote] hehe - czasami to nawet całkiem sporo kasy można stracić... dojazd, opłaty - a jak pies nic nie wygra, to nawet i satysfakcja jakaś taka malutka.
  14. goldendadi - skontaktuj się ze mną przed wystawą, to się umówimy na "zapoznawanie piesków" :)
  15. [quote name='Saba']Przepraszam, ale ja nie wyobrażam sobie żeby pies mnie ugryzł, a ja stwierdziła bym że miał prawo bo przekroczyłam jakieś granice (chyba że byłby w szoku po wypadku albo u weta)[/quote] No nie wiem, czy pies wytrzymałby bicie lub kopanie. Oczywiście nie podejrzewam Cię, abyś kiedykolwiek próbowała to sprawdzać... Jednak byłoby to przekroczenie granic i ja bym się nie zdziwiła, gdyby pies wtedy zaatakował. Twoja pewność, że pies cie nie ugryzie wynika prawdopodobnie z tego, że nie używasz w stosunku do niego przemocy. perełka - moim zdaniem powinno pomóc regularne szkolenie pieska (choćby najprostsze rzeczy) i ponowne ustalenie hierarchii w waszym stadku.
  16. Przepraszam Dan - niezbyt wiele tu osobników płci męskiej :cool3:. Nikt tu nie napisał, że WSZYSTKO jest kwestią genów. Więc niech cię szlag nie trafia. My też wiemy, że charakter to genotyp plus środowisko. To TY napisałeś że dziedziczenie agresji jest BZDURĄ. Na marginesie - nie uważam, żeby B było wynikiem dysplastycznym, jeśli już jesteśmy na poziomie osób, które "pewne pojęcie mają". Ale nie będę się przepychać o słówka.
  17. Mieszkamy na 4 piętrze i wypuszczanie psa na balkon sprawia mu wielką frajdę. Nie ma też dzięki temu lęku wysokości. Remontując balkon wybudowaliśmy małą podmurówkę dookoła, żeby pies niczego przez przypadek nie zrzucił/strącił sąsiadom na głowę. Przydała się... :) Balkon to także znakomite miejsce na gryzienie patyków i podawanie surowego mięsa z kośćmi.
  18. zdaje się, że poniżej 18 lat to się nawet na Junior Handling będziesz mogla zalapać :)
  19. [quote name='Dan']Proszę nie piszcie że agresja czy lękliwość się dziedziczy :shake: bo to bzdura. Dziedziczy się tendencja a to jest ogromna różnica:crazyeye: . Zgadzam się z tym że przy kojażeniu powinno się brać pod uwagę psychikę rodziców ale bez przesady.[/quote] Jeżeli ta tendencja ma polegać na tym, że 80% potomstwa będzie mieć mniej lub bardziej poważne zaburzenia zachowania to różnica nie jest już taka ogromna... Zawsze przy takich okazjach (np. dziedziczenie dyzplazji to bzdura, dziedziczenie PRA to bzdura, dziedziczenie czegoś tam, na co w oczywisty sposób mają wpływ geny tp bzdura) - czy osoba, która wypowiada te stwierdzenia kupiłaby szczenię po takich rodzicach. Kupiłabyś?
  20. puli - gdzie ten zakaz jest prawnie usankcjonowany? Bo organizatorzy zakazuja jedynie handlu "na TERENIE wystawy" - nie sądzę, że obejmuje to okoliczne parkingi. Pytam - bo ja chciałam już kilka razy zareagować, ale niestety nie byłam pewna, czy mam rację. Poproszę o jakąś podporę prawną.
  21. Cortez jak był mały to wskakiwał cały. Teraz byłoby nam trochę ciasno... Zresztą ja do swojej kąpieli dodaję różne płyny plus szampon z włosów, myslę, że takie codzienne moczenie się w tym mogłoby mu zaszkodzić.
  22. Mój pies się jeszcze oprócz tego wszystkiego ze mną kąpie. Tzn. włazi przednimi łapami do wanny i tak "wisi" nade mną. Podjada piankę jak się uda :). Jak kogoś to obrzydza to już jego problem, ja bardzo lubię kąpać się razem z psem.
  23. Mój spokojny i dobrze ułożony pies nie cierpi ciągnięcia za fałd skóry na sierści. Można go popychać, przesuwać, tarmosić, wlec za łapy, za ogon itp. ale nie ciągnąć w ten sposób. Trzeba znać dobrze swojego psa, żeby nie przekroczyć jego granicy wytrzymałości psychicznej (pies to nie kukła). Podejrzewam, że mąż perełki użył siły w sposób nie do zaakceptowania przez psa.
  24. jajka też mogą być zarażone wirusem
  25. Nie karmię Corteza "czystym BARF-em" - podaję mu jednak "barfowe dania": ogony wołowe, szyje z indyka, szponder, antrykot. Dodaję mu również miksy warzywne i owocowe. Pies ma bardzo ładną sierś, ale przyznam się, że daje mu również kwas omega 3 w kapsułkach.
×
×
  • Create New...