Jump to content
Dogomania

nefesza

Members
  • Posts

    2909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nefesza

  1. [quote name='havana']Krówka? :cool3:[/QUOTE] jest boska, ale raczej nie... boje sie, ze sie za szybko opatrzy - a to w koncu zakup na 2-3 lata ma byc :) Cioteczko ludwa - obejrzyj kiedys wiadomosci w tv Trwam. Kosmos! Sluchasz i fakty jakby znajome, ale tak podane, ze nie do poznania! Mowia i mowia i nic nie rozumiesz :) Jak dla mnie - bomba! W ramach wyrafinowanej intelektualnej rozrywki polecam raz na jakis czas kazdemu :D
  2. Wasze wozki sa super, ale ceny jeszcze piekniejsze.... Rodzice M - i tak trzymaj! Tylko jak juz podjelas decyzje, to szybko idz i kupuj :) A co do przytoczonych opinii - jak we wszystkim innym dla mnie bardziej wiarygodne sa do osob, ktore znaja temat z wlasnego doswiadczenia. A tekst "[I]Ja wózka Jedo nie miałam, ale na forum..." [/I]jakos do mnie nie przemawia.... To tak, jakbym powiedziala "ja amstafa nie mam, ale w gazetach pisza, ze to psy mordercy". Albo jeszcze lepiej "nie mam psa i nigdy nie mialam, ale w tv mowia, ze psy zagryzaja dzieci". Powtarzane po kims opinie nie sa wiarygodne. (Dlatego tez poswiecilam sie i posluchalam troche Radia Maryja i poogladalam tv Trwam, zeby moc sie wypowiedziec).
  3. [quote name='agaga21']wózek ze skrętnymi kółkami góruje nad tym bez skrętnych, że można koła zablokować w razie potrzeby bez problemu ;) jak kupować wózek to TYLKO ze skrętnymi.[/QUOTE] I opcje z zablokowanymi probowalam na dzialce - na nawet niewielkiej nierownosci balam sie, ze blokady nie wytrzymaja i sie wylamia... Skretne czy nie - zalezy glownie od miejsca uzytkowania wozka, tak mi tez w sklepie doradzili i z praktyki sie z tym zgadzam.
  4. A nie wiem, czy pamietacie, jak mowilam, ze kupilam wozek na allegro? Mial byc na wyjazd nad morze (w koncu nie pojechalismy) do zostawienia na miejscu, jakby sie rozwalil (zatarl od piachu). O ten dokladnie: [URL]http://allegro.pl/wozek-spacerowy-deltim-bez-cenny-minimalnej-i1739853777.html[/URL] I tak - skretne kolka sa niezastapione na asfalcie, w ciasnych przestrzeniach - na dzialce sie nie sprawdzily. Za to Deltim ma wszystkie duze i nie skretne. Poszalalam nim po trawniku - super! Za to nie wyobrazam sobie manewrowania nim miedzy sklepowymi polkami, unosic przy kazdym ostrzejszym skrecie - porazka. Ten deltim ogolnie jest fajny - ze spacerowki mozna zrobic "gondole" (rozlozyc i jest zabudowana z kazdej strony, jak gondola). Jest w niej duzo miejsca, bez porownania niz gondola z Jedo. Moj tata (glowny spacerowicz) zabiera wlasnie Deltima na spacery - Filipowie wygodnie, bo ma miejsce zeby sie przekrecic z pleckow na brzuszek i na odwrot. Wada Deltima - jak dla mnie dziecko jest za nisko (jako gondola) i trudny dostep do koszyka pod wozkiem. Poza tym, mam zamiar wozic Filipa w spacerowce przodem do mnie jak nadluzej. Chociaz podobno powyzej jakiejs wagi malucha juz nie mozna? A i tak wiem, ze kupno spacerowki-parasolki mnie nie minie, bo i lzejsza, i mniejsza i przez to wygodniejsza. Rodzice - zastanowcie sie dobrze. Wozek jednak troche sluzy, a meczyc sie i zalowac... najlepiej wyprobowac rozne, jak tylko macie okazje! Co do wczesniejszej rozmowy o fotelikach - obejrzalam i Romera i Maxi-cosi i jednak wybor padnie raczej na Romera....
  5. Rodzice, czy kolega tak jak Wy korzystal z wozka poza miastem? Ten wozek ma kolka obrotowe... i juz w samym opisie masz: [B]"[/B][SIZE=2]Szczególnie docenisz to w wąskich alejkach sklepowych i między półkami. " I jesli chodzi o przednie kolka male obrotowe podpisuje sie pod tym opisem obiema rekami! Ale polna droga to inna bajka....[/SIZE] [SIZE=2]Proponuje Ci odwiedzic sklep z duzym wyborem wozkow i "pospacerowac" sobie z wybranymi modelami. Albo skorzystac od znajomych ;)[/SIZE] [SIZE=2]W sumie co pasuje jednemu, nie musi drugiemu....[/SIZE] [SIZE=2]Dlaczego masz nie korzystac z gondoli? Polroczne dziecie niekoniecznie moze dobrze siedziec - a do spacerowki to juz pewnie siedzace sie raczej wsadza. Filip wczoraj skonczyl 9 miesiecy i jest na granicy wyrosniecia z gondoli - uwazam, ze to wystarczajaco dlugo na jej uzytkowanie.[/SIZE] [SIZE=2]A co do wozka, ktorego linka podalas - czy on nie ma przypadkiem kol pelnych piankowych, a nie pompowanych? Jak na "jazde w terenie", lepsze sa pompowane....[/SIZE] i te przednie strasznie male sie wydaja... ale moze to tylko takie wrazenie, nie kojarze tego wozka na zywo. Mowie Ci - przemysl, wez wszystkie za i przeciw i poprobuj, wtedy zdecyduj. Zeby nie zalowac. I poczytaj opinie o wozkach np. na ceneo czy na podobnych stronkach. I pomysl tez, czy jednak nie bedziesz bujac czy usypiac maluszka w domu w wozku czasem...
  6. [quote name='ojasia'] + przykrycie na wózek.[/QUOTE] Aaa no i o tym zapomnialam. I kocyk tez oczywiscie wiekszy, ale nie "normaly" w wymiarach. Te co pokazala Cudak fajne (super material, mam jeden kocyk z takiego, mieciutki i milusi) - ale po pierwsze sa dosyc cienkie. A po drugie wydaje mi sie, ze taka aplikacja chociaz cudna, to w codziennym uzytkowaniu moze byc niewygodna (np. jak sie malucha owinie i wzorek akurat sie znajdzie dzies pod pleckami na przyklad..) To takie do okrycia tylko kocyk, a maluszka to sie raczej owija.. (przynajmniej ja owijalam).
  7. A propo wozka to nie wiem, czy ten bezyk nie bedzie sie brudzil... ja mamkolorki takie: [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7929/kwfilip3.jpg[/IMG] Czyli ciemny brazik z pstrokatymi wstawkami. Z zewnatrz - nie widac specjalnie jak sie ubrudzi :) Pamietam, ze w nowej kolekcji tez jest cos podobnego. Poscieli do wozka nie kupilam i sie ciesze, bo by byla zbedna. Uzywam tylko kocykow, wczesniej (tez byla zima) maly w kombinezonie i spiworku futrzastym, cos jaki agaga21 pokazala, tylko zwykly tanszy model ;) i maly nie marzl. Do lozeczka - jak juz pisalam - posciel kupilam i zupelnie niepotrzebnie. Przescieradla - tak, zmieniam czesto. Ale poscieli nie uzylam do dzis. Poduszki nie dalam jeszcze Filipowi ani razu (ani do wozka, ani do lozeczka). W lozeczku w zimie spal w spiworku, w lecie pod kocykiem i teraz na zime znow zaczynam go w spiworek pakowac. Chociaz wiem, ze sie nie odkryje i nie rozkopie. Ja mialam taki na ramiaczkach, a sa tez z odpinanymi rekawkami.
  8. Przede wszystkim poznasz program, bo p pierwszych zajeciach moze byc trudno sie zorientowac.... ja np mialam prawie kazde zajecia z kims innym :) LAZY poszukalam stare USG Filipa, nie ma tam takich skrotow, jakich Ty uzywasz... napisano "niewielki przeciek 2 mm".
  9. Ja szkole rodzenia zaliczylam, razem z TZ. I nie zaluje, chociaz nie skorzystalam wiele z ich wiedzy :D Mielismy troszke za malo zajec praktycznych (liczylam na wiecej), cwiczen robic nie moglam (siadaly mi kolana), ale cos tam w glowie zostalo. I o porodzie, i o pielegnacji i i o pologu... Nawet zdarzylismy zakonczyc zajecia :) Generalnie zajecia polecam, a jak darmo - tym bardziej! Nie wytrzymalam i polecialam dzisiaj do naszej pediatry. Uspokoila mnie, powiedziala, ze nie mam sie co martwic z tym gadaniem, jak sluch byl badany i jest ok to jest ok. A do neurologa moge isc, na pewno nie zaszkodzi. No i stwierdzila, ze jak zaczyna czworakowac, to przestanie robic postepy w mowieniu - ze nie da sie dwoch rzeczy na raz, nowe umiejetnosci sa nabywane po kolei. A z tym czworakowaniem to wyszlo, jak bylismy na rehabilitacji w sobote (pokazujemy sie raz na miesiac). I tak go wymeczyla i wycwiczyla rehabilitantka, ze po kilku godzinach zaczal probowac dzwigac pupe do czworakowania. I sama nam powiedziala, ze albo przychodzic do niej raz na tydzien i go stymulowac, albo samemu cwiczyc. Samemu bede i tak, ale co fachowiec to fachowiec... i raz na tydzien teraz sie bedziemy pokazywac i meczyc Filipa :) A jaki juz zly byl i zmeczony. Nie plakal, tylko sie wyraznie zloscil :) Na sam koniec tylko nie wytrzymal i sie poplakal w koncu ;)
  10. [quote name='agnieszka32']Nefesza - mam nadzieję, że niepotrzebnie się denerwujesz i że wszystko z Filipkiej jest/będzie w porządku. A w jakim on jest teraz wieku?[/QUOTE] Za 5 dni skonczy 9 miesiac, ale jesli chodzi o wiek korygowany to bedzie 7 i pol miesiaca.
  11. Oj pieluchuje sie, pieluchuje. Jak badalismy sluch, to tam prawie co drugi maluch z kolejki byl na szeroko pieluchowany. Ale pewnie, ze nie zaszkodzi potwierdzic diagnozy u drugiego lekarza. My za to bylismy na kontroli sluchu wlasnie (kolejnej) i niby wszystko w porzadku, ale... zapytala, czy Filip gaworzy. No i tutaj ja sama mam watpliwosci, bo nie... wyraza wokalnie, jak sie zlosci, smieje sie w glos, gada - ale tylko samogloski, nie "gada" sylabami. Troche sie martwie i chyba wybiore do neurologa najpierw. Bo dzisiaj dostalismy tylko polecenie, zeby przyjsc za pol roku i znow sie przebadac, bo bywaja rozne wady sluchu i moze slyszec, ale nieprawidlowo przyswajac to sobie, czy jakos tak..... Tak dla porownania zapytam - jak Wasze maluchy? Kiedy i jak gaworza (gaworzyly)? Samogloski? Sylaby? Jak intensywnie w jakim wieku? (intensywnie czyli czy jest to gadanie dluzsze, czy pojedyncze sylaby).
  12. Zgadzam sie z Toba Lazy. Zlobek to koszt podobny, moze mniejszy niz opiekunka (zalezy, prywatny czy panstwowy), za to jakos wieksza pewnosc, jak sie nie ma zaufanej opienkunki. Jako instytucja nie moze sobie pozwolic na znecanie sie nad dziecmi (tak mowiac ogolnie). A w zaciszu domowym obca baba jest bezkarna...
  13. U nas w aucie nie ma isofixa, szykam fotelika tylko na pas przypinanego. I tylko do jednego auta, w mojej starej skorupie Filipa wozic nie bede (to auto do sklepu, albo na dzialke jako drugie auto). Romer "krowa" faktycznie fajny :) Tylko troche mnie zastanawia mocowanie, tzn to odchylenie. Czy to nie jest dodatkowy slaby punkt (zaczepy) dla bezpieczenstwa? Tobi to jedna bryla i zapina sie wysoko. Chociaz niby na isofixie to tez zaczepy, a testy wychodza dobrze.... BeSafe ogladalam izi comfort. Jakis taki twardy mi sie wydal, po prostu mialam wrazenie, ze to jednak nie to.... Czyli ja mam dwa typy MC Tobi i R King plus.... chyba wybiore sie do sklepu i zobacze jeszcze raz oba na zywo. Z tym, ze nie bez znaczenia jak dla mnie jest fakt, ze facet na targach dal mi namiar na siebie i moge kupic Tobi w atrakcyjnej cenie 630 zl. To jakies 100-200 zl taniej niz w sklepie.... acha, a propo testow: [URL]http://www.bobowozki.com.pl/info_pages.php?pages_id=9967[/URL]
  14. [quote name='pepsicola']Z opinii moich koleżanek Fyn się w lesie spokojnie sprawdza, a to dla mnie ważne.[/QUOTE] Jak masz kolezanki z Fyn, to idz z nimi na spacer i sprobuj go po polnej drodze prowadzic... [B]Jukutku[/B], az Ci nie wierze! A moze to moj egzemplarz taki jakis oporny i nieudany i na pola sie nie nadaje? :( Co do fotelikow, to Maxi-cosi najmniejsze sa: Pebble, CabrioFix i Citi (i tak tez ukladaja sie cenowo od najdrozszego). Z dwoch pierwszych, jak pisalam wybralam teraz Pebble ze wzgledu na wygode uzytkowania, nie znam Citi.... Ale jesli chodzi o bezpieczenstwo, to chyba testy wszystkie trzy przeszly podobnie? [B]ojasia - [/B]a co powiesz o fotelikach 9-18 kg? Jestem raczej zdecydowana na Maxi-cosi Tobi, jak juz mowilam, ale nie wiem w sumie nic o Recaro ani Romer (a mnie interesuja). Be Safe ogladalam na targach i mnie nie zachwycily, tak samo jak Coneco. Na pewno mam opory przed za duza rozpietoscia wagowa, np. 9-36 kg. Kurcze jak maluch moze byc bezpieczny w takim wielkim foteliku? To taz. A dwa - w koncu foteliki tez sie niszcza, chociazby obiecie, juz lepiej co 2 lata kupic nowy... i lepiej dopasowany do wielkosci malucha. A co powiedzie o Ramatti? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=SXJxVMz6rv4[/URL] Fotelik to bezpieczenstwo, a 9-18 to juz zakup na dluzej i chce dobrze wybrac... Na opiekunke zdecydowanie mnie nie stac. Gdyby byla taka koniecznosc, to TZ by zostal na wychowawczym i dorabial nocami na jakis cieciowaniu pewnie... Juz lepiej tak, niz mialby opracowac jak teraz i tak cala pensje oddawac obcej - jakby nie bylo - babie. W wawie stawki ok 15 zl za godzine. Kolezanka dziewczynie do pomocy przy blizniakach placi 16 zl - ale za samo siedzenie z nimi, bez spacerow, bez karmienia. Za to moja tesciowa, tam gdzie mieszka (okolice Nowego Sacza) opiekowala sie maluchem. Za 5-6 godzin dziennie, za pelna opieke nad dzieckiem i jeszcze tamtej rodzinie potrafila obiad ugotowac, poprac i poprasowac ubrania dostawala - UWAGA! - 400-500 zl miesiecznie!!! Szok, nie? Jesli chodzi o zakupy, to pierwszy szal mi na szczescie minal.... ale i tak nie raz bywa, ze sie nie moge powstrzymac ;) Ide zaraz poprzebierac ubranka, bo juz zaczal wyrastac... na 74 przechodzimy!
  15. A ile sie kupuje i potem nie uzywa? Kupilismy wanienke ze stelazem - stelaz moze kilkanascie razy byl uzyty (za to wanienka anatomiczna i jestem z niej wyjatkowo zadowolona). Kupilam posciel z baldachimem. Do lozeczka, ktore mam baldachimu nie da sie zamontowac, a poscieli nie uzylam do dzisiaj - spi pod kocykami, a poduszki tez mu jeszcze nie dalam. Jak sobie liczylam, to wyprawka kosztuje co najmniej 3-4 tys. Pewnie, ze da sie taniej. Ale np. na foteliku nie bede oszczedzac, bo to bezpieczenstwo. Ale tak podliczyc lozeczko, wozek, butelki, podgrzewacz, wanienke itd itp (juz nie licze ubranek). My musielismy wszystko kupic z tych "grubszych" rzeczy. Poza tym chcialam nowe - to nasz jedyny, wyczekany synek. I wiecej nie bedzie, wiec nie chcialam "sepic". Najbardziej szalony byl zakup karuzeli Tinylove na mikolajki, chociaz lekarze nie dawali gwarancji, ze Filip w ogole przezyje... moj TZ padniety, zarosniety poszedl do Smyka, bo go wyslalam po prezent na pierwsze mikolajki a sprzedawczynie na niego spojrzaly i powiedzialy "ale ona jest droga". Wrrrr nienawidze, jak sprzedawcy oceniaja po wygladzie... sie zdziwily :D [B]Rodzice[/B] jak to masz dlugi macierzynski? Wiecej niz 22 tygodnie???? [B]Ania[/B] - na macierzynski moze isc TZ po 14 tygodniu, ale uwierz mi, nie puscisz go ;) U mnie na szczescie siedzi Mama. Tesciowa sie zadeklarowala, ale wytrzymala tydzien. Minus taki, ze musiala z nami mieszkac... no i nie dalismy rady ;)
  16. Rodzice czarny to bardziej uniwersalny niz khaki :) I przemyslcie kupno dobrej nakladki na sedes, zamiast nocnika - ja zamierzam wlasnie nocnikowanie ominac... Bylam dzisiaj na targach Twoje Dziecko na Torwarze. Na "dzien dobry" mamy fote, sporo rzeczy mozna kupic taniej, duzo atrakcji dla maluchow. Np. stoje sobie pod scena i pytaja, ktora pani jest w ciazy i zapraszaja na scene. Po dluzszej chwili jedna sie zglosila i co? W prezencie z miejsca dostala nosidelko dla dziecka. Ze tez czlowiek taki uczciwy i nie zglosilam sie ;) Za to dobrze obejrzalam foteliki i chociaz sama mam MaxiCosi cabrio-fix to polecam Pebble. Jakby mi pokazali w sklepie roznice, to kupilabym ten drugi... niewiele drozszy, a ma kilak fajnych udogodnien. Patrzylam tez na wieksze (9-18). Chociaz nie chcialam Tobi, to jednak sie na niego skusze. Ogladalam inne i ten byl najfajniejszy.
  17. Powinnas byc zadowolona! Mi sie podoba kolor 161 lub 206 :) sama troche zaluje, ze nie kupilam podobnego (rok temu byly inne wzorki, i w ostatniej chwili zobaczylam ciemno szara krateczke i byla sliczna, ale juz zamowilam to co mam :( ) Na pewno wez classic (bez folii na budce). I lepiej byjany na pasach, niz wahaczach. Uwaga - wtedy jest bardzo, bardzo miekki w prowadzeniu. Super amortyzacja, ale tez masz wrazenie (ja mialam) ze nie panujesz nad wozkiem. Najepiej podjedz do jakiegos sklepu i sama zobacz :) I dokup folie przeciwdeszczowa i koniecznie moskitiere (szczegolnie w terenie sie przydaje).
  18. [quote name='3 x']wtedy pewnie jakieś placowe się płaci ;) mówie wam, na bazarki wystawiajcie - bez prowizji i cel szczytny ;)[/QUOTE] Ja na bazarki i tak juz od chyba 2 lat daje rozne fanty, bardziej uniwersalne niz ubranka dzieciece (ktore maja dosc waska grupe odbiorcow ;)) Co Filipowe - na Filipowe zamieniam :)
  19. Jak sie nie sprzeda, to o ile dobrze rozumiem rozliczenie, Allegro oddaje oplate za wystawienie (a na pewno jej czesc). No coz -sprzeda sie, nie sprzeda - takie prawo rynku. Jak nie chcesz od razu super zarobic i nie wystawiasz cen sklepowych, a rzeczy masz fajne, to sie sprzedaja bez problemu. Ja tam uwazam, ze lepiej sprzedac za mniej - ale sprzedac, niz maja lezec w szafie i miejsce zajmowac. A tak "sie kreci" - sprzedam, jedno, kupie drugie. A poza tym - to i tak oplata nie jest na tyle duza, zeby nawet przy 30 ubrankach sie nie oplacalo sprzedawac. Pjedynczo czy w zestawach, po 3-5 sztuk (ja ostatnio tak posprzedawalam pajace po 3 sztuki). A poza tym zawsze tez mozesz wziac polowke i stanac z ubrankami na jakims targu, wtedy prowizji nie placisz ;) I jak ojasia mowi, zostaje Ci jeszcze Tablica (zreszta tez nalezaca do Allegro).
  20. [quote name='ojasia']pędu ludzi do posiadania ubranek Next- sieciówka jak każda inna, a na Allegro idzie jak woda, i te kosmiczne ceny.[/QUOTE] A bo ja wiem??? Mam wlasnie wystawione 2 bluzy Next po 5 zl i jakos nie chca zejsc....
  21. [quote name='ojasia']Zdjęcia na Allegro można wstawiać z Aukcjonera- wychodzi taniej.[/QUOTE] A jak w samej aukcji, to ja wstawiam z imageshack ;) Ale te male nawet do aukcji wstawione nie kosztuja wiele :) [B]ojasia [/B]- Twoja coreczka na pewno jest szczesliwa. Ale nie z powodu nowych ubranek, tylko dlatego, ze ma Ciebie!!! Madra, kochajaca Mame :)
  22. [quote name='Asior'] (za wystawianie aukcji się trochę płaci :roll: ) [/QUOTE] Za samo wystawienie, o ile nie rzucisz wysokiej ceny i nie wkleisz zdjec wiekszych niz 50kB to sa groszowe (ponizej zlotowki) oplaty. Prowizja, dopiero po sprzedazy, ale taz bez przesady.... tak wiec bez przesady.... ;) [B]Rodzice Maciusia[/B]: gondole w wozkach Jedo maja jeszcze ten plus, ze maja podnoszone dno - i juz starszego maluch mozna bezpiecznie "posadzic" (chociaz sie co chwile zsuwa). Aaa i przy okazji widzialam dzisiaj z bliska wozek Mutsy z gondola. Jaka malutka! Mialam wrazenie, ze o polowe mniejsza niz Jedo, wiec sie nie dziwie, ze niektorzy mowia, ze gondola jest na chwile. Acha, no i nie zapominajmy, ze dzieci w roznym czasie roznych umiejetnosci nabywaja, i jak mala gondola, to maluch moze juz z niej wyrosnac, a jeszcze nie siedziec. A spacerowki, chociaz rozkladane, to jednak dla siedzacych dzieciaczkow sa. Raz sprobowalam wsadzic Filipo i nie byl zadowolony... A co do zakupow, to u mnie nastepuje falami. I na Allegro (dzisiaj przyszla sliczna pozytywka z projektorem na sufit) szaleje, poki sie nie oszukam i sie nie okaze, ze ciuch jest gorszy, niz mial byc... Ale lubie tez wyprzedaze i outlety, ale juz same koncowki wyprzedazy. I tak dzieki temu mam nawiutenka fajna kurteczke Coccodrillo za 25 zl (cena regularna powyzej 100 zl byla), i ostatni zakup dwa dwupaki pizdzamek z Mothercare za 45 zl - czyli jedna podzamka za 10 zl wychodzi. Jeden minus, ze na "wyprzedazach z wyprzedazy" juz kiepsko z rozmiarowka... ale zawsze sie cos znajdzie :) Oj ciezko sie powstrzymac i nie kupic czegos dziecku, a mi tym bardziej, jak moje takie wyczekane i wymarzone i jedyne (na pewno). A skoro wiekszosc ma uzywek w ciuchach i zabawkach, to czasem przyjemnie kupic cos nowego ;) (a perspektywa taka, ze i tak na Allegro wyladuje wszystko to, co sie bedzie nadawac ;))
  23. [quote name='Alicja'] Co do tych pierwszych fotelików ( ja to nazywam nosidło aczkolwiek producenci nosidłem zwą wyciągane wnętrze gondoli ) to te dodawane do wózków wcale nie są takie złe[/QUOTE] Tylko pytanie, na ile bezpieczne dla dziecko "w razie czego". Dlatego wazne jednak sa gwiazki uzyskane w testach... Asior, Kacha - ja sie przemoglam i wystawiam na allegro - i nawet niezle mi idzie. A jak sobie kiedys zerknelam na ebaya (kiedys tu pisalam) to zzielenialam z zazdrosci co do ubranek, a i co do cen jakie tam sa.... ech. Zebym tak kogos miala w Londynie, to bym pewnie skusila sie raz na kilkamiesiecy na wycieczke "zakupowa". Ale ja nigdy w Londynie nie bylam, nie mam nikogo i co? Stane pod BigBenem? Zeby tak chociaz ktos powiedzial, gdzie isc, jakie sklepy gdzie itd. Obkupilabym i Filipa, i siebie, i TZ i pewnie do sprzedania na allegro pare rzeczy by sie znalazlo :)
  24. [quote name='ojasia']A spacerówkę można zamontować tylko przodem? [/QUOTE] A wlasnie. Moja Mama od poczatku mnie uczulala, zebym wybrala wozek, gdzie spacerowke mozna zakladac na dwie strony. I ma to sens, przynajmniej poki dziecko male. Ostatnio w parku szla sobie mamusia, pchspacerowke (dziecko przodem do jazdy), budka podniesiona - wiec mamusia dziecka nie widziala... ja bym chyba tak nie mogla. Moze takiego 2 czy 3 latka predzej, ale maluszka? A jak sie zachlysnie, czy czyms zadlawi, czy cokolwiek....
  25. [quote name='kacha_wawa'] I tak mnie krew zalewa jak patrzę ile na tych rzeczach chcą zarobić ;)[/QUOTE] A Ty na co czekasz??? Wystawiaj i zarabiaj! ;) Bo mnie zawsze te zabawki interesowaly, wszystkie uzywane i z UK, czasem pojedyncze, czasem zestawy sprzedaja za ladne pare setek zlotych. I jakos nie wierze w opis, na jaki mozna trafic, ze "zabawki po moich dzieciach i okazjonalnie znajmych" i ktos na kilku aukcjach sprzedaje taka sama zabawke w kilku zestawach he he Oczywiscie nie ta sama, tylko ma ich kilka sztuk. Ja wiem, ze mi tesciowka rok temu kupila kurtki zimowe, na wyrost (w ta zime beda jak znalazl) po funciaku za sztuke. Nie zniszczone, naprawde superowe. Szkoda, ze tak krotko tam byla i wiecej sie nie wybiera...
×
×
  • Create New...