Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. Trzymaj się dzielnie i staraj się myśleć pozytywnie (wiem, że to niełatwe, ale spróbuj). Napewno będzie dobrze :).
  2. [QUOTE]Ja czekałam na windę na parterze, weszła sąsiadka, nie odpowiedziała na dzień dobry i komentarz "w przestrzeń" ja nie będę z psem jechać windą" na co ja również w przestrzeń "ja po schodach nie pójdę" sąsiadka szybciutko potuptała na górę, ale chyba się obraziła bo nawet na mnie nie patrzy :cool3: [/QUOTE] Sąsiad, który ze mną i z Aresem windą nie jeździ też mi dzień dobry nie mówi. Przedwczoraj jak wchodził do klatki, a ja Resiaka wycierałam to nawet słowem się nie odezwał i nie spojrzał w naszym kierunku (mimo że prawie po nas musiał przejść :evil_lol:). To jest pełna kultura ;). Ale nie chciałam być chamska i nie pchałam się z nim do windy (zbyt dobry nastrój miałam, żeby miał mi go jakiś burak popsuć swoimi tekstami :cool3:).
  3. Mnie dla odmiany nawet dosyć pozytywnie sąsiad z dzieckiem zaskoczył. Wsiadałam do windy i wszedł chłopczyk ok.4 lat z ojcem. Dzieciak koniecznie chciał dotknąć Aresa na co jego tata zaczął mu tłumaczyć, że piesek może sobie nie życzyć i powinien najpierw mnie zapytać, itd. Dzieciak zrozumiał i tylko mówił, że ładny duży piesek. Jednak można spokojnie podejść do sprawy, a nie jak kilku sąsiadów stamtąd, odrazu wrzask i panika :roll:. Ares oczywiście miał gdzieś zaczepki, mimo że dzieciak od tyłu go zaszedł, ale trzymałam go krótko w razie gdyby dzieciaka podkusiło żeby go za kudły wytargać (z Hexą takie akcje mi się zdarzały :mad:).
  4. [QUOTE]psy rudzieją od nadmiaru beta karotenu zdaje się :cool3: [/QUOTE] To moja Hexa jakaś inna jest, bo odkąd daję jej więcej beta karotenu to czarniejsza się zrobiła :lol:. [QUOTE]Ktoś tu kiedyś pisał, że psy po acanie rudzieją.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/QUOTE] O tym nie słyszałam :razz:.
  5. Witam :). Hexa ostatnio zbyt szalona się zrobiła :shake:. Pyskowanie ma po pani, jak to moi rodzice twierdzą :evil_lol:.Niewinna mina jest u niej codziennością, bo nie pamiętam dnia, żeby suńka czegoś nie zbroiła (no może po sterylce, ale już za bardzo nie pamiętam :roll:).
  6. Daję dolfos z beta karotenem, ale się trochę tego naszukałam bo w żadnym zoologiku nie było i tylko krakvet to miał z tego co patrzyłam. Czarnuch jest czarny w końcu, bo mi zaczęła brązowieć miejscami, a po tym dolfosie jest rzeczywiście czarna. Na Acanie samej bez dodatków czarna taka nie była. [SIZE=1](nie było offa :evil_lol:)[/SIZE]
  7. A kto tu jest niemiły?? :mad: Ja w taką pogodę dzisiaj wzięłam aparat na spacer i wylądowałam w błocie po kostki bo się zajęłam fotkami i się zagapiłam :oops:. No to męcz ją żeby was sfotografowała przy ciężkiej pracy ;).
  8. To gratuluję sukcesu :multi:. Jak nie leniu****e to gdzie fotki z "pracy"??
  9. Postanowiłam wrócić do Acany i od wczoraj moja sunia znowu ją wcina. Tylko ja jeszcze dodatkowo daję witaminy na sierść więc łupież zniknął nawet jak Brita jadła. Ale w końcu śmierdzące bąki się skończyły :multi:.
  10. Nie martw się :calus:teraz chyba jakiś naprawdę ciężki okres jest. Ja też sobie zaczynam wszystko od nowa układać i jak narazie mi dobrze idzie ;). Trzymam mocno kciuki żeby i tobie się wszystko ułożyło. Psiak jest zawsze w najtrudniejszych momentach najlepszy, bo wszystkiego wysłucha. Mi zawsze Hexa poprawiała humor po nawet najgorszych kłótniach z TZem. [SIZE=1]No i będziemy czekać na fotki:razz: jak już się wszystko ustabilizuje.[/SIZE]
  11. Ariuszek leniuszek :loveu:. Widać co psiulica w tą wstrętną pogodę robi :lol:.
  12. [QUOTE]A strony z fotkami są podane na początku :razz: [/QUOTE] Wiem ;). Jak ja nie lubiłam fizyki... I nigdy nie mogłam usiąść i jej się pouczyć, bo wszystko było ważniejsze :roll:.
  13. Większość zdjęć jest bez obroży, bo fotografujemy się głównie w domu albo na swoim podwórku. Ale może dzisiaj wezmę aparat na wieczorny spacerek (dzisiaj trochę wcześniej go odbędziemy ;)). Zwykle kładę się spać coś koło 1-2 więc na dgm zwykle koło północy siedzę i nadrabiam zaległości :razz:.
  14. Jaka śliczniusia :loveu:. No i się doczekałyśmy białaska.
  15. Uważam, że tak dla kontrastu to jakiś białasek by się przydał :razz:. Ja w swojej sforze białasów nie mam :evil_lol:.
  16. Jaki super zwierzyniec :loveu:. Ja też chcę znowu szczurka, ale by mnie z domu wywalili chyba :shake:, a gdzie my byśmy się podziały z Hexoliną... Funia śliczniusia jest :loveu:, wymiziaj ją porządnie ode mnie i Hexiastej ;). Będę sobie przeglądać waszą galeryjkę w wolnych chwilach, bo mam jakieś 90 stron do nadrobienia :roll:. Powodzenia na sprawdzianie, trzymam mocno kciuki.
  17. No tak, szkoła jest męcząca... Ja mam jakiś luźny rok teraz, bo stwierdziłam ostatnio, że mam za dużo wolnego czasu i non stop gdzieś wybywam, a Hexa rodziców dręczy :evil_lol:. Ale pogoda ładna więc spacerki mamy czasem nawet koło północy jak pańcia wróci i pieska z łóżka wyciągnie :razz:. Mój tata twierdzi, że to jest znęcanie się nad biednym psiulkiem :roll:. Zdjęć o tej porze już mi się wklejać nie chce ;). A zresztą Hexa co chwila się krztusi prasowaną kością więc biegam od komputera do niej. Ten pies niczego nie potrafi normalnie jeść :mad:.
  18. No pewnie ;). Zawsze coś z tego wyjdzie :lol:.
  19. Przpisów nie znam jakichś specjalnych, ale są przepisy na psie ciasteczka i z nich torcik (w sumie tort czy ciastka to nieduża różnica ;)). Ja bym upiekła coś z rybą, bo moja sunia bardzo lubi. Ale każdy psiak ma inny gust.
  20. Torcik upiecz jakiś smaczny ;).
  21. Ja na mojej wiosce rzadko spotykam psy bez smyczy na szczęście. Przypomniało mi się jak któregoś dnia szłam sobie z Aresem i prawie pod naszymi nogami wybuchła petarda. Ja aż podskoczyłam i bliska zawału byłam, Ares nic a facet wyskoczył z tekstem: "Boi się piesek wystrzałów?" Miałam ochotę utłuc faceta. Powiedziałam tylko, że ma szczęście że ten pies się nie boi, bo jak bym szła z suńką to by miał przewalone. Facet tylko się uśmiechnął i dalej rzucał z dzieciakiem petardy :angryy:. Później wyszli z psem i już petard nie rzucali.
  22. Nikt nas nie odwiedza :-(. A chciałam dać fotki. W takim razie zachowam je dla siebie. Jakiś ten czas jesienno zimowy straszny jest :shake:...
  23. Jeszcze trochę za rudo więc i ja moją czarnulę wrzucę ;) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=16307&photoID=777785[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=16307&photoID=777786[/IMG] Głupie miny :lol:: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=16307&photoID=777788[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=16307&photoID=777787[/IMG]
  24. Masło orzechowe jest mniam mniam tylko nie w za dużych ilościach bo jak dla mnie to takie zbyt sklejające jest. Ale offa robicie :evil_lol:, aż mi się jeść zachciało. [QUOTE]Zeby moja tak wszystko jadła.... w sumie nie mam co narzekać no ale...[/QUOTE] Hexolina jak na razie nie lubi cytrusów i to jedyna rzecz, która ją odstrasza. Ja bym się cieszyła gdyby nie lubiła większej ilości potraw, bo wtedy nie musiałabym się martwić czy ich przypadkiem nie ukradnie. Dzisiaj z tatą o kanapkę się kłócili, bo tata chciał zjeść i ona razem z nim :lol:. Tak ją nauczył to teraz ma :diabloti:. Niunia lubi też herbatki (melissa, męta, bo musiała pić).
  25. [quote]A czym nafaszerować psu mięcho, żeby go nie ruszył ( aby oduczyć zbierania śmieci na spacerze ) :cool1: [/quote] Ja obtoczyłam parówkę w pieprzu i soku z cytryny i suńka nie ruszyła. Uczyłam nie kradnięcia ze stołu. Ale tylko na jeden dzień dała sobie spokój i następnego dnia zjadła mojemu bratu ser z kanapek :roll:. Oto moja sunia z nowym przysmakiem: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=16307&photoID=776689[/IMG] A tu zbliżenie tego co niunia sobie wcinała :evil_lol:: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=16307&photoID=776690[/IMG] Zdążyłam zrobić zdjęcia, bo tak piękną chwilę trzeba było uwiecznić :cool3:. Prawie wszystkożerny pies :p.
×
×
  • Create New...