Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. Jaka ona śliczna jest :loveu:. Jak ja lubię zdjęcia psiulów z dzidziami :loveu:. Super duecik :lol:, dwie dzidzie.
  2. Hexolina śpi z doopcią na poduszce :cool1: . I też tak się zastanawiam czy nie przespać się na krześle przed komputerem, bo tej wstręciuchy nie dobudzę.
  3. U nas zanim się przeprowadziłyśmy z bloku do domu tych kumpli i kumpelek było duużo. Taką najlepszą kumpelą była Dora (kundelek). Była ona taką zastępczą mamą i wprowadzała Hexę w życie karcąc ją non stop i ucząc nie zawsze dobrych rzeczy :mad: ;) . Sąsiad Labo (labrador) to był Hexy ukochany- przez niego ma słabość do labków :lol: . Drugi kolega to Nelson, również labrador. Koleżanka Sara- od długich spacerów. Nalka (ON), ale po pierwszej cieczce zaczęła poważnie atakować Hexę i niestety zabawy się skończyły :shake: . I wiele innych psiaków z którymi trochę rzadziej się bawiła, bo Hexa do towarzyskich psów należy :lol: . Teraz niestety ma tylko jednego kolegę z którym prawie codziennie się bawi. Jest to beagle o imieniu Kapsel, ma 8 miesięcy i mnóstwo energii. Czasami się zastanawiam czy przypadkiem nie więcej niż Hexiasta :evil_lol: . Z drugim kumplem (Argosem) rzadziej się widuje, bo ma inne trasy spacerowe. Argos to duży szwajcarski pies pasterski, chodząca łagodność i jest poprostu przesłodziachny :loveu: . No i o Aresie zapomniałam (ten z którym w bannerku się przytula). Dużo tych kumpli i kumpelek było, a teraz tak malutko zostało :shake: .
  4. Mi niedawno babka powiedziała, że mam agresywnego psa, a Hexa poprostu chciała się przywitać z jej psem piszcząc, szczekając i podskakując :roll: . Nie przywitały się, bo jej to delikatny pieseczek i nie mógł podejść do mojej bestii. A ona tak lubi małe pieski.. Ale ogólnie z nietolerancją się nie spotykamy. Hexolindy kolega ostatnio został championem :multi: . A niedawno był taki z niego pokraczny maluch i się w błocie tarzali :lol: . A teraz duży chłop i Hexa nie może go przewalić ;) .
  5. Przypomniało mi się jak fajnie mi się spało z dobermanem na pojedynczym, wąziutkim łóżku :evil_lol: . Psiak był taki że nie chciał wchodzić na górę u mnie w domu, więc spać musieliśmy na dole. Ani ja się nie wyspałam, ani on. Do tego pobudki o 6 rano, bo mój tata wstawał do pracy i Hexolina zaczynała się po domu kręcić. Ale kochany psiaczek łobuziaczek z tego dobcia był :loveu: . A i fajnie się też śpi z Aresem i Hexą. Oni są tak o siebie zazdrośni, że czasem w nocy nie zauważali że ja potrzebuję oddychać i kładli się na mnie, każde z innej strony i mnie zgniatali. Mimo że łóżko mieliśmy naprawdę duże :roll: .
  6. A orientujesz się może o której miałabym autobus z Ostrołęki tak po 15, bo jakoś znaleźć nie mogę? Bo chcę jeszcze do znajomych zajść i zobaczyć co tam u nich słychać..
  7. Mi się najbardziej podobało jak się kiedyś obudziłam i tak czuję, że obejmuję coś ofutrzonego. Zasnęłam przytulona do mojego TZ, ale on taki owłosiony nie jest ;). Więc otwieram oczy a tu Hexiasta zadowolona śpi sobie rozwalona na połowie łóżka a my na drugiej. Mój biedny TZ był wciśnięty w ścianę :evil_lol:. Psina oczywiście zawsze musi mieć najwygodniej. I nie ma to jak wtulić się w futerko ;). Cieszę się że Hexolina chce ze mną spać mimo to że podobno się strasznie wiercę w nocy :lol:, chociaż czasami schodzi na swój materacyk jak jej coś nie odpowiada..
  8. Ja jestem bardzo chętna. Dawno w Ostrołęce nie byłam i miałabym pretekst żeby odwiedzić stare śmieci ;). Taki zlocik to świetny pomysł.
  9. [QUOTE][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/8435/tn1007850gh3.jpg[/IMG][/QUOTE] Na tym zdjęciu przystojniaczek ślicznie wyszedł. Taki delikatny, wstydliwy gentelman :loveu: .
  10. On chyba poprostu pomagał Kasi je zdjąć ;) :cool3: . A mi Hexa nie chce pomagać, ona raczej zajmuje się zabieraniem zanim cokolwiek założę :lol: .
  11. Ona często tak na mnie szczeka. Nauczyłam ją dawać głos jak miała chyba 8 czy 9 tygodni i od tamtej pory pysiek jej się nie zamyka :roll: . Ale kocham ją najbardziej na świecie, mimo że pyskuje :lol: .
  12. Widzę że Mati lubi się w przeciąganie bawić i jest mu wszystko jedno czym ;) . A jak ładnie na stół zagląda w poszukiwaniu jedzonka :razz: . I przy tym ma tak niewinną minkę wygłodzonego psiaka..
  13. Świetny tort. Matuś na tej fotce super koncentracja :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/63145204063cd862.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/36/63145204063cd862med.jpg[/IMG][/URL] Słodziuchny maluch z niego. Ucałuj tego jego pycholka malusiego.
  14. No to ja się pochwalę dziwnymi minami mojej wkurzonej niuńki ;) . Hexa skoncentrowana: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13034&photoID=570955[/IMG] Chce odlecieć na uszach: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13034&photoID=570956[/IMG] I na koniec zdjęcie które mi się najbardziej podoba (z tych dzisiejszych) Hexa- agresywny pies- atak na pańcię: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13034&photoID=570952[/IMG]
  15. Najmłodszy psiarz wczoraj miał non stop zabawki do wózka wrzucane :lol: . A teraz zdjęcia. Dawno nie dawałam zdjęć więc pozwolę sobie wkleić parę ;) . Hexa złośnica. Etapy zdenerwowanego psiula: Zaczyna się burzyć (i ślinić:evil_lol: ) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13034&photoID=570951[/IMG] Naburmuszona (:lol: ) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13034&photoID=570950[/IMG] A tu wielki, wściekły i agresywny pies :crazyeye: :diabloti: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13034&photoID=570952[/IMG] A ona tylko chciała żeby pańcia patyka rzuciła, a ta niedobra fotki pstrykała :evil_lol: .
  16. Jak narazie Hexa je Acanę i nie narzekamy. Wcześniej jadła pro formance i nie byłam zachwycona (łupież). Jadła też Ariona L&R, ale też niebardzo, chociaż nie najgorzej, ale sierść nie zachwycająca. O dziwo najlepiej wyglądała po bewi dogu, którego spróbowałyśmy bo mi znajoma poradziła. Ale jej się przejadł po jednym worku chyba. Po royalu śmierdzące bąki i nieciekawe kupy suńka miała. Nutrę nuggets jadła jak była młoda. Marketówki ble, pedigree z paczuszki dla maluszka zostało tylko powąchane i mój żarłok nie ruszył. Chappi jej smakowało, ale to wyjątkowo dostała od mojego chłopaka, a później sraczka :shake: . To chyba na tyle moich doświadczeń z karmami. I przez pierwsze ok. pół roku gotowałam. Później czasu mi zabrakło- ważniejsze były spacerki niż siedzenie w garach.
  17. W te upały taka chłodna woda to mniam mniam :cool3: .
  18. Masz utalentowanego psa ;) , nieważne w jaki sposób ten talent się objawia :lol: .
  19. Superrr ostatnie zdjęcie!! Uwielbiam latające psiaki :loveu: . A on do tego minę zrobił taką, że mu prawie żołądek widać :evil_lol: .
  20. Ten treser to strasny i wielki :evil_lol: . Normalnie strach się bać. Chociaż może Ares by się przestaszył :razz: bo on czasem oporny na szkolenie. Dawno łobuziastego agresorka fotek nie dawałam to teraz dam ;) . Portrecik (krzywy) Z moją kochaną Hexoliną Resio czeka aż dama się łaskawie obudzi I kiepskie zdjęcie buzi buzi :loveu: (coż nie tak z telefonem było)
  21. Psy uczą właścicieli porządku ;) . Ja bardzo często znajduje swoje rzeczy porozwalane po całym domu, nawet te z szafy niedomkniętej. Pół biedy jak to są rzeczy do prania zakoszone z łazienki. Hexa potrafi mi czyste rzeczy przeciągać po podłodze, albo lecieć na dół z czymś w zębach i zapomnieć przynieść spowrotem. Na przykład białe bluzki do tego typu zabaw się nie nadają i nauczyłam się chować takowe zanim Hexiastej strzeli do główki zabawa z nimi. Ona tak wogóle bardzo lubi spać ze skarpetkami w pyśku (nieważne czy brudne czy czyste). A mi to tylko wtedy przeszkadza kiedy chcę założyć niby czystą skarpetkę a ta jest zmemłana :roll: . A i jeszcze czasem nieprzyjemnie jest mi się położyć na oblizaną poduszkę :cool1: . Na szczęście mamy dwie albo trzy, ale i tak często śpimy na jednej.
  22. Jak dużo fotek! Super czyściutka Ariula. Ucałuj ją w ślicznego nochala. I gratuluję dostania się na studia ;) . Dobrze, że jednak wybrałaś zostanie w kraju.
  23. [quote][url]http://images26.fotosik.pl/25/acd6557006807796.jpg[/url][/quote]Mniam mniam kurczaczek :).Głodzicie biednego Matusia i biedny musi gumowe zabawki jeść ;).A ten brudny pysio to poprostu super :). Hexa też lubi kopać, ale na szczęście ma krótkie kudełki.Ucałuj Matusia w ten malutki nochalek.
  24. Jestem w pracy (tzn u Aresa) i niestety mam tu coś nie tak z komputerem. Emotki mi nie działają i na stronkę ze zdjęciami też wejść nie mogę :/. A narazie nikt nie ma czasu się za komputer porządnie wziąść.Moja mama się zmieniła, mój tata świata poza Hexą nie widzi, a dzieci mojej cioci nauczyły się dbać o swojego psa. Najmłodszy członek rodziny (ten maluszek którego zdjęcia dawałam) jak widzi zwierzęta to odwrócić jego uwagi od nich nie można. Na szczęście u mnie w rodzinie pozytywnie wpłynęło moje wariactwo na punkcie Hexy, bo większość zaraziłam miłością do zwierząt. A malucha od jego drugiego miesiąca życia :) bo go zabierałam na spacery ;).
  25. Moja mama odkryła wielkie uczucie dla Hexy jakiś czas temu i nawet się przytula do niej. Wcześnie podchodziła do niej z lekkim dystansem i brało ją obrzydzenie jak całowałam moją pysię. Teraz mama stwierdziła, że Hexa ma fajne fafelki i potrafi z pół godziny siedzieć i ją po nich głaskać i miętosić. A pomyśleć, że przez 18 lat to mama była wielką przeciwniczką psa w domu... W sumie ta niechęć się wzięła stąd, że myślała, że pies śmierdzi, bo mojej babci pies pachniał no cóż.. nieciekawie. Nawet czasem na ulicy mama się psami potrafi zachwycać! Ludzie się zmieniają.
×
×
  • Create New...