Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. No powiedz. Ja powiem co Aresa właściciel zrobił, jak Resika pan kopnął za to że z jego psem się pogryzł (gabarytowo psiaki podobne i "walka" trwała chwilę podobno, a że wiem jaki jest Ares to wierzę). Poprostu oddał facetowi #evil_lol . I wyszło na to że faceci się poszturchali a psy stały i patrzyły.
  2. [URL]http://www.zoomarket.ztw.pl/[/URL] Wszystko jest na tej stronie. My się chyba wybierzemy z Hexoliną. Mi się ten punkt bardzo podoba :): [I]konkurs na kundla, który nauczył swojego człowieka najciekawszych sztuczek[/I]
  3. Nic nie przeskrobała, tylko pańcia jest niedobra i się boi że jej paskudny pies na ulicę pobiegnie (no uraz mam po jej wpadnięciu pod samochód większy niż ona :roll: ). Ares to by pewnie nawet jej nie zauważył. Kiedyś głuptas nie zauważył, że szczeniak po nim skacze :lol: . Wczoraj jak boksia do nas podbiegła to on też nie zwrócił uwagi. Jak ja bym chciała żeby Hexa była we mnie tak zapatrzona jak Ares... ale to tylko takie moje marzenia :(. Może dzisiaj pójdę z samą paskudą i ją puszczę.. Żeby ta ulica dalej była.. Bo ogólnie Hexa to jak ma kilkanaście patyków które jej rzucam to się nie oddala ;).
  4. Taki przygłup z dwoma psami i bratem to ja :). Musiałam Aresa wymęczyć, bo Hexolinie spokoju by nie dał w domu. Wczoraj miałam brata, a dzisiaj już nie więc psiaki są skazane na mnie ;). Przez tydzień tak wesoło będę miała. Widziałam, że Ariula grzeczniusia jest :), roweru nie obszczekała, do psów nie chciała biec, ładnie się pilnuje, jednym słowem kochana psinka z niej. A ja się boję Hexolinę na tamtym polu puścić i biedna narazie tylko w domu może poszaleć z Resiakiem. Tylko on wczoraj wieczorem jakoś nie miał na szaleństwa wielkiej ochoty :).
  5. Ale to co tak ładnie stoi musisz wybrać, bo wyszła poprostu prześlicznie i nie mgę się na nią napatrzeć :loveu: . Taka piękna pozycja wystawowa :cool3: . Niech kolegę nauczy jak należy stać ([SIZE=1]zapomniałam jak on się nazywa :oops: coś na B..).[/SIZE]
  6. :crazyeye: tak mało!! :evil_lol:
  7. Mi się to stojące podoba: [URL]http://images23.fotosik.pl/29/3b2c03b63647b537.jpg[/URL] to proszące też może być, chociaż nie całą psiulicę widać [URL]http://images21.fotosik.pl/154/123d42838994967f.jpg[/URL] Nietoperz :evil_lol: [URL]http://images21.fotosik.pl/171/999f557843f1907f.jpg[/URL] Tu ma poważną minkę [URL]http://images24.fotosik.pl/67/6626ea4559807dae.jpg[/URL] No i prosimy więcej zdjęć żeby było z czego wybierać :evil_lol: .
  8. To pewnie Bora była, fajniusia sunia z niej :loveu: . Ares parę razy jej pokazał, że patyka jemu się nie kradnie (mała spryciula z niej bo temu ciamajdzie ukradła patyk :lol: ). [QUOTE]Może chcecie pomóc w wyborze zdjęć? [/QUOTE] Pewnie że chcemy. Tylko później bo zaraz do Resika lecę.
  9. SUPER :multi: :multi: ! Gratulacje dla Ariuli! Czekamy na wieści o nowej gwieździe ;) . A tych ONek to się jakiś wysyp w ursusie zrobił. Ja znam trzy (i Ares też :lol: ). Znowu owczarki modną rasą..
  10. Super że Ariula takie postępy robi :multi: . Ja to sobie jej niegrzecznej nie wyobrażam ;) , bo ona przecież taki kochany futrzaczek jest :evil_lol: . Ja z Hexoliną też ćwiczę tylko nie bieganie się przywitać z młodzieżą pijącą w krzakach :lol: .
  11. Kiedyś piekłam psie ciacha, tylko takie mało twarde wyszły :roll: . Ale pyszne chyba były, bo Hexolina zjadła wszystkie :). Mam piekarnik i jeszcze trochę wakacji przede mną, więc poproszę jakieś ciekawe przepisy :cool3: . Będę miała przynajmniej zajęcie na następny tydzień :lol: .
  12. Ares ma jakąś koleżankę labradorkę, która mieszka gdzieś niedaleko i całkiem możliwe że to ona, ale nie ze mną. Ja spotkałam labkę młodą jak z Hexą i Aresem byłam na spacerku (ale silna jestem :lol: ). A smakołyki wypróbujemy, bo ja teraz jakiś mam czas testowania różnych paskudztw śmierdzących na Hexolinie. Dzisiaj kupiłam suszone ryby i mnie tata z domu wygonił z nimi :roll: . Suszone mięso nie śmierdzi, Hexa chętnie je ale nie tak chętnie jak pro plana niestety :shake: . Chciałam kupić rybne ciacha, ale w zoologu nie było.
  13. Superr pannica i jaka grzeczniutka! A jaki ogonek zakręcony :cool3: . Wymiziaj ślicznotkę!
  14. A dobrze się miewa ;) . Szkolimy się klikerem i Hexiasta kocha pro plana z łososiem :lol: . A kiedy to bliskie spotkanie miało miejsce i jak sunia wygląda? Ostatnio kilka suniek poznaliśmy (to znaczy ja poznałam, bo Ares na spacerze widzi tylko mnie i kijek :cool1: a resztę ma w głębokim poważaniu).
  15. W to też się bawiłyśmy, tylko moja suńka jakoś bardzo chętna nie była- każdy kubek po kolei poprostu sprawdzała. I jeszcze mi się przypomniało, że nauczyłam Hexolinę szukać papierosów :roll: . Na komendę gdzie fajki ich szukała. Później jakoś zaprzestałyśmy tej zabawy, bo pani rzucała palenie :lol: .
  16. Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak dokładnie tego nauczyłam Hexę :oops: . Zawsze jak złapała np kapcia w zęby to mówiłam kapciuszek, doobry piesek przynieś kapciuszka no i ciasteczka. Z piłeczką prościej bo i na spacerach używam gdzie piłeczka (tylko na spacerach ją nie interesuje za bardzo niestety i nie szuka tak jak w domu). Piłkę jak mam w ręku też powtarzam piłeczka i jak się interesuje to się bawimy. Ale to zabawy na wyciszanie raczej nie są, bo trzeba psiaka na przedmioty nakręcać. Nam nie przeszkadza jak Hexa nosi np kapcie po domu, bo ich nie gryzie, a szukanie też mi nie przeszkadza bo i tak buszuje po wszystkich kątach w domu i łóżko mi rozgrzebuje nawet jak zabawki nie ma tam. Może naucz psiaka chodzenie między nogami, turlania się czy ukłonów (jak nie miałam co w domu robić to tego nauczyłam Hexę :) ). To trochę zajmie psiaka i tak bardzo nie nakręca raczej. Narazie moje pomysły się wyczerpały ;).
  17. Świetny filmik i zabawa. Muszę poszukać takiego czegoś, bo kiedyś miałam taką zabawkę.My się bawimy w szukanie zabawki. Zostawiam Hexę w za drzwiami tzn. siad zostań i chowam zabawkę w pokoju. Później wychodzę, chwalę za grzeczne siedzenie i każę szukać. Tak kilka razy żeby się nie znudziło. Ćwiczymy też podawanie tego co mi spadnie na podłogę i przynoszenie np. kapcia który leży daleko. Przyjemne z pożytecznym ;). Ja sobie siedzę, a sunia ma fajną zabawę. Tylko najpierw musiałam ją nauczyć co to kapeć, misio, piłeczka itp. I zużywamy przy tym sporo ciasteczek :). A i jeszcze szukanie taty jak coś chcę od niego, żeby nie wrzeszczeć na cały dom to Hexie mówię żeby go poszukała ;) a w tym ona dobra jest. Dwa piętra i piwnicę szybciej obleci niż ja. Mamy tak chętnie nie szuka.
  18. My mojemu podopiecznemu ONkowi zostawiamy włączone radio i skutkuje, bo przestał wyć. Już ze dwa tygodnie sąsiedzi nic nie słyszeli. I przestał też zżerać kanapę. Ma też swoją ulubioną maskotkę którą zabiera ze sobą do klatki (otwarta zostaje, a bez niej źle mu było.). Klatka to jego schronienie i możliwe że w Aresa przypadku to był jeszcze lęk przestrzeni bo po zabraniu klatki wył straszliwie, o wiele bardziej niż jak klatkę miał. Więc klatka nadal zawala miejsce ale psiak szczęśliwy.
  19. Więc Kapselek już jest u nas i nie daje Hexiastej żyć ;) . Biegają po domu jedno za drugim. Teraz Hexa schowała się pod biurko, a Kapsel z braku zajęć wszedł do swojej budki. Chwila spokoju będzie. Wesołe szaleństwa w moim pokoju: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13256&photoID=584185[/IMG] Na podwórku: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13256&photoID=584189[/IMG] Hexa brudas: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13256&photoID=584190[/IMG] Pysio Kapsla: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13256&photoID=584191[/IMG] I Hexa została zagryziona (chwyt za szyję :evil_lol: ) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13256&photoID=584192[/IMG] Z aparatu fotek nie mogę zgrać narazie bo kabla nie mam więc są znowu z telefonu. Jak ktoś będzie zainteresowany to wrzucę więcej fot łobuziaków. PS. Psiaki się nie gryzą. Hexa spokojnie kolegę przyjęła i nie było akcji jak z dobciem. Oby nie zmieniła zdania do wieczora.
  20. Świetna fota z jęzorem. Ona ci język pokazała a ty dalej foty robiłaś. Niedobra pańcia :mad: .
  21. Ale duużo fotek :lol: . Ślicznie się Ariula bawi i widać że jej się to podoba :).
  22. Nie napisała po którym spacerku :evil_lol: . My z przedostatniego pół godziny temu wróciłyśmy :lol: . Puchu, to bardzo dobra wiadomość, że nie wyjeżdżasz nigdzie. Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej ;) . (chociaż studia w Anglii to co innego niż tu w naszym kraju..)
  23. Ładniutka ta mamusia Matusia (ale rym :cool3: ). Mati z urody do mamusi naprawdę podobny (ale dużo ładniejszy :razz: ).
  24. Hexa ostatnio miewa huśtawki nastrojów :evil_lol: . Jeszcze nie wie, ale w czwartek będzie miała gościa na noc :lol: . Jako że jestem nianią do psiaków, zawita do nas kolega spacerowy Hexoliny, bo właściciele wyjeżdżają na 2 dni i psiaka nie mogą ze sobą zabrać. Mam kilka ich wspólnych fotek, tylko słabej jakości bo oni ADHD mają i trudno mi ich uchwycić przy słabym świetle jak się kręcą. Oto Hexa i Kapsel: (kapsel pod Hexą:evil_lol: ) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13225&photoID=582945[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13225&photoID=582946[/IMG] Chwilowy rozejm: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13225&photoID=582948[/IMG] A to trudno powiedzieć co to jest :lol: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=13225&photoID=582949[/IMG] Następnym razem obiecałam sobie, że obfocę ich aparatem, ale zawsze zapominam go wziąść. Może jak Kapsluś u nas będzie to zrobię parę lepszych fotek. A tak wogóle to najprawdopodobniej w piątek wyjeżdżamy z Hexoliną na mazury :multi: . Tylko ta pogoda :cool1: , ale przynajmniej poimprezujemy sobie ;) .
  25. Dziękujemy i zapraszamy ponownie :lol:.
×
×
  • Create New...