Jump to content
Dogomania

*Monia*

Members
  • Posts

    6689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Monia*

  1. Śliczne kuleczki :loveu:. Przekopiuję na wątek gdzie kilka chętnych tymczasów się zgłosiło.
  2. [QUOTE]I na koniec - hit sezonu. Znacie Neneczkę, piekielnego szpicoteriera? ONA SIĘ BOI DŻAGI :crazyeye: Pierwsza rzecz jakiej to małe monstrum się boi... Widać na fotce - wieje przed małą z podkulonym ogonem :crazyeye: [/QUOTE] Bo takie małe wampirki są strraszne ;). Hexa kiedyś na ścianę chciała się wdrapać, bo mały kilogramowy szczeniaczek podszedł :evil_lol:.
  3. Śliczna ona jest :loveu::loveu:. Może ona miała być buldogiem? Taka mała, pręgowana, krótki ogonek..
  4. W Wawie już od 4 lat. Dokładnie pod Wawą. Ta Oka mi tak została, bo jakoś nie pomyślałam, żeby zmienić, sentyment ;). U mnie problem nie tyle z rodzicami co z Hexoliną. Rodziców to przed faktem dokonanym zawsze stawiam, ale z psurem nie idzie tak łatwo :roll:. Suńka śliczna i na pewno szybko DS znajdzie :loveu:
  5. Powtarzanie kilkadziesiąt razy, komenda na przywołanie, dużo smaków, cierpliwość i linka. Mi już się zdawało, że linki potrzebować nie będę, ale suńka mi pogoniła kota i ogłuchła :mad:. Wracamy właśnie do punktu wyjścia i staram się wyrwać Hexolinę z amoku jak zobaczy obiekt pożądania (u Hexy kot akurat), jak się na mnie skupia to super nagródki (parówka już nie super to kiełbasę drobno pokrojoną mam i działa). Jak się nakręci za bardzo i odcina się od otoczenia to jestem brutalna :roll: (powrót do rzeczywistości, moje pajacowanie, wywijanie smakiem przed nosem i zabawki ma czasem gdzieś :shake:).
  6. Jaka śliczna :loveu:. Jak by koniecznie tymczas był potrzebny to ja od 1go bezrobotna będę i tylko szkoła 3 dni w tygodniu. Tak rozważam sobie intensywnie wzięcie psiaka jakiegoś na tymczas, bo czasu sporo będę miała. Tylko sprawa rodziców i Hexoliny by pozostawała :roll:.
  7. A Hexa nie chciała szczekać na balkonie :placz:. Psy sąsiadów ujadały, a ta nie chciała. Ma złośliwą pańcię, się nie zgodziła jej pomóc w podenerwowaniu sąsiadów jak ich pieski siedziały w domach :roll:. Wczoraj Hexolina się zdenerwowała na labka. Sytuacja: Ja, dziecko 2 lata, młodzieniec lat 15, Hexa i 3 miesięczna astka, idziemy na pola wybiegać psy. Z krzaków wychodzi labek i jego pan. Labek bieg w naszą stronę, pan krzyczy żeby wrócił (oczywiście pies ma go w d...). Podbiegł. Hexa obrońca stada rozpłaszczyła się na ziemi i czeka aż pies ją obwącha. Powąchał i do szczeniory podszedł (to akurat ok bo socjalizację staram się jej zapewniać ;)). Dzieciak mi się przeraził i zaczął rzucać kamykami i machać rączkami, na co Hexa wnerw i zaczęła skakać do labka z zębami. Powstało lekkie zamieszanie i w końcu właściciel raczył do nas dospacerować. Powiedział tylko "No widzisz sunia się na ciebie zdenerwowała" i poszedł. Całe szczęście że dziecka nie ruszył za to machanie łapskami (staram się go oduczyć, do Hexy już nie macha :evil_lol:). Młodzieniec, który z nami był, przez całe zajście stał blady i z dużymi oczami, bo psów się boi :cool1:.
  8. Sobowtórka mojej Hexoliny :-o [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/1108/fka5e5x5tazy1tl4.jpg[/IMG] Dlaczego ja drugiego psa narazie mieć nie mogę :-(
  9. [QUOTE]kazdy pies powienien miec wybor-czy chce mieszkac na dworze czy w domu[/QUOTE] Jak bym dała Hexolinie taki wybór to by wybrała podwórko na większość dnia :roll:. Darcie paszczy na koty, na ludzi ją drażniących, kopanie, itp. Hexa wyboru nie dostanie i będzie mieszkać w domu, a podwórko tylko siusiu, kupka, powęszenie sobie trochę i do domu. Może i jest nieszczęśliwa z tego powodu, ale pewnych rzeczy ja poprostu nie akceptuję i tyle. Rzadko się zdarza, że Hexi wraca sama z podwórka, częściej ją z niego musimy prawie siłą ciągnąć i idzie do domu jak bite biedactwo :roll:. Żeby nie było, że się nad psem znęcam, to dodam, że spacery i bieganie ma zapewnione w miarę możliwości ;)
  10. Nie miałam na myśli umyślnego wpychania do oka :evil_lol:. Mi np. się zdarzyło przejechać przy oczach jak załadałam Hexolinie obrożę, bo ta odrazu łeb wpycha. Może też być od zapachu, w sumie to mięta intensywna i może tak działać. Mi nos ładnie przeczyszcza jak się wtulę w Hexi futro i z oczu łezka polecieć może ;). Narazie obserwuj, bo może to nie być wina obroży tylko czegoś co wpadło do oka.
  11. [QUOTE]Czy ktoś może z Was napotkał się ze łzawieniem oczu u psa po noszeniu [B]Preventic'a [/B]? [/QUOTE] Może jej się do oka dostało? [QUOTE]A czy obroża Preventic ma bardzo intensywny zapach?? [/QUOTE] Ma intensywny zapach, ale jak dla mnie przyjemny. W domu czuć jakiś czas, ale nie jest to jakieś duszące czy specjalnie uciążliwe. Mój tata nie narzeka, a nos ma wrażliwy raczej ;).
  12. Między WKD Opacz a WKD Michałowice :cool3:
  13. *Monia*

    Papierosy

    Miałam kiedyś z Hexą śmieszne zdarzenie. Miała ok. 4 miesięcy i byłyśmy na spacerze, Hexolina bez smyczy. Wyjęłam sobie fajka i zapalniczkę i rzuciłam do Hexy: "Poczekaj chwilę tylko sobie fajka odpalę". Na to Hexa zaczęła drzeć na mnie paszczę i skakać. Byłam tak zdziwiona, że na początku mnie zatkało, a później nie mogłam śmiechu opanować. Przechodzący ludzie patrzyli się na mnie jak na wariatkę :evil_lol:. Hexi do tej pory nie lubi fajków i ucieka od dymu, na imprezach gdzie się paliło w pokoju dostawała eksmisję zawsze albo sama szła w mniej zadymione miejsce.
  14. [QUOTE]Załóżmy, że bym chciała, żeby pies spał ze mną w łóżku. Czy taki 7-8 tyg. szczeniaczek, ktory nie ma jeszcze ustalonych pór załatwiania się, może mi się zsikać do tego łóżka?:cool1: Wiem, że psy zwykle nie załatwiają się na swoje posłania, ale ze szczeniakami może jest inaczej... [/QUOTE] Hexa śpi ze mną od 6-go tygodnia, czyli odkąd ją dostałam (dokładnie od drugiego dnia pobytu u mnie, pierwszy przespała w przedpokoju a ja czekałam pół nocy kiedy piszczeć zacznie i mnie rozczarowała :evil_lol:). Nigdy nie nasikała mi na łóżko, mamie nasikała ale nie dlatego że nie zdążyła zejść ;). Do tego miała problemy z żołądkiem, często wymiotowała i nigdy nic na łóżku nie zostawiła, zawsze schodziła, ewentualnie morda z łóżka i na podłogę zwracała :). Ale fakt, spacery częste były- w nocy około 6, później 7-8 godzin snu miała (ja ją budziłam na spacer, mam nawet zdjęcie jak wyglądałyśmy o 5.30 rano :cool1:).
  15. Advantix chyba czy coś podobnego gdzieś widziałam (mam tendencję do przekręcania, więc niech mnie ktoś poprawi jak źle napisałam). Ja z Preventica jestem zadowolona. Drugi sezon używamy i jest ok. Jak planuję spacer nad wodę to zdejmuję (mimo, że wodoodporny), jak nie planuję to w obroży Hexa się moczy. Do Frontline się dawno temu zraziłam i od tamtej pory nie używam. Dr Seidla i Beaphar kupowałam jeszcze krople. Kleszczy po nich jakoś nie widziałam na Hexolinie, ale to dawno było, więc po prostu miej tych paskudztw było widocznie.
  16. Też na allegro zamawiam. Odkąd się na krakvecie porządnie zawiodłam to i karmę na allegro pewnie zacznę zamawiać. Powiem szczerze, że jak wyjmowałam tego kleszcza to mi się obiad cofał :shake:. Ale miałam wybór: albo zacisnę zęby i wyjmę paluchami albo będzie dalej się obżerał przez cały spacer. Wybrałam pierwszą opcję.
  17. Hexa z Białegostoku babeszję przytargała. I nawet znalazłam miejsce gdzie ją ta bestia wyssała- na tyłku (kropelki miała tylko między łopatkami). Te białostockie kleszcze to jakieś wogóle niedożywione.. Wczoraj wyjęłam Hexi kleszcza. Tak się ulokował, że zauważyłam go tylko dzięki temu, że Hexolina mnie prowadzi na spacer a nie ja ją :roll:. Siedział przy wąsach z boku głowy, prawie pod uchem. Był już śnięty lekko, więc wyjęłam go bez większych problemów pazurkami swoimi ;).
  18. Hexa dzisiaj po długim spacerze była w gościach u sąsiadów. Porządek na podwórku zrobiła, koty porozstawiane po kątach, dzieci też :evil_lol:. Żaden kot na podwórku już się nie kręcił jak wychodziłyśmy, nawet pod samochodem nie były bezpeczne. Hexolina głuchnie i traci węch na jedzenie jak widzi/czuje kota, nawet parówki są ble. Zabawa z niedobrą gryzącą łobuzicą też była. Przedstawiam szaloną piranię z ostrymi kłami: [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=25522&photoID=1357670[/IMG] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=25522&photoID=1357681[/IMG] udaje aniołeczka (nogi nie moje na zdjęciu ;)) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=25522&photoID=1357687[/IMG] Fiona tak szybko uciekała, że aż się rozmazała :evil_lol:. Oczywiście zwiewała bo Hexolinie patyk chciała zabrać [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=25522&photoID=1357691[/IMG] I moja siostra cioteczna próbująca poradzić sobie z dwoma psami ;) [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=25522&photoID=1357686[/IMG] Reszta fotek kiedy indziej
  19. Mam dwa garaże :p. W jednym nawet łóżko stoi, a do drugiego skombinować to nie problem :cool3:.
  20. Spodobały mi się Lupiny. Mam dwie obroże już i na trzecią mam już chęć :roll:. Kolejna chyba będzie taka: [IMG]http://www.lupine.pl/images/plum_bolssom_pasek.jpg[/IMG][URL="http://www.lupine.pl/images/plum_bolssom_pasek.jpg"][/URL]
  21. [quote]ale już nie olewa moich wrzasków ... jak mu chlusnęłam garem zupy na głowę .. że mnie się słucha z zainteresowaniem :diabloti:[/quote] :evil_lol:. Jak byliśmy z bratem jeszcze dzieciaki to strasznie się biliśmy. Kiedyś przy okazji kłótni w kuchni zarobiłam w głowę patelnią :cool1:, brat za to zarobił później krzesłem :roll:. [quote]Mój anuczył się mnie doprowadzać do totalnego szału, az się psiura chowa ze strachu - pyta czy mam okres :angryy: [/quote] Mój inteligentny facet dzisiaj tłumaczył mojej mamie, że ja to wiecznie przed, po, albo w trakcie i trudno trafić u mnie na spokojny dzień w cyklu bo takie to wyjątkowo są :evil_lol:. Tata postanowił nie komentować, a mama miała powód do śmiechu. TZ mnie dzisiaj na zakupy zabrał, żebym się na niego nie złościła już :cool3:. [QUOTE]:angryy:[B][FONT=Arial][COLOR=#ff0000] a mnie do szału doprowadza TZ , jak w momencie jak ja się zaogniam zabiera doopalona do pokoju i załącza TV ...oj ...ale mam powera za nim :diabloti::mad:[/COLOR][/FONT][/B] [/QUOTE] Z telewizorem to mój tata tak ma. Ale ja córcia jestem paskudna i staję między nim a TV i musi mnie wysłuchać :diabloti:.
  22. Fiprex jest ok, tylko trzeba pamiętać, żeby go polać i z przodu i z tyłu. Dzisiaj znalazłam obżartego kleszcza na pysku Hexoliny :mad:. Odrazu nastąpiła wymiana obroży na nową.
  23. [QUOTE]Tia... Mama się w życiu nie zgodzi. Skończy się na tym, że zamiast zebra kasę na studia podyplomowe, kupie szczeniaka i pewnie z hukiem wylecę z domu... :-( [/QUOTE] Ja na wrzesień planuję coś. Tylko nie wiem jeszcze co :roll:.. Pewnie mnie do garażu wymeldują razem z tym co przytargam, a Hexolinie się mój pokój dostanie w całości ;).
  24. [QUOTE]Zamienię psa na inny model :-( [/QUOTE] Nie zamieniaj, spraw sobie drugiego :cool3:
  25. [QUOTE][URL="http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=25534&photoID=1357931"][COLOR=#000000]http://www.photoape.com/album/photo/...hotoID=1357931[/COLOR][/URL] Ariula straciła główkę :evil_lol: [/QUOTE] Hexa jej odgryzła :evil_lol:. To zdjęcie powinno być na końcu ;)
×
×
  • Create New...