-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Jak wszystko idzie po jej myśli to niemalże dziecko idealne jest :loveu:. Ale niech tylko coś będzie nie tak jak trzeba to wtedy dzidzia zmienia się w szalejącą bestyjkę :evil_lol: Sama się straszy, nikt jej nie każe ruszać kaczki, a tym bardziej nóżką popychać :grins: Dzisiaj prababcia karmiła jabłuszkiem małą, smakowało do czasu aż babcia spóźniła się z podaniem na czas otwartej buzi. Ale się działo, chyba wszyscy sąsiedzi usłyszeli że Maniuli coś nie podpasowało :nonono2: I będzie tylko gorzej :look3: . Już przestaje rozumieć o co chodzi z "nie wolno", tylko patrzy i się cieszy :lmaa:
-
Najgorsze to pobieranie krwi :look3: Zdrówka! Ucałuj małą w czółko :loveu:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
To nie dziwne że smakuje :) Super wypad, nie dziwne że Theoś się zmęczył :) -
Może pojemnik jakoś da radę w nocniku umieścić? Zawsze się zastanawiałam jak u maluchów łapać siuśki.
-
Maniuli też się zdarza jeszcze ulać (nie wymiotować), nawet obiadem raz zapaskudziła wszystko. Niektóre typy tak widocznie mają, że im nadmiar jedzenia ucieka nie tą stroną co innym :P. Ilość chyba też zależy od osobnika i tego co wcina. U nas akurat były dodatkowe problemy z alergią, ale to nie było (i nie jest) wyłącznie ulewanie.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Theoś podróżnik :loveu: . A z czym kanapeczka że tak smakuje? :mdrmed: -
"żądam kolacji, natychmiast" koniec :D
-
Wiele osób tak twierdzi a ona potrafi to wykorzystać dla swoich niecnych celów :mdrmed: . Dzidzia chrapie, a mnie nogi tak bolą że nie zasnę (kocham podróże metrem, i schody też ale porzuciłam samochód w połowie drogi bo korki były). Z tej okazji jeszcze kilka zdjęć śpiewać każdy może jak zwykle musi coś spróbować dzielimy się (niestety ostrość poszalała) :/ co tam ciekawego Hexa widzi? próby wydostania się przez szybę a na pierwszym planie kaczka której się Mania obawia i woli omijać. Jak kaczka się włączy dzidzia staje się nieruchoma i czeka aż przestanie grać :megagrin:
-
Hej dziewczyny :) Maniula ma teraz czas słodziaka-przytulaka :loveu: . Dzisiaj pojechałyśmy na trochę (prawie 4h) do mojej pracy i przechodziła tylko z rąk do rąk bo tak sobie panienka życzyła. Łobuzowi małemu wszystko uchodzi. Jednemu koledze leżała na klawiaturze i stukała myszką w biurko a ten jej robił zdjęcia :peace:. Inny zarzekał się że nie dotknie dziecka bo śmierdzą, ślinią się i w ogóle są be, a jak wróciłam z łazienki siedział z małą na kolanach i dyskutowali o wodzie w butelce :mdrmed: . A przebierała ją koleżanka. Ja miałam wolne na gadanie i odwiedzanie, tylko nakarmiłam i dałam pić, dziecko przeszczęśliwe zasnęło zaraz po wyjściu z firmy :jumpie: Piesy dostały dzisiaj ciacha mikołajkowe i piłkę której żadna nie chciała, będzie na podwórko żeby miały do memłania z radości bo wygląda na taką co się nie boi zimy :)
-
Ileż fotek :megagrin: Witam się, dotarłam, pozdrawiam i całuję małego Fabianka :loveu: Z tym ulewaniem to było coś jeszcze, ale po tych kilku miesiącach nie pamiętam już o co chodziło :oops: . Na pewno nic poważnego skoro nie pamiętam ;)
-
Przywitam się żeby wątek dodać do 'mojej zawartości' :grins: Fajne zdjęcia psio-gryzoniowe, u Hexy ten numer by nie przeszedł :evil_lol:
-
Szkoda że mnie 30 obróżek temu takie refleksje nie nachodziły :siara: Ale mam 2 psy noszące ten sam rozmiar obroży więc to się dzieli na dwie, tak sobie tłumaczę zawsze :grins:
-
Przepiękna borzojka :loveu: :loveu: . Obroże też mogą być ;) Wchodzę na ten wątek i nie mam ochoty na nic nowego, czyli jestem wyleczona :laugh2_2: . Wcześniejsze 'wyleczenia' były zawsze do taksowego bazarku, teraz takowy zapewne nieprędko nastąpi (:() więc można rzec że jestem zupełnie zdrowa :evil_lol:
-
To przecież oczywiste że tylko ona może :jumpie:
-
Potem będzie jak dziewczyny powrócą do domu :nonono2:
-
A co Tina tak od dupy strony się pokazuje? :evil_lol: Ło, napisałam i pokazała się i od przodu :megagrin:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Monia* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jaki szczęśliwy Theoś :loveu: Fajny ten samochodzik, i nawet z ludzikami :). Maniula od dziadka też samochodzik dostała, i lalkę żeby była równowaga :megagrin: -
Nam dziadek 3 lata temu postanowił urozmaicić święta i zmarł tuż przed, pogrzeb w Wigilię 200 kilometrów od nas. Zostałam bez rodziców na kolację wigilijną, na szczęście mam drugich dziadków prawie na miejscu ale i tak to nie było to. Nie jestem fanką świąt, ale to taka rodzinna tradycja, prawie zawsze jest tak samo i każde święta są okazją do utrzymania wszystkich przy jednym stole przez dłuższy czas :)
-
malutka grzeczniutka Maniula a tu prawdziwa twarz łobuziaka skrywana pod tym niewinnym uśmieszkiem :evil_lol:
-
Hej :) Chciałam sobie dzisiaj w końcu spokojnie pochorować na leżąco, ale nie było mi dane więc już jestem prawie zdrowa :evil_lol: . Dzisiaj prawie cały dzień spędziłyśmy w domu bo po "wesołej" nocce nie miałam siły zmobilizować się na żaden dłuższy mikołajkowy wypad :nonono2: . Za to zdjęcia robiłam, ale wrzucę dopiero późną (dla niektórych) nocą po całym rytuale kąpieli i zasypiania ;). Dzidzia jeszcze z dziadkami bo cały dzień ich nie widziała, a zwykle w weekendy sporo czasu razem spędzają. Dzięki. Już prawie wróciło :jumpie:
-
W końcu nie śpi na zdjęciu :evil_lol: . Cudny uśmiech przystojniaka :loveu: :loveu: :loveu:
-
Też chcę pochorować, ale sama :placz: . Miałam sobie poleżeć w południe bo mała zasnęła i oczywiście to był najlepszy czas żeby psy uwaliły mi się na kocu którym miałam się przykryć przy okazji zajmując całą kanapę. Wyjazd Cię ominął.. Zdrówka :-D
-
Takiemu to dobrze :mdrmed:
-
No takie cyfrowe z aparatu lub telefonu :laugh2_2:
-
Ja też już mniej niż wczoraj :jumpie: Dawaj zdjęcia w takim razie :eviltong: :eviltong: